Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 136 - pazdziernikowe.

03.10.05, 00:20
Jarzebiny w pelnej krasie, jesien kolory nam przepiekne przynosi! I jak
najwiecej slonca jeszcze, proszesmile
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 09:02
      Nic, tylko sie podpisac pod przedmowczynia smile
      Trudno uwierzyc, ze juz pazdziernik.

      U nas mgliscie i dzdzysto (slow.?)

      Dziendobrybardzo smile
      • mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 10:38
        Jak jest przez chwile radosnie, to zaraz musi byc dla rownowagi przykro. Synowi
        wlamano sie w nocy do samochodu stojacego na zamkniętym terenie posesji.Wyjeli
        oczywiscie szybe z tylniego okienka niszczac je dokladnie, ukradli radio (panel
        byl w mieszkaniu), w sumie wiecej przykrosci niz to warte i tylko klopoty,
        pojechal teraz na posterunek spisac protokol.I tak niezbyt milo zaczal sie
        poniedzialek.Mam nadzieje, ze dla rownowagi ktos inny bedzie mial mily dzien smile
    • wenus440 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 11:53
      oj nieprzyjemne dzisiajki Mammajo,
      mozna sie zjezyc....sad

      Ren spowity we mgle,czuje sie
      jak w przyslowiowym Londynie -brrrr-
      5 stopni w nocy zmusilo do wlaczenia
      ogrzewania, korzystajac z wolnego dnia
      postanowilam poleniuchowac smile

      nad obiadem sie jeszcze ewentualnie zastanowie,
      a tak to nic....tylko przyjemnoscismile

      milego dniasmile
      • antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 12:08
        Antyp. - obecny , nieprzygotowany wink)

        Wenus , ja ci radze na ten obiad tylko zastanowienie .

        Swietnie wplywa na linie i na szare komorki wink)
        • dan8 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 13:43
          Na poprzednich dzisiajkach przeczytalam o Krowisi w ubranku w truskawki,toz to
          az prosi sie o zdjecie do albumu.
          A swoja droga czy zuwazylyscie,ze od dluzszego czasu w albumie nic sie nie
          dzieje?
          U mnie robi sie coraz cieplej,dzisiaj bylo 29C,ogrod pachnie wiosna.
          • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 14:08
            Ano, ale ja jestem idiotka i nie umiem, pomimo wskazowek Bodzia, dostac sie do
            albumu, ale jak Dado wroci to sie tym zajmie smile)
            • aszar.kari Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 14:33
              Dzis (3 padzernika) ma byc +27C (Toronto), wczoraj kapalismy sie w jeziorze i
              zachwycalismy zmieniajacymi sie kolorami lisci - jesien w Ontario jest nie do
              opisania piekna smile
              Milego dnia,
              Aszar
              • jan.kran Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:21
                U mnie norweska złota jesień. Oczywiście wiem że to ostatnie podrygi i nadejdzie
                ciemność . Ale jak dziś o siódmej siedemnaście zobaczyłam z szóstego piętra
                fabrycznego kolory nieba to sobie usiadłam...
                Chyba tylko w Paryżu widziałam niekiedy takie światło...
                Zaraz lecę na nocną zmianę...

                Odkryłam piękną muzykę. Znajomy podzrzucił. Islandzka grupa Sigur Ros.
                Jestem dość wybredna muzycznie i tym bardziej się cieszę jak coś nowego znajdę.
                Kransmile)))
                • mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:39
                  Dzien mija, a zrealizowalam najwyzej 60% zaplanowanych spraw, Trudno. Jutro tez
                  bedzie dzien smile
                • lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:42
                  Dziś oglądałam zaćmienie słońca w Poznaniu.
                  Dziś dowiedziałam się ,że:
                  1. Dzis wieczorem w Izraelu swietuj się Nowy Rok 5766.
                  2. Dzis zaczyna sie miesiac Ramadan.
                  Jakże więc odmienne bywają rózne dziś.( styl zam.)
                  • verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:51
                    Juz jestem - cudownie "powrocona" z Polski (pisze o tym w temacie drogowym).
                    Wrazen sporo,polska rzeczywistosc cieszy i zasmuca jednoczesnie.
                    Poukladam to sobie i napisze wkrotce cos wiecej.
                    Ciesze sie ,ze znow jestem z Wami.

                    Lbx, w Holandii slonce bylo zasloniete prawie do polowy, fajny widok, taki
                    sloneczny ksiezyc.
                    • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 22:10
                      Meza mi wyjechalo na czas dluzszy, Aster-city rabnelo mi 500 PLN, Renikot
                      ktorym pod nieobecnosc w/w sie zajmuje dal mi w morde i pozbawil na dlugo
                      wrodzonej urody. Musze wymyslic cos na poprawe humoru i warunkow bytowych. Na
                      dodatek ten ..... przefasonowal mi nos i ciagle zezuje na opuchnieta wyboczyne.
                      Fuuuuuj. Czy ktos moze mi wytlumaczyc jakim cudem, albo aberracja ja go ciagle
                      lubiesmile))
          • lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:47
            dan8 napisała:

            > Na poprzednich dzisiajkach przeczytalam o Krowisi w ubranku w truskawki,toz
            to
            > az prosi sie o zdjecie do albumu.
            > A swoja droga czy zuwazylyscie,ze od dluzszego czasu w albumie nic sie nie
            > dzieje?
            > U mnie robi sie coraz cieplej,dzisiaj bylo 29C,ogrod pachnie wiosna.

            Dan , próbowałam wrzucić migawki jesienne , ale założyłam nowy album ,
            wrzuciłam 4 zdjęcia i powiedziało mi(album) ,że koniec , mam sobie założyć
            nowy , żadnego zdjecia juz nie wkleił .Nie mam nastroju na poprawki , zrobię to
            w innym terminie.
            • dan8 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 05:14
              LBX,prawdopodobnie skonczyl sie Twoj limit na wklejanie zdjec,jesli usuniesz te
              najstarsze to odzyskasz miejsce.
              • wenus440 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 06:48
                brrr, jeszcze ciemno wiec trudno powiedziec
                jakie nastroje pogodowe nas czekaja, mam
                cichutka nadzieje, ze sloneczne! ale nie mowie
                za glosno coby nie zapeszycsmile
                • jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 09:29
                  U nas dzis tak jak wczoraj - mgla, wilgotno, perliscie-szaro.
                  Mam dzis troche do pisania, oraz prace domowe z pomoca wiertarki i kolkow
                  rozporowych, innymi slowy pare swiezo oprawionych rzeczy musze powiesic na scianach.

                  Dziendobrybardzo smile)
                  • mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 10:02
                    Witam wszystkich, zlaszcza Verbene z podrozy, czekam na relacje. Dzien
                    pochmurny, ale cos tam przebija sie w gorze, jakies kawalki blekitu.
                    Fed, kto cie smial oszpecic? Kto to jest Renikot? I jak krowisia.
                    Milego, pracowitego wtorku smile
                    • lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 11:30
                      Witajcie - u nas słońce , słońce i jest przepięknie - 10 dni Polskiej Złotej
                      Jesieni przed nami.
                      Dam ja mam tylko dwie kreski zapełnione - wyrzuciłam i bociany i lato , a mimo
                      to nie działa .Założę album jeszcze raz.
                      Witaj Verbeno , cieszę sie ,ze juz wróciłaś.
                      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 12:36
                        Witam Wszystkich. Mammajko Renikot jest kotem mojej ukochanej przyjaciolki Reni
                        ktora pojechala w gory na kilka dni i zostawila mi nad nim i jego swierzbem (a
                        moze swiezbem?)piecze. Krowisia lepiej, ale wykozystuje bezczelnie status
                        rekonwalescentki. Swoja droga jak patrze na to szalenstwo kolorow za oknem to
                        tak sobie mysle ze tez bym pojechala w gory. Tylko Renia pojechala na Obidze,
                        mnie ciagnie w Bieszczady. A propos parku ktory szaleje mi przed nosem to kilka
                        nocy temu Krowisia wyprowadzila mnie o 3 nad ranem i przezylam szok. W
                        zalataniu umknela mi informacja o krzyzowej akcji harcerzy i strazy miejskiej.
                        No i weszlam na te krzyze w nocnej ciszy i pustce. Wszystkie lampki palily sie.
                        Krzyzy bylo w mojej okolicy bardzo duzo (mieszkam kolo Plyty Czerniakowskiej).
                        Nie ulegam latwo emocjom, ale tym razem dreszcz mi przebiegl po kregoslupie i
                        zrobilo mi sie lzawo.
                        --
                        - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
    • jutka1 Srodowo 05.10.05, 08:53
      Ale mgla! Mleko po prostu.
      Zimno.

      Dziendobrybardzo smile
      • ewelina10 Re: Srodowo 05.10.05, 09:40
        dziendobry Jutko dziendobry wszystkim

        Jutek gdzie ty widzisz mgłę. u nas piknie (zam) świeci słońce i błękitne niebo.
        a może powinnaś rozważyć jakieś przeniesienie się na Mazowsze albo co ?smile

        dzisiaj czeka mnie znowu kolejna wizyta u doktora i jest ona dla mnie mniej
        komfortowa niż wczorajsza buuuu
        • jutka1 Re: Srodowo 05.10.05, 09:50
          Jak to gdzie, za oknem wink)))
          Ciagle trzyma, gor nie widac.

          Oj, Na Mazowszu za plasko dla mnie wink))) (zeby nie powiedziec plaskato wink
          • antyproton Re: Srodowo 05.10.05, 10:47
            Za Alpami tyz pada . smile
            Pogoda dobra do pracy ,
            bo nic sie czlowiekowi nie chce wink
            • lablafox Re: Srodowo 05.10.05, 10:59
              W Wielkopolsce słoneczko , błękit , lekki wiaterek .Zmyłkowo - wydaje sie ,ze
              jeszcze lato a jednak chłodnawo , wiec wczoraj ubrana nieodpowiednio załapałam
              jakieś dreszcze i poty.
              Robię remanenta w odzieży , chowam letnie .
              Mąż negocjuje sprawy naszej dziewczyny w gazowni i u komornika .
              Ja się denerwuję ,że on się denerwuje i w sumie jest wesoło.Czyżby?
              Ewelino , co się dzieje , nie choruj.
              Witajcie Wszyscy w połowie tygodnia.
              • ewelina10 Re: Srodowo 05.10.05, 11:05
                Lbx mam nadzieję nie chorować.
          • ewelina10 Re: Srodowo 05.10.05, 11:03
            ... trzeciej możliwości nie ma ... tertium non datur smile podobnie jak z tym
            ciastkiem byleby go tylko nie zmarnować smile))

            słoneczko wciąż świeci, chociaż powietrze ostre ... trzeba się powolutku
            zbierać do doktora crying
    • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 11:33
      Zdrowia Ewelino i Lx zycze.Wszystkich witam. W Warszawie pogoda piekna. Zaczyna
      mi sie to juz przejadac. A i niebo skapi kropli deszczy suchej ziemi. Juz by
      sie zdalo zeby kilka dni popadalo.
      • mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 12:00
        Wspaniale sloneczne poludnie, a mnie ciarki chodza po plecach czy wyrobie sie
        za wszystkim w pazdzierniku! Wczoraj zaczytalam sie do trzeciej w nocy, ach
        stara a glupia! Fed, na Obidzy w zeszlym tygodniu byly rydze!!!! A swoja droga
        ciekawe,ze na tej gorce mamy znajomych smile Ew., polecam jednak rutinoscorbin, nie
        z reklamy tv, ale z doswiadczenia. Tylko trzeba duzo zjesc! Wszystkim pogody ducha!
        • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 12:08
          Napisalas magiczne slowo RYDZE. jak ja je uwielbiam. Kilka lat temu w
          Bieszczadach wybralismy sie we trojke w tajne rydzowe miejsce i w ciagu
          poltorej godziny zebralismy 12 kg. i to wybrzyddzalismy, biorac tylko takie
          calkiem idealne! To byly ostatnie wakacje na ktore pojechala z nami moja Babcia
          i po te rydze poszlismy dla niej bo nie widziala grzyba od lat. Prawie
          poplakala sie ze wzruszenia i lakomstwa. Nie dala nikomu do nich sie dotknac.
          Sama wyczyscila caly zbior. Ale bylo obzerstwosmile)))
          • antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 12:47
            Rydze , smazone w jajku .
            Kiedy to bylo ostatni raz ?
            Jakies 15 lat temu sad
            Ale smak utrwalil sie na zawsze .
            • lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 13:07
              Rydze smażone na blasze od kuchni węglowej ( tej z fajerkami)w leśnicówce - 40
              lat temu - pamiętam do dziś smak i zapach.
              • dan8 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 13:15
                U mnie rydze mozna zbierac w sosnowych lasach na wiosne i na jesieni.
                Sa smaczne smazone na maselku,jednakze nie maja tego niepowtarzalnego smaku jak
                polskie rydze.
                • antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 13:40
                  Lepszy rydz (aborygenski) niz nic . smile)

                  A to wloska wersja :

                  Piutosto di niente - piutosto .

                  wink)
                  • jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 13:49
                    W weekend jadlam, smazone w masle, z sola i pieprzem.
                    Mmmm.
                    smile
                    • antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:10
                      jutka1 napisała:
                      > W weekend jadlam, smazone w masle, z sola i pieprzem.

                      Prowokatorka i uciemiezacz psychiczny .

                      wink))
                      • jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:17
                        antyproton napisał:

                        > Prowokatorka i uciemiezacz psychiczny .
                        >
                        > wink))
                        *********
                        Yep. smile
                        "Uciemiezacz psychiczny' - podoba mi sie smile))
                        Cala ja hahaha wink
                    • aszar.kari Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:13
                      Wpis bedzie komunikacyjny. Wciaz jest wspaniala pogoda i wciaz przemieszczam
                      sie glownie rowerem, co daje mi zlosliwa satysfakcje nad wszystkimi placacymi
                      ponad dolara za litr benzyny.
                      Przeczytalam wlasnie notatke o kierowcy autobusu, ktory ponoc przewozil benzyne
                      i to moglo spowodowac pozar pojazdu, w ktorym zginelo tylu licealistow z
                      Bialegostoku. Prawde mowiac, ciesze sie czasem bardzo, ze poki co wizyt w
                      Polsce nie planuje a nawet jakbysmy sie z corka wybraly na wiosne to podrozowac
                      bedziemy wylacznie pociagami i na wlasnych nogach. Chociaz maszynisci tez
                      pewnie przekraczaja jakies przepisy sad
                      Wschod slonca byl dzis wspanialy - wielka czerwona kula nad parkiem we mgle.
                      Milego dnia,
                      Aszar
                      • jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:49
                        Aszar, mna tez zatelepalo jak to przeczytalam.
                        Mimo wszystko zycze udanego i milego pobytu.
                        smile
                        • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:58
                          A nie dziwi Was ze ta historia jakos nie zasluguje na debaty publiczne, w
                          przeciwienstwie do wypadkow VIPow? Przelecialam sie po forach i wszyscy mowia,
                          jesli w ogole, o braku wyobrazni i glupocie. No a dla mnie przewoznik i sw.
                          pamieci kierowca dopuscili sie przestepstwa. Wiec gdzie sa glosy oburzenia z
                          calego swiata, ktore natychmiast podniosly sie zeby napietnowac Jedrzejczak?
                          Ech, znowu mieszam.
                          • antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 15:14
                            Fed ,
                            ty nie lataj tyle po tych forach bo jeszcze cos nam przywleczesz .
                            Np. forumowa grype .

                            wink))
                            • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 15:18
                              E tam raczej wscieklizne. Latam bo sie na chwile przypielam do kompa i
                              kozystam. A propos wlasnie wyczytalam ze nie bylo kanistrow i paliwa tylko
                              jeden i pusty. No i jak ja teraz wygladamwink
                              • aszar.kari Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 15:58
                                No to sie dopisze do wscieklizny. Uwazam, ze praca kierowcy autobusu na
                                jakiejkolwiek trasie jest porownywalna wylacznie z praca pilota, kapitana
                                okretu, poloznej czy chirurga - ma bezposrednio w swoich rekach zycie ludzkie.
                                Wiem, ze to brzmi patetycznie ale inaczej nie umiem. Za skandaliczne uwazam
                                narazanie zycia pasazerow w sytuacji, ktora najwyrazniej miala miejsce pod
                                Bialymstokiem. Znam opowiesci z Polski o wyprzedzaniu na trzeciego i w glowie
                                mi sie nie miesci, ze robia to rowniez kierowcy autobusow. W tym przypadku
                                facet zginal wiec sprawa zamknela sie sama. Wscieklizna idzie w gwizdek wink
                                Czy w Polsce organizowane sa jakies specjalne akcje policyjne na drogach? U nas
                                np. co jakis czas policja organizuje akcje na jakis temat - np. zapinanie
                                pasow, predkosc, przewozenie ladunkow itp. Jest ich wtedy wiecej na drogach, w
                                oznaczonych i w nieoznaczonych samochodach, zatrzymuja, pouczaja, daja mandaty.
                                Przed swietami sa zawsze takie akcje typu "piles, nie jedz". Ludzi trzeba
                                uczyc, przyzwyczajac do tego, ze policja jest i czuwa, ze za przewinienie sie
                                placi itd.
                                A ptasiej grypy to sie nawet Bush boi, ktory nie bal sie Saddama wiec prosze
                                sobie nie zartowac smile
                                Aszar
                                • verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 16:16
                                  Aszar, podpisuje sie pod Twoim postem obiema rekami.
                                  Przed chwila skonczylam opis pobytu w Polsce wspominajac oglednie o sytuacji na
                                  drogach bo o tym juz sporo ostatnio bylo. Gdy o tym mowie ludzie traktuja mnie
                                  jak przewrazliwiona , histeryczna paniusie. Przeciez wypadki zdarzaja sie
                                  wszedzie ,nie ma o czym mowic.
                                  Zamkne sie wiec...
                                  • ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 16:19
                                    Verbeno witaj po podróży smile
                              • ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 16:16
                                smile)) rutinoscorbin jest dobry na wszystkie dolegliwości - ale - czy "babskie" -
                                to jeszcze nie słyszałam smile może przyda się Lbx, której zresztą życzę zdrówka.

                                wcześniej jeden doktor z lekka nastraszył - teraz - drugi powiedział, żeby się
                                tym nie przejmować. do osiągnięcia 65 lat mi jeszcze sporo zostało -
                                postanowiłam zawierzyć drugiemu smile

                                Fed - Rydze są mniam mniam chociaż maślaczki lepsze. obiadłam się ich ostatnio
                                w Zakopanem w brud. trzeba było rzec słówko to bym podrzuciła z drogi jakąś
                                kobiałkę pełną rydzów.

                                Aszar - w pociągach trzeba się wystrzegać towarzystwa głodnych kolejarzy
                                wracających ze służby i posilających się rybką z konserwy smile
                                na własnych nogach też za wiele się nie da przejść, ale tak zupełnie bym nie
                                przekreślała jazdy własnym samochodem by tutaj przyjechać smile
                                • verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 16:43
                                  Witaj Ewelino, w "babskich" dolegliwosciach najlepiej zachowac umiar i sluchac
                                  swojego ciala. Nie wiem o co dokladnie chodzi ale jesli jest to zwiazane z
                                  nasza pozna mlodoscia to trzeba niestety przez to przebrnac. Inaczej sie nie
                                  dasad
                                  Zycze zdrowka i pogody ducha.
                                  • mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 20:00
                                    Dobry wieczor, przeczytalam dzisiejsze dzisiejki i jestem pod wrazeniem tylu
                                    ciekawych wypowiedzi! Przyjmowalam dzisiaj zapisy do Unowersytetu Trezciego
                                    wielu, bardzo mile osoby sie zapisywaly, z kazda staralam sie pogadac, zachecic
                                    - jezeli byla potrzeba, jutro inauguracja, jestem cala w nerwach!
    • ewapf Re: Dzisiejki 136 - śro(d)kowy wieczór :-) 05.10.05, 20:13

      "Za okniem wieczór spływa
      po dachach i po rynnach..."

      Pozdrawiam niedawne Solenizantki,
      machając
      Im
      czterolistną
      koniczynką
      smile

      Dobry wieczór Wam smile
      • ewapf Re: Dzisiejki 136 - środ(k)owy wieczór :-) 05.10.05, 20:15
        ewapf napisała:

        A potem poprawiła tytuł smile
    • jutka1 Czwartkowo 06.10.05, 08:40
      Za oknem mleko, ledwie koniec ogrodu widac. Dzis musze pozbierac czesc jablek i
      gruszek, a tu grypa mnie dopada sad
      Moze rutinoscorbin pomoze, plus inhalacje z chinskich jagod.

      Dziendobrybardzo smile
      • lablafox Re: Czwartkowo 06.10.05, 09:55
        Jutko kuruj się .
        Mnie zatelepało , wzięłam aspirynę z wit.C i herbarkę z cytryną i przeszło.
        Takie mleczne poranki musza być superfotogeniczne.
        jestem juz po porannej prasówce.Włos sie jezy na głowie , dobrze ,ze na te gęś
        upadajacą trafiłam.
        U nas słoneczko , ciepło , choć wieczory sakramentnie zimne.
        Testuję własnie na własnej głowie nowe kosmetyki do włosów oriflame - przeciwko
        starzeniu sie włosa - szampon , odżywka i maseczka.Wyłysieć nie powinnam .
        Witajcie czwartkowo.
        Zapraszam do albumu na zbieranie kasztanów.
        • mammaja Re: Czwartkowo 06.10.05, 11:09
          Nadal slonecznie i kolorowo.Krasnoludka z mzonkiem rozpoczeli zbior winogron -
          bedzie winko czerwone, bardzo pyszne. Ja wybiegam "za sprawami" - bawcie sie
          dobrze, do wieczora!
          • skynews Re: Czwartkowo 06.10.05, 12:15

            Przepiekny, cieply, sloneczny i zloty jesienny dziensmile
            Moze jakies party na zakonczenie tygodnia lub wycieczka w gory,
            a moze jedno i drugie - dlaczego nie ?

            Wybory ? - z pewnoscia nie sad
            Niech sie piepsza sami !
            • aszar.kari Re: Czwartkowo 06.10.05, 16:51
              A ja jutro serwuje moim podopiecznym mid-terms tak wiec dzisiaj jeszcze dwie
              powtorki materialu zaczetego we wrzesniu a wieczorem przysiade zeby cos jeszcze
              zlosliwego i wrednego wink do testow dopisac. Potem i tak dziatwa sie rozjedzie
              na Thanksgiving.Moje zas dziewczatko juz pewnie w samolocie i za godzinke
              spodziewam sie telefonu, ze wyladowala. I tak sie Nia duzo nie nacieszymy, bo
              friends i parties wazniejsze od "starych" ale zawsze milo zobaczyc studencika w
              domu choc na chwile. Pogoda wciaz wysmienita, temperatura powyzej +25C, wciaz
              wiecej zielonych lisci na drzewach niz kolorowych.
              Aszar
              • lablafox Re: Czwartkowo 06.10.05, 17:28
                Ukradłam jeszcze jeden dzień jesieni- bez rajstop i w krótkim rękawku.dziekuję
                ci , auro, potem tylko zniewolenie ciała.
              • jutka1 Re: Czwartkowo 06.10.05, 17:42
                Aszar, zbliza sie pora lunchu, zamawiaj szampana - ja mialam Mikke -90 procent
                smile)))
    • terem Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 19:03
      A ja do albumu też wejść nie mogę...smile)))
      A mam kilka fajnych zdjęć...
      Bodziu! To było do Ciebie! smile
      • lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 20:03
        Posprzątałam sobie na biurku, bo mąż mi marudził i co ? Jest porządek , widać
        blat ,papierki bezmyślnie leżą sobie poukładane w kupeczki , a ja jestem
        nieszczęśliwa.Znowu wciąz bedę czegoś szukać .Wcześniej wiedziałam ,że po xxx
        wyciągam rękę w prawo i mam , xy to muszę się troche przekopać w lewo, zz -to
        na pewno będzie pod xxzz, a teraz poukładane , powycierane ,ołówki
        w "ołwokarni" długopisy w "długopisarni", wszystko zimne i obce zimne i
        obce.brrrrrrrr
        • jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 21:17
          Zwykle mam nielad na biurku, ale wiem co jest pod czym i w ktorej kupce.
          Od czasu do czasu porzadkuje, i dluuugo potem nie moge nic znalezc.
          A wiec, znam ten bol.
        • mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 21:23
          No i jestem. Inauguracja udala sie doskonale, bylo nawet Gaudeamus (z kasety).
          Wyklad o astronomii fantastyczny, poprostu nie dawano skonczyc
          prelegentowi.Uroczy czlowiek, zawsze mowi w TV o nowych odkryciach, ale na zywo
          magnetyzuje do sluchania. Potem oczywiscie dziesiatki spraw organizacyjnych,
          padam na nos, ale z satysfakcja. We wczorajszej Rzepie byl artykul O UTW - nasz
          tez jest wymieniony jako jeden z warszawskich. No i tyle, bo spuchne z chwalenia
          sie, a to nie ladnie!
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 21:54
      MM - podziwiam tę twoją charyzmę, chęć i entuzjazm do takich przedsięwzięć smile
      czy ten rok jest kontynuacją poprzedniego ? ciekawa jestem czy wśród panów też
      jest takie samo zainteresowanie ? smile
      • verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 22:54
        Mm, chwal sie jak najczesciej, masz czym!
        Masz przy tym ogromna satysfakcje i radosc z tego co robisz. Czego trzeba
        wiecej.
        Ciesze sie z Toba i gratuluje smile)
    • jutka1 Piatek 07.10.05, 07:57
      Zza mgly witam sie.
      smile
      • ewelina10 Re: Piatek 07.10.05, 08:40
        witam Jutkę zza mgły witam wszystkich

        u nas kolejny dzień pięknie świeci słońce tylko strasza rosa jest na
        trawnikach. przemoczyłam sobie nogawki na spacerze z psicą.
        • antyproton Re: Piatek 07.10.05, 09:26
          Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby,
          Mokre niebo się opuszcza coraz niżej,
          żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie. A ja?
          A ja chodzę desperacko i na przekór wszystkim moknę,
          Patrzę w niebo, chwytam w usta deszczu krople,
          patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic.

          Ciągle pada! Ludzie biegną, bo się bardzo boją deszczu,
          Stoją w bramie, ledwie się w tej bramie mieszcząc,
          ludzie skaczą przez kałuże na swej drodze. A ja?
          A ja chodzę, nie przejmując się ulewą ani spiesząc,
          Czując jak mi krople deszczu usta pieszczą,
          ze złożonym parasolem idę pieszo, o tak!

          Ciągle pada, alejkami już strumienie wody płyną,
          Jakaś para się okryła peleryną,
          przyglądając się jak mokną bzy w ogrodzie. A ja?
          A ja chodzę w strugach wody, ale z czołem podniesionym,
          Żadna siła mnie nie zmusza i nie goni,
          idę niby zwiastun burzy z kwiatkiem w dłoni, o tak.

          Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa,
          Potem zaczął deszcz ulewny siec z ukosa,
          liście klonu się zatrzęsły w wielkiej trwodze. A ja?
          A ja chodzę i niestraszna mi wichura ni ulewa,
          Ani piorun, który trafił obok drzewa,
          słucham wiatru, który wciąż inaczej śpiewa.

          Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa...
          który wciąż inaczej śpiewa. A ja?
          A ja chodzę desperacko i na przekór...
          patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic.

          Czerwone Gitary , jakby ktos nie wiedzial smile)

          Witam prawie wszystkich .
          Jutka juz "sie" sama przywitala wink)
          • jutka1 Re: Piatek 07.10.05, 09:47
            Wiesz co zrobili z tej piosenki?
            Dzingla (jingle'a) w reklamie jakiejs sieci telefonow komorkowych, gdzie
            spiewaja (wydaje mi sie, ze Czerwone Gitary swoje glosy dali): "Ciagle gadam...
            costamcostam (zam. smile)".

            Masz racje z tym witaniem "sie" smile

            Poprawie _sie_ wiec:
            Zza mgly witam wszystkich smile))
            • antyproton Re: Piatek 07.10.05, 10:21
              he he ,
              powinni zmienic na
              "ciagle pisze ..."
              znam takie osoby ktore bez przerwy gadaja ,
              przerywaja tylko zeby napisac smsa ,
              a moze i nie ,
              nawet jak go pisza
              to potrafia z kims rozmawiac na inny temat
              smile)))
              • jutka1 Re: Piatek 07.10.05, 10:27
                Boszszsz....
                Na szczescie nie znam, to musi byc dosc irytujace dla otoczenia.
                Ale czytalam, ze we Wloszech maja na punkcie komorek kompletnego swira, prawda to?

                Aha, jeszcze gdzies czytalam, ze we Wloszech ludzie maja "niby-komorki", tzn.
                atrapy, przez ktore niby-gadaja, np. w pociagu. Prawda czy falsz?

                smile
                • mammaja Re: Piatek 07.10.05, 11:22
                  W przeciwienstwie do nieba zasnutego mglami i deszczami nadal slonecznie i
                  kolorowo, chociaz chlodniej. Dzisiaj dzien "na luzie",w domu cd produkcji wina,
                  nie powiem, zeby nie bylo co robic!
                  Verbeno, masz racje ze satysfakcja z bezinteresownej dzialalnosci jest nagroda.
                  Poza tym przeklada sie na nasze smopoczucie psycho - fizyczne, stad ewidentne
                  korzysci. Ew, oczywiscie ze to kontynuacja - drugi rok akademicki naszej uczelni
                  dla starszakow smilePanowie tez sa, ale jak wszedzie stanowia ok 15% procent.Tym
                  cenniejsismile
                  • fedorczyk4 Re: Piatek znowu sloneczny 07.10.05, 12:15
                    O 8 rano wyladowalam w Kopkach nad Swidrem, celem omowienia z jednym panem
                    obciecia galezi. Zabralam syna, synowa i wnucze, zeby sie rozejzeli i
                    zdecydowali czy nie chcieliby sie tam "pobudowac". Pan od galezi sie nie
                    pojawil, syn sie skrzywil, a ja oszalalam po raz kolejny z zachwytu. Alez tam
                    jest slicznie.
                • antyproton Re: Piatek 07.10.05, 12:46
                  jutka :

                  mialem na mysli znajomych a konkretniej znajome w Polsce smile))

                  Fakt , ze komorki we Wloszech maja juz nawet dzieci tak od czwartej klasy
                  szkoly podstawowej .
                  Atrapy to raczej tylko maluchy w przedszkolu uzywaja ,
                  ale kupujac "okazyjnie" w Neapolu nowy , zapakowany telefon mozna
                  tez na taka sie natknac .

                  mammaja :
                  co to znaczy jak wszedzie 15% ?
                  jak np. wybierzesz sie na ryby to 99,9% to faceci wink)

                  P.S.
                  A jakie przedmioty wykladaja na waszym uniwersytecie ?
                  • no_no Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 19:30
                    Nie będę już tego dłużej ukrywał.
                    Jak tylko chcę, potrafię być czarującywink
                    No tak, ale problem w tym, że niestety -
                    nie zawsze mi się chcecrying

                    I co ja za to mogie? smile
                    • aszar.kari Zaraz long weekend :) 07.10.05, 19:51
                      Mlodziez juz odjechala oddawszy uprzednio swoje wypociny, ktorych rezultaty
                      obiecalam umiescic na website nie pozniej niz we wtorek w poludnie. Czeka mnie
                      wiec jeszcze kilka godzin pracy zeby sie tego garba pozbyc przed weekendem. Ale
                      potem juz tylko liscie kolorowe, indyk, jazz i wino smile
                      Aszar
                    • lablafox Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 20:29
                      no_no napisał:

                      > Nie będę już tego dłużej ukrywał.
                      > Jak tylko chcę, potrafię być czarującywink
                      > No tak, ale problem w tym, że niestety -
                      > nie zawsze mi się chcecrying
                      >
                      > I co ja za to mogie? smile
                      >
                      >
                      Mogiesz , bo sam piszesz ,że jak chcesz to mogiesz , a ja Cię bardzo lubię ,
                      nie tylko czarujacego , choć mnie drażnią Twoje "dni czepialskie".
                      • lablafox Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 20:32
                        Prawie koniec piątku .
                        Wczoraj z przemiłym gościem siedzieliśmy do dzisiaj rana- godz 3 z minutami.
                        Dzisiaj z gościem w odwiedzinach u koleżanek - przemiłe popołudnie , pełne
                        wspominek i śmiechu.
                        Oby takich dni było w życiu jak najwiecej.
                        Dobry wieczór Wszystkim.
                      • no_no Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 20:44
                        lablafox napisała:

                        > Mogiesz , bo sam piszesz ,że jak chcesz to mogiesz , a ja Cię bardzo lubię ,
                        > nie tylko czarujacego
                        -----
                        Och! Kochana Lablafox, lubisz mnie tylko?crying Nie załamuj mniecrying
                        Mnie można albo miłować, albo kochać, albo nienawidziećsmile
                        I nie ma takich tam tłumaczeń, stanów letnich czy pośrednich.
                        Wybieraj wienc, albo rybki, albo akwarium.
                        Kochaj, albo rzućwink Na lubienie sie nie zgadzam.
                        -----
                        choć mnie drażnią Twoje "dni czepialskie".
                        -----
                        Bońdź wyrozumiała. Wiesz, menstrucje, meno pauzy, czy jak to tam sie zwie?smile
                        No! Do piersi przytul mnie. Kocham Cięsmile
                        • lablafox Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 21:40
                          no_no napisał:

                          > lablafox napisała:
                          >
                          > > Mogiesz , bo sam piszesz ,że jak chcesz to mogiesz , a ja Cię bardzo lubi
                          > ę ,
                          > > nie tylko czarujacego
                          > -----
                          > Och! Kochana Lablafox, lubisz mnie tylko?crying Nie załamuj mniecrying
                          > Mnie można albo miłować, albo kochać, albo nienawidziećsmile
                          > I nie ma takich tam tłumaczeń, stanów letnich czy pośrednich.
                          > Wybieraj wienc, albo rybki, albo akwarium.
                          > Kochaj, albo rzućwink Na lubienie sie nie zgadzam.
                          > -----
                          > choć mnie drażnią Twoje "dni czepialskie".
                          > -----
                          > Bońdź wyrozumiała. Wiesz, menstrucje, meno pauzy, czy jak to tam sie zwie?smile
                          > No! Do piersi przytul mnie. Kocham Cięsmile
                          >
                          >
                          >
                          E tam, kpiarzu.
                          To cos to andropauza a nie meno i mesrtusmile)
                          Jeśli chodzi o moje uczucia - mimo jesieni letnie som i już , lubiem ciem i
                          tyle.
                          Nie kocham Cię , nie miłuję i nie nienawidzę, lubię w różnych odcieniach
                          lubienia.
                          Z rybek i akwarium wybieram wodorosty.
                          • no_no Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 21:48
                            lablafox napisała:

                            > Jeśli chodzi o moje uczucia - mimo jesieni letnie som i już , lubiem ciem i
                            > tyle.
                            > Nie kocham Cię
                            -----
                            Pozostajonc nieutulonym w żalu, zrobie se chyba pałzesmile
                            No, tesz Was troche nawet lubie...
                            Bye-bye - DoSie Gosmile)
                            Pał zasmile
                            • mammaja Re: Piontek - do Fed. 07.10.05, 21:53
                              Serce moje ucieszylas niezwykle! Nad Swidrem jest pieknie, wloczymy sie w
                              roznych miejscach, caly nasz Mazowiecki Park Krajobrazowy obfituje w piekne zakatki.
                              Ciekawe w ktorym miejscu bywasz?
                              • mammaja Re: Piontek - do Antyprona 07.10.05, 22:13
                                Masz racje z tymi rybami! Ale i tu sa wyjatki! Nasze tematy wiodace w tym
                                semestrze na wykladach to cykl "Wielkie religie swiata" - prowadzi prof.dr. hab.
                                Zbigniew Milkolejko i "Etniczne i kulturowe korzenie narodu polskiego" -
                                prof.dr.hab.Karol Modzelewski. Lekcje muzealne w Muzeum Narodowym , czyli
                                seminaria z historii sztuki,zdrowie, najnowsze odkrycia naukowe itd. Tematy byly
                                dobierane po ankiecie przeprowadzonwj w zeszly roku. No i kilka rodzajow zajec w
                                grupach (komputer, angielski, bridz, gimnastyka, basen, plastyka, semnarium z
                                ekonomii, rowniez w zaleznosci od potrzeb. Wycieczki autokarowe i rowerowe. Itd.
                                • antyproton Re: Piontek - do Antyprona 07.10.05, 23:31
                                  No to macie wykladowcow ze ho-ho smile
                                  Jakby tak bylo mozna odbitke z wykladu Modzelewskiego do pani profesor
                                  aszar.kari wyslac wink)
                                  To dobra dusza , ta nasza kari , troche zpalczywa , pewnie to ten ostry ,
                                  kanadyjski klimat tak wplywa na ludzi wink)))
                                  Ja juz jej wybaczam , odczytalem miedzy wierszami ,ze nie chciala nikogo urazic,
                                  tak tylko sie wymsklo , kazdemu czasami moze sie zdazyc .

                                  Osobiscie to najbardziej brydz i basen by mi pasowal smile
                                  Kiedy to ostatni raz szlemika w trefle ?
                                  No , nie pamietam ! wink)
                                  • mammaja Re: Piontek - do Antyprona 07.10.05, 23:43
                                    Anty, podziwiam tych naszych bridzystow! W kazda srode zaczynaja o 10 tej rano
                                    i walcza do popoludnia! Sama ubolewam, ze nie mam narazie czasu.A basem jest w
                                    Centrum Kardiologii w Aninie i mozna rozne pro-zdrowotne wygibasy pod okiem
                                    fachowym wyczyniac!
                                    • antyproton Re: Piontek - do Antyprona 07.10.05, 23:47
                                      Ja jak gralem to od 10-tej rano do 10-tej rano .
                                      Tyle ze dwa dni pozniej wink)

                                      Ale to bylo ...nascie lat temu sad(
                              • fedorczyk4 Re: Piontek - do Fed. 08.10.05, 03:25
                                mammaja napisała:

                                > Serce moje ucieszylas niezwykle! Nad Swidrem jest pieknie, wloczymy sie w
                                > roznych miejscach, caly nasz Mazowiecki Park Krajobrazowy obfituje w piekne
                                zak
                                > atki.
                                > Ciekawe w ktorym miejscu bywasz?
                                >
                                Za Wiazowna jest zjazd na Glinianki.Potem zaraz za mostem w lewo i z 10 minut
                                droga ktorej nie powinno byc od 30 lat. Po lewej strtonie za polem jrst furtka
                                do ktorej dzisiaj zapomnialam klucza,za nia jest piaszczysta droga, po bokach
                                domki i domeczki, a na koncu jest moj raj. prawie hektar dzikiego lasy ktory
                                jest moj.
                                • jan.kran Re: Sobota. 08.10.05, 03:36
                                  Za parę godzin musze wstać... ale mi się spać nie chce.
                                  Zobaczywszy wpis na dDisiejkach podejrzewałam jekiegoś innostrańca z innej
                                  strefy czasowej smile))
                                  Ale jak widzę nie tylko ja klikam po nocysmile)))
                                  Kran.
                                  • mammaja Re: Sobota. 08.10.05, 11:01
                                    Sloneczko jak zawsze smile (Oby !). Balaganie sie troche w sobotno poranek. Na 12
                                    ta musze wyjsc, ale jak milo nie spieszyc sie! Fed, przejade sie tam, a ty
                                    nastepnym razem musisz mnie odwiedzic, jadac "na wlosci"! Dzieci moich
                                    przyjaciol pobudowaly sie w Guraszce, a jeszcze inni w Ponurzycy (jeszcze
                                    dalej). U nas domy w otulinie Parku powstaja jak grzyby po deszczu. Niedlugo nie
                                    bedzie juz lasu. Dobrze,ze na terenie Parku nie wolno budowac (jak narazie!).
                                    Wszystkim zycze wspanialej soboty!
                                    • no_no Re: Sobota - a JA? :-) 08.10.05, 11:42
                                      A JAwink czuję się jak Rocke feler smile
                                      Mam dużo miłości i muzyki w sobie, słońce w kapeluszu
                                      i cały worek animuszusmile
                                      Ha! Jakby coś, mogę podzielić się, bo ja w rzeczy samej lubię ludzi...

                                      Miłego dnia.

                                      No_no - Rocke feler al truista wink
                                      • jutka1 Re: Sobota - a JA? :-) 08.10.05, 12:55
                                        Dzien dobry smile
                                        Piekny sloneczny dzien, niestety bardzo wypelniony roznorakimi rzeczami, czasu
                                        na nic.

                                        Przesylam troche slonca, pieknych jesiennych lisci i swiezo rozlupanych
                                        wilgotnych kasztanow.
                                        J. smile
                                  • lablafox Re: Sobota. 08.10.05, 11:34
                                    Wstałam o 4 rano ,żeby wyekspediować męża do Gdańska .Zawiozłam go na dworzec,
                                    bo z tej mojej wsi trudno tak wcześnie sie wydostać.
                                    Wracając uraczyłam się świtaniem.
                                    Niebo z lekka sie zaczerwieniło , w ciemności jakiś ptak przelatując
                                    zakrzyczał "świt, świiiiiiit już", aż krzakach obudził jakieś maleństwa , które
                                    cichusieńko zaszeptały"świ??,świ??" i dostały głosniejszą
                                    odpowiedź "śwwwwwwiiiiiiit", więc zamilkły.
                                    Potem obserwowałam juz z domu budzenie się dnia.
                                    Potem zasnęłam snem kamiennym.
                                    Po południu idę z mamą na wsystawę kwiatów bo w Poznaniu trwa Polagra.
                                    Miłego wypoczynku życzę w te dni wolne od pracy.
    • terem Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 08.10.05, 14:18
      Piękny dzień: słoneczny, cieplutki, niebo bez jednej chmurki. Jak w sierpniu...
      Lubię takie dni...
      I wszystkim takich życzę smile
      • ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 08.10.05, 17:08
        dzisiaj chyba wszyscy mają dzień słoneczny. smile
        zaraz przyjdą goście. szkoda, że wieczorkiem już jest za zimno na psiedzenie na
        tarasie
        • verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 08.10.05, 20:28
          Wczoraj pol nocy czytalam ksiazke, rano wygladalam jak stary Chinczyk, oczy
          podpuchniete, bol glowy.
          W ramach kuracji postanowilam zrobic wycieczke na lono natury. Maz tez byl
          chetny i wyruszylismy na wedrowke po okolicznych lasach i wrzosowiskach.
          Pogoda wysmienita, piekne mgly unoszace sie nad woda, zapachy i kolory jesieni.
          Wzielam aparat fotograficzny ze soba ale zapomnialam sprawdzic czy memory
          stick czyli najwazniejsza czesc jest w aparacie.
          Nie bylo, zostala w komputerze.
          Musicie wiec uwierzyc na slowo ,ze bylo tak jak napisalamsmile))
          • mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 08.10.05, 23:08
            Wierze ci, bo tez bylam na pieknym spacerze.A jedno zdjecie wyszlo udane, moze
            je jutro wrzuzce do albumu.
          • bodzio49 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 09.10.05, 02:30
            verbena1 napisała:

            > Wczoraj pol nocy czytalam ksiazke, rano wygladalam jak stary Chinczyk, oczy
            > podpuchniete, bol glowy.
            Tak właśnie będę jutro cały dizeń wyglądał na tych wyborach.
            Bosze, jak ja wstanę na tą 6 godzinę.
    • jutka1 Niedziela wyborcza 09.10.05, 11:59
      Slonce, cieplo, zakladam, ze ostatni week-end z taka aura.
      Ide na taras i ze 2 godziny co najmniej posiedze na sloncu.
      Potem pojde zaglosowac.

      Dziendobrybardzo smile
      • mammaja Re: Niedziela wyborcza 09.10.05, 12:05
        Boziu, czyzbys byl w Komisji Wyborczej, ze musisz stawic sie na 6 -ta?
        Zaspalam jak norka, szkoda pieknego dnia.W nastepnym tygodniu pogoda ma sie
        popsuc - trzeba napasc oczy tymi kolorami, ktore z dnia na dzien zmieniaja swiat!
        • skynews Re: niedziela nie_ wyborcza 09.10.05, 12:24

          Piekny dzien - szkoda go na zajmowanie sie politykami - musza najpierw zaczac
          powaznie traktowac wyborcow.
        • ewelina10 Re: Niedziela wyborcza 09.10.05, 12:26
          Bodziu wytrzymałości kondycyjnej życzę smile

          raniutko, jadąc sobie na trasę rowerową wstąpiliśmy po drodze zagłosować.
          teraz jakaś mała przekąska, kaweczka i jedziemy na Politechnikę na wystawę
          minerałów. wprawdzie to nie są moje zainteresowania, ale co się nie robi dla
          dobra "wspólnego" smile))

          niedziela piękna, słoneczko świeci, jest cieplutko. żaglówek na zalewie
          mnóstwo, chociaż akurat dla nich cenniejszy byłby jakiś większy powiew
          wiatru smile
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 09.10.05, 12:41
      ... już sobie może pójdę na te kawkę tylko pomogę setką wątek zakończyc wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka