Dodaj do ulubionych

Hormony a migrena

10.01.07, 15:34
Obserwuj wątek
    • natkaa66 Re: Hormony a migrena 10.01.07, 15:36
      Czy zaburzenia hormonalne mogą być przyczyną migreny?
      • venus22 Re: Hormony a migrena 11.01.07, 02:18
        moze nie tyle bezposrednia co posrednia, jak najbardziej.

        Venus
        • natkaa66 Re: Hormony a migrena 11.01.07, 11:05
          Właśnie od kilku dni mam migrenę i myślę,że ma na to wpływ poziom hormonów.Ale
          nawet nie wiadomo jakie badania zrobić,bo gin.twierdzi ,że badania hormonalne
          są drogie(a w ramach kasy nie przysługuje).
          • venus22 Re: Hormony a migrena 11.01.07, 11:26
            Trzy razy tyle kobiet co mezczyzn ma migreny wlasnie dlatego ze mamy miesiaczki
            a przy miesiaczce normalne, naturalne skoki hormonalne.

            Badania mozna zrobic dla spokoju ale nie sadze aby bylo cos nie w normie.

            Venus
            • olka.l Re: Hormony a migrena 11.01.07, 12:27
              bardzo dużo kobiet, wbrew pozorom, ma zaburzenia hormonalne i wychodzi to
              własnie przy zbadaniu poziomu hormonów w określonych dniach cyklu. Mój
              ginekolog jest endokrynologiem i twierdzi , ze nieprawidłowości sa b. częste.
              Wydaje mi się, ze zdecydowanie lepiej, jeżeli to wyjdzie w badaniach, bo mozna
              próbowac wyrównywac farmakologicznie. Gorzej - jesli badania są O.K>, a migreny
              objawowo wiąza się w sposób oczywisty z przebiegiem cyklu.
              Nie wiem, jak to wyglada od strony formalnej, tzn, co nam przyługuje w ramach
              NFZ, ale jesli normalny ginekolog nie moze cię skierować na określone badania,
              to zażycz sobie skierowania do specjalisty. Z tym jest juz mniejszy kłopot.
              Pozdrowienia
              • totylkomina Re: Hormony a migrena 24.01.07, 22:27
                otoz ja mam tzw hiperprolaktynemie czyli podwyzszona prolaktyne czyli hormon stresu i niestety mam tez migreny..kiedys cos tam ktos probowal mi powiedziec na ten temat,ale tak naprawde nie spotkalam sie jeszcze z wysoce kompetentnym lekarzem majacym wiedze nt migren..przyklad: w trzecim dniu migreny<przed ta wielka wietrzna burza>wezwalam pogotowie juz chyba tylko po zwolnienie i pytam lekarza: prosze pana, czytalam ostatnio o leku, ktory nazywa sie divascan.moze mi go pan zreferowac, polecic lub nie? nie znam...wie pani na migrenie to ja sie znam tak, ze hoho..a co pani bierze? -solpadeine. -co, sulpadina?... potem pojechal,zostawil stetoskop...tak wiec chyba my same metoda prob i bledow mozemy sobie pomoc;] a wracajac do tych hormonow..ja mialam kiedys migreny dodatkowo prz kazdym okresie..teraz puk puk sie to jakos zniwelowalo..ale z kolei tabletki natykoncepcyjne zabily mnie i moja glowe..nigdy wiecej nie bolalo tak jak przez te pol roku...i musialam odstawic;]
                • trika13 Re: Hormony a migrena 07.02.07, 14:20
                  hormony na pewno mogą mieć duży wpływ na migreny. Widać to na przykładzie ciązy
                  - w ciąży mało która kobieta ma migreny, za to większość skarży się na nasilone
                  migreny po ciąży.Ja po urodzeniu małej miałam co drug dzień przez 2 tyg migreny.
                  Myślałam, że oszaleję, tym bardziej, że w ciązy nie miałąm i się jakby
                  odzwyczaiłam :)
                  Przeszły jak odstawiłam mała od piersi i skończyłam karmienie. Nie mogłam karmić
                  na tak silnych lekach.
    • mcbeal28 powrót do tematu- hormony-wasze opinie kobiety;-) 08.04.07, 11:49
      Na razie nie mam migren z aura po przyjmowaniu tegretolu.
      Mój najwiekszy problem stanowią prawie codzieenne bóle głowy napięciowe.
      Zauważyłam, że najgorzej jest do owolulacji...potem juz mnie mniej boli az do
      okresu.
      Czy Któras z Was rozbiła badania bóle głowy a hormony?
      Jakie rezultaty...?

      Ja mam już dość...wszystkiego...i wykończę się od tych tab. przeciwbólowych...a
      bez nich to w ogóle nie da się żyć. I tak źle i tak źle. jestem takim
      przymusowym "ćpunem"...i to mnie przeraża:-(
      • 12mysia Re: powrót do tematu- hormony-wasze opinie kobiet 08.04.07, 21:59
        U mnie zaczynają sie bóle na kilka dni przed miesiączką i trwaja przez caly
        czas az do jej konca, ból powraca w dzien owulacji. W sumie miesiecznie zażywam
        2-3 polowki sumamigrenu, przy mniejszych bioe proszki od Bonifratrow i jakos
        tak leci przez 11 lat ;-(
      • kajteczek Re: powrót do tematu- hormony-wasze opinie kobiet 12.04.07, 15:15
        "Czy Któras z Was rozbiła badania bóle głowy a hormony?
        Jakie rezultaty...?"

        - nikt jakoś nie pociągnął tego wątku, a może nie robiłyście takich badań.
        Ja mam zamiar zrobić badanie prolaktyny, testosteronu i progesteronu, ale dalej
        nie wiem, jaki to może mieć wpływ na migrany. Po prostu lekarz mi
        kazał "sprawdzić hormony płciowe".
        Jak coś wiecie nt temat, dajcie znać
    • anna.2007 Re: Hormony a migrena 13.04.07, 07:25
      U mnie migrena najcześciej jest 2-3 dni przed miesiączką, choć są wyjątki.
      Nigdy nie miałam badań hormonalnych. Nie wiem natomiast czy potrzebne są aż
      zaburzenia hormonalne, czy jest to stan normalny, że wzrasta lub maleje poziom
      czegoś tam i pojawia się migrena. Ja mam bardzo regularne cykle i pod tym
      względem wolałabym nic nie zmieniać prochami. Lekarze zresztą nie proponowali
      mi nic, ale to odzielny temat.
      • venus22 Re: Hormony a migrena 13.04.07, 10:13
        nie musza byc zaburzenia.
        co wywoluje atak migreny przed miesiaczka to zupelnie normalny wzrost i spadek
        estrogenu i progesteronu.
        glownie spadek estrogenu.


        Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka