uwierz_w_to
24.06.12, 05:40
Moja wewnętrzna wojna czarno biała dobiega końca.
Na wszystko potrzeba czasu i przeznaczenia się nie zmieni.
Chociaż mamy wolną wolę i wybór a jednak przeznaczenie wygrywa jak to się mówi nic nie dzieje się bez przypadku jak i zawsze trzeba ponieść konsekwencję jeśli nie zrobisz ten porządek się w nas burzy.Wczoraj piłem ostatni raz,"piłem" wypiję i to nie jeden raz ale nie bez sęsu i okazji.
Ale to wczorajsze picie uświadomiło mi bardzo wiele tak wiele że wczoraj i dziś dało mi sporo do myślenia.
Samego siebie jednak nie da się oszukać i zrozumiałem to wczoraj.
Więc od dziś biorę się w garść i do przodu bez długoterminowego panu bo z tego nic nie wychodzi.