Dodaj do ulubionych

JAK POKONAŁAM MIGRENĘ..

18.11.04, 14:47
Mimo młodego wieku, migrena zatruwała mi życie. Były takie napady, że
traciłam przytomność i karetka zabierała mnie na ostry dyżur.Często tez nie
pomagała pyralgina i tez musiałam się udać do szpitala lub wezwać lekarza.
Wiem dobrze, co to znaczy atak migreny, kiedy na złość jest się potrzebnym w
pracy. A nie każdy rozumie , co to znaczy mieć prawdziwy ból głowy...
Zlecane badania lekarskie nie wykazywały żadnej choroby, po prostu byłam
zdrowa jak ryba.
Spróbowałam starej chińskiej metody - akupunktury, do której nie byłam
przekonana. Co 2, 3 miesiące powtarzałam całą serię zabiegów (10 po pół
godziny). I po kilku seriach zapomniałam na dobre co to znaczy migrena.
Poza tym sprawiłam sobie okulary, choć moja wada wzroku jest praktycznie
żadna (-0,75), ale przyczyniła się do niej praca przy komputerze (też może
spowodowac migrenę).
Nasz wzrok jest przez kilka godzin skupiony na przedmiotach leżących bilsko
nas (podobnie czytając książkę). Kończąc taką pracę przenosimy automatycznie
nasz wzrok na przedmioty lezące dalej. A to szok dla oczu. Występujące
wówczas zjawisko akomodacji to wielki wysiłek, powodujący szereg objawów -
m.in. zaburzenia widzenia (rozmyte kontury i migrenowy ból głowy).
Życzę wytrwałości w walce z migreną, bo to można pokonać.
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: JAK POKONAŁAM MIGRENĘ.. 18.11.04, 16:20
      Brzmi to jak bajka,ale moze??
      Inna sprawa,ze migrena ,o ile wiem jest nie do wyleczenia,moze mialas inne bole
      glowy?
      Mam okulary progresywne,akupunktura na mnie nie podzialala,wiec raczej trace
      nadzieje bym mogla sie tej dolegliwosci pozbyc...
      Moze sa jakies okresy "remisji" ale wogole? Cuda sie jednak zdarzaja i zycze by
      M nigdy nie wrocila!
      ml
      • venus22 Re: JAK POKONAŁAM MIGRENĘ.. 18.11.04, 19:54
        Bardzo sie ciesze ze nie masz juz migren! jak przyjemnie sie o tym czyta!!

        Ja mysle ze to jest migrena ale migrena jest taka ze potrafi nie wiadomo
        dlaczego ustapic. Czyli remisja. Rzadko sie to zdarza ale widocznie zdarza..

        Ja mialam okres remisji kiedys, trwal cale 5 miesiecy i bylo cudownie.
        Potem niestety wrocila :(

        mam nadzieje ze do Doris nie wroci juz nigdy.

        Venus

    • brydzia1972 Re: JAK POKONAŁAM MIGRENĘ.. 31.12.04, 01:02
      Venus napisała :Ja mialam okres remisji kiedys, trwal cale 5 miesiecy


      Ja miałam prawie 9 m-cy i niestety odezwała się Nieodłaczna Towarzyszka Życia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka