Dodaj do ulubionych

Ekstaza a psychoza

03.01.13, 19:51
Zachodnia tradycja często interpretuje takie doświadczenia jako psychozę czy halucynacje. Tymczasem ludzie po ekstazach mistycznych są silni i dają sobie radę z zadaniami przekraczającymi możliwości przeciętnego śmiertelnika. To odróżnia ich doświadczenie od choroby.
Czym to się różni?Może tych ze stanami ekstazy nie wrzucają do psychiatryka?
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Ekstaza a psychoza 03.01.13, 20:25


      "Halucynacje zbliżone do stanów mistycznych występują u schizofreników i u osób mających wyładowania epileptyczne w skroniowych płatach mózgu. Można je wywoływać pewnymi lekami i substancjami odurzającymi, zdarzają się w sytuacjach ekstremalnego stresu, niedotlenienia mózgu, wyczerpania fizycznego albo izolacji. Nie wiadomo, jaki odsetek słynnych mistyków miał zaburzenia psychoneurologiczne. Zdaniem Newberga i d’Aquili autentyczne doznania mistyków różnią się od stanów chorobowych odczuciem realności, natomiast chorzy po przeminięciu halucynacji mają na ogół świadomość, że były to iluzje, aberracje, sny."

      Ja nie jestem w stu procentach pewna że moje doznania to tylko halucynacje.
      Mask zaraz powie ze wpędzam się w manię ale ja i tak nie mam pełnego przekonania.
      Niczego nie można być pewnym.
      • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 03.01.13, 21:00
        Więc powiem Ci ditto co jest pewne na pewno, jest Bóg człowiek Bogiem nie zostanie na ziemi:),to są chore jazdy chorych ludzi, ludzie za to wyniosą człowieka na Boga to też chore jazdy chorych ludzi.
        A ty w życiu masz postępować tak żebyś nie wstydziała się spojrzeć w lustro.
        To jest zasada której się mam zamiar trzymać.
        • ditta12 Re: Ekstaza a psychoza 03.01.13, 21:20
          człowiek Bogiem nie zosta
          > nie na ziemi:),>
          Już raz został.
          > A ty w życiu masz postępować tak żebyś nie wstydziała się spojrzeć w lustro.>
          A co ja komu złego czynię?
          Czy jesteś w stanie ekstazy obecnie?
          • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 03.01.13, 21:23
            hahaha ja nie mówię że ty źle postepujesz ale mnie rozbawiłaś:D
            Nie nie jestem w stanie extazy:)
            już jestem po:)
            dochodzę do siebie od kilku dni,a dokoładniej od wigilii.
            • ditta12 Re: Ekstaza a psychoza 03.01.13, 21:43
              A co powiesz na różnicę między tymi dwoma pojęciami psychozy i ekstazy?
              Jak myślisz na czym ona polega?
              Kiedyś Mifredo podała
              "Tam gdzie mistyk pływa, schizofrenik tonie" (Kępiński)
              Zastanawiam się nad tą chyba różnicą.Dlaczego my toniemy.A może my to nie my?:D
              • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 03.01.13, 22:06
                Nie wiem Ditta co to było,chyba wystarczy Ci to że miałaś w kraju 3 dni mgły i skoki temperatur w ciągu dnia o kilka stopni.Kościół mam w dupie i mogą mi skoczyć.
                • ditta12 Re: Ekstaza a psychoza 03.01.13, 22:21
                  Piętnaście minut temu grad na mnie spóściłeś,Ty niedobry ale trwało to bardzo krótko na szczęście.Właśnie paliłam papierosa :)
                  • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 03:47
                    hahaha teraz nie tylko Kowalski.
                    • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 04:13
                      W tym kraju kościół się przeplata z władzą a Kler nie jest moim Bogiem:)
                      Traktuję ich jak zwykłych ludzi ale na moje pieniądze niech nie liczą, zresztą nawet ich nie mam.
                  • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 05:38
                    ditta12 napisała:

                    > Piętnaście minut temu grad na mnie spóściłeś,Ty niedobry ale trwało to bardzo k
                    > rótko na szczęście.Właśnie paliłam papierosa :)

                    hehe to już nie ja:), teraz żonie w nocy jest raz ciepło raz zimno,raz sie rozbiera raz ubiera:)
                    tylko chyba na nią oddziaływuję;)
                    • ditta12 Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 11:32
                      Może ma dreszcze i gorączkę.Ja mam grypę i też temperaturę.
                      • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 11:41
                        Ząb ją boli ropa się jej zebrała i tabsów przeciwbólowych nawcinała,z pracy ją zwolnili bo wyglądała jak cień, i teraz w domu ze mną jest.
                        • ditta12 Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 12:37
                          Trza jej do dentysty.Też niedawno tak miałam.Nawiercili mi i już nie boli ale do wyrwania jest.
                          Współczuję jej bo to straszny ból.
                          • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 12:40
                            Będzie musiała, ale jak jej ropa zejdzie ,mówi że to korzeń,tam nie ma czego nawiercać.
      • mskaiq Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 13:49
        Nie powiem że się wpedzasz w manię. Próbujesz zrozumieć coś czego nie
        potrafisz zrozumieć tzn skąd biorą się głosy.
        Jest wiele wyjaśnień, można to wyjaśniać na drodze mistycznej, można
        to wyjaśniać że to jakaś część Ciebie się ugłaśnia, możnatłumaczyć jakimś
        problemem biologicznym mózgu, itp.
        Myslę, że bez względu na wyjaśnienie ważne jest patrzenie na to w taki
        sposób aby takie doświadczenia nie stało się przyczyna problemów, aby
        nie prowadziło do zachowań przeciwko sobie, czy innym.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • ditta12 Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 14:06
          Ludzie popadają w ekstazę na koncertach zespołów,meczach piłki nożnej,miejscach kultu itd.
          Szaman po zażyciu substancji halucynogennych potrafi opisać miasta w których nigdy nie był,nie widział,takie de javu.
          Miraż, fatamorgana – zjawisko powstania pozornego obrazu odległego przedmiotu w wyniku różnych współczynników załamania światła w warstwach powietrza o różnej temperaturze, a co za tym idzie, gęstości.
          Jak to się ma do właściwości naszego mózgu?Czy też zdolny jest wytworzyć taki pozorny obraz,jaką rolę w tym wszystkim odgrywa szyszynka,melatonina?
          To szósty zmysł się nazywa może.
      • uwierz_w_to Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 13:56
        ditta12 napisała:

        >
        >
        > "Halucynacje zbliżone do stanów mistycznych występują u schizofreników i u osób
        > mających wyładowania epileptyczne w skroniowych płatach mózgu.

        Joanna Ark była mistyczką,czyli jakaś odmiana schizofrenii,miała wizje.
        Wypiepszyła Brytyjczyków z Francji a na Końcu klechy ją wykończyły.

        Jestem ciekawy jak było faktycznie,film jest filmem ale co się stało faktycznie.
        • ditta12 Re: Ekstaza a psychoza 04.01.13, 14:25
          Zarzucano jej między innymi że nosi męskie ubranie,krótkie włosy i odnosi się bezpośrednio do Boga z wyłączeniem Kościoła.
          Takie czasy.
          Co widziała jako młoda dziewczynka?To samo co Mojrzesz,Eliasz i inni.
          W ciężkich czasach zawsze pojawia się jakiś Prorok-"wysłanink Boga"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka