mammaja 03.10.05, 00:20 Jarzebiny w pelnej krasie, jesien kolory nam przepiekne przynosi! I jak najwiecej slonca jeszcze, prosze Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 09:02 Nic, tylko sie podpisac pod przedmowczynia Trudno uwierzyc, ze juz pazdziernik. U nas mgliscie i dzdzysto (slow.?) Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 10:38 Jak jest przez chwile radosnie, to zaraz musi byc dla rownowagi przykro. Synowi wlamano sie w nocy do samochodu stojacego na zamkniętym terenie posesji.Wyjeli oczywiscie szybe z tylniego okienka niszczac je dokladnie, ukradli radio (panel byl w mieszkaniu), w sumie wiecej przykrosci niz to warte i tylko klopoty, pojechal teraz na posterunek spisac protokol.I tak niezbyt milo zaczal sie poniedzialek.Mam nadzieje, ze dla rownowagi ktos inny bedzie mial mily dzien Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 11:53 oj nieprzyjemne dzisiajki Mammajo, mozna sie zjezyc.... Ren spowity we mgle,czuje sie jak w przyslowiowym Londynie -brrrr- 5 stopni w nocy zmusilo do wlaczenia ogrzewania, korzystajac z wolnego dnia postanowilam poleniuchowac nad obiadem sie jeszcze ewentualnie zastanowie, a tak to nic....tylko przyjemnosci milego dnia Odpowiedz Link
antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 12:08 Antyp. - obecny , nieprzygotowany ) Wenus , ja ci radze na ten obiad tylko zastanowienie . Swietnie wplywa na linie i na szare komorki ) Odpowiedz Link
dan8 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 13:43 Na poprzednich dzisiajkach przeczytalam o Krowisi w ubranku w truskawki,toz to az prosi sie o zdjecie do albumu. A swoja droga czy zuwazylyscie,ze od dluzszego czasu w albumie nic sie nie dzieje? U mnie robi sie coraz cieplej,dzisiaj bylo 29C,ogrod pachnie wiosna. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 14:08 Ano, ale ja jestem idiotka i nie umiem, pomimo wskazowek Bodzia, dostac sie do albumu, ale jak Dado wroci to sie tym zajmie ) Odpowiedz Link
aszar.kari Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 14:33 Dzis (3 padzernika) ma byc +27C (Toronto), wczoraj kapalismy sie w jeziorze i zachwycalismy zmieniajacymi sie kolorami lisci - jesien w Ontario jest nie do opisania piekna Milego dnia, Aszar Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:21 U mnie norweska złota jesień. Oczywiście wiem że to ostatnie podrygi i nadejdzie ciemność . Ale jak dziś o siódmej siedemnaście zobaczyłam z szóstego piętra fabrycznego kolory nieba to sobie usiadłam... Chyba tylko w Paryżu widziałam niekiedy takie światło... Zaraz lecę na nocną zmianę... Odkryłam piękną muzykę. Znajomy podzrzucił. Islandzka grupa Sigur Ros. Jestem dość wybredna muzycznie i tym bardziej się cieszę jak coś nowego znajdę. Kran))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:39 Dzien mija, a zrealizowalam najwyzej 60% zaplanowanych spraw, Trudno. Jutro tez bedzie dzien Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:42 Dziś oglądałam zaćmienie słońca w Poznaniu. Dziś dowiedziałam się ,że: 1. Dzis wieczorem w Izraelu swietuj się Nowy Rok 5766. 2. Dzis zaczyna sie miesiac Ramadan. Jakże więc odmienne bywają rózne dziś.( styl zam.) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:51 Juz jestem - cudownie "powrocona" z Polski (pisze o tym w temacie drogowym). Wrazen sporo,polska rzeczywistosc cieszy i zasmuca jednoczesnie. Poukladam to sobie i napisze wkrotce cos wiecej. Ciesze sie ,ze znow jestem z Wami. Lbx, w Holandii slonce bylo zasloniete prawie do polowy, fajny widok, taki sloneczny ksiezyc. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 22:10 Meza mi wyjechalo na czas dluzszy, Aster-city rabnelo mi 500 PLN, Renikot ktorym pod nieobecnosc w/w sie zajmuje dal mi w morde i pozbawil na dlugo wrodzonej urody. Musze wymyslic cos na poprawe humoru i warunkow bytowych. Na dodatek ten ..... przefasonowal mi nos i ciagle zezuje na opuchnieta wyboczyne. Fuuuuuj. Czy ktos moze mi wytlumaczyc jakim cudem, albo aberracja ja go ciagle lubie)) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 03.10.05, 21:47 dan8 napisała: > Na poprzednich dzisiajkach przeczytalam o Krowisi w ubranku w truskawki,toz to > az prosi sie o zdjecie do albumu. > A swoja droga czy zuwazylyscie,ze od dluzszego czasu w albumie nic sie nie > dzieje? > U mnie robi sie coraz cieplej,dzisiaj bylo 29C,ogrod pachnie wiosna. Dan , próbowałam wrzucić migawki jesienne , ale założyłam nowy album , wrzuciłam 4 zdjęcia i powiedziało mi(album) ,że koniec , mam sobie założyć nowy , żadnego zdjecia juz nie wkleił .Nie mam nastroju na poprawki , zrobię to w innym terminie. Odpowiedz Link
dan8 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 05:14 LBX,prawdopodobnie skonczyl sie Twoj limit na wklejanie zdjec,jesli usuniesz te najstarsze to odzyskasz miejsce. Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 06:48 brrr, jeszcze ciemno wiec trudno powiedziec jakie nastroje pogodowe nas czekaja, mam cichutka nadzieje, ze sloneczne! ale nie mowie za glosno coby nie zapeszyc Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 09:29 U nas dzis tak jak wczoraj - mgla, wilgotno, perliscie-szaro. Mam dzis troche do pisania, oraz prace domowe z pomoca wiertarki i kolkow rozporowych, innymi slowy pare swiezo oprawionych rzeczy musze powiesic na scianach. Dziendobrybardzo ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 10:02 Witam wszystkich, zlaszcza Verbene z podrozy, czekam na relacje. Dzien pochmurny, ale cos tam przebija sie w gorze, jakies kawalki blekitu. Fed, kto cie smial oszpecic? Kto to jest Renikot? I jak krowisia. Milego, pracowitego wtorku Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 11:30 Witajcie - u nas słońce , słońce i jest przepięknie - 10 dni Polskiej Złotej Jesieni przed nami. Dam ja mam tylko dwie kreski zapełnione - wyrzuciłam i bociany i lato , a mimo to nie działa .Założę album jeszcze raz. Witaj Verbeno , cieszę sie ,ze juz wróciłaś. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 04.10.05, 12:36 Witam Wszystkich. Mammajko Renikot jest kotem mojej ukochanej przyjaciolki Reni ktora pojechala w gory na kilka dni i zostawila mi nad nim i jego swierzbem (a moze swiezbem?)piecze. Krowisia lepiej, ale wykozystuje bezczelnie status rekonwalescentki. Swoja droga jak patrze na to szalenstwo kolorow za oknem to tak sobie mysle ze tez bym pojechala w gory. Tylko Renia pojechala na Obidze, mnie ciagnie w Bieszczady. A propos parku ktory szaleje mi przed nosem to kilka nocy temu Krowisia wyprowadzila mnie o 3 nad ranem i przezylam szok. W zalataniu umknela mi informacja o krzyzowej akcji harcerzy i strazy miejskiej. No i weszlam na te krzyze w nocnej ciszy i pustce. Wszystkie lampki palily sie. Krzyzy bylo w mojej okolicy bardzo duzo (mieszkam kolo Plyty Czerniakowskiej). Nie ulegam latwo emocjom, ale tym razem dreszcz mi przebiegl po kregoslupie i zrobilo mi sie lzawo. -- - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Srodowo 05.10.05, 09:40 dziendobry Jutko dziendobry wszystkim Jutek gdzie ty widzisz mgłę. u nas piknie (zam) świeci słońce i błękitne niebo. a może powinnaś rozważyć jakieś przeniesienie się na Mazowsze albo co ? dzisiaj czeka mnie znowu kolejna wizyta u doktora i jest ona dla mnie mniej komfortowa niż wczorajsza buuuu Odpowiedz Link
jutka1 Re: Srodowo 05.10.05, 09:50 Jak to gdzie, za oknem ))) Ciagle trzyma, gor nie widac. Oj, Na Mazowszu za plasko dla mnie ))) (zeby nie powiedziec plaskato Odpowiedz Link
antyproton Re: Srodowo 05.10.05, 10:47 Za Alpami tyz pada . Pogoda dobra do pracy , bo nic sie czlowiekowi nie chce Odpowiedz Link
lablafox Re: Srodowo 05.10.05, 10:59 W Wielkopolsce słoneczko , błękit , lekki wiaterek .Zmyłkowo - wydaje sie ,ze jeszcze lato a jednak chłodnawo , wiec wczoraj ubrana nieodpowiednio załapałam jakieś dreszcze i poty. Robię remanenta w odzieży , chowam letnie . Mąż negocjuje sprawy naszej dziewczyny w gazowni i u komornika . Ja się denerwuję ,że on się denerwuje i w sumie jest wesoło.Czyżby? Ewelino , co się dzieje , nie choruj. Witajcie Wszyscy w połowie tygodnia. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Srodowo 05.10.05, 11:03 ... trzeciej możliwości nie ma ... tertium non datur podobnie jak z tym ciastkiem byleby go tylko nie zmarnować )) słoneczko wciąż świeci, chociaż powietrze ostre ... trzeba się powolutku zbierać do doktora Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 11:33 Zdrowia Ewelino i Lx zycze.Wszystkich witam. W Warszawie pogoda piekna. Zaczyna mi sie to juz przejadac. A i niebo skapi kropli deszczy suchej ziemi. Juz by sie zdalo zeby kilka dni popadalo. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 12:00 Wspaniale sloneczne poludnie, a mnie ciarki chodza po plecach czy wyrobie sie za wszystkim w pazdzierniku! Wczoraj zaczytalam sie do trzeciej w nocy, ach stara a glupia! Fed, na Obidzy w zeszlym tygodniu byly rydze!!!! A swoja droga ciekawe,ze na tej gorce mamy znajomych Ew., polecam jednak rutinoscorbin, nie z reklamy tv, ale z doswiadczenia. Tylko trzeba duzo zjesc! Wszystkim pogody ducha! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 12:08 Napisalas magiczne slowo RYDZE. jak ja je uwielbiam. Kilka lat temu w Bieszczadach wybralismy sie we trojke w tajne rydzowe miejsce i w ciagu poltorej godziny zebralismy 12 kg. i to wybrzyddzalismy, biorac tylko takie calkiem idealne! To byly ostatnie wakacje na ktore pojechala z nami moja Babcia i po te rydze poszlismy dla niej bo nie widziala grzyba od lat. Prawie poplakala sie ze wzruszenia i lakomstwa. Nie dala nikomu do nich sie dotknac. Sama wyczyscila caly zbior. Ale bylo obzerstwo))) Odpowiedz Link
antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 12:47 Rydze , smazone w jajku . Kiedy to bylo ostatni raz ? Jakies 15 lat temu Ale smak utrwalil sie na zawsze . Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 13:07 Rydze smażone na blasze od kuchni węglowej ( tej z fajerkami)w leśnicówce - 40 lat temu - pamiętam do dziś smak i zapach. Odpowiedz Link
dan8 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 13:15 U mnie rydze mozna zbierac w sosnowych lasach na wiosne i na jesieni. Sa smaczne smazone na maselku,jednakze nie maja tego niepowtarzalnego smaku jak polskie rydze. Odpowiedz Link
antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 13:40 Lepszy rydz (aborygenski) niz nic . ) A to wloska wersja : Piutosto di niente - piutosto . ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 13:49 W weekend jadlam, smazone w masle, z sola i pieprzem. Mmmm. Odpowiedz Link
antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:10 jutka1 napisała: > W weekend jadlam, smazone w masle, z sola i pieprzem. Prowokatorka i uciemiezacz psychiczny . )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:17 antyproton napisał: > Prowokatorka i uciemiezacz psychiczny . > > )) ********* Yep. "Uciemiezacz psychiczny' - podoba mi sie )) Cala ja hahaha Odpowiedz Link
aszar.kari Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:13 Wpis bedzie komunikacyjny. Wciaz jest wspaniala pogoda i wciaz przemieszczam sie glownie rowerem, co daje mi zlosliwa satysfakcje nad wszystkimi placacymi ponad dolara za litr benzyny. Przeczytalam wlasnie notatke o kierowcy autobusu, ktory ponoc przewozil benzyne i to moglo spowodowac pozar pojazdu, w ktorym zginelo tylu licealistow z Bialegostoku. Prawde mowiac, ciesze sie czasem bardzo, ze poki co wizyt w Polsce nie planuje a nawet jakbysmy sie z corka wybraly na wiosne to podrozowac bedziemy wylacznie pociagami i na wlasnych nogach. Chociaz maszynisci tez pewnie przekraczaja jakies przepisy Wschod slonca byl dzis wspanialy - wielka czerwona kula nad parkiem we mgle. Milego dnia, Aszar Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:49 Aszar, mna tez zatelepalo jak to przeczytalam. Mimo wszystko zycze udanego i milego pobytu. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 14:58 A nie dziwi Was ze ta historia jakos nie zasluguje na debaty publiczne, w przeciwienstwie do wypadkow VIPow? Przelecialam sie po forach i wszyscy mowia, jesli w ogole, o braku wyobrazni i glupocie. No a dla mnie przewoznik i sw. pamieci kierowca dopuscili sie przestepstwa. Wiec gdzie sa glosy oburzenia z calego swiata, ktore natychmiast podniosly sie zeby napietnowac Jedrzejczak? Ech, znowu mieszam. Odpowiedz Link
antyproton Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 15:14 Fed , ty nie lataj tyle po tych forach bo jeszcze cos nam przywleczesz . Np. forumowa grype . )) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 15:18 E tam raczej wscieklizne. Latam bo sie na chwile przypielam do kompa i kozystam. A propos wlasnie wyczytalam ze nie bylo kanistrow i paliwa tylko jeden i pusty. No i jak ja teraz wygladam Odpowiedz Link
aszar.kari Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 15:58 No to sie dopisze do wscieklizny. Uwazam, ze praca kierowcy autobusu na jakiejkolwiek trasie jest porownywalna wylacznie z praca pilota, kapitana okretu, poloznej czy chirurga - ma bezposrednio w swoich rekach zycie ludzkie. Wiem, ze to brzmi patetycznie ale inaczej nie umiem. Za skandaliczne uwazam narazanie zycia pasazerow w sytuacji, ktora najwyrazniej miala miejsce pod Bialymstokiem. Znam opowiesci z Polski o wyprzedzaniu na trzeciego i w glowie mi sie nie miesci, ze robia to rowniez kierowcy autobusow. W tym przypadku facet zginal wiec sprawa zamknela sie sama. Wscieklizna idzie w gwizdek Czy w Polsce organizowane sa jakies specjalne akcje policyjne na drogach? U nas np. co jakis czas policja organizuje akcje na jakis temat - np. zapinanie pasow, predkosc, przewozenie ladunkow itp. Jest ich wtedy wiecej na drogach, w oznaczonych i w nieoznaczonych samochodach, zatrzymuja, pouczaja, daja mandaty. Przed swietami sa zawsze takie akcje typu "piles, nie jedz". Ludzi trzeba uczyc, przyzwyczajac do tego, ze policja jest i czuwa, ze za przewinienie sie placi itd. A ptasiej grypy to sie nawet Bush boi, ktory nie bal sie Saddama wiec prosze sobie nie zartowac Aszar Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 16:16 Aszar, podpisuje sie pod Twoim postem obiema rekami. Przed chwila skonczylam opis pobytu w Polsce wspominajac oglednie o sytuacji na drogach bo o tym juz sporo ostatnio bylo. Gdy o tym mowie ludzie traktuja mnie jak przewrazliwiona , histeryczna paniusie. Przeciez wypadki zdarzaja sie wszedzie ,nie ma o czym mowic. Zamkne sie wiec... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 16:19 Verbeno witaj po podróży Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 16:16 )) rutinoscorbin jest dobry na wszystkie dolegliwości - ale - czy "babskie" - to jeszcze nie słyszałam może przyda się Lbx, której zresztą życzę zdrówka. wcześniej jeden doktor z lekka nastraszył - teraz - drugi powiedział, żeby się tym nie przejmować. do osiągnięcia 65 lat mi jeszcze sporo zostało - postanowiłam zawierzyć drugiemu Fed - Rydze są mniam mniam chociaż maślaczki lepsze. obiadłam się ich ostatnio w Zakopanem w brud. trzeba było rzec słówko to bym podrzuciła z drogi jakąś kobiałkę pełną rydzów. Aszar - w pociągach trzeba się wystrzegać towarzystwa głodnych kolejarzy wracających ze służby i posilających się rybką z konserwy na własnych nogach też za wiele się nie da przejść, ale tak zupełnie bym nie przekreślała jazdy własnym samochodem by tutaj przyjechać Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 16:43 Witaj Ewelino, w "babskich" dolegliwosciach najlepiej zachowac umiar i sluchac swojego ciala. Nie wiem o co dokladnie chodzi ale jesli jest to zwiazane z nasza pozna mlodoscia to trzeba niestety przez to przebrnac. Inaczej sie nie da Zycze zdrowka i pogody ducha. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 05.10.05, 20:00 Dobry wieczor, przeczytalam dzisiejsze dzisiejki i jestem pod wrazeniem tylu ciekawych wypowiedzi! Przyjmowalam dzisiaj zapisy do Unowersytetu Trezciego wielu, bardzo mile osoby sie zapisywaly, z kazda staralam sie pogadac, zachecic - jezeli byla potrzeba, jutro inauguracja, jestem cala w nerwach! Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 136 - śro(d)kowy wieczór :-) 05.10.05, 20:13 "Za okniem wieczór spływa po dachach i po rynnach..." Pozdrawiam niedawne Solenizantki, machając Im czterolistną koniczynką Dobry wieczór Wam Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 136 - środ(k)owy wieczór :-) 05.10.05, 20:15 ewapf napisała: A potem poprawiła tytuł Odpowiedz Link
jutka1 Czwartkowo 06.10.05, 08:40 Za oknem mleko, ledwie koniec ogrodu widac. Dzis musze pozbierac czesc jablek i gruszek, a tu grypa mnie dopada Moze rutinoscorbin pomoze, plus inhalacje z chinskich jagod. Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
lablafox Re: Czwartkowo 06.10.05, 09:55 Jutko kuruj się . Mnie zatelepało , wzięłam aspirynę z wit.C i herbarkę z cytryną i przeszło. Takie mleczne poranki musza być superfotogeniczne. jestem juz po porannej prasówce.Włos sie jezy na głowie , dobrze ,ze na te gęś upadajacą trafiłam. U nas słoneczko , ciepło , choć wieczory sakramentnie zimne. Testuję własnie na własnej głowie nowe kosmetyki do włosów oriflame - przeciwko starzeniu sie włosa - szampon , odżywka i maseczka.Wyłysieć nie powinnam . Witajcie czwartkowo. Zapraszam do albumu na zbieranie kasztanów. Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartkowo 06.10.05, 11:09 Nadal slonecznie i kolorowo.Krasnoludka z mzonkiem rozpoczeli zbior winogron - bedzie winko czerwone, bardzo pyszne. Ja wybiegam "za sprawami" - bawcie sie dobrze, do wieczora! Odpowiedz Link
skynews Re: Czwartkowo 06.10.05, 12:15 Przepiekny, cieply, sloneczny i zloty jesienny dzien Moze jakies party na zakonczenie tygodnia lub wycieczka w gory, a moze jedno i drugie - dlaczego nie ? Wybory ? - z pewnoscia nie Niech sie piepsza sami ! Odpowiedz Link
aszar.kari Re: Czwartkowo 06.10.05, 16:51 A ja jutro serwuje moim podopiecznym mid-terms tak wiec dzisiaj jeszcze dwie powtorki materialu zaczetego we wrzesniu a wieczorem przysiade zeby cos jeszcze zlosliwego i wrednego do testow dopisac. Potem i tak dziatwa sie rozjedzie na Thanksgiving.Moje zas dziewczatko juz pewnie w samolocie i za godzinke spodziewam sie telefonu, ze wyladowala. I tak sie Nia duzo nie nacieszymy, bo friends i parties wazniejsze od "starych" ale zawsze milo zobaczyc studencika w domu choc na chwile. Pogoda wciaz wysmienita, temperatura powyzej +25C, wciaz wiecej zielonych lisci na drzewach niz kolorowych. Aszar Odpowiedz Link
lablafox Re: Czwartkowo 06.10.05, 17:28 Ukradłam jeszcze jeden dzień jesieni- bez rajstop i w krótkim rękawku.dziekuję ci , auro, potem tylko zniewolenie ciała. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 06.10.05, 17:42 Aszar, zbliza sie pora lunchu, zamawiaj szampana - ja mialam Mikke -90 procent ))) Odpowiedz Link
terem Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 19:03 A ja do albumu też wejść nie mogę...))) A mam kilka fajnych zdjęć... Bodziu! To było do Ciebie! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 20:03 Posprzątałam sobie na biurku, bo mąż mi marudził i co ? Jest porządek , widać blat ,papierki bezmyślnie leżą sobie poukładane w kupeczki , a ja jestem nieszczęśliwa.Znowu wciąz bedę czegoś szukać .Wcześniej wiedziałam ,że po xxx wyciągam rękę w prawo i mam , xy to muszę się troche przekopać w lewo, zz -to na pewno będzie pod xxzz, a teraz poukładane , powycierane ,ołówki w "ołwokarni" długopisy w "długopisarni", wszystko zimne i obce zimne i obce.brrrrrrrr Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 21:17 Zwykle mam nielad na biurku, ale wiem co jest pod czym i w ktorej kupce. Od czasu do czasu porzadkuje, i dluuugo potem nie moge nic znalezc. A wiec, znam ten bol. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 21:23 No i jestem. Inauguracja udala sie doskonale, bylo nawet Gaudeamus (z kasety). Wyklad o astronomii fantastyczny, poprostu nie dawano skonczyc prelegentowi.Uroczy czlowiek, zawsze mowi w TV o nowych odkryciach, ale na zywo magnetyzuje do sluchania. Potem oczywiscie dziesiatki spraw organizacyjnych, padam na nos, ale z satysfakcja. We wczorajszej Rzepie byl artykul O UTW - nasz tez jest wymieniony jako jeden z warszawskich. No i tyle, bo spuchne z chwalenia sie, a to nie ladnie! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 21:54 MM - podziwiam tę twoją charyzmę, chęć i entuzjazm do takich przedsięwzięć czy ten rok jest kontynuacją poprzedniego ? ciekawa jestem czy wśród panów też jest takie samo zainteresowanie ? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 06.10.05, 22:54 Mm, chwal sie jak najczesciej, masz czym! Masz przy tym ogromna satysfakcje i radosc z tego co robisz. Czego trzeba wiecej. Ciesze sie z Toba i gratuluje ) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Piatek 07.10.05, 08:40 witam Jutkę zza mgły witam wszystkich u nas kolejny dzień pięknie świeci słońce tylko strasza rosa jest na trawnikach. przemoczyłam sobie nogawki na spacerze z psicą. Odpowiedz Link
antyproton Re: Piatek 07.10.05, 09:26 Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby, Mokre niebo się opuszcza coraz niżej, żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie. A ja? A ja chodzę desperacko i na przekór wszystkim moknę, Patrzę w niebo, chwytam w usta deszczu krople, patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic. Ciągle pada! Ludzie biegną, bo się bardzo boją deszczu, Stoją w bramie, ledwie się w tej bramie mieszcząc, ludzie skaczą przez kałuże na swej drodze. A ja? A ja chodzę, nie przejmując się ulewą ani spiesząc, Czując jak mi krople deszczu usta pieszczą, ze złożonym parasolem idę pieszo, o tak! Ciągle pada, alejkami już strumienie wody płyną, Jakaś para się okryła peleryną, przyglądając się jak mokną bzy w ogrodzie. A ja? A ja chodzę w strugach wody, ale z czołem podniesionym, Żadna siła mnie nie zmusza i nie goni, idę niby zwiastun burzy z kwiatkiem w dłoni, o tak. Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa, Potem zaczął deszcz ulewny siec z ukosa, liście klonu się zatrzęsły w wielkiej trwodze. A ja? A ja chodzę i niestraszna mi wichura ni ulewa, Ani piorun, który trafił obok drzewa, słucham wiatru, który wciąż inaczej śpiewa. Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa... który wciąż inaczej śpiewa. A ja? A ja chodzę desperacko i na przekór... patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic. Czerwone Gitary , jakby ktos nie wiedzial ) Witam prawie wszystkich . Jutka juz "sie" sama przywitala ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek 07.10.05, 09:47 Wiesz co zrobili z tej piosenki? Dzingla (jingle'a) w reklamie jakiejs sieci telefonow komorkowych, gdzie spiewaja (wydaje mi sie, ze Czerwone Gitary swoje glosy dali): "Ciagle gadam... costamcostam (zam. )". Masz racje z tym witaniem "sie" Poprawie _sie_ wiec: Zza mgly witam wszystkich )) Odpowiedz Link
antyproton Re: Piatek 07.10.05, 10:21 he he , powinni zmienic na "ciagle pisze ..." znam takie osoby ktore bez przerwy gadaja , przerywaja tylko zeby napisac smsa , a moze i nie , nawet jak go pisza to potrafia z kims rozmawiac na inny temat ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek 07.10.05, 10:27 Boszszsz.... Na szczescie nie znam, to musi byc dosc irytujace dla otoczenia. Ale czytalam, ze we Wloszech maja na punkcie komorek kompletnego swira, prawda to? Aha, jeszcze gdzies czytalam, ze we Wloszech ludzie maja "niby-komorki", tzn. atrapy, przez ktore niby-gadaja, np. w pociagu. Prawda czy falsz? Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek 07.10.05, 11:22 W przeciwienstwie do nieba zasnutego mglami i deszczami nadal slonecznie i kolorowo, chociaz chlodniej. Dzisiaj dzien "na luzie",w domu cd produkcji wina, nie powiem, zeby nie bylo co robic! Verbeno, masz racje ze satysfakcja z bezinteresownej dzialalnosci jest nagroda. Poza tym przeklada sie na nasze smopoczucie psycho - fizyczne, stad ewidentne korzysci. Ew, oczywiscie ze to kontynuacja - drugi rok akademicki naszej uczelni dla starszakow Panowie tez sa, ale jak wszedzie stanowia ok 15% procent.Tym cenniejsi Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piatek znowu sloneczny 07.10.05, 12:15 O 8 rano wyladowalam w Kopkach nad Swidrem, celem omowienia z jednym panem obciecia galezi. Zabralam syna, synowa i wnucze, zeby sie rozejzeli i zdecydowali czy nie chcieliby sie tam "pobudowac". Pan od galezi sie nie pojawil, syn sie skrzywil, a ja oszalalam po raz kolejny z zachwytu. Alez tam jest slicznie. Odpowiedz Link
antyproton Re: Piatek 07.10.05, 12:46 jutka : mialem na mysli znajomych a konkretniej znajome w Polsce )) Fakt , ze komorki we Wloszech maja juz nawet dzieci tak od czwartej klasy szkoly podstawowej . Atrapy to raczej tylko maluchy w przedszkolu uzywaja , ale kupujac "okazyjnie" w Neapolu nowy , zapakowany telefon mozna tez na taka sie natknac . mammaja : co to znaczy jak wszedzie 15% ? jak np. wybierzesz sie na ryby to 99,9% to faceci ) P.S. A jakie przedmioty wykladaja na waszym uniwersytecie ? Odpowiedz Link
no_no Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 19:30 Nie będę już tego dłużej ukrywał. Jak tylko chcę, potrafię być czarujący No tak, ale problem w tym, że niestety - nie zawsze mi się chce I co ja za to mogie? Odpowiedz Link
aszar.kari Zaraz long weekend :) 07.10.05, 19:51 Mlodziez juz odjechala oddawszy uprzednio swoje wypociny, ktorych rezultaty obiecalam umiescic na website nie pozniej niz we wtorek w poludnie. Czeka mnie wiec jeszcze kilka godzin pracy zeby sie tego garba pozbyc przed weekendem. Ale potem juz tylko liscie kolorowe, indyk, jazz i wino Aszar Odpowiedz Link
lablafox Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 20:29 no_no napisał: > Nie będę już tego dłużej ukrywał. > Jak tylko chcę, potrafię być czarujący > No tak, ale problem w tym, że niestety - > nie zawsze mi się chce > > I co ja za to mogie? > > Mogiesz , bo sam piszesz ,że jak chcesz to mogiesz , a ja Cię bardzo lubię , nie tylko czarujacego , choć mnie drażnią Twoje "dni czepialskie". Odpowiedz Link
lablafox Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 20:32 Prawie koniec piątku . Wczoraj z przemiłym gościem siedzieliśmy do dzisiaj rana- godz 3 z minutami. Dzisiaj z gościem w odwiedzinach u koleżanek - przemiłe popołudnie , pełne wspominek i śmiechu. Oby takich dni było w życiu jak najwiecej. Dobry wieczór Wszystkim. Odpowiedz Link
no_no Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 20:44 lablafox napisała: > Mogiesz , bo sam piszesz ,że jak chcesz to mogiesz , a ja Cię bardzo lubię , > nie tylko czarujacego ----- Och! Kochana Lablafox, lubisz mnie tylko? Nie załamuj mnie Mnie można albo miłować, albo kochać, albo nienawidzieć I nie ma takich tam tłumaczeń, stanów letnich czy pośrednich. Wybieraj wienc, albo rybki, albo akwarium. Kochaj, albo rzuć Na lubienie sie nie zgadzam. ----- choć mnie drażnią Twoje "dni czepialskie". ----- Bońdź wyrozumiała. Wiesz, menstrucje, meno pauzy, czy jak to tam sie zwie? No! Do piersi przytul mnie. Kocham Cię Odpowiedz Link
lablafox Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 21:40 no_no napisał: > lablafox napisała: > > > Mogiesz , bo sam piszesz ,że jak chcesz to mogiesz , a ja Cię bardzo lubi > ę , > > nie tylko czarujacego > ----- > Och! Kochana Lablafox, lubisz mnie tylko? Nie załamuj mnie > Mnie można albo miłować, albo kochać, albo nienawidzieć > I nie ma takich tam tłumaczeń, stanów letnich czy pośrednich. > Wybieraj wienc, albo rybki, albo akwarium. > Kochaj, albo rzuć Na lubienie sie nie zgadzam. > ----- > choć mnie drażnią Twoje "dni czepialskie". > ----- > Bońdź wyrozumiała. Wiesz, menstrucje, meno pauzy, czy jak to tam sie zwie? > No! Do piersi przytul mnie. Kocham Cię > > > E tam, kpiarzu. To cos to andropauza a nie meno i mesrtu) Jeśli chodzi o moje uczucia - mimo jesieni letnie som i już , lubiem ciem i tyle. Nie kocham Cię , nie miłuję i nie nienawidzę, lubię w różnych odcieniach lubienia. Z rybek i akwarium wybieram wodorosty. Odpowiedz Link
no_no Re: Piontek - wiecie co? 07.10.05, 21:48 lablafox napisała: > Jeśli chodzi o moje uczucia - mimo jesieni letnie som i już , lubiem ciem i > tyle. > Nie kocham Cię ----- Pozostajonc nieutulonym w żalu, zrobie se chyba pałze No, tesz Was troche nawet lubie... Bye-bye - DoSie Go) Pał za Odpowiedz Link
mammaja Re: Piontek - do Fed. 07.10.05, 21:53 Serce moje ucieszylas niezwykle! Nad Swidrem jest pieknie, wloczymy sie w roznych miejscach, caly nasz Mazowiecki Park Krajobrazowy obfituje w piekne zakatki. Ciekawe w ktorym miejscu bywasz? Odpowiedz Link
mammaja Re: Piontek - do Antyprona 07.10.05, 22:13 Masz racje z tymi rybami! Ale i tu sa wyjatki! Nasze tematy wiodace w tym semestrze na wykladach to cykl "Wielkie religie swiata" - prowadzi prof.dr. hab. Zbigniew Milkolejko i "Etniczne i kulturowe korzenie narodu polskiego" - prof.dr.hab.Karol Modzelewski. Lekcje muzealne w Muzeum Narodowym , czyli seminaria z historii sztuki,zdrowie, najnowsze odkrycia naukowe itd. Tematy byly dobierane po ankiecie przeprowadzonwj w zeszly roku. No i kilka rodzajow zajec w grupach (komputer, angielski, bridz, gimnastyka, basen, plastyka, semnarium z ekonomii, rowniez w zaleznosci od potrzeb. Wycieczki autokarowe i rowerowe. Itd. Odpowiedz Link
antyproton Re: Piontek - do Antyprona 07.10.05, 23:31 No to macie wykladowcow ze ho-ho Jakby tak bylo mozna odbitke z wykladu Modzelewskiego do pani profesor aszar.kari wyslac ) To dobra dusza , ta nasza kari , troche zpalczywa , pewnie to ten ostry , kanadyjski klimat tak wplywa na ludzi ))) Ja juz jej wybaczam , odczytalem miedzy wierszami ,ze nie chciala nikogo urazic, tak tylko sie wymsklo , kazdemu czasami moze sie zdazyc . Osobiscie to najbardziej brydz i basen by mi pasowal Kiedy to ostatni raz szlemika w trefle ? No , nie pamietam ! ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Piontek - do Antyprona 07.10.05, 23:43 Anty, podziwiam tych naszych bridzystow! W kazda srode zaczynaja o 10 tej rano i walcza do popoludnia! Sama ubolewam, ze nie mam narazie czasu.A basem jest w Centrum Kardiologii w Aninie i mozna rozne pro-zdrowotne wygibasy pod okiem fachowym wyczyniac! Odpowiedz Link
antyproton Re: Piontek - do Antyprona 07.10.05, 23:47 Ja jak gralem to od 10-tej rano do 10-tej rano . Tyle ze dwa dni pozniej ) Ale to bylo ...nascie lat temu ( Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piontek - do Fed. 08.10.05, 03:25 mammaja napisała: > Serce moje ucieszylas niezwykle! Nad Swidrem jest pieknie, wloczymy sie w > roznych miejscach, caly nasz Mazowiecki Park Krajobrazowy obfituje w piekne zak > atki. > Ciekawe w ktorym miejscu bywasz? > Za Wiazowna jest zjazd na Glinianki.Potem zaraz za mostem w lewo i z 10 minut droga ktorej nie powinno byc od 30 lat. Po lewej strtonie za polem jrst furtka do ktorej dzisiaj zapomnialam klucza,za nia jest piaszczysta droga, po bokach domki i domeczki, a na koncu jest moj raj. prawie hektar dzikiego lasy ktory jest moj. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Sobota. 08.10.05, 03:36 Za parę godzin musze wstać... ale mi się spać nie chce. Zobaczywszy wpis na dDisiejkach podejrzewałam jekiegoś innostrańca z innej strefy czasowej )) Ale jak widzę nie tylko ja klikam po nocy))) Kran. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota. 08.10.05, 11:01 Sloneczko jak zawsze (Oby !). Balaganie sie troche w sobotno poranek. Na 12 ta musze wyjsc, ale jak milo nie spieszyc sie! Fed, przejade sie tam, a ty nastepnym razem musisz mnie odwiedzic, jadac "na wlosci"! Dzieci moich przyjaciol pobudowaly sie w Guraszce, a jeszcze inni w Ponurzycy (jeszcze dalej). U nas domy w otulinie Parku powstaja jak grzyby po deszczu. Niedlugo nie bedzie juz lasu. Dobrze,ze na terenie Parku nie wolno budowac (jak narazie!). Wszystkim zycze wspanialej soboty! Odpowiedz Link
no_no Re: Sobota - a JA? :-) 08.10.05, 11:42 A JA czuję się jak Rocke feler Mam dużo miłości i muzyki w sobie, słońce w kapeluszu i cały worek animuszu Ha! Jakby coś, mogę podzielić się, bo ja w rzeczy samej lubię ludzi... Miłego dnia. No_no - Rocke feler al truista Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota - a JA? :-) 08.10.05, 12:55 Dzien dobry Piekny sloneczny dzien, niestety bardzo wypelniony roznorakimi rzeczami, czasu na nic. Przesylam troche slonca, pieknych jesiennych lisci i swiezo rozlupanych wilgotnych kasztanow. J. Odpowiedz Link
lablafox Re: Sobota. 08.10.05, 11:34 Wstałam o 4 rano ,żeby wyekspediować męża do Gdańska .Zawiozłam go na dworzec, bo z tej mojej wsi trudno tak wcześnie sie wydostać. Wracając uraczyłam się świtaniem. Niebo z lekka sie zaczerwieniło , w ciemności jakiś ptak przelatując zakrzyczał "świt, świiiiiiit już", aż krzakach obudził jakieś maleństwa , które cichusieńko zaszeptały"świ??,świ??" i dostały głosniejszą odpowiedź "śwwwwwwiiiiiiit", więc zamilkły. Potem obserwowałam juz z domu budzenie się dnia. Potem zasnęłam snem kamiennym. Po południu idę z mamą na wsystawę kwiatów bo w Poznaniu trwa Polagra. Miłego wypoczynku życzę w te dni wolne od pracy. Odpowiedz Link
terem Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 08.10.05, 14:18 Piękny dzień: słoneczny, cieplutki, niebo bez jednej chmurki. Jak w sierpniu... Lubię takie dni... I wszystkim takich życzę Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 08.10.05, 17:08 dzisiaj chyba wszyscy mają dzień słoneczny. zaraz przyjdą goście. szkoda, że wieczorkiem już jest za zimno na psiedzenie na tarasie Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 08.10.05, 20:28 Wczoraj pol nocy czytalam ksiazke, rano wygladalam jak stary Chinczyk, oczy podpuchniete, bol glowy. W ramach kuracji postanowilam zrobic wycieczke na lono natury. Maz tez byl chetny i wyruszylismy na wedrowke po okolicznych lasach i wrzosowiskach. Pogoda wysmienita, piekne mgly unoszace sie nad woda, zapachy i kolory jesieni. Wzielam aparat fotograficzny ze soba ale zapomnialam sprawdzic czy memory stick czyli najwazniejsza czesc jest w aparacie. Nie bylo, zostala w komputerze. Musicie wiec uwierzyc na slowo ,ze bylo tak jak napisalam)) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 08.10.05, 23:08 Wierze ci, bo tez bylam na pieknym spacerze.A jedno zdjecie wyszlo udane, moze je jutro wrzuzce do albumu. Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 09.10.05, 02:30 verbena1 napisała: > Wczoraj pol nocy czytalam ksiazke, rano wygladalam jak stary Chinczyk, oczy > podpuchniete, bol glowy. Tak właśnie będę jutro cały dizeń wyglądał na tych wyborach. Bosze, jak ja wstanę na tą 6 godzinę. Odpowiedz Link
jutka1 Niedziela wyborcza 09.10.05, 11:59 Slonce, cieplo, zakladam, ze ostatni week-end z taka aura. Ide na taras i ze 2 godziny co najmniej posiedze na sloncu. Potem pojde zaglosowac. Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedziela wyborcza 09.10.05, 12:05 Boziu, czyzbys byl w Komisji Wyborczej, ze musisz stawic sie na 6 -ta? Zaspalam jak norka, szkoda pieknego dnia.W nastepnym tygodniu pogoda ma sie popsuc - trzeba napasc oczy tymi kolorami, ktore z dnia na dzien zmieniaja swiat! Odpowiedz Link
skynews Re: niedziela nie_ wyborcza 09.10.05, 12:24 Piekny dzien - szkoda go na zajmowanie sie politykami - musza najpierw zaczac powaznie traktowac wyborcow. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Niedziela wyborcza 09.10.05, 12:26 Bodziu wytrzymałości kondycyjnej życzę raniutko, jadąc sobie na trasę rowerową wstąpiliśmy po drodze zagłosować. teraz jakaś mała przekąska, kaweczka i jedziemy na Politechnikę na wystawę minerałów. wprawdzie to nie są moje zainteresowania, ale co się nie robi dla dobra "wspólnego" )) niedziela piękna, słoneczko świeci, jest cieplutko. żaglówek na zalewie mnóstwo, chociaż akurat dla nich cenniejszy byłby jakiś większy powiew wiatru Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 136 - pazdziernikowe. 09.10.05, 12:41 ... już sobie może pójdę na te kawkę tylko pomogę setką wątek zakończyc Odpowiedz Link