Dodaj do ulubionych

Dolaczam do Was dziewczynki...

22.10.04, 00:20
Witam wszystkich serdecznie! W zasadzie to odwiedzilam to forum juz kilka
razy, ale jakos nie moglam sie zebrac, zeby cos napisac.. Moze spowodowane to
bylo moja rezygnacja, ale dowiedzialam sie tutaj wielu rzeczy... no i
najwazniejsze... ze jakos sobie z PCO radzicie i nie tracicie nadzieji.. :)
Mysle,ze takie forum bardzo pomaga, przynajmniej w Moim przypadku tak wlasnie
jest:) Chociaz zyczylabym wszystkim, zeby nigdy nie musieli szukac takiego
forum.. Niestety nie mamy wplywu na nasze ,, wady,, ... Zaczne moze od
poczatku, choc koniec jest lepszy.. :) Mam 26 lat, cztery lata temu lekarz
stwierdzil u mnie PCO. Nie powiem,zebym sie specjalnie tym przejela.. Fakt,ze
te nieregularne @,wloski w miejscach gdzie nie powinno ich byc,przyrost
wagi,krosty i plamki po nich (przewznie na brodzie)denerwowaly mnie
strasznie,ale tak naprawde nie wiedzialam ze to moze miec cos wspolnego z
PCO..(o tym wlasnie przeczytalam tutaj)Dopiero kiedy zaczelismy z mezem
starac sie o dzidziusia zaczelam myslec o tym powaznie. Przez prawie dwa lata
lykalam rozne tablety: diane,duphaston,dexamethazon i ostatnie luteine i
clostilbegyt.. robilam badania,testy ciazowe prawie co miesiac... i nic
oprocz regularnych @(ktore znikaly po odstawieniu tabletek),nadziei i
rozczarowan :( Moj maz proponowal mi nie raz zmiane lekarza,ale
stwierdzilam,ze jak zaczelam sie leczyc powaznie to nie bede przy
kazdej ,,nie udanej probie,, zmieniac lekarza... Ale tak sie zlozylo,ze
musialam zmienic lekarza i ... pojawila sie nadzieja!! Uwierzylam,ze to co
dotad wydawalo mi sie trudne i odlegle jest realne... :) Nie moge powiedziec,
ze moj obecny lekarz jest cudotworca,bo tak nie jest... ale pierwszy raz
naprawde ciesze sie po wizycie u lekarza... Wydaje mi sie,ze moj poprzedni
lekarz nie podchodzil powaznie do mojej decyzji o dziecku.. Niby bralam
tabletki pomagajace zajsc w ciaze.. no bo powiedzialam,ze chcemy miec
dziecko, ale tak naprawde nigdy nie porozmawialismy tak szczerze... aaa duzo
by o tym pisac...ale po co? W kazdym razie jak dotad jestem zadowolona
z ,,nowego,,lekarza. Naprawde wyjasnil mi o co w tym wszystkim chodzi i
powaznie potraktowal Nasze starania.Nie chce sugerowac,ze zmiana lekarza moze
pomoc,ale Ja z moim lekarzem nie mialam takiego kontaktu jaki powinnam miec.
Dotad nie wiedzialam kiedy i czy wogole mam owulacje! Tabletki,wyznaczone dni
na wspolzycie...to bylo wszystko! Teraz to okazuje sie sprzeczne z
zaleceniami ,,starego,,lekarza! Wiec zaczynam od poczatku. Symulacja
lekami... Wlasnie dzisiaj bylam u lekarza i okazalo sie, ze jest! Jeden
piekny pecherzyk gotowy do pekniecia... Wiec?..Najpierw przez weekend test
owulacyjny... jesli sie uda to super a jak nie to w poniedzialek do gina i
zobaczymy co dalej.... Ale naprawde jestem dobrej mysli... a z reguly jestem
pesymistka... Wiec,dziewczyny trzymajmy sie!!! :) I wierzmy w Nasze bobaski
upragnione :))) A tak na marginesie..... to czytalam dzisiaj o planowaniu
plci dziecka.. i nic z tego nie rozumiem.....? Moze Wy wiecie cos na ten
temat? Kiedy chlopiec,a kiedy dziewczynka? Planowalismy chlopca,ale teraz to
nie wiem czy to ma znaczenie... poprostu chcemy miec bobaska.... Ale
podzielcie sie swoimi opiniami i doswiadczeniami.. :) Aaaaa.... wlasnie ....
moja przyjaciolka tez nie mogla zajsc w ciaze... Miala podobne problemy.....
a teraz wszyscy czekamy na Oliwie, ktora ma przyjsc na swiat w marcu..:)
Pozdrawiam Was mocno i dajcie znac jak to z ta plcia jest?? Karolka.
Obserwuj wątek
    • justynek13 Re: Dolaczam do Was dziewczynki... 22.10.04, 08:29
      witam:-)
      z płcia to raczej sobie odpusc, mozna tylko chciac i niec wiecej, tu rządzi
      los/bóg/ w zaleznosci od przekonań
    • oliwe Re: Dolaczam do Was dziewczynki... 22.10.04, 09:13
      Witamy serdecznie. Z na tym forum łączy nas jedno, wszystkie wierzymy, że z PCO można
      wygrać. Przynajmniej jeśli chodzi o dziecko. Czego życzę tobie sobie i innym.
    • anula210 Re: Dolaczam do Was dziewczynki... 27.11.04, 13:39
      trzymam kciuki..za dzidziusia...ja mam dopiero 22 lata i wczoraj mój ginekolog
      po badaniach hormonów i swoich obserwacjach potwierdził PCO! narazie o dziecku
      nie myślę, ale zaczęłam leczenie zobaczymy co będzie za parę lat! PCO to nie
      tylko trudności z płodnością, ale nieleczone to takze przyszłościowo zagrozenie
      cukrzycą typu 2, nadciśnieniem...i innymi chorobami. Musimy o tym pamiętać
      dziewczyny!!!!
      To forum to naprawdę dobry pomysł...to tutaj u większości z nas rodzi się
      nadzieja...
      pozdrawiam i zyczę powodzenia...mam nadzieję ze już niedługo pochwalisz się nam
      dzidziusiem:)
      • karolka_sol Re: Dolaczam do Was dziewczynki... 27.11.04, 15:07
        dzieki bardzo....tez mam nadzieje,ze niedlugo zrobie ten ,,ostatni,, test.. :)
        Wlasnie odkad zaczelam czytac i pisac na tym forum pojawila sie nadzieja i
        spojrzalam na to wszystko bardziej optymistycznie... Pozdrawiam i rzycze
        dobrych wynikow w leczeniu..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka