mammaja 30.03.06, 22:17 Na poczatek polecam artykul w Polityce - ilu jest braci Kaczynskich? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 30.03.06, 22:25 Niestety link tylko do poczatku artykulu www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead06&news_cat_id=504&news_id=175315&layout=1&forum_id=3740&fpage=Threads&page=text Odpowiedz Link
mammaja Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 30.03.06, 22:45 Dzisiaj mialam absolutnie zalatany dzien, a jednak zdazylam obejrzec film Bareji "Co mi zrobisz..itd" Dawno go nie widzialam i rylam ze smiechu! A ci nasi aktorzy, jacyz mlodzi i urodziwi! Odpowiedz Link
skynews Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 30.03.06, 23:16 ...no to jak przeczytac artykul jak jest dostep tylko do poczatku : "Po zalogowaniu się masz dostęp do wykupionych zasobów archiwum" - znowu logowanie(( Jak masz dostep i czytalas to mozesz skopiowac caly artykul i wstawic go tutaj ? Above us only sky Enjoy it ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 30.03.06, 23:21 Sky, czytalam w papierowej Polityce, ale jeszcze poszukam w Kiosku Onetu Odpowiedz Link
skynews Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 31.03.06, 00:13 Wlasnie szukam Kiosku Onetu ale do tej pory nie znalazlem. O papierowa trzeba bedzie sie postarac Above us only sky Enjoy it ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 31.03.06, 00:54 To jest link do kiosku, ale artykulu jak narazie nie znalazla, musze isc spac wiadomosci.onet.pl/kiosk.html Odpowiedz Link
antyproton Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 31.03.06, 12:12 Jutek , gdzie Cie wcielo? Ty mnie lepiej nie denerwuj! Mam zyc z niewiedza czy na Slasku deszcz czy slonce ? I czy gmina postanowila zakazac krotkich spodnic i wysokich obcasow ? ) A na powaznie to mam nadzieje , ze wszystko OK u Ciebie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 31.03.06, 13:26 Anty, przeciez Jutka baluje w stolycy! A w powietrzu lagodnym powiewy wiosny i nawet niezla pogoda Dzisiaj wreszcie mam dzien domowy,jest tyle do zrobienia Odpowiedz Link
jakotakot Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 31.03.06, 14:13 No i czy bocian sie juz odbiesil i zawital Pierwsza witala, a teraz gdzies sie wloczy. Odpowiedz Link
jakotakot Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 31.03.06, 14:14 Powyzsze do Jutki. Mialo byc wpisane pod Antyprotonem, ale nie wyszlo . Odpowiedz Link
antyproton Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 31.03.06, 22:06 Aaaa , to jesli tak , to uwazajcie ! Pewnie sejm rozwiaza albo cus. Ostatnio jak byla w Warszawie to powstal rzad Marcinkiewicza . ) Odpowiedz Link
skynews Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 00:03 Dobry Wieczor Przed godzinka pilot posadzil lagodnie maszyne na lotnisku PMI. Na wyspie natura budzi sie do zycia. W powietrzu symfonia zapachow: wlasnie kwitna liczne tu uprawy pomarancz i jasminy - podobno wyspa jast najpiekniejsza o tej wlasnie porze roku)) Above us only sky Enjoy the Music ! Odpowiedz Link
joujou Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 00:10 >Wpadam na chwilę,by się przywitać, bo tęskno mi za Wami.Niestety ostatnio nie mam zbyt wiele czasu dla siebie i czuję się okropnie zmęczona.Jutro mam jednak wolne i zamierzam nadrobić zaległości w sprawach domowych i na forum. Odpowiedz Link
joujou Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 00:12 >Hej Sky,takiemu to dobrze! Nawet nie wiem gdzie sobie odpoczywasz,bo nie zdążyłam przeczytać,ale życzę Ci wielu pięknych wrażeń no i odpoczynku ... Odpowiedz Link
skynews Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 01:01 Joujou, dziekuje To tyklo krotki tygodniowy urlopik Above us only sky Enjoy it ! Odpowiedz Link
oktoberka Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 07:09 skynews napisał: Na wyspie natura budzi sie do zycia. > W powietrzu symfonia zapachow: wlasnie kwitna liczNa wyspine tu uprawy pomarancz > i jasminy - Znowu mnie przytkało i to przy porannej kawie symfonia zapachów...pomarańcze i jaśminy... Wyglądam przez nieumyte okno..Wschód słońca nad ulicami miasta i blokowiskami wygląda nieżle...Mało jeszcze samochodów,powietrze w miarę rześkie...cisza przerywana pojedynczym warkotem silnika... Skaj,a może Ty jednak robisz nam prima aprilis??))) O. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 12:27 Na leszczynie zolte "kotki" - to jedyny konkretny slad wiosny z okna. Ogrod rozpaczliwie wymaga wygrabienia,rododendrony nie zmarzly,iglaste jeszcze nie maja zielonych odrostow - przedemna rozliczenie PIT - ot i malo ciekawe dzisiejki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 13:13 Melduje sie juz powrotnie, na Dolnym Slasku slonce, choc na horyzoncie chmury - moze padac. Goscie wlasnie zwiedzaja ogrod, a ja uprzedzam, ze za chwile wejdziemy tu pod potrojnym nickiem i bedziemy raportowac - zaden prima aprilis, swinto prawdo )) Pozdrowienia! )) Odpowiedz Link
skynews Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 14:34 Oktoberka napisała: "Znowu mnie przytkało i to przy porannej kawie symfonia zapachów...pomarańcze i jaśminy... Wyglądam przez nieumyte okno..Wschód słońca nad ulicami miasta i blokowiskami wygląda nieżle...Mało jeszcze samochodów,powietrze w miarę rześkie...cisza przerywana pojedynczym warkotem silnika... Skaj,a może Ty jednak robisz nam prima aprilis??))) O." )) Zaden prima aprilis - w kraju bielszy odcien bieli zostal gwaltownie zastapiony szaroscia wiec musialem, chociaz na krotko do kolorowego swiata Kapitan samolotu, krotko przed ladowaniem, wyrazl przez glosniki ubolewanie ze przylot na PMI odbywa sie w nocy i nie widac z gory tonacej doslownie w kwiatach wyspy, ale odlot bedzie po poludniu wiec mam nadzieje ze zobacze to fascynujace zjawiako. Po wyjsciu z terminalu zapach kwitnacych krzewow, szczegolnie pomarancz byl wyjatkowo intensywny i niepowtarzalny Jest cieplo i bezchmurnie - nie ma jeszcze upalow i jest malo turystow, mozna wiec calkowicie rozkoszowac sie urokami wyspy Above us only sky Enjoy it ! Odpowiedz Link
oktoberka Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 01.04.06, 14:54 No dobra, wierzymy ci...)) Zaraz wsadzę nos w pomarańczę i też będę miała światowe zapachy) Odpoczywaj i się relaksuj, a nam zdawaj relacje - w przerwach oczywiście Podobno człowiek jest tyle wart ile zobaczy - no to ja jestem mało warta-chyba że wlicza się w to też "oczami duszy mojej") Trzym się Szukająca świeżych pomarańczy O. Odpowiedz Link
jutka1 Niedziela 02.04.06, 10:17 Czyste blekitne niebo, slonce daje po oczach, ptaki sie wydzieraja, wreszcie czuje wiosne! Po sniadaniu pojedziemy w plener, podziwiac urokliwe krajobrazy okolicy. Milego dnia Odpowiedz Link
lablafox Re: Niedziela 02.04.06, 12:27 miłego wedrowania i podziwania, Dziewczyny.U nas tez pieknie ale nad horyzontem biało szare chmurki . Mąz wbija wnuczce matematykę do głowy, a głowę to ona ma nie do matematyki , potem , za ten trud godny górnika idziemy na obiad i kawę urodzinową , do jej twórców. Miłego dnia Odpowiedz Link
joujou Re: Niedziela 02.04.06, 17:55 >Piękny,wiosenny dzień.Byłam na spacerze i cieszyłam się świergoleniem ptaszków,podglądałam pąki na drzewach,przebiśniegi w ogródkach, podziwiałam pierwsze w tym roku motyle. Niestety od tygodnia męczy mnie grypa,niby już mija i znów wraca paskuda. Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedziela 02.04.06, 18:18 Prawdziwie cieplo i wiosennie. Spacer, wreszcie prawdziwie slonce. Polska wspomina Jana Pawla II. Gdyby tak na codzien wiecej czerpala z jego nauki..... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Niedziela 02.04.06, 18:29 Dzisiaj to nie był wcale mały spacerek ale wielka eskapada do wsi nieskalanych wielkomiejskością, lasów zamieszkałych przez dziką zwierzynę, między dwoma rzekami: Bugiem i Narwią. Chyba wreszcie znalazłam swoje szczęście: wzniesienie, dobrze nasłonecznione z widokiem na panoramę tych okolic przez które dzisiaj przemierzaliśmy Pogoda jest iście kusząca Odpowiedz Link
skynews Re: Niedziela 02.04.06, 19:20 Oktoberka napisała: "Zaraz wsadzę nos w pomarańczę i też będę miała światowe zapachy)" Dziekuje za zyczenia Powoli..., to nie jest tak: zapach kwitnacych krzewow pomaranczy jest niezwykle ekscytujący, owiany wiosenna bryza srodziemnomorskiej wyspy, jest ciepły i urzekający, niekiedy mieszajacy sie z zapachem innych kwitnacych o tej porze roku roslin, migdalow i jasminow, co dodaje mu tajemniczosci Tak w ogole to wszystko ok: temperatura w dzien 24°C i blekit nieba. Wieczorem zaplanowane zwiedzanie przepieknej i monumentalnej neogotyckiej katedry "La Seu" bedacej symbolem miasta: Cathedral of Palma de Mallorca Rowniez tutaj pod goracym sloncem Hiszpanii odczuwa sie dzisiaj zadume i refleksje z okazji rocznicy smierci JP II... Above us only sky Enjoy it ! Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Niedziela 02.04.06, 19:41 Piękna niedzila,juz dawno nie przeżyłam tak spokojnej i wyciszonej. Wspaniały dzień żeby "zajrzeć"w głąb własnego serca i zobaczyć czy tam coś zrodziło się z tej miłosci jaką On nam pozostawił.Nie warto chyba bić się w cudze piersi). Idę jeszcze na kościła na Apel Jasnogórski i pomodlę się za moich znajomych internetowych,niezleżnie czy tego chcą czy nie). Odpowiedz Link
jutka1 Poniedzialek 03.04.06, 10:08 Znow sloneczny dzien. Juz oficjalnie przyszla wiosna, ogrod sie obudzil, wszedzie paki, wszystko sie zieleni. Milego dnia Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialek 03.04.06, 10:12 Śłonecznie, cieplutko śpiewnie - wiosna , wiosna juz trwa.Witajcie w 1 dniu nowego tygodnia. Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Poniedzialek 03.04.06, 10:47 Miałam nadzieję,że jednak nie pozostaniecie na poziomie kwiatków i słoneczka...ale widać już się tu inaczej nie da. PAPATKI) Odpowiedz Link
byfauch Re: Poniedzialek 03.04.06, 10:52 fan-j23 napisała: > Miałam nadzieję,że jednak nie pozostaniecie na poziomie kwiatków i > słoneczka...ale widać już się tu inaczej nie da. Ach, rozczarowałaś się zapewne, że forum nie pogrążyło się w refleksji i zadumie nad Jego Spuścizną? I bardzo dobrze! Co za dużo to niezdrowo. Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialek 03.04.06, 11:55 Znowu pochmurno, mam juz tegodosyc! A spraw wiecej niz wlosow na glowie, wiec pozdrawiam poniedzialkowo i wyruszam w miasto Odpowiedz Link
verbena1 Re: Poniedzialek 03.04.06, 18:28 Aby nie podwyzszac poziomu intelektualnego Dzisiejek oswiadczam ,ze dzis wyszorowalam dokladnie piekarnik))) Poza tym mecze sie nad instrukcja aparatu fotograficznego FujiS7000 (informacja dla Bodzia fotoamatora). Dostalam go w prezencie od corki i ciesze sie jak glupia, bo jest naprawde swietny. Musze tylko zapamietac do czego sluza te wszystkie przyciski i koleczka i juz niedlugo poszaleje w plenerze. Pogoda z tych depresyjno-meczacych,nie bede dalej jej komentowac. Mimo to pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialek 03.04.06, 19:48 Chcąc podwyzszyc poziom Dzisiajek i wznies sie ponad kwiatki i naturę oznajmiam Forumowej Braci ,że mój Synuś-Nynus będzie miał synka , co prawda w lipcu dopiero , ale właśnie wrócili od lekarza i meldowali ze chłopiec i na razie 1250g i wszystko OK.To 2 chłopiec nam sie szykuje - pozostałe to 6 dziewczynek. Za oknem , wypasiony na moich jabłkach zimą ,kos śpiewa nieziemsko. Pada , niestety. fanie , przepraszam ,ze znów zawiodłam. Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialek 03.04.06, 19:50 Fanie miało byc. Verbeno , takiego aparatu to "zazdraszczam" Ci okrutnie, ale i czekam z niecierpliwościa na zdjęcia. Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Poniedzialek 03.04.06, 20:22 Tak Fuji S7000 do dobra maszynka. Bardzo dobra i czuła matryca, duze mozliwosci. Tez swego czasu bralem pod uwage kupno tego cacka. Ale chyba rzeczywiscie skomplikowana. Wiem ze poradzisz sobie Verbeno z pewnoscia. Na zdeterminowana 40+ nie ma sily A ja zaczynam 3 tydzien w nowej pracy. Juz niezle daje sobie rade choc nauki wciaz mnostwo. Pogoda od niedzieli sie nieco popsula i troche popaduje ale i tak siedze w pracy do pozna. No coz, mam co chcialem - wyscig szczurow. Pozdrowionka. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Poniedzialek 03.04.06, 21:12 Lbx, juz gratuluje przyszlego wnuczka, rodzinka rozrasta sie coraz bardziej a babci przybedzie maluszek do przytulania. Bodzio, tak to juz jest,nauka w tym wieku idzie dosyc opornie, poradzimy sobie jednak bo nie mamy innego wyjscia Zycze sukcesow w pracy i poza nia tez. Odpowiedz Link
skynews Re: Poniedzialek 03.04.06, 23:36 Goraca Hiszpania, mimo ze nie ma jeszcze upalow, oraz znakomite, piekne i pelne temperamentu tancerki flamenco - wrzucilem kilka zdjec do albumu)) Na jutro zamowilem jakis motor. Zamierzam udac sie w glab wyspy i zwiedzic malowniczo polozone i odciete od turystyki wioski, ktorych mieszkancy zajmuja sie rzemioslem artystycznym. Podobno w wioskach tych czas sie zatrzymal... Above us only sky Enjoy the Music ! Odpowiedz Link
monia.i Re: wtorek 04.04.06, 10:41 Hej, hej Pogoda kwietniowo-pletniowa dzisiaj....Pogratulowałam sobie pozostania w cieplejszej kurtce - wiuwa i przelatuje przez człowieka - potem człowiek kicha i prycha. No, ale trochę szkoda, że się ochłodziło - planowałam po powrocie z pracy okna oblecieć przedświątecznie - a tak? Znów będę musiała odpoczywać )) Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link
mammaja Re: wtorek 04.04.06, 10:58 Narazie biorę krotki urlop od pisania. Ale jestem z wami! I nie pytajcie czemu, proszę! Odpowiedz Link
jutka1 Re: wtorek 04.04.06, 12:41 Mammaju, cokolwiek nie stoi za Twoim urlopem od pisania, zycze Ci, zeby sie pomyslnie rozwiazalo, i zebys szybko do nas wrocila. Ja zgodnie ze swoim postanowieniem napisze o kwiatkach i blawatkach. Jest slonecznie, troche chlodno. Na glicynii sa paki (czyt. ponki) przypominajace zalazki kwiatow - moze po raz pierwszy zakwitnie? Milego dnia Odpowiedz Link
lablafox Re: wtorek 04.04.06, 15:23 Mammaju , czasami trzeba odpocząc , albo czasami jest czas tylko na czytanie.Trzymaj sie i dbaj o zdrowie. Odpowiedz Link
jutka1 Sroda 05.04.06, 08:57 Rano byly dwa stopnie i szron na trawie. Dzien dzis niezbyt interesujacy, bo musze na poczcie zaplacic biezace i zalegle rachunki (brrr). Potem wypadalo by troche popracowac, tak dla rownowagi Milej srody, teraz juz z gorki do week-endu )) Odpowiedz Link
skynews Re: Sroda 05.04.06, 10:32 Juz 21°C i blekitne niebo, sniadanko na tarasie)) Wczorajsza wyciecka na tzw. motocyklu w glab "L'Illa de la Calma" byla emocjonujaca: wyjechalem po sniadanku w kierunku Inca, nastepnie Deia, Valldemossa i poznym wieczorem powrot do Palmy. Szczegolne fascynujaca byla podroz przez Serra de Tramuntana, masyw wapiennych skal w polnocno-zachodniej czesci wyspy. Tamtejsze drogi to waskie i niebespieczne serpentyny wijace sie malowniczo na krawedziach stromych klifow schodzacych nieregularnie do morza. Do tego jeszcze silny ale cieply wiatr hulajacy miedzy skalami. W Valldemossa zamierzalem zwiedzic XIV wieczny klasztor, w ktorym schronienie znalezli romantyczni kochankowie Fryderyk Chopin i George Sand przed niesprzyjaznym im i plotkujacym Paryzem i gdzie powstyl cykl preludiow. Zamierzalem, ale niestety... przybylem za pozno, zamykali wlasnie Wszystko przez roznorodnosc i bogactwo krajobrazow po drodze, ale nic to - jutro sprobuje jeszcze raz Cmoki dla wszystkich Enjoy it ! Odpowiedz Link
skynews Re: Sroda 05.04.06, 10:41 ...mialo byc: "wycieczka" i mialo byc "niebezpieczne" - staje sie nieuwazny - slodkie zycie ? Enjoy it ! Odpowiedz Link
oktoberka Re: Sroda 05.04.06, 12:40 skynews napisał: > ...mialo byc: "wycieczka" i mialo byc "niebezpieczne" - staje sie nieuwazny - > slodkie zycie ? Po prostu się starzejesz...) Ja znów wpadłam w wir pracy i chociaż słońce wygląda od czasu do czasu i choć chłodnawo, nie da się zaprzeczyć,że czuć w powietrzu wiosnę i chyba nie jest ze mną tak źle skoro reaguję jednak leciutkim optymizmem na życie) To co "noszę w sobie" od jakiegoś czasu i czego na pewno nie wyrażę dobrze w krótkiej przerwie jaką sobie zrobiłam w robocie to refleksja, która nasuwa mi się jak czytam wasze wypowiedzi - mam ubogie życie. Nie chodzi mi o kwestię materialną oczywiście, chociaż w pewien sposób ona warunkuje również możliwość rozwoju - nazwijmy to - wewnętrznego. Może to ta "smuga cienia", która na mnie również padła oraz moje kompleksy poszturchiwane przez demony?) No cóż, chyba przesadziłam z tym optymizmem; Wam też miłego dnia!)) O. PS. Joujou, czy widzisz,że bez Ciebie nie ma nic na "pogody i niepogody duszy mojej" ? Zrób coś z tym? Odpowiedz Link
skynews Re: Sroda 05.04.06, 22:19 Oktoberka napisała: "Po prostu się starzejesz...)" Chyba masz racje, starzejemy sie od urodzenia, jak powszechnie wiadomo, ale chodzi o to zeby proces ten powstrzymac. Forever young - odwieczne marzenie, ale nie musi pozostac tylko marzeniem Dzisiaj troche "leniuchowalem" tzn. niezupelnie bo siedzac na tarasie zalatwilem kilka zlecen online. Normalnie na urlopie nie ma mnie prawie dla nikogo, ale realnie patrzac, powstaje jakis komfort psychiczny kiedy sie wie ze w firmie wszystko ok. i po powrocie nie czeka stos listow i maili z adnotacja "pilne na wczoraj". Na wyspie, zamieszkalej w wiekszosci przez Katalonczykow, dzisiaj prawdziwy obled: na "Camp Nou" w obecnosci sto tysiecy widzow gra wlasnie w meczu o wejscie do polfinalu Ligi Mistrzow "FC Barcelona", duma i bostwo Katalonii. Wszystko co zywe zgromadzilo sie przed monitorami reagujac zywo krzykami i spiewami na to co sie dzieje na stadionie w Barcelonie. Nawet nie chce sobie wyobrazac co by bylo gdyby "Barca" nie awansowala - zaloba narodowa pewna. Niech beda wiec szczesliwi, przynajmniej do konca mojego urlopu - juz za pietnascie minut bedzie wiadomo)) ps ...kompleksy poszturchiwane przez demony?) - wiem o co Ci chodzi, ale to nie jest tak jak myslisz Above us only sky Enjoy it ! Odpowiedz Link
jakotakot Re: Sroda 06.04.06, 02:55 Noico, noico, wygrali ci Katalonczycy ? Tak te swoje wakacje opisujesz, ze czlek nie ma wyboru i sie sportem ekscytuje, zeby tylko Ci sie dalej tak wiodlo. Pijany z rozpaczy Katalonczyk , powalony jak kloda na szosie (ktora sie udawal - wiedziony rozpacza - w sina dal), moglby byc dla motocyklisty niebezpieczniejszy od pustaka ! Odpowiedz Link
jutka1 Czwartek 06.04.06, 08:29 Juz czwartek, a u mnie zaleglosci, musze kurcgalopkiem je dzisiaj nadrobic. Pogoda do kitu, chyba bedzie padac. Milego dnia Odpowiedz Link
joujou Re: Czwartek 06.04.06, 12:16 >Witajcie,jak to ostatnio bywa ja tylko na chwilkę.Za oknem pochmurno i w duszy też niezbyt wesoło.Dobrze,że chociaż niektórzy mają się trochę lepiej Oktoberko,nie zapomniałam o swoim wątku,ale jakoś nie mam nastroju na poezję.U mnie ostatnio raczej niepogody... Przywrócę go,jak nastrój mi się poprawi.Gdybyś chciała mnie tymczasem wyręczyć,to będę wdzięczna...Pozdrawiam Was serdecznie! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek 07.04.06, 09:25 Joujou, trzymaj sie. Nie wiem co najlepiej dziala na poprawe nastroju, ale zaaplikuj sobie. Odpowiedz Link
jutka1 Juz piatek 07.04.06, 09:29 W inny piatek bym sie cieszyla, ale dzisiaj nie - lece pracowac, "migusiem, migusiem". A za oknem slonce. Mysle, ze za jakis tydzien bede juz mogla pierwsze tulipany z ogrodu wlozyc do wazonu. Bocianow ciagle nie ma. Zaczynam czarno to widziec. Milego dnia Odpowiedz Link
dado11 Re: Juz piatek 07.04.06, 11:23 Witam pod stolicą chłodno +8 st, wieje zimny wiatr. Zaraz skończę zajęcia firmowe i zabieram się za świąteczne porządki. Dziecko obiecało pomoc (oczywiście nie bezinteresownie ). Ogród też już czeka z wytęsknieniem na moją rękę. Ciężko to wszystko ogarnąć... Ale przynajmniej słońce świeci wesoło Pozdrawiam i miłego dnia, D. Odpowiedz Link
lablafox Re: Juz piatek, dobry piatek 07.04.06, 15:13 W Sądzie Apelacyjnym tez wygrałam. Dziś. UFFFFF!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jan.kran Re: GRATULACJE !!! :))) ntxt 07.04.06, 16:52 Bardzo się z Tobą cieszę LX)) Kran Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 07.04.06, 16:57 Fajnie, że bociany przeleciały i gratulować też jest czego ... U mnie krzątanina przedświateczna mniejsza, krasnale pracują. Trochę głupio, gdy ktoś przekłada moje zabawki. Do tej pory sama wszystko własnymi ręcami ... Ech, mieszane uczucia mnie dopadają Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 07.04.06, 17:37 Juz teraz wiem dlaczego tak malo wpisow na forum, wszyscy zapracowani. Mnie tez ogarnelo szalenstwo porzadkowe. Pod koniec miesiaca przyjezdza rodzinka z Polski i chce aby wszystko bylo na blysk. Kiedys nie przejmowalam sie tak bardzo wizytami ale jak sie ma jedna wizyte w roku to jest to wielkie swieto. W dodatku wymyslilam zmiany w ogrodzie, poszerzanie grzadek kwiatowych i przesadzanie wieloletnich kwiatow. Pracuje w porywach, kiedy tylko przestaje padac deszcz nakladam kalosze i do dziela. Wygladam jak kocmoluch i tak sie czuje. Dzisiaj jednak zmienilam image i zrobilam sie na wyjsciowo. Jestesmy zaproszeni do restauracji na kolacje. Mam nadzieje na przyjemny wieczor, czego wam tez zycze. Lbx, gratuluje, mam nadzieje ,ze to juz koniec problemow. Ewelino, daj sobie pomoc, poluzuj troche te wodze))) Odpowiedz Link
jakotakot Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 07.04.06, 18:36 Mammajko , napisz choc "e", zeby bylo wiadomo, ze jeszcze dychasz. Tak mi sie milo z Toba gaworzylo, ze mi Cie brak. Ten Twoj wtorkowy wpis byl lekko alamujacy - jakos tak lyso jest - mam nadzieje, ze wsio w pariadkie . Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 07.04.06, 19:07 Mammajko, boję się domyślać. Mocno Cię ściskam i myślę o Tobie. Lbx, moje najszczersze i najradośniejsze gratulacje)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 07.04.06, 19:22 Tez dzis myslalam o Tobie Mammaju, mam nadzieje, ze wszystko jest na dobrej drodze, trzymam kciuki! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 07.04.06, 19:29 Verbenko luzuję bo rodzina jakieś nadzwyczajne obostrzenia stosuje i wywinąc się już nie da. Trochę osaczona jestem Czy możesz sobie wyobrazić, że moja tęsknota jest tak silna za pracą w ziemi, że chodząc po działce zdarza mi się wyrwać z ziemi jeszcze trochę zgiłozielonej trawy i wdychać, wdychać pełnymi płucami. Jakże rozkoszny jest ten zapach wiosną -- Ew. Odpowiedz Link
jutka1 Sobota (pracujaca) 08.04.06, 10:00 Dzis sobota podwojnie pracujaca: najpierw koncze robote, a po poludniu pracuje fizycznie (zadne tam wachanie kwiatkow w ogrodzie. Tyle, ze wieczorem spotykam sie "na miescie" z przyjaciolmi, to troche odetchne. Jest slonecznie, ma byc 16C. Milego dnia Odpowiedz Link
antyproton Re: Sobota (pracujaca) 08.04.06, 11:59 U mnie tez chwilowa wiosna sie pojawila. Dzisiaj w planie tylko plywanie. Chcialem do kina ale nic nie ma. "Basic instynkt 2" nie wydaje mi sie zachecajacy. Milej soboty . Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota (pracujaca) 08.04.06, 12:15 Plywaj Anty plywaj, coby sie ten umiesniony zolw w meduze nie przemorfowal )) Odpowiedz Link
jakotakot Re: Sobota (pracujaca) 08.04.06, 12:22 A ja sie udaje na "wlosci" wiejskie, przygotowywac grunt na letni nalot rodzinki. Sprzatajaco-malujacy weekend - ha !, niektorzy wiedza jak odpoczywac . Odpowiedz Link
dado11 Re: Sobota (pracujaca) 08.04.06, 12:35 Słońce świeci, +14 st. trochę wieje, ale jest PIĘKNYYY wiosenny dzień! Ptaki wrzeszczą jak oszalałe, kosica wysiaduje już 4 jajka, za chwilę odpływam z grabiami w czeluść ogrodu i pielić i grabić i palić stare liście będę, aż będzie czysto Po 3 dniach diety jestem lżejsza o 2 kilo, ale muszę omijać kuchnię szerokim łukiem(( A tak by jakie piffko do ogniska.... mmmm... pięknego weekendu życzę D. Odpowiedz Link
antyproton Re: Sobota (pracujaca) 08.04.06, 14:43 No tak , wszyscy kopia,piela,grabia. Jak tak sobie patrze na moja dluga trawe i niesciety zywoplot to jak zawsze sobie mysle.... : jutro zetne ! ) Odpowiedz Link
lablafox Re: Sobota (pracujaca) 08.04.06, 15:40 Wymyłam iwypucowałam kobaltowe szkło w kuchni i okap nad kuchenką i inne takie , teraz,tochę, czasu na odpoczynek i czytanko -forumanko.Oj widze ze rozrabiało sie , rozrabiało , a ja spałam;-( Odpowiedz Link
jutka1 Niedziela 09.04.06, 09:11 Pochmurna niedziela, podobno po poludniu ma padac. Mam dzien wolny - planuje duzo nicnierobienia i malo czytania, bo musze dac oczom odpoczac. Milego dnia Odpowiedz Link
lablafox Re: Niedziela 09.04.06, 11:08 Słonecznie, pieknie Oby tak dalej. Siwobłękitne niebo. Mam nadzieje na niedzielę tylko we dwoje. Niech sie spełni to życzenie. Dzis Niedziela Palmowa.Jak ten czas leci. Odpowiedz Link
dado11 Re: Niedziela 09.04.06, 11:23 Pod miastem stołecznym ciepło, +16 st, piękne słońce i błękitne niebo Ogrzewanie wyłączone, trochę odcisków na dłoniach po wczorajszym grabieniu, ale nic to dziś znowu góra roboty - trzeba przyciąć ostatnie krzewy, wygrabić kolejne połacie trawnika, podlać iglakom trochę nawozu. Pozdrawiam i życzę pięknej, relaksowej niedzieli D. Odpowiedz Link
ewelina10 poniedziałek 10.04.06, 08:15 Witam Ten prima aprilis troszkę pomieszał nam na forum Dzień pochmurny. Mam dzisiaj spotkanie u notariusza i zaraz wyruszam Czy jeszcze ktoś tutaj się wita w naszych "dzisiejkach" ? Odpowiedz Link
lablafox Re: poniedziałek 10.04.06, 08:50 Ja sie witam , poniedziałkow , jak na razie w minorowycm nastroju , po przeczytaniu prasy. Szaro , buro , ponuro, ale wiosennie i zaczynamy Wielki Tydzień. Odpowiedz Link
jutka1 Re: poniedziałek 10.04.06, 09:03 U nas tez pochmurno. Ptaki sie dra, bociany byly na sniadaniu w moim ogrodzie, paki (czyt.: ponki) coraz wieksze. Wczoraj widzialam wierzby placzace, juz w seledynowych woalkach. Cudo. Milego dnia Odpowiedz Link
antyproton Re: poniedziałek 10.04.06, 11:09 Jutka te Twoje bociany to wcale nie lataja na lowy , tylko coby dziciokow po chalupach porozdawac. A czy wiecie skad sie wzielo to powiedzenie ze bociany dzieci przynosza ? Odpowiedz Link
jutka1 Re: poniedziałek 10.04.06, 16:23 Bo najwiecej ciaz bylo widocznych w marcu, bo splodzonych jesienia po zniwach, kiedy nie bylo nic do roboty i noce dluzsze? Nie wiem... Odpowiedz Link
antyproton Re: poniedziałek 10.04.06, 23:43 Wobec nawalu odpowiedzi na kuiza w liczbie sztuk jeden (nie ilosc a jakos sie liczy) oto wytlumaczenie dlaczego bociany przynosza dzieci : W drzewniejszych czasach na wsi wiosna oszczedzano na ogrzewaniu i palono malo w piecach.Tylko w domach gdzie byly nowonarodzone dzieci ogrzewano duzo wiecej. I bociany wybieraly wlasnie te cieplejsze kominy. Wiec wystarczalo popatrzec gdzie bociany powily gniazdo zeby wiedziec gdzie powiekszyla sie rodzina. Odpowiedz Link
jutka1 Re: poniedziałek 11.04.06, 00:02 Dzieki, Anty. Ide sie rozejrzec po domu, czy czasem mi sie pod oslona nocy rodzina nie powiekszyla )) Odpowiedz Link
jutka1 Wtorek 11.04.06, 10:35 Chmury i mzawka, zimno. Dzien przede mna pelen zajec. Z kata lypie na mnie PIT, w tym tygodniu musze go wreszcie wypelnic. Milego dnia Odpowiedz Link
dado11 Re: Wtorek 11.04.06, 20:42 Witam... dzień miałam do d...., jutro pewnie będzie jeszcze gorzej mój klient kombinuje przy kontrakcie, urząd bezprawnie napastuje moją własność, bank ściąga haracz za niepopełnione winy... no, pochlastać się przyjdzie(( na dodatek zimno i pada, w wolnych chwilach nawet do ogrodu wyskoczyć się nie chce.... oj, nie jest to moja najszczęśliwsza chwila w życiu... niemniej pozdrawiam ciepło, D. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 11.04.06, 20:59 Na forum pusto, pewno przygotowania świąteczne wręcz wrzą (wrą) pełną parą Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
jutka1 Sroda 12.04.06, 09:14 Dzien sie zaczal swietlisto-szary, tak jakby pogoda wahala sie, na dwoje babka wrozyla. Sporo mam dzis do zrobienia: jakies rachunki (spore, niestety), ubezpieczenie samochodu (spore, niestety), plus praca, plus zmiana opon na letnie. Ufff. Milego dnia Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sroda 12.04.06, 09:43 dziendobry Jutko Rano było słonecznie, ale teraz zrobiło się pochmurnie. Czeka na mnie kilka spraw. Może wreszcie zdążę w TP zamienić neostradę na szybszą i jednocześnie obniżyć koszty. Wciąż płacimy strasznie duuużą kasę. Miłego dnia Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda 12.04.06, 19:03 Oderwalam sie na chwile od pracy, zeby poczytac forum, a tu cisza Pewnie wszyscy gotuja, sprzataja, i co tam jeszcze. Pozdrowienia od klasy robotniczej )) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sroda 12.04.06, 20:15 Nie gotuja tylko spia Zimna i ponura wiosna nie pobudza do zycia. Snuje sie ospala i zmeczona. Zaczelam ogladac teleekspres i....obudzilam sie o 18.30. To straszne co starosc robi z czlowiekiem) Przygotowania do swiat zadne. Czekam na wene tworcza. Na razie umylam okna ale zupelnie niepotrzebnie bo deszcz zachlapal je na nowo. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sroda 12.04.06, 20:20 Właśnie wyjęłam z piekarnika kacze nogi i piersi upieczone z dodatkiem żurawiny i sporej ilości jabłek, zaraz będzie się piec ich druga tura Odpowiedz Link
dado11 Re: Sroda 12.04.06, 21:01 Dziś moje kasandryczne wizje przyszłości przybrały nieco jaśniejsze barwy nie jest tak źle, jak się spodziewałam... Mogę więc spokojniej zabrać się do światecznych rytuałów. Święta będą skromne, zarówno osobowo, jak i w zakresie menu... Ograniczę się do jaj na twardo, sałatki warzywnej, ćwikły, galaretki z kurczaka i keksu oliwkowego Fed; na drugie kurczak z porterem, a w 2 dzień świąt żur i powtórka z rozrywki ciasta zamówiłam, bo nie mam pojęcia o pieczeniu takowych. A, i sałatka owocowa z lodami i posypką czekoladową (dla łasuchów). Poza tym ogród wiosenny, grabie, ognisko, słuchanie ptasich opowieści, pąki na forsycji, i wogóle... wiosna Kilka kielonków wina i generalnie nie jest źle Pozdr. D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda 12.04.06, 22:47 ewelina10 napisała: > Właśnie wyjęłam z piekarnika kacze nogi i piersi upieczone z dodatkiem żurawiny ************ A propos, skojarzylo mi sie ;-D Prosze wlaczyc glosniki ))) s146072992.onlinehome.us/100lat/swf/224.swf Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda 12.04.06, 22:52 jutka1 napisała: > ewelina10 napisała: > > > Właśnie wyjęłam z piekarnika kacze nogi i piersi upieczone z dodatkiem żu > rawiny > ************ > A propos, skojarzylo mi sie ;-D Prosze wlaczyc glosniki ))) *************************************************************************** www.100lat.info/kaczki/ Ups. Nie zadzialalo. Jeszcze raz: Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 12.04.06, 23:46 Nogi i piersi kaczki są gotowe. W międzyczasie poczytałam sobie w tygodniku Forum mity na użytek ideologii. Ileż to prawd ukrytych zaczyna oglądać światło dzienne. Niedawno publikacja "Ewangelii Judasza" wywołała niemałe poruszenie i jeszcze niewiadomo jak najwyżsi urzędnicy kościelni się do tego ustosunkują, a tu już następne mity są obalane ... Filolog Gerhard Baudy wysuwa tezę, że Neron nie był sprawccą podpalenia Rzymu tylko ówcześni chrześcijanie, którzy wcale nie byli pokojowo nastawieni i przyrównuje ich do dzisiejszej Al-Kaidy. Dobranoc. Jutro wcześnie muszę wstać. PS' Ostatnio strasznie pusto tutaj się zrobiło Mam nadzieję, że to tylko chwilowe. Czasu u mnie też mało na pisanie, ale tak się smutno robi - jak się nic nie napisze. Zwątpienie chyba mnie dopada ... Może coś tutaj przeoczyłam ... ? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 12.04.06, 23:51 Kliknij na link w moim wieczornym wpisie, od razu Ci sie poprawi )) NB., To cisza przed Swietami, zawsze tak jest... Choc dzisiaj, przyznaje, wyjatkowo. Postaram sie poprawic od jutrzejszego popoludnia Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dziesiejki 162 - Pima Aprislisowe i nie tylk 12.04.06, 23:53 Ukradlo mi sygnaturke! Tobie Ew. tez. Ide naprawiac Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Wakacje Wielkanocne 13.04.06, 03:10 Najpierw mnie unieruchomily plecy a przez ostatni tydzien przeziebienie, solidne i goraczkujace. Ale nic to. Dzis ostatni dzien w pracy, jutro w poludnie wylatuje na wakacje w cieplejsze strony nad zwrotnik Koziorozca. Wroce do Sydney 25 kwietnia. Nie wiem, czy bede miala dostep do Internetu, poza tym dostep do plazy wyglada bardziej interesujaco... Wesolych Swiat i pieknej wiosny Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wakacje Wielkanocne 13.04.06, 07:35 Baw sie dobrze, Luizo! Pozdrow znajomych ode mnie Odpowiedz Link
jutka1 Czwartek 13.04.06, 08:49 Dzien wprawdzie pochmurny, ale typowo wiosenny. Zaraz jade do Wroclawia, a po powrocie w wir pracy. Kiedy tu odpoczywac? Milego dnia Odpowiedz Link
lablafox Re: Czwartek 13.04.06, 09:20 Słońce przebija sie przez chmurki,chyba bedzie kolejny piękny dzien. Ja w galopie ,jesli to co uskuteczniam galopem mozna zwac ,ze względu na kręgoslup i pochodne raczej to galop żółwia i na dodatek docć bolesny. Wczoraj bylam na giełdzie kwiatowej - kupic bratki na balkon - spotkało mnie kilka rozczarowań- bratki kiepskie kolorystycznie, żółte tylko dla hurtowników, te co dość ciekawe miały kolory strasznie wybiegniete , te co były przepięne - strasznie drogie, jakas superodmiana. Ja biedna jako ten osiołek co mu w złobie dano - nabiegalam sie nadumałam i wybrałam dobrze rozkrzewione ,z duzą ilością pączkow kwiatowych , kolorystycznie takie sobie.Kupiłam tez 2 doniczki niezapominajek ślicznie niebieściutkich , żonkilki w doniczkach i bazie. W pracy młode mamy wzieły sobie opiekę nad dziećmi , wiec tyrałam do 17 .Dziś wolne pracy , ale jeszcze zakupy i firany i detale i duperelki , a potem będę zupełnie padnieta i bedę zastanawiać się po co mi to było. Miłego dnia. Odpowiedz Link
jakotakot Re: Czwartek 13.04.06, 16:17 Przywiozlam ze wsi pek zonkili tak ogromny, ze zmiescil sie tylko w misce, a intensywny zapach spowodowal ich eksmisje na taras. Dzisiaj rano kanadyjskie gesi przelatujace dlugim kluczem na polnoc byly pelne podziwu. Wydaje mi sie, ze widzialam kaprawym, zaspanym okiem jak wykrecaly szyje w dol, zeby sie napatrzec mojej zoltej kuli . Moj nieromantyczny maz srwierdzil, ze wygladaja jak grzyb atomowy... (zonkile, nie gesi) - hmmm,ciekawe co widzi jak patrzy na mnie... Odpowiedz Link
ewelina10 Wielki piątek 14.04.06, 07:38 Deszczowo i pochmurnie, ale nie przejmuję się o moją moc ducha. Serce gorące ... Odpowiedz Link