konwalka
25.03.13, 16:13
od kilku miesiecy moje migreny są sporadyczne
ot, raz na dwa trzy tygodnie cos sie zaczyna w glowie dziac, a po polowce zomigu przechodzi
ostatnio, bedac przed okresem wypilam ze trzy lampy czerwonego wina, tak specjalnie
nic
zadnego bolu
co to ma znaczyc?
nie zmienilam lekow, nie odstawilam, nie zaczelam nowych, nie korzystalam z masazy, nastawiactwa, naciagactwa, ziololecznictwa, refleksologii- nic
nagle przestalam miec gazyliony migren w miesiącu
i sie teraz boje, chociaż nie wiem, czego
skonczylam 40 lat
może to taka pocieszka od losu, co?
kto ma pomysł, co mi sie stało?