Dodaj do ulubionych

nie osądzajcie tu nikogo

16.02.13, 12:18
sąd ostateczny, będzie lub nie będzie waszego życia przestrogą.
Obserwuj wątek
      • szept_wolnosci Re: nie osądzajcie tu nikogo 16.02.13, 21:33
        Słuchaj mante osądziłeś mnie i Ditte, przypuszczam a nawet wiem na pewno że Ditta przestała pisać tu przez ciebie.Ta cała matra1 twoja przyjaciółeczka żyła zaczepkami, niby rozmówki ale się czepiała.W jej postach można było od razu wyczuć nienawiść i nie chęć do Ditty i do mnie.
        Kim ona jest? nic tu nie wniosła pojawiła się z nikąd jak by tu pisała całe życie i te zaczepki.
        Powodzenia monte ja co do ciebie też zmieniłem zdanie.
        Za dużo powagi za mało rozsądu.
        • szept_wolnosci Re: nie osądzajcie tu nikogo 16.02.13, 21:36
          Co do mojej osoby, ja zawsze będę i byłem taki raz jestem wulgarny raz normalny.Tu na forum moge sobie pozwolić i emocje wyzwolić,nawet te negatywne bo w realu nie wypada i nie mam gdzie, chyba że bym dołączył pod sklep do kloszardów.
        • mifredo Re: nie osądzajcie tu nikogo 16.02.13, 21:41
          raczej to pisałam w tytule do ludzi, którzy to forum kontrolują,
          pewne posty i wątki kasują...
          tak to jest w tej chorobie, emocje często niekontrolowane, wybuchają
          przemijają, wiem to po sobie, jaki nieraz nerw dostaję i zapanować nie mogę,
          wentyl bezpieczeństwa się otwiera...
          raz się pokłócicie potem przeprosicie
          i tak w kółko,
          bo przecież do kogoś zagadnąć trzeba, nie?
        • monte_we_mgle Re: nie osądzajcie tu nikogo 16.02.13, 22:27
          szept_wolnosci napisał(a):

          > Słuchaj mante osądziłeś mnie i Ditte,

          Nikogo nie osądzałem. Wyraziłem jedynie opinię. Mam do tego prawo.

          > przypuszczam a nawet wiem na pewno że Ditta przestała pisać tu przez ciebie.

          Przeceniasz mój wpływ na Dittę. Nie Ty pierwszy, ale pewnie ostatni, bo jak obiecałem, nie będę się więcej zajmował kimś, kto wyraźnie mnie o to poprosił.

          > Ta cała matra1 twoja przyjaciółeczka żyła za
          > czepkami, niby rozmówki ale się czepiała.W jej postach można było od razu wyczu
          > ć nienawiść i nie chęć do Ditty i do mnie.

          No i co w związku z tym nawet jeśli to prawda? Ja żadnej niechęci ze strony Mantry wobec siebie nie odczułem, a cudze anse i konflikty mnie nie interesują. Już to wyraźnie napisałem szpilom wielorga nicków. Za niczyjego adwokata ani tłumacza robić tu nie zamierzam.

          > Kim ona jest? nic tu nie wniosła pojawiła się z nikąd jak by tu pisała całe życ
          > ie i te zaczepki.

          Użytkowniczką tego forum, tak samo jak wszyscy. Co wniosła, to widać. Sądzisz, że Twoje posty są bardziej wartościowe?

          > Powodzenia monte ja co do ciebie też zmieniłem zdanie.
          > Za dużo powagi za mało rozsądu.

          Twoje prawo oceniać mnie, tak jak każdego prawo oceniać Ciebie.
          Również powodzenia.
        • mantra1 Re: nie osądzajcie tu nikogo 17.02.13, 00:47
          Ta cała matra1 twoja przyjaciółeczka żyła za
          > czepkami, niby rozmówki ale się czepiała.

          Przyjaciółeczka? Znam Monte mniej więcej tak samo, jak ciebie, czy Dittę, czyli prawie wcale. Z tą tylko różnicą, że z nim da się normalnie pogadać na tematy luźne i interesujące obie strony, a z wami nie. Bo przecież sami wciąż krzyczycie, że forum Schizofrenia ma być nie tylko o chorobach i lekach, prawda? Ale co ja poradzę, że nie interesują mnie ani pornole, ani przaśne dowcipasy, ani rozmówki o makijażu, czy wibratorach? Na tematy związane z chorobą staram się nie wypowiadać, bo widzę, że jedyną osobą, która pisze tu o swoich prawdziwych problemach jest Mifredo, a jedynym, który na to poważnie reaguje, serwując zaklinające rzeczywistość, automatyczne porady jest Mskaiq. Nie będę odbierać mu "chleba", ani narażać się na wkurw osób, które niby szukają tu ratunku, a tak naprawdę chcą się tylko wygadać. Już to przerobiłam z Dittą i jej sztucznymi zębami.

          W jej postach można było od razu wyczu
          > ć nienawiść i nie chęć do Ditty i do mnie.

          Przesadzasz. Na moją nienawiść trzeba sobie dobrze zasłużyć. Fakt, nie jestem przymilna i słodkopierdząca i nie potrafię i nie chcę zjednywać sobie sympatii łaszeniem się do ludzi, którzy nawet akceptując mnie samą potrafią być wredni i agresywni w stosunku do innych.

          > Kim ona jest? nic tu nie wniosła pojawiła się z nikąd jak by tu pisała całe życ
          > ie i te zaczepki.

          A kim ty jesteś i co tu wniosłeś, poza systematycznym rozpieprzaniem tego forum? Ciągle podkreślacie, że ono jest dla was. No dobra, ale jak nie włożycie, to nie wyjmiecie, więc kto ma dla was cokolwiek wnosić, skoro każdy obcy to wróg a i "swojego" potraficie wdeptać w glebę, jak wam się narazi?
          Istnieje jeszcze opcja wygaszania postów osób, które cię denerwują. Polecam.
          • monte_we_mgle Re: nie osądzajcie tu nikogo 17.02.13, 02:33
            mantra1 napisała:

            > jedyną osobą, która pisze tu o swoich prawdziwych prob
            > lemach jest Mifredo, a jedynym, który na to poważnie reaguje, serwując zaklinaj
            > ące rzeczywistość, automatyczne porady jest Mskaiq.

            Pisanie na otwartym forum o swoich prawdziwych problemach i życiu jest nierozsądne. Kiedyś wydawało mi się, że na "chorobowych" forach można się czuć bezpiecznie, ale to było tylko złudzenie.

            > Ciągle podkreślacie, że ono jest dla was.

            Również, ale nie tylko. Ja byłem współsprawcą tego zamieszania prosząc Marrant o utworzenie redakcyjnej Schizofrenii, bo tak się złożyło, że otwartego forum o tej tematyce nie było de facto na Gazecie. Miało być dla wszystkich zainteresowanych. "My" mieliśmy już swoje miejsce. Zawsze chciałem, by pisali tu różni ludzie.
          • mifredo Re: mantra1 17.02.13, 08:44
            Czego ty właściwie szukasz na tym forum?
            Nic ci się nie podoba, oceniać innych przyszłaś tylko?
            • mantra1 Re: mantra1 17.02.13, 10:19
              mifredo napisała:

              > Czego ty właściwie szukasz na tym forum?
              > Nic ci się nie podoba, oceniać innych przyszłaś tylko?

              Kiedy i w jaki sposób Cię oceniłam, Mifredo?

              szept_wolnosci napisał(a):
              A ta mantra1 biedaczka ta dopiero ma wqrwa bo się produkuje a w zasadzie to mamy ją z dittą w dupie.Prubuje coś udowadnia ale wychodzi na to że tylko sobie bo my to zlewamy ciepłym moczem.

              Wku...ć to ja się mogę na kogoś, kto mnie chociaż w minimalnym stopniu obchodzi. Ty gościu jesteś śmiertelnie nudny, przewidywalny i powtarzalny do bólu. Miotasz się i próbujesz podgryzać po kostkach jak ratlerek z kolką nerkową. Czego ty właściwie chcesz? Zostać tu sam z Dittą i znowu narzekać, ze nudno, bo nie ma komu "dać w mordę"? Jeśli chodzi o mnie, to nie ma przeszkód. Bujajcie się sami, odstraszajcie nowych i obcych, bo nowy i obcy to z założenia troll i wróg, no chyba, że zacznie wchodzić wam w tyłek bez wazeliny.
              • ex.mila Re: mantra1 17.02.13, 10:36
                Podziwiam cię, że też ci się chce...
                • ex.mila OK, moje odczucia 17.02.13, 10:47
                  Im szybciej przestaniesz ich cywilizować, tym prędzej zamkną uwierzowi tego bloga. Co by było z korzyścią dla wszystkich.
                  • mantra1 Re: OK, moje odczucia 17.02.13, 11:14
                    ex.mila napisała:

                    > Im szybciej przestaniesz ich cywilizować, tym prędzej zamkną uwierzowi tego blo
                    > ga. Co by było z korzyścią dla wszystkich.

                    Nawet nie próbuję, byłaby to orka na ugorze. A o zamykaniu nawet nie wspominaj, bo zaraz Ci ktoś zaimputuje, ze chcesz się obeżreć tym mocno nieświeżym "tortem" i zawłaszczyć sobie ten, jakże wartościowy twór. ;) Zresztą administracji chyba to forum generalnie wisi, czy to w postaci bloga z głębokimi przemyśleniami uwierza, czy pola chamskich nawalanek. :)
                    • monte_we_mgle Re: OK, moje odczucia 17.02.13, 14:17
                      mantra1 napisała:

                      > Zresztą administracji ch
                      > yba to forum generalnie wisi, czy to w postaci bloga z głębokimi przemyśleniami
                      > uwierza, czy pola chamskich nawalanek. :)

                      Nie powiedziałbym. Wszystko, co jest zgłaszane do wycinki, jest cięte. No w każdym razie wszystko co ja do tej pory zgłosiłem, było, a trochę się tego nazbierało ;-)))
                      Nawalanka jest możliwa wtedy i tylko wtedy, gdy obie strony zabawy, chcą się potaplać w kisielu. Tu po prostu nie ma forumowego admina, ale zawodowi dyżurni reagują.
                      To się w ogóle zmieniło na plus po odejściu Siwej. W czasach słusznie minionych na zgłoszenie brudów wywleczonych z reala na otwartym forum była formułka "nie ingerujemy w fora prywatne, napisz do założyciela". Post z nazwiskiem forumowicza z lokalnego forum, który zgłosiłem mailem wisi do dziś, tak samo jak mój protestacyjny wątek w tej sprawie na FoM, na który nikt nie odpowiedział etc., etc. etc.
                      • mantra1 Re: OK, moje odczucia 17.02.13, 15:03
                        Monte, ja się odniosłam do tej wypowiedzi:
                        "Moderowanie tak trudnego forum, to bardzo ciężka praca,
                        doceń to Uwierzu.
                        Tego już nie robią twoje znienawidzone i oszkalowane przez ciebie kobiety,
                        robi to ktoś naprawdę bezstronny i obiektywny. "

                        Może wszystko, co jest zgłaszane jest cięte, nie neguję tego. Jednak, jak na każdym forum redakcyjnym, ktoś najpierw to musi zgłosić. Sama administracja ani takich forów nie śledzi, ani nie moderuje na bieżąco, jak to robi większość adminów forów prywatnych, bo gdyby było inaczej nie byłoby potrzeby zgłaszania. Fakt, że ostatnio reagują szybciej, ale trzeba im wskazać palcem, więc trudno raczej mówić tu o obiektywizmie i jakiejś wyjątkowo ciężkiej pracy. :)
                        • monte_we_mgle Re: OK, moje odczucia 17.02.13, 15:12
                          mantra1 napisała:

                          > Może wszystko, co jest zgłaszane jest cięte, nie neguję tego. Jednak, jak na k
                          > ażdym forum redakcyjnym, ktoś najpierw to musi zgłosić.

                          Nie, wiekszość forów redakcyjnych ma dedykowanych opiekunów społecznych i oni sami z siebie adminują, nic nie trzeba zgłaszać, chyba że ich akurat nie ma w nevie. Nikt przecież nie siedzi 24h/dobę. Przy zakładaniu tego forum też była mowa o tym, by zaproponować na admina kogoś bezstronnego, ale jakoś się to rozmyło. Swoją drogą gdybym podał tamtą kandydaturę dziś, uśmiałabyś się szczerze :-)))

                          >Sama administracja ani
                          > takich forów nie śledzi, ani nie moderuje na bieżąco, jak to robi większość adm
                          > inów forów prywatnych, bo gdyby było inaczej nie byłoby potrzeby zgłaszania. Fa
                          > kt, że ostatnio reagują szybciej, ale trzeba im wskazać palcem, więc trudno rac
                          > zej mówić tu o obiektywizmie i jakiejś wyjątkowo ciężkiej pracy. :)

                          No tak, ale zobacz ile jest tych forów na Gazecie. Zawodowych adminów jest zaledwie kilku. Prędkość usuwania po wskazaniu palcem wzrosła znacząco i ja to doceniam :-)))
                          • mantra1 Re: OK, moje odczucia 17.02.13, 22:30
                            monte_we_mgle napisał:
                            > . Swoją drogą gdybym podał tamtą kandydaturę dziś, uśmiałabyś się szczerze :-))
                            > )
                            Dawaj, chętnie się pośmieję. :)
                            • monte_we_mgle Re: OK, moje odczucia 17.02.13, 22:44
                              mantra1 napisała:

                              > Dawaj, chętnie się pośmieję. :)

                              Uczestniczka mimo woli niedawnej awantury, którą wszyscy wówczas akceptowali w roli ewentualnego admina bez zastrzeżeń :-)))
                        • ex.mila Reagują szybciej bo 17.02.13, 15:19
                          ze dwadzieścia osób klika w kosz jednocześnie. Ludzie z innych forów są naprawdę przerażeni tym co tu się bezkarnie wyprawia.
                          • monte_we_mgle Re: Reagują szybciej bo 17.02.13, 15:30
                            ex.mila napisała:

                            > ze dwadzieścia osób klika w kosz jednocześnie. Ludzie z innych forów są naprawd
                            > ę przerażeni tym co tu się bezkarnie wyprawia.

                            Nie pisuję na jednym tylko forum, więc opinia dotyczy nie tylko tego. Wystarczy zresztą rzucić okiem na FoF i FoM sprzed i po Siwej, żeby ocenić jakość gazetkowej moderacji wtedy i teraz.
                            • ex.mila Re: Reagują szybciej bo 17.02.13, 15:34
                              monte_we_mgle napisał:

                              > ex.mila napisała:
                              >
                              > > ze dwadzieścia osób klika w kosz jednocześnie. Ludzie z innych forów są n
                              > aprawd
                              > > ę przerażeni tym co tu się bezkarnie wyprawia.
                              >
                              > Nie pisuję na jednym tylko forum, więc opinia dotyczy nie tylko tego. Wystarczy
                              > zresztą rzucić okiem na FoF i FoM sprzed i po Siwej, żeby ocenić jakość gazetk
                              > owej moderacji wtedy i teraz.

                              Oceniam na korzyść siwej, chociaż za jej kadencji ją tępiłam, za co ją serdecznie przepraszam. Marrant balansuje na linie - utrzymuje przy życiu bloga uwierza (tym jest to forum) człowieka, który nakłania innych do samobójstwa. Nie dociera do niej, że jak ktoś sobie w końcu krzywdę zrobi to będzie jej wina.
                              • monte_we_mgle Re: Reagują szybciej bo 17.02.13, 15:50
                                ex.mila napisała:

                                > Oceniam na korzyść siwej, chociaż za jej kadencji ją tępiłam, za co ją serdeczn
                                > ie przepraszam.

                                Ja zupełnie odwrotnie.

                                > Marrant balansuje na linie - utrzymuje przy życiu bloga uwierza
                                > (tym jest to forum) człowieka, który nakłania innych do samobójstwa. Nie docie
                                > ra do niej, że jak ktoś sobie w końcu krzywdę zrobi to będzie jej wina.

                                Takie jest forum, jacy są użytkownicy. Powtarzam - każdy post, który zgłosiłem do wywalenia odkąd Siwa odeszła, został przez administrację usunięty. Mailowo jest najskuteczniejczniej, ale gdy klikałem w Twoje posty na tym forum razem z inna osobą, to one też leciały szybciutko. Nie wciskaj tu zatem kitu o 20 osobach, które klikają, bo ja się załapuję na większość awantur, choć w takim wypadku nie powinienem tego w ogóle widzieć, bo bywam ostatnio rzadko.
                                Forum nie zostanie zamknięte, dlatego, że Ty tego chcesz. Jeśli sądzisz, że Siwa zamknęłaby jakiekolwiek forum, które założyła albo zmieniła decyzję, która okazała się błędna, to się mylisz. Nigdy tego nie zrobiła.
                                • ex.mila No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 15:56
                                  relatywizowanie, kłamstewka. Zgłaszałeś moje posty do usunięcia? Te, w których prosiłam o opamiętanie?

                                  Wyszedł monte z worka


                                  EOT
                                  • ex.mila uwierz= monte 17.02.13, 16:00
                                    Jesteście siebie warci, bohatersko bronisz swojego kolegę. To naprawdę szlachetne. Róznica miedzy wami jest taka, że uwierz wali na oślep, a ty stosujesz kłamstewka i insynuacje.

                                    Wolę na oślep, kłamstewek i insynuacji marrant nie dostrzega, dlatego zostałeś koroniowany na króla tego forum pod uwierzową niewydolność.
                                    • monte_we_mgle Re: uwierz= monte 17.02.13, 16:09
                                      ex.mila napisała:

                                      > Wolę na oślep, kłamstewek i insynuacji marrant nie dostrzega, dlatego zostałeś
                                      > koroniowany na króla tego forum pod uwierzową niewydolność.

                                      Wiem, że wolisz i wiem, że gdy nie nie masz argumentów, uciekasz się do kłamstewek i insynuowania właśnie. Ty w ogóle jesteś podręcznikowym przykładem projekcji, ale to Twój problem i nie moja sprawa.
                                  • monte_we_mgle Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:06
                                    ex.mila napisała:

                                    > relatywizowanie, kłamstewka. Zgłaszałeś moje posty do usunięcia? Te, w których
                                    > prosiłam o opamiętanie?

                                    Zgłaszałem te złośliwości, które pisałaś o próbie samobójczej Uwierza. Zdaje się, że płakałaś tu i ówdzie, że poleciały, więc nie rozumiem zaskoczenia.
                                    • ex.mila Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:12

                                      > Zgłaszałem te złośliwości, które pisałaś o próbie samobójczej Uwierza. Zdaje si
                                      > ę, że płakałaś tu i ówdzie, że poleciały, więc nie rozumiem zaskoczenia.

                                      O "próbie samobójczej". Bądźmy precyzyjni.


                                      Jak widać szybko wyzdrowiał i ma się doskonale.
                                      • monte_we_mgle Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:23
                                        ex.mila napisała:

                                        > O "próbie samobójczej". Bądźmy precyzyjni.

                                        Żadne z nas przy tym nie było, więc precyzja jest niemożliwa.

                                        > Jak widać szybko wyzdrowiał i ma się doskonale.

                                        No i dobrze. Zawsze to fajnie gdy ludziom się wiedzie.
                                        • ex.mila Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:26
                                          monte_we_mgle napisał:

                                          > ex.mila napisała:
                                          >
                                          > > O "próbie samobójczej". Bądźmy precyzyjni.
                                          >
                                          > Żadne z nas przy tym nie było, więc precyzja jest niemożliwa.
                                          >

                                          "Próba samobójcza" nastąpiła chwilę po tym jak się dowiedział, że policja chciała po niego przyjść z oskarżeniem o stalking.


                                          > > Jak widać szybko wyzdrowiał i ma się doskonale.
                                          >
                                          > No i dobrze. Zawsze to fajnie gdy ludziom się wiedzie.

                                          Fajnie mu się wiedzie kosztem innych. Gratuluję gustu w dobieraniu przyjaciół.
                                          • monte_we_mgle Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:33
                                            ex.mila napisała:

                                            > "Próba samobójcza" nastąpiła chwilę po tym jak się dowiedział, że policja chcia
                                            > ła po niego przyjść z oskarżeniem o stalking.

                                            Próby samobójcze występują i po długotrwałych depresjach i pod wpływem impulsu. Nie wiem jak było, nie śledziłem nigdy uważnie wpisów Uwierza i w ogóle wtedy mao czytałem to forum. Poza tym ne wszystkiego się dowiesz z forum. Tylko tego, co ktoś sam napisze, a ja nie mam z Uwierzem pozaforumowych kontaktów.

                                            > Fajnie mu się wiedzie kosztem innych. Gratuluję gustu w dobieraniu przyjaciół.

                                            A co Ty wiesz o moich przyjaciołach, że mi gratulujesz?
                                            • ex.mila ble ble eot 17.02.13, 16:36
                                              ciesz się mantrą i nie pozwól jej stąd przepędzić - a dziewczyny dwoją się i troją. Tylko ona robi z ciebie sympatycznego człowieka.
                                              • monte_we_mgle Re: ble ble eot 17.02.13, 16:49
                                                ex.mila napisała:

                                                > Tylko ona robi z ciebie sympatycznego człowieka.

                                                A nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że chcę uchodzić za sympatycznego albo że Mantra potrzebuje mojej pomocy, żeby sobie tu poradzić. Zawsze chętnie z Mantrą pogadam, jesli będzie o czym, a ona zechce.
                                                EOT to EOT, ale trochę szkoda że już nigdy nie porozmawiamy o tym, co Ci się wydaje, że ja mam na myśli. Pa!
                                                • ex.mila Ja więcej wiem, niż ty wiesz 17.02.13, 16:50
                                                  że wiem

                                                  Chcesz odkryć karty?
                                                  • monte_we_mgle Re: Ja więcej wiem, niż ty wiesz 17.02.13, 16:59
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > że wiem
                                                    >
                                                    > Chcesz odkryć karty?

                                                    W sensie, że ja mam Ci zdradzić to, co wiem, a o czym Ty nie wiesz?
                                                    Nie.
                                                    Odwrotnie może być.
                                                  • ex.mila Re: Ja więcej wiem, niż ty wiesz 17.02.13, 17:03

                                                    > Odwrotnie może być.


                                                    Co na to fanka_on_line że zaczynasz kokietować mantrę>
                                                  • monte_we_mgle Re: Ja więcej wiem, niż ty wiesz 17.02.13, 17:07
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > Co na to fanka_on_line że zaczynasz kokietować mantrę>

                                                    Zapytaj: fanka_online@gazeta.pl :-)))
                                                    Wiesz, nigdy nie ceniłem Twojej inteligencji, ale nie sądziłem też, że jesteś aż tak głupiutka.
                                                • ex.mila Mantra nie potrzebuje niczyjej pomocy 17.02.13, 16:54
                                                  to swietna, sympatyczna dziewczyna, nawet w tak niesprzyjających okolicznościach sama sobie poradzi. Ty nie jesteś jej do niczego potrzebny. To ty jje potrzebujesz do kreowania własnego wizerunku.
                                                  • monte_we_mgle Re: Mantra nie potrzebuje niczyjej pomocy 17.02.13, 17:02
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > to swietna, sympatyczna dziewczyna, nawet w tak niesprzyjających okolicznościac
                                                    > h sama sobie poradzi. Ty nie jesteś jej do niczego potrzebny.

                                                    Więc nie apeluj do mnie, bo to tylko śmiesznie wygląda.

                                                    >To ty jje potrzebujesz do kreowania własnego wizerunku.

                                                    A jednak porozmawialiśmy znów o tym, co Ci w głowie siedzi :-))
                                                    Wiszą mi takie bzdety jak forumowe wizerunki, znów się mylisz.
                                                  • ex.mila Re: Mantra nie potrzebuje niczyjej pomocy 17.02.13, 17:05
                                                    Już cię rozgryzłam casanovo, aby mantra cię rozgryzła.
                                                  • monte_we_mgle Re: Mantra nie potrzebuje niczyjej pomocy 17.02.13, 17:08
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > Już cię rozgryzłam casanovo, aby mantra cię rozgryzła.

                                                    Dzięki, od dawna nikt nie dostarczył mi tyle rozrywki :-)))
                                                  • ex.mila Re: Mantra nie potrzebuje niczyjej pomocy 17.02.13, 17:11
                                                    małpi rechot męża przyłapanego na zdradzie.

                                                    Nie bój się - reszta zostanie tajemnicą.
                                                  • ex.mila Nie jestem twoją kochanką idioto 17.02.13, 19:41
                                                    Taka wielka miłość,a nie rozpoznajesz jej po stylu?

                                                    ale panikarz z ciebie hi hi
                                                  • ex.mila ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 19:53
                                                    kiedy przeczyta, że byla dla ciebie materacem.

                                                    Powinniscie z Kurskim Jarosławem udać się na jakies szkolenie- jak zdradzać, żeby nie zostać przyłapanym.

                                                    :-)
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 19:55
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > kiedy przeczyta, że byla dla ciebie materacem.

                                                    Wiesz co oznacza zwrot "być materacem"? - być świadkiem zdrady, przyłapać kogoś in flagranti. Użyłem go ironicznie wobec Ciebie.
                                                  • ex.mila Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 20:09
                                                    monte_we_mgle napisał:

                                                    > ex.mila napisała:
                                                    >
                                                    > > kiedy przeczyta, że byla dla ciebie materacem.
                                                    >
                                                    > Wiesz co oznacza zwrot "być materacem"? - być świadkiem zdrady, przyłapać kogo
                                                    > ś in flagranti. Użyłem go ironicznie wobec Ciebie.


                                                    uhaha. przednie:-)
                                                    .
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 20:11
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > uhaha. przednie:-)

                                                    www.google.pl/#hl=pl&gs_rn=3&gs_ri=psy-ab&cp=15&gs_id=2w&xhr=t&q=by%C5%82a%C5%9B+materacem&es_nrs=true&pf=p&tbo=d&sclient=psy-ab&oq=by%C5%82a%C5%9B+materacem&gs_l=&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&bvm=bv.42553238,d.Yms&fp=5ab7c7921c789c2e&biw=1366&bih=673
                                                  • ex.mila Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 20:14
                                                    Nic ci już nie pomoże. No chyba, że kochanka przemówi w twoim imieniu. Ale na to się chyba nie zanosi, skoro nazwałeś ją materacem. Podejrzewam, ze ma swój honor.
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 20:18
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > Nic ci już nie pomoże. No chyba, że kochanka przemówi w twoim imieniu. Ale na t
                                                    > o się chyba nie zanosi, skoro nazwałeś ją materacem. Podejrzewam, ze ma swój ho
                                                    > nor.

                                                    Ty to masz takie jazdy, że powinnaś pisać na tym forum na stałe.
                                                    Ignorancja nie jest grzechem, ale czynienie z niej cnoty to naprawdę skrajna głupota.
                                                  • geraldine67 Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 20:30
                                                    ja pinkoleę,

                                                    ale ostro sobie jedziecie,
                                                    ja nie wiem o co chodzi i dobrze,
                                                    ktoś jest tu casanową, ktoś kogoś zdradza, ktoś nakłania do samobójstwa,
                                                    ktoś symuluje samobójstwo,
                                                    myślę, że jedno dobre z tego wyjdzie
                                                    ex.mila swoimi wpiisami pogodzi Monte z Uwierzem,
                                                    tzn. Uwierz przejrzy na oczy i zrozumie, że monte stara się być obiektywny i neutralny na forum,

                                                    a co naprawdę mu w duszy gra i spieewa, to on sam dobrze wie,
                                                    ale nie przyzna się dotego,

                                                    ludzie istnieje fajny realny świat,
                                                    a ten. wirtualny.. to jest projekcja jakiś zboczeń, zabawa,

                                                    ale naprawdę komuś może zaszkodzić,
                                                    apeluję przestańcie
                                                  • ex.mila a monte i uwierz się na siebie gniewają? 17.02.13, 20:37
                                                    Niemożliwe

                                                    Nic nie jest w stanie poróżnić tych forumowych chwatów!
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 20:53
                                                    geraldine67 napisał(a):

                                                    > a co naprawdę mu w duszy gra i spieewa, to on sam dobrze wie,
                                                    > ale nie przyzna się dotego,

                                                    Bo kto ma wiedzieć, to i tak wie, a kto nie musi, to nie musi.

                                                    > ludzie istnieje fajny realny świat,
                                                    > a ten. wirtualny.. to jest projekcja jakiś zboczeń, zabawa,

                                                    Właśnie dlatego, że istnieje realny świat w wirtualnym pojawiają się czasem takie i inne gry i zabawy towarzyskie. Tutaj jestem anonimowy być może, ale na forach lokalnych, na których piszę nie i kobiety, z kórymi się bawię też nie. Dlatego to nie jest wcale zabawa, choć takie sprawia wrażenie.

                                                    > ale naprawdę komuś może zaszkodzić,
                                                    > apeluję przestańcie

                                                    No właśnie. Przestańmy włazić komuś do życia z butami i komentować coś, o czym nie mamy pojęcia.
                                                  • ex.mila Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 21:02
                                                    Zebyś nie szukał winnych. Twoje byłe dziewczyny sporo o tobie plotkują Podobno twoja łysina jest bardzo seksowna. Nie, nie chcę się przekonać.
                                                    ;-))))
                                                  • wampir-wampir Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 21:11
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > Zebyś nie szukał winnych. Twoje byłe dziewczyny sporo o tobie plotkują Podobno
                                                    > twoja łysina jest bardzo seksowna. Nie, nie chcę się przekonać.
                                                    > ;-))))

                                                    To do mnie czy do Uwierza? ;-)))
                                                    Ja nie chcę Cię o niczym przekonywać. A łysy nigdy nie byłem. Ścinałem tylko przez jakiś czas włosy na bardzo krótko, ale już mi przeszło. Plotki, ech... :-)))
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 21:14
                                                    wampir-wampir napisał:

                                                    Niechcący napisałem z innego nicka. Przepraszam.
                                                  • mantra1 Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 22:21
                                                    Wróciłam po paru godzinach, a tu proszę, jak ładnie się temat rozkręcił. ;) Tylko, że ja niewiele z tego wszystkiego rozumiem i nie znam aż tak dogłębnie wszystkich zaszłości, układów i międzyforumowych relacji. W związku z tym prosiłabym bardzo uprzejmie o wyłączenie mojego nicka z dyskusji o sprawach przeszłych, pozaforumowych i takich, w których nie figuruję w zestawie dramatis personae, a zwłaszcza spraw dotyczących kochanek, materacy, zdrad, czy wirtualnych Casanovów. Nie jestem zainteresowana. Jeszcze mi w barku zalega resztka weselnej wódki. :) Reaguję wyłącznie na to, co tu czytam i prosiłabym o wzajemną reakcję tylko na to, co tu piszę. Może być ostro, ale bez podtekstów i insynuacji. Gdy zapragnę pogłębić jakiekolwiek wirtualne relacje, dam znać. Może nawet zacznę się przymilać, łasić i rozgryzać. Na razie rozgryzam orzechy laskowe i problem padniętego nagle akumulatora. :)
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 22:26
                                                    mantra1 napisała:

                                                    > Może być ostro, ale bez podtekstów i insynuacji. Gdy zapr
                                                    > agnę pogłębić jakiekolwiek wirtualne relacje, dam znać. Może nawet zacznę się p
                                                    > rzymilać, łasić i rozgryzać. Na razie rozgryzam orzechy laskowe i problem padni
                                                    > ętego nagle akumulatora. :)

                                                    Z mojej strony masz gwarancję - nie molestuję nikogo wbrew jego woli :-)))
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 22:58
                                                    monte_we_mgle napisał:

                                                    >Na razie rozgryzam orzechy laskowe i proble padniętego nagle akumulatora. :)

                                                    Na akumulator slogan - on potrzebuje prostownika... :-)))
                                                  • mantra1 Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 23:08
                                                    Ad. Twojej kandydatury: nie znam do końca genezy konfliktu z tą osobą, ale myślałam, że typowałeś jeszcze gorzej. :D
                                                    Ad. akumulatora: postawiony na prostowniku o mało nie urwał mu wskazówki. :) Chyba jednak wyzionął ducha z powodu jakiegoś zwarcia. A jeszcze wczoraj trzy razy odpalał bez problemu. W związku z powyższym musieliśmy jechać z psem cudzym samochodem, w którym biedny animal dostawał nososkrętu i dusił się od jakiejś upiornej i gdzieś dobrze ukrytej choinki zapachowej. Na szczęście zrekompensował to sobie obfitym proszonym obiadem. :)
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 23:16
                                                    mantra1 napisała:

                                                    > Ad. Twojej kandydatury: nie znam do końca genezy konfliktu z tą osobą, ale myśl
                                                    > ałam, że typowałeś jeszcze gorzej. :D

                                                    Gorzej typował ktoś inny, ale to ciąg pobożnych zyczeń, które niegdy się nie spełniają na szczęście :D

                                                    > Ad. akumulatora: postawiony na prostowniku o mało nie urwał mu wskazówki. :)

                                                    No to chyba trzeba będzie kupić nowy. Chyba, bo jako szczęśliwy posiadacz garbuska rocznik 69 w tej dziedzinie wiem, że nic nie wiem. Ciągle w nim grzebię, a on ciągle mnie zaskakuje :-)))
                                                  • szept_wolnosci Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 22:42
                                                    wampir-wampir napisał:

                                                    > ex.mila napisała:
                                                    >
                                                    > > Zebyś nie szukał winnych. Twoje byłe dziewczyny sporo o tobie plotkują Po
                                                    > dobno
                                                    > > twoja łysina jest bardzo seksowna. Nie, nie chcę się przekonać.
                                                    > > ;-))))
                                                    >
                                                    > To do mnie czy do Uwierza? ;-)))
                                                    > Ja nie chcę Cię o niczym przekonywać. A łysy nigdy nie byłem. Ścinałem tylko pr
                                                    > zez jakiś czas włosy na bardzo krótko, ale już mi przeszło. Plotki, ech... :-))
                                                    > )

                                                    Monte ja już nie jestem łysy zapuściłem włosy parę miechów temu mam delikatnego irokeza takie teraz trendy.A ta ex.mila to nawet śmieszna babka w realu pewnie bym z niej niezłą bęke wykręcał.Taka trochę nieokrzesana musi być niezłą jajcarą.Tak mi się wydaje przynajmniej.
                                                    No nic ale to forum już mi się kojarzy z ciagłymi zadymami:) jak ja nie zaczynam to inni i tak w koło Macieja.
                                                    Ale się coś dzieje przynajmniej.
                                                    Jak wystygnie trochę to trzba będzie dorzucić coś do pieca i forum sie kręci:D
                                                  • monte_we_mgle Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 22:46
                                                    szept_wolnosci napisał(a):

                                                    > Jak wystygnie trochę to trzba będzie dorzucić coś do pieca i forum sie kręci:D

                                                    Tylko nie dorzucaj za dużo mięsa ;-)))
                                                  • szept_wolnosci Re: ale na pewno nie ucieszy się 17.02.13, 22:54
                                                    monte_we_mgle napisał:

                                                    > szept_wolnosci napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Jak wystygnie trochę to trzba będzie dorzucić coś do pieca i forum sie kr
                                                    > ęci:D
                                                    >
                                                    > Tylko nie dorzucaj za dużo mięsa ;-)))
                                                    >

                                                    Nie no spoko, bez miesa.
                                                    Zeby włosy się zjeżyły
                                                    zęby zacisneły
                                                    oczy wybałuszyły
                                                    i czewienią zalały:)
                                                  • monte_we_mgle Re: Nie jestem twoją kochanką idioto 17.02.13, 19:53
                                                    ex.mila napisała:

                                                    > Taka wielka miłość,a nie rozpoznajesz jej po stylu?

                                                    Uspokój się, nigdy nie twierdziłem, że jesteś moją kochanką. Co do iformacji o moich miłościach, to ludzie po prostu wierzą w to, co dwie osoby zechcą im wmówić. Tu i ówdzie. A potem znikają, gdy autorzy mistyfikacji odkryją karty, o co autorom od początku chodzi.
                                                    W moim wykonaniu to tak ograne, że osoba korzystająca z wyszukiwarki nie powinna dać się nabrać, a jednak.

                                                    > ale panikarz z ciebie hi hi

                                                    Ja nie zgłosiłem dziś żadnego posta do usuniecia.
                                      • ex.mila Tak w ogóle to co on ma zdiagnozowane? 17.02.13, 16:24
                                        bo na pewno nie schizofrenię.

                                      • szepty_za_drzwiami Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:29
                                        ex.mila napisała:

                                        > Jak widać szybko wyzdrowiał i ma się doskonale.


                                        A powinien ducha wyzionąć w ciężkim i długim konaniu?
                                        A jeśli już, to wychodząc chromym, koślawym i zezowatym?
                                        • ex.mila Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:30
                                          szepty_za_drzwiami napisała:

                                          > ex.mila napisała:
                                          >
                                          > > Jak widać szybko wyzdrowiał i ma się doskonale.
                                          >
                                          >
                                          > A powinien ducha wyzionąć w ciężkim i długim konaniu?
                                          > A jeśli już, to wychodząc chromym, koślawym i zezowatym?

                                          Absolutnie. Nadal powinien wesoło wklejać sobie tu linki do hard porno.
                                          • szepty_za_drzwiami Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:31
                                            Skoda.
                                            Że nie widziałam, oczywiście.
                                            • ex.mila Re: No i zaczyna się wybielanie 17.02.13, 16:34
                                              szepty_za_drzwiami napisała:

                                              > Skoda.
                                              > Że nie widziałam, oczywiście.

                                              Jesteś szpila. Ma do ciebie słabość. Poproś go, wklei ci drugi raz - na specjalne życzenie.
    • szept_wolnosci Re: nie osądzajcie tu nikogo 16.02.13, 21:40
      mifredo napisała:

      > sąd ostateczny, będzie lub nie będzie waszego życia przestrogą.

      Wiedz mifredo o tym że od ciebie i tylko od ciebie zależy co będzie z tobą po śmierci ciała, to w co wierzysz teraz tak będzie po śmierci ty jesteś Bogiem swojego losu.
      • mifredo Re: nie osądzajcie tu nikogo 17.02.13, 05:07
        Mieliśmy nie osądzać tu nikogo a jednak...
        Wyspałam się co nieco i co zrozumiałam i wiem to powiem:
        Uwierz, ty cierpisz na nienawiść okrutną!
        Trochę zajęta byłam swoimi sprawami i nie śledziłam dokładnie twoich wpisów ostatnio,
        jestem jednak tu w tym "światku" już parę lat,
        i moja opinia w tym względzie ma jakieś podstawy.
        Zadarłeś tu już ze wszystkimi,
        i to w sposób bardzo prymitywny i chamski do tego i porno ostatnio:(
        no może poza dittą, która jedna ci została
        ale skoro się nie odzywa, to może i z nią?.
        Rozumiesz to?
        Ciągle cie banują, jak sadzisz bez powodu?
        Zakładasz nowe nicki, ok ale parodiować monte w ten sposób jaki zrobiłeś?
        Jeśli nie zrozumiesz swojej postawy, jakoś temu nie zaradzisz,
        to pisanie na forum będzie bez sensu,
        ma sens dopiero wówczas kiedy się ty czegoś w końcu nauczysz
        i każdy z nas także.
        p.s.
        nie mnie odsądzać ludzi, bawić się w sąd ostateczny,
        dopóki żyjemy i rozumiemy,
        możemy coś podobno zaradzić i wówczas wpływamy na swój los i życie innych.
        i to ma sens.
        Moderowanie tak trudnego forum, to bardzo ciężka praca,
        doceń to Uwierzu.
        Tego już nie robią twoje znienawidzone i oszkalowane przez ciebie kobiety,
        robi to ktoś naprawdę bezstronny i obiektywny.
        • szept_wolnosci Re: nie osądzajcie tu nikogo 17.02.13, 09:01
          Mifredo z kim zadarłem? z trollami?:D a co do montego nie mam specjalnie nic do niego obiektywnie osądził i tej całej matrze1 napisał też w tym wątku.Zreszta zwisa ona mi i powiewa.
          Z Ditta mamy kontakt telefoniczny. A co do moich wpisów no trudno będą najwyżej banować kolejne nicki.Z toba też zadzieram i ty ze mną i co świat się nam wali?:) też mnie wpieniasz czasem.
          A nienawiścią nie pałam, poważnie wpadne sobie poczytać i napisze coś nie co zależy jak mi leży.
          A ta mantra1 biedaczka ta dopiero ma wqrwa bo się produkuje a w zasadzie to mamy ją z dittą w dupie.Prubuje coś udowadnia ale wychodzi na to że tylko sobie bo my to zlewamy ciepłym moczem.
          • mifredo Re: nie osądzajcie tu nikogo 17.02.13, 09:29
            Czyli czujesz się zupełnie niewinny?
            No to gratuluję samouwielbienia i braku samokrytycyzmu.
            • szept_wolnosci Re: nie osądzajcie tu nikogo 17.02.13, 10:05
              No a powiedz kobieto w czemu mam się czuć winny? linkami do porno czy wypowiedziami? to samo mogę powiedzieć o tobie czemu się czujesz niewinna czasami psioczysz i pijesz jadem i co? w trąbie mam to.A ja na pewno nie będę czół winny, niby po czym:)))) po mich wpisach? nie rozśmieszaj mnie mifra.
              • mifredo Re: nie osądzajcie tu nikogo 17.02.13, 10:14
                Dziękuje za szczerą odpowiedź.
                Teraz już wszystko jasne:)
                Dla wszystkich!
    • ex.mila Re: Mantra nie potrzebuje niczyjej pomocy 17.02.13, 17:19
      monte_we_mgle napisał:

      > ex.mila napisała:
      >
      > > małpi rechot męża przyłapanego na zdradzie.
      > >
      > > Nie bój się - reszta zostanie tajemnicą.
      >
      > Nie boję się, mój Ty materacu :-)))
      >
      Oj, pali się materac pod tyłkiem, skoro równasz do uwierza.

      Już mi się znudziła rozmowa z tobą. Do miłego.
      • monte_we_mgle Re: Mantra nie potrzebuje niczyjej pomocy 17.02.13, 17:24
        ex.mila napisała:

        > Oj, pali się materac pod tyłkiem, skoro równasz do uwierza.

        Przysłów też nie znasz? Szkoda, podobno są mądrością narodów.

        > Już mi się znudziła rozmowa z tobą. Do miłego.

        Zawsze będzie mi miło z Tobą porozmawiać. Pa :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka