Gość: taka_jedna
IP: *.lama.net.pl
27.03.08, 12:14
TYydzień temu wybrałam się po pierwsze soczewki kontaktowe.
Mam jeszcze niewielki astygmatyzm więc spróbowano soczewek torycznych.
I wszystko świetnie, nie mam żadnych dolegliwości, na początku oszołomienie,
że tak się zmienia jakość widzenia, sokoli wzrok;)
Ale teraz mam pytanie.
Po paru dniach jakby prawa soczewka wydaje mi się za słaba. Wcześniej albo
tego nie zauważyłam albo nie odczuwałam. Tzn zauważam to dopiero jak
przysłonię oko lewe i załóżmy patrzę na zegar który jest w sporej odległości.
Funkcjonowania na codzień mi to nie upośledza, ale zastanawiam się.
Możliwe jest, żeby soczewka "osłabła" po paru dniach (tygodniu) noszenia?
Soczewki to Acuvue advance toric.
Ponieważ są to soczewki próbne nie mam zapasowych, mam je zamówić jak te się
skończą.
I teraz nie wiem czy zamówić takie jak te ktore obecnie noszę, czy jeszcze raz
się badać?
Mam wydruk z badania, jak czytałam z tablicy zanim wyszlam z gabinetu już w
soczewkach też było wszystko dobrze.
Przed snem zdejmuję soczewki i zakładam okulary - wtedy test z zegarem
przechodzę pomyślnie, więc to nie o mój wzrok chodzi, tylko o soczewkę.
Dodam, ze one powinny być chyba tej samej mocy co okulary.
W czym może leżeć problem?
Pytanie drugie: gdybym przez przypadek założyła soczewkę na oko, na
niewlaściwą stronę, natychmiast się zorientuję?
Będzie drapało, będę źle widzieć?
Codziennie się zastanawiam czy rzeczywiście dobrze zalożyłam jak patrze czy
'brzegi" soczewki się nie wywijają. Ciężko mi zauważyć jak jest dobrze:)