Dodaj do ulubionych

do aneczki 42111

22.07.05, 19:53
nie rozumiem Cię trochę! nie chce się tu kłócić bo to nie ma sensu ,ale
napisałaś chyba z trzy razy stwierdzenie na tym forum do mnie ,które w pewnym
sensie mnie zraniły. Myślałam może ,że sobie to wymyślam ,ale gdy
przeczytałam post ciasteczka to zdałam sobie sprawę ,że się myliłam!
dlaczego piszesz czasem zdania, które mogą kogoś urazić? twoje stwierdzenia
czasem są poprostu chamskie ....nie wiem czy ty tego nie widzisz?
Obserwuj wątek
    • snedocor Re: do aneczki 42111 22.07.05, 21:38
      Ze sie tak wtrącę - widze ze za chwile ludzie na tym forum zaczna ze soba toczyc
      regularne wojny... to juz kolejny taki przypadek kiedy ktos ma do kogos o cos
      pretensje (i zeby to jeszcze zasadne). Chyba sztuka dyskusji nie polega na
      ciaglym obrazaniu sie na ludzi majacych inne zdanie? Moze warto wyciagnac jakies
      wnioski z wypocin innych albo przedstawic sensowne kontrargumenty? A nie -
      krytykujecie moje zachowanie i poglady - to spadajcie... Czy to jest jakies
      kółko wzajemnej adoracji czy tu sie moze zderza rozne doswiadczenia i o nich
      normalnie rozmawia?

      zdegustowany,
      snedocor
      • smutniutka Re: do aneczki 42111 22.07.05, 22:08
        Podpisuję się pod tym co napisał snedocor.

        Forum jest po to by wymieniac wzajemne spostrzezenia i doswiadczenia, by o nich
        rozmawiać i nikt nie powiedział ze na forum wszyscy mają mieć takie samo
        zdanie. I bardzo ze tak nie jest! Rozmawiajmy jak najwiecej, wymieniajmy się
        pogladami, ale nie obrazajmy sie wzajmnie bo to nie ma sensu!

        W necie jest tak, ze bardzo trzeba uwazac na to co i jak piszemy, bo te slowa
        mozemy tylko przeczytac, nie widzac reakcji, nie słysząc tonacji głosu,a przez
        co albo mozemy zle zrozumiec intencje autora słów albo sami jako autorzy mozemy
        je zle wyrazic.

        Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

        Smutniutka
        • aneczka42111 Re: do aneczki 42111 22.07.05, 22:24
          Posłychaj Melbko,

          Jeśli tak bardzo Ci się nudzi w wakacje i szukasz dziury w całym to
          faktycznie gratuluję - udało Ci się. Napisz konkretnie, którym moim słowem
          poczułaś się aż tak okropnie zraniona? Tym, że napisałam, żebyś się zastanowiła
          czy filmowanie siebie kamerą ma sens? Sorry, ale rozmawiałam z wieloma osobami
          na ten temat ( z forum naszego) i wszyscy podzielali moje zdanie... Tak, jak Ci
          napisałam - doskonale znam ból życia z zezem i wiem, co to oznacza...
          Co do Ciasteczka (czyli Magdy) - jesteśmy w kontakcie mailowym i kilka
          spraw sobie wyjaśniłyśmy - więc tu racji także nie masz. Z większością stałych
          forumowiczów pozostaję w ciągłym kontakcie (przez gg, maile lub nawet
          w "realu") i staram się ze wszystkich sił by mogli liczyć na mnie w trudnych
          sytuacjach, dzielę się z nimi moim doświadczeniem, czasem doradzam, czasem
          pocieszam...
          Dlatego napiszę wprost co myślę: Twój post to normalnie cios poniżej
          pasa...


          Ania
          • melbka Re: do aneczki 42111 23.07.05, 17:04
            Witam . Nie chodziło mi o twoje stwierdzenia na temat kamery itp bo zgadzam sie
            nie było to zbyt mądre. Chodzi mi o twoje teksty do mnie typu ,,ze podwyższam
            Ci ciśnienie " użyłaś te słowa dwa razy ,przy moich postach ,więc skoro moje
            wypowiedzi tak Cię denerwowały to po co na nie odpowiadałas?
            Wiesz ja tam nie wiem jakie masz stosunki z innymi ludźmi na tym forum ,ale z
            tego co napisałaś bardzo dobre i spoko ,chodzi mi o to tylko poprostu ,żebys
            nie używała w stosunku do mnie takich słow jak ,,podwyższam Ci
            ciśnienie ,albo ,że wbijam Ci noż...." bo to nie jest miłe:(
            pozdrawiam
            • melbka Re: do aneczki 42111 23.07.05, 17:05
              a sory miało byc cios poniżej pasa :)) a nie nóz w plecy:)
            • aneczka42111 Re: do aneczki 42111 24.07.05, 19:26
              Nie mam zamiaru toczyć tutaj jakiś dyskusji ani polemik, przeczytaj sobie
              dokładnie posty Snedocora i Smutniutkiej będące odpowiedziami na Twoje zarzuty
              wobec mnie. Na Twoje pytania i wąpliwości starałam się odpowiedzieć jak
              najpełniej i jak najlepiej ponieważ to forum jest dla mnie bardzo ważne i
              jeżeli tylko mogę komuś w jakiś sposób pomóc to odpowiadam, wyjaśniam itd.


              Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka