Dodaj do ulubionych

Grzybobranie 2004

15.08.04, 10:08
Czytam co chwilę ,że już zbieracie.
Lubię zbierać , obierać i jeść .
Lubię zapach suszonych grzybów.
60 kilogramów borowików szlachetnych zebrał w ciągu jednego dnia grzybiarz z
okolic Narola k. Lubaczowa na Podkarpaciu - poinformował rzecznik prasowy
Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Grzybiarz chce zachować anonimowość. Nie zdradził też miejsc, gdzie zbierał
grzyby.

Tegoroczne wilgotne lato sprzyja grzybom. "W ostatnich dniach lasy
Podkarpacia były pełne grzybów i grzybiarzy. Szczególnie obficie w lasach
Płaskowyżu Kolbuszowskiego obrodziły borowiki szlachetne. Dużo grzybów zbiera
się również w Puszczy Solskiej i na Roztoczu" - powiedział Marszałek.

Przypomniał, że oprócz jadalnych grzybów w lasach rosną także grzyby
niejadalne i trujące, które często są niszczone przez "niedzielnych
grzybiarzy". Tymczasem są one ważnym składnikiem ekosystemu leśnego i
niszczenie ich jest zabronione. Dodał, że wiele z nich objętych jest ochroną.


Ale to co przeczytałam przekracza moją wyobraźnię.
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Grzybobranie by A.Mickiewicz 15.08.04, 11:00
      Grzybobranie...

      Grzybów było w bród: chłopcy biorą krasnolice,
      Tyle w pieśniach litewskich sławione l i s i c e,
      Co są godłem panieństwa, bo czerw ich nie zjada,
      I dziwna, żaden owad na nich nie usiada.
      Panienki za wysmukłym gonią b o r o w i k i e m,
      Którego pieśń nazywa grzybów pułkownikiem.
      Wszyscy dybią na r y d z a; ten wzrostem skromniejszy
      I mniej sławny w piosenkach, za to najsmaczniejszy,
      Czy świeży, czy solony, czy jesiennej pory,
      Czy zimą. Ale Wojski zbierał muchomory.

      Inne pospólstwo grzybów pogardzone w braku
      Dla szkodliwości albo niedobrego smaku;
      Lecz nie są bez użytku, one zwierza pasą
      I gniazdem są owadów i gajów okrasą.
      na zielonym obrusie łąk, jako szeregi
      Naczyń stołowych sterczą: tu z krągłymi brzegi
      S u r o j a d k i srebrzyste, żółte i czerwone,
      Niby czareczki różanym napełnione winem;
      K o ź l a k, jak przewrócone kubka dno wypukłe,
      L e j k i, jako szampańskie kieliszki wysmukłe,
      B i e l a k i krągłe, białe, szerokie i płaskie,
      Jakby mlekiem nalane filiżanki saskie,
      I kulista, czarniawym pyłkiem napełniona
      P u r c h a w k a, jak pieprzniczka - zaś innych imiona
      Znane tylko w zajęczym lub wilczym języku,
      Od ludzi nie ochrzczone; a jest ich bez liku.
      Ni wilczych, ni zajęczych nikt dotknąć nie raczy,
      A kto schyla się ku nim, gdy błąd swój obaczy,
      Zagniewany, grzyb złamie albo nogą kopnie;
      Tak szpecąc trawę, czyni bardzo nieroztropnie.
      • marialudwika Re: Grzybobranie by A.Mickiewicz 15.08.04, 12:06
        Jakas telepatia chyba!!Bo mialam wlasnie napisac,ze tytul watku kojarzy mi sie
        Z!!I nawet pobieglam sobie poczytac,w "wersji papierowej" smile)))
        ml
        • a.erie Re: Grzybobranie by A.Mickiewicz 15.08.04, 18:07
          bylam na grzybach smile
          Niewiele, podgrzybki same, wystarczylo na jedna miseczke na lunch dla mojego T.
          • lablafox Re: Grzybobranie by A.Mickiewicz 15.08.04, 19:19
            Nie wiedziałam ,ze w Ameryce Pd. tez rosną podgrzybki.
            • mammaja Re: Grzybobranie by A.Mickiewicz 15.08.04, 21:24
              Z grzybami jednak trzeba ostroznie - znajomy moich rodzicow, wytrawny
              grzybiarz, zatrul sie przed laty i zmarl. Wiec zbieram tylko te, ktorych jestem
              absolutnie pewna.W naszych lasach bywa duzo borowikow i podgrzybkow, ale takze
              maslaki i zajaczki.Z blaszkowatych zbieram tylko kurki no i rydze, ale te
              naogol na Podhalu.
    • no_no Re: Grzybobranie 2004 by Zbigniew Wróbel:) - 15.08.04, 21:28
      mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=532533
      "Ale nie jest mi przykro, nie narzekam" -
      mówi geniusz od nafty.

      No, no
      • mammaja Re: Grzybobranie 2004 by Zbigniew Wróbel:) - 15.08.04, 21:33
        He,he, niezle! Ten sie nie musi martwic o tanie wakacje....
    • a.erie Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 21:13
      Hmm, moj T. jest w USA o wiele dluzej ode mnie. I narzekal zawsze, ze grzybow
      to tutaj niet!
      A w zeszlym roku pojechalismy sobie do matropolitan park, ja jak zwykle wdarlam
      go w krzaki (zle nie myslec, prosze), a wsrod tych krzakow polana i tam... jak
      w "Panu Tadeuszu"...
      Uzbieralismy tyle, ze mojatymatko boska smile
      Balam sie, owszem, bo niby podobne do naszych, ale ... i spedzilismy cala
      niedziele w necie na szukaniu, co i jak...
      potem (na wlasna odpowiedzialnosc i przy moim mialczeniu) moj T. probowal...
      Balam sie jak diabli, bo wsrod nich byly takie dziwne, z czerwonawymi
      kapeluszami,z zoltym miazszem - ale juz dzis wiem, ze one sa wspaniale!

      Zresztya podczas naszych wedrowek dowiedzielismy sie, ze Indianie zywili sie
      grzybami, wiec ...

      Obecnie mamy trzy takie grzybodajne miejsca smile
      dzis tez bylam i przywiozlam pol reklamowki smile
      • no_no Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 21:17
        No no. To i w Stanach rosną grzyby?
        A ja myślałem, że tylko w Polscesmile)

        Nosmile
        • kanoka Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 22:31
          Z tego co wiem z netu, to nie tylko rosną, ale mają wielu fanów i są liczne
          amerykańskie "strony grzybowe" o zbieraniu, identyfikacji i przyrządzaniu
          grzybów.... i eksperckie pogotowie mykologiczne w przypadku zatruć.
          Ja jestem krajowa fanka grzybowa, uwielbiam je zbierać i jeść, ale nie lubię
          czyścić....mogę gotować.
          A tu jedno z wielu for grzybowych - moim zdaniem najlepsze smile

          www.grzyby.pl/
          knk
          • wedrowiec2 Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 22:38
            I jeszcze jedna grzybowa strona www.grzybypodhala.prv.pl/
            Na niej sa piekne kartki pocztowe - serwer nie jest obciązony, co jest ważne
            przy wysyłaniu zyczeń swiatecznychsmile
            Grzyby uwielbiam, ale nie przepadam za wyszukiwaniem ich zarodników w
            materiale, nazwijmy to "biologicznym"sad
            • marialudwika Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 22:40
              Z wielka przyjemnosci czytam ten watek,choc z racji braku lasow tutaj jedynie
              z zazdrosia i pewnym odczuciem "alienacji" smile)).
              Fajnie,ze jest CO poogladac!
              ml
            • kanoka Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 23:20
              Witaj, Wedrowcze też znam tą stronkę i tez ja lubięsmile.
              W sprawie szukania spor w materiale biologicznym, mam taką samą opinię, bo też
              to robiłam.....
              www.bioimages.org.uk/MWSt/PixM.7xs/2001/01-09/01-09-17/01I17K+3.jpgpozdrawiam
              knk
              • kanoka Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 23:25
                Upss
                Moje ulubione bioimages padło, więc może tak:

                www.ne.jp/asahi/mushroom/tokyo/amanita/dokuturutake/dokuturutake.htm

                knk
                • wedrowiec2 Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 23:30
                  Wcale nie padło, tylko dołączyłaś "pozdrawiam". Odłączyłam i własnie chciałam
                  się zapytać czy to amanita? Na szczęście nigdy nie miałam takiego okazu od
                  pacjenta.
                  • kanoka Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 23:34
                    A. phalloides sad
                    Mnie się zdarzało....
                    A Bioimages polecam - kopalnia sporsmile
                    knk
                    • wedrowiec2 Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 23:41
                      Nie znałam tej strony. Dziekuję, poogladam. W czasach, gdy zajmowałam się
                      czynnie diagnostyką, nie miałam dostępu do internetu. Z tego rodzaju pracą
                      skończyłam pięć lat temu. Na szczęście nie było zbyt dużo przypadków zatruć.
                      Dyzury "grzybowe" miałam pod telefonem, ale i tak emocji było czsami sporo.
                      • a.erie Re: Grzybobranie 2004 18.08.04, 23:48
                        musze poszukac tych moich czerwonych grzybow i pokazac na fotografii
                        moze ktos je sklasyfikuje? smile
                        • kanoka Re: Grzybobranie 2004 19.08.04, 19:27
                          Może to on?
                          www.ne.jp/asahi/mushroom/tokyo/Boletus/gentilis/gentilis.htm
                          a jeśli nie, to sprawdź tutaj:

                          www.bluewillowpages.com/mushroomexpert/boletus_09.html
                          pozdrawiam
                          knk
                          • lablafox Re: Grzybobranie 2004 19.08.04, 19:51
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=13679204&a=15023128
                            A moze on?
    • a.erie Boletus gentilis 19.08.04, 20:14
      To on! ja zywy smile))
    • ewelina10 Re: Grzybobranie 2004 19.08.04, 21:10
      Na grzybobraniu jeszcze nie byłam w tym roku.
      Dzisiaj, na swojej działce znalazłam maślaka sztuk...raz i podzieliliśmy na
      sztuk .... cztery do spróbowania. smile
      • kanoka Re: Grzybobranie 2004 19.08.04, 21:32
        W tym roku, jak do tej pory, mało grzybówsad(.
        Podobno wieksza ich ilość była tylko w lasach Roztocza i w lasach Soleckich
        (gdzie one są te lasy Soleckie?)
        U mnie w laskach nad Narwią było lepiej, niż u Ciebie na działce - trochę
        pojedliśmy smażonych kurek, podgrzybków i kozaków, ale ogólnie grzybów było
        brak i o przejedzeniu sie grzybami, czy robieniu przetworów - mowy nie było....
        knk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka