14.07.13, 09:41
Juz teraz wiem dlaczego trzeba czekac te 8 miesiecy zeby ponownie zwrocic sie do urzedu o zmiane statusu niepelnosprawnosci. ja jestem inwalida 1 stopnia ale chcialam by przyjzeli sie temu ze od dawna nie mialam atakow, zebym mogla dostac pozwolenia na prace.
Czulam sie taka silna ze gory moglabym przenoscic...
A tu, w Polsce, jeden mail od bylego meza ( a wlasciwie od adwokat, mojej) i wszystko runelo jak domek z kart. Atak psychotyczny tak mocny ze rodzice chcieli dzwonic po karetke. Potem kilka dni dochodzilam do siebie. Gdybym nie miala tej mojej milosci to pewno pociachalabym sobie piety tak, bym nie mogla chodzic - zeby zabic ten psychiczny bol.
Okazuje sie ze jestem jeszcze bardzo slaba i malo odporna na stress...
ech, a bylo tak pieknie...
Obserwuj wątek
    • madau Re: Atak 15.07.13, 13:32
      Chcialam dodac ze pisalam ten watek jakis czas temu, prawie zaraz po wyjsciu z psychozy.

      Niestety kazdy watek ma byc oceniony przez administracje ( rozumiem: walka z trollami) ale pojawiac sie z opoznieniem - traci sens.

      Dzis ten watek, ktory, droga Gazeto, powstal duzo wczesniej, sprawia mi klopot i fakt ze musze sie tlumaczyc dlaczego taki watek napisalam. Dzis, prawdopodobnie ujelabym go w inne slowa. Moze w ogole bym nie pisala.

      Ale pojawil on sie w momencie, gdy mialam ( mam?) naprawde problemy na niektorych forach i ten watek moze ( mogl) byc odczytany jako: "ratunku, jaka ja jestem biedna, nie wolno na mnie napadac, mam ataki".
      Nic bardziej mylnego.

      bardzo prosze o umieszczenie tego posta najszybciej jak sie da.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka