Dodaj do ulubionych

Poprawna polszczyzna

16.09.03, 20:33
Czy uwazacie, ze pisanie i wyslawianie sie poprawna polszczyzna ma wplyw na
ogolny wydzwiek wypowiedzi? Czy tez moze forma gra dla Was jedynie
drugorzedna role?
Dla mnie niechlujnie wypowiedziane (lub napisane z bledami) zdanie traci na
swojej wymowie.

piotr
Obserwuj wątek
    • glodn-y Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 20:55
      piotr-61 napisał:

      > Czy uwazacie, ze pisanie i wyslawianie sie poprawna polszczyzna ma wplyw na
      > ogolny wydzwiek wypowiedzi? Czy tez moze forma gra dla Was jedynie
      > drugorzedna role?
      > Dla mnie niechlujnie wypowiedziane (lub napisane z bledami) zdanie traci na
      > swojej wymowie.
      >
      > piotr

      www2.gazeta.pl/edukacja/1,30667,788385.html
      żegnam
      • lablafox Re: do Głodnego 16.09.03, 20:59
        Dlaczego tak lakonicznie ?
        Dlaczego żegnam?
        Pozdrawiam lablafox
        • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 21:03
          Chciałam w drugim poście napisać ,że sa ludzie , którzy mają tzw.
          dysotrografię , ale zajrzałam na link czy do linku , a może w link nie wiem
          jak to jest z tym nazewnictwem komputerowym i stwierdziłam ,że byłby to dubel.
          Pozdrawiam lablafox
      • warum Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 21:11
        Glodn_y wrooooc!Piotr61 pewnie jest polonista praktykujacym na obczyznie i
        dlatego go draznia przestawione literki i byki ortograficznesmile Wsrod swoich
        mowilby jezykiem " stosowanym", a nie literackim, a moze sie myle? Ja tu uzywam
        wygodnego jezyka, bo z polskim literackim pozegnalam sie na maturze, ale staram
        sie, nawet bardzo,zeby nie robic bykowsmileBo internet ma to do siebie,ze zmusza
        straszliwie do upraszczania i skracania wszystkiegosad A co do dyslekcji... hmm
        rozumiem problem, dzieki kolezance, ktora zalatwila corce caloroczne spotkania
        w poradni szkolno-ped.,zeby tylko jej mala dostala sie do wymarzonego liceum
        bez egzaminu....Mysle,ze i tak by sie dostala, bo wystarczy mniej zwracac uwage
        na forme, a bardziej na tresc. Pozdrwiam serdecznie dyslektykow, dysortografow/
        to to juz twor abslutnego geniuszu/ i.. wszystkich pozostalych, ktorzy
        pielegnuja ojczysta mowe na codzien/ nawet tutaj/ Jako wzrokowiec wiem jak
        wazne jest czy bez bledu napisane. I juz skonczylam swe "madrosci" na ten
        temat.
        • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 21:19
          Pozdrawiamy też i dysgrafów i wszystkie sprzężone dys... np. osoby
          uszczęśliwione zespołem dyslektyczno- dysortograficzno- dysgraficznym.
          Ci , którzy cierpią z powodu dyskalkulii nich też się czuja pozdrowieni.
          Tak już w życiu jest ,że nie wszystko , wszyscy mogą .
          lablafox
        • marialudwika Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 21:31
          Glodny!!!!!!!!Wracaj,nie badz taki...a ja tez moge Ciebie na te kluseczki
          zaprosic,zanim Amajka powroci,hm
          ml
          • glodn-y Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 21:54
            marialudwika napisała:

            > Glodny!!!!!!!!Wracaj,nie badz taki...a ja tez moge Ciebie na te kluseczki
            > zaprosic,zanim Amajka powroci,hm
            > ml


            Kochane!!! nie myślicie chyba ,że Was żegnałem?
            Serdeczne dzięki.
            ps
            Przypomniano mi maturę (lata 70) ,prawdziwy koszmar.
            Całe szczęście ,że wtedy można było pisemną poprawiać na ustnym.
            Zagadałem całą szanowną komisję hi.hi;}:}))

            A, póżniej, potrafili mi projekt techniczny odwalić za błędy ort..
            Cóż,pierwsi sekretarze nie wygineli
            • glodn-y Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 21:56
              Przyjęte.Kluchy uwielbiam, oczywiście po dziewczynach
              • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 22:01
                UFFF kamień z serca mi spadł .Cieszę się,że jesteś.Pozdrawiam lablafox
            • marialudwika Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 22:02
              Przestraszylam sie,ze sie "obarziles"/to pochodzi,jesli nikt nie pamieta
              z "Pora na telesfora" albo z innego programu../
              ml
              • glodn-y Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 22:10
                marialudwika napisała:

                > Przestraszylam sie,ze sie "obarziles"/to pochodzi,jesli nikt nie pamieta
                > z "Pora na telesfora" albo z innego programu../
                > ml
                Mario!Mario!Troszkę żyję na tym świecie,i znam swoje wady(zalety też)
                Nie obrażam się tak szybko ,a na dziewczyny to nie wiem czy bym
                potrafił.
                Poznacie kiedy jestem obrażony.
        • piotr-61 Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 22:47
          warum napisała:

          >Piotr61 pewnie jest polonista praktykujacym na obczyznie i
          > dlatego go draznia przestawione literki i byki ortograficznesmile


          Piotr nie jest polonista praktykujacym na obczyznie. Piotr uwaza, ze o
          ojczysty jezyk, podobnie jak o kazda inna cenna rzecz, nalezy dbac.



          > Wsrod swoich

          Tzn. gdzie?


          > mowilby jezykiem " stosowanym", a nie literackim, a moze sie
          > myle?

          Mylisz sie, a moze chcesz sie mylic?
          Nie bylo ani slowa o jezyku literackim. Literatem nie jestem i nie robie sobie
          nadziei, ze jeszcze nim kiedys bede wink Mowie o poszanowaniu jezyka (tzn.
          stosowaniu ogolnie znanych zasad gramatyki i ortografii) a od tego do
          literatury jeszcze daleko.


          >Ja tu uzywam wygodnego jezyka,

          Nie musisz tak bardzo wszystkiego do siebie brac wink


          > bo z polskim literackim pozegnalam sie na maturze,

          Co to znaczy "pozegnalam sie"? To w jakim jezyku sie porozumiewasz ?


          > ale staram sie, nawet bardzo,zeby nie robic bykowsmileBo internet ma to do
          > siebie,ze zmusza straszliwie do upraszczania i skracania wszystkiegosad

          Skracania, owszem ale czy to od razu oznacza "z bykami"?


          >A co do dyslekcji... hmm

          Tez powiem, hmmm.
          Wlasnych doswiadczen nie mam. Jedna rzecz, ktora mnie uderza, fakt ze ilekroc
          gdzies temat poprawnosci jezyka sie rozpocznie, od razu najwiekszy krzyk
          podnosza dyslektycy, dysortografi czy jak oni sie tam wszyscy nazywaja.
          Dla mnie na dyslekcje cierpi ktos, kto ma problemy z nauczeniem sie poprawnego
          czytania i pisania ale nie ktos, kto piszac np. po raz n-ty slowo "swiezy"
          przez "rz" zamiast raz w koncu zajrzec do slownika trzyma wysoko nad soba,
          jako usprawiedliwienie, tablice "Jestem dysleksykiem".

          piotr
          • warum Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:08
            Zanim pojde spac...ci dyslektycy i pozostali dys...Moze faktycznie wczesniej
            tego nie okreslono naukowo i posadzano ludzi o brak woli nauczenia sie
            ortografii np. Nie wiem.. Sadze,ze wszystko mozna "przedobrzyc" i tu akurat tak
            jest. Ludzie z problemami typu co innego widze, a co innego moj mozg widzi/
            zamotalamsad/istnieja naprawde i.. chyba nie ma sposobu zeby ich zmusic do
            poprawnosci zawsze. Ale z moich obserwacji .. wsrod tych naprawde dotknietych
            ta ulomnoscia jest cala masa posiadajacych sprytne i zapobiegliwe mamusie,
            ktore daza do wykorzystania tej furtki na dostanie sie do wybranej szkoly
            sredniejsmileJak zauwazylam, ze wszyscy dyslektycy i dysortografowie okupuja listy
            do " najmodniejszych" klas to.. trudno mi uwierzyc,ze nagle wsrod takiej
            mlodziezy sa tylko fascynaci informatyki lub angielskiego . Jakos nie ida "na
            pewne" miejsca do klas ogolnych i mniej wybitnych. Ale moze jestem zlosliwa,
            bo moje nie maja problemu z dys... tylko z lenistwemsmileDobranoc
            • glodn-y Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:16
              warum napisała:

              > Zanim pojde spac...ci dyslektycy i pozostali dys...Moze faktycznie wczesniej
              > tego nie okreslono naukowo i posadzano ludzi o brak woli nauczenia sie
              > ortografii np. Nie wiem.. Sadze,ze wszystko mozna "przedobrzyc" i tu akurat
              tak
              >
              > jest. Ludzie z problemami typu co innego widze, a co innego moj mozg widzi/
              > zamotalamsad/istnieja naprawde i.. chyba nie ma sposobu zeby ich zmusic do
              > poprawnosci zawsze. Ale z moich obserwacji .. wsrod tych naprawde dotknietych
              > ta ulomnoscia jest cala masa posiadajacych sprytne i zapobiegliwe mamusie,
              > ktore daza do wykorzystania tej furtki na dostanie sie do wybranej szkoly
              > sredniejsmileJak zauwazylam, ze wszyscy dyslektycy i dysortografowie okupuja
              listy
              >
              > do " najmodniejszych" klas to.. trudno mi uwierzyc,ze nagle wsrod takiej
              > mlodziezy sa tylko fascynaci informatyki lub angielskiego . Jakos nie
              ida "na
              > pewne" miejsca do klas ogolnych i mniej wybitnych. Ale moze jestem zlosliwa,
              > bo moje nie maja problemu z dys... tylko z lenistwemsmileDobranoc

              Nie jesteś.
              Miałaś kogoś z tą wstydliwą przypadłością w swojej klasie?
              I czy mjał ten ktoś fory na egzaminach,czy po prostu uważany był za głąba?
              • warum Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:34
                Nie wiem, takich ktorzy mieli 3 bledy ortograficzne na maturze , to
                dyskwalifikowalo. Mnie jako zwyklej kolezance w niczym nie przeszkadzalo.
                Natomiast kilka lat temu, wlasnie gdy syn zdawal egzaminy widzialam " fory" dla
                wszystkich dys...I wtedy kolejny raz mialam zal, ze tak urzadzony jest swiatsmile
                PS i zeby bylo smieszniej on" bylejaki" 3-kowy uczen na testach zawsze osiaga
                swietne rezultaty i do tej wymarzonej klasy sie dostal bez problemu /a wynikiem
                zadziwil cale byle grono pedagogicznesmile))/, a cora wieczna prymuska, wypada na
                tego rodzaju sprawdzianach przecietnie. I ona wrecz by pragnela miec swistek,ze
                jest jakas dys....A tu mamy juz cale pole manweru od dyskobolki po dyskopatkesmile
                Wiec ja pocieszam,ze cos sie i dla niej znajdziesmile
              • marialudwika Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 00:06
                Moj syn ma dysleksje,jak byl w pierwszej klasie/a wtedy nikt prawie od
                dysleksji nic ne wiedzial/nauczycielka osmieszala go przed cala klasa...!
                Mialam wiec do czynienia i uwazam,ze docinanie "o bledach" za nietaktowne.
                Sa tacy/do ktorych ja sie zaliczam,ktorzynie robia na ogol bledow-ala to nie
                jest ZADNA moja zasluga,po prostu jestem tzw.wzrokowcem/.Ufff!!!
                skonczylam wypowiedz
                ml
                • piotr-61 Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 00:13
                  marialudwika napisała:

                  > Moj syn ma dysleksje,jak byl w pierwszej klasie/a wtedy nikt prawie od
                  > dysleksji nic ne wiedzial/nauczycielka osmieszala go przed cala klasa...!
                  > Mialam wiec do czynienia i uwazam,ze docinanie "o bledach" za nietaktowne.
                  > Sa tacy/do ktorych ja sie zaliczam,ktorzynie robia na ogol bledow-ala to nie
                  > jest ZADNA moja zasluga,po prostu jestem tzw.wzrokowcem/.Ufff!!!
                  > skonczylam wypowiedz
                  > ml

                  Mario!
                  Ja naprawde nie chcialem nikomu docinac. Chcialem sie po prostu dowiedziec co
                  sadzicie o wypowiedziach (pisanych lub mowionych), w ktorych rzuca sie w oczy
                  nieposzanowanie jezyka ojczystego. To wszystko.

                  pozdrawiam

                  piotr

                  PS
                  Troche chyba z tym przewrazliwieniem przesadzacie. Jesli bedziemy tak na to
                  patrzec to pozostanie tylko o pogodzie rozmawiac.
          • glodn-y Re: Do wrażliwych i zadufanych w swej wielkości 16.09.03, 23:28
            Postów z mym podpisem nie otwierać,jeśli nie chcecie
            narazić swego poczucia ,poprawności ortograficznej, gramatycznej,
            logicznej,itd
            Nie oczekuję odpowiedzi
            ps
            A pisał i tak będę ,bo lubię kluchy i knedle ze ślwkami też
      • iremos Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 22:52
        Brawo glodny, tak trzymać, lubisz knedle ze śliwkami?
        • glodn-y Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 22:57
          iremos napisała:

          > Brawo glodny, tak trzymać, lubisz knedle ze śliwkami?

          Twoich,nieśmiał bym nie lubić
          • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:17
            Muszę wtrącic swoje 3 grosze, ale nie wiem czy mi sie uda , bo już 3 x mnie
            wywaliło . Będzie więc seryjnie i skrótowo.
            Piotrze , są ludzie , którzy nie potrafią pisać bez błędów . Ta dysfunkcja
            nazywa się dysortografią . Delikwent taki, ten sam wyraz napisze , obok
            siebie, raz poprawnie i a drugi błędnie. Jednym z warunków jednak orzeczenia
            tej dysfunkcji jest "Bardzo dobra znajomośc reguł ortograficznych "cd
            • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:21
              Dysgraf natomiast , mimo ćwiczeń , kaligrafii, przepisywania zeszytów "za
              karę" nie potrafi łądnie i staranni pisać , nie utrzyma sie w liniaturze. Nie
              potrafi , bo nie może , taka ułomność .Trudno.cd
              • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:27
                Dysleksja dotyczy tych osób , które ze względu na zaburzenia słuchu
                fonemowego , i nie tylko , nie potrafią nauczyć się czytać i nie potrafią
                poprawnie pisać , gdyż piszą tak jak słyszą . Dyslektyk napisze szapa bo tak
                słyszy wyraz żaba , będzie robił też inne błędy , ale nie chcę przynudzać .
                Dysleksją nazywa się też wszystkie ww. jednostki jako zespół .
                Zaburzenia słuchu polegają na zaburzeniu przetwarzania . To tak jak w radio -
                nadajnik dobry, odbiornik dobry , gdzieś na trasie zaburzenia i odbiór
                zniekształcony.
                Pozdrawiam lablafox
                • piotr-61 Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:29
                  Wcale nie przynudzasz! Ciekawe to, co piszesz.

                  pozdrowienia

                  piotr
                  • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:40
                    Cieze zie ,sze fcael nei bszymutsan. Bstorfienai - Dfuj tyzlegdyg
                    To facle nie takie fweołe jag myślisz
                    • piotr-61 Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:46
                      lablafox napisała:

                      > Cieze zie ,sze fcael nei bszymutsan. Bstorfienai - Dfuj tyzlegdyg
                      > To facle nie takie fweołe jag myślisz

                      Ja fcale nie mysle, rze to wesole. Ja po prostu nie na ten temat hcialem
                      pogadac.
                      Tfuj dyskograf.

                      pozdrowienia

                      piotr

                      PS
                      Tego "dyskografa" to w ogole nie jestem pewien. Czy to aby tak sie pisze?
                      Bardziej mi sie to z jakims milosnikiem plyt kojarzy smile
                      • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 16.09.03, 23:52
                        Ja wiem i rozumiem Ciebie . Tak jakoś wyszło . Skąd miałeś wiedzieć ,że wśród
                        nas są dyslektycy. Brzydkie pismo= dysgrafia .
                        Dyskografia może być pisaniem o dysku , tym sportowym , albo o krążku
                        muzycznym , albo o dysku i dyskopatii . hahaha.
                        Czy Ty nie jesteś czasami zodiakalnym baranem ,bo im czesto zdarzają się takie
                        zupełnie niezamierzone gafy.
                        Pozdrawiam lablafox
                        • glodn-y Re: Dość! 16.09.03, 23:59
                          Chcecie wiedzieć co myślę ,czytajcie.
                          Nie to nie.
                          Podobno mamy wolną wolę,prawo wyboru itpsmile))

                          Czas na dobranoc
                          Pozdrawiam
                          • lablafox Re: Dość! 17.09.03, 00:07
                            glodn-y napisał:

                            > Chcecie wiedzieć co myślę ,czytajcie.
                            > Nie to nie.
                            > Podobno mamy wolną wolę,prawo wyboru itpsmile))
                            >
                            > Czas na dobranoc
                            > Pozdrawiam
                            No wiesz Głodny . W dobrej wierze chciałam przybliżyć problem dotyczący wielu
                            ludzi . Wiedza , ułatwia bowiem zrozumienie. A Ty takie teksty puszczasz.
                            Troszeczkę mi przykro , ale troszeczkę .
                            W moich wypowiedziach nie było krztyny kpiny z tych problemów.Nawet w tych
                            imitujących dysleksję .
                            Pozdrawiam lablafox
                            • marialudwika Re: Dość! 17.09.03, 00:12
                              Ale poniewaz jestem wzrokowcem to pomalu zaczynam robic bledy,hi,hi.
                              A wracajac do mojego dziecka,szkole mu zmienilam na inna,gdzie nauczyciele nie
                              frustrowali uczniow,szkoly pokonczyl i wyrosl "na ludzi" choc czasem sadi
                              bledy a najczesciej to "zjada litery"
                              ml
                        • piotr-61 Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 00:01
                          lablafox napisała:

                          > Ja wiem i rozumiem Ciebie . Tak jakoś wyszło . Skąd miałeś wiedzieć ,że
                          wśród
                          > nas są dyslektycy.

                          A sa? To przepraszam, nie wiedzialem. Mam nadzieje, ze nikogo nie urazilem.
                          Pytanie bylo raczej adresowane do tych, ktorzy nie maja tych dolegliwosci.

                          > Czy Ty nie jesteś czasami zodiakalnym baranem ,bo im czesto zdarzają się
                          > takie zupełnie niezamierzone gafy.

                          Jakos nie odbieram mojego pytania jako gafy. To juz jest chyba jednak cecha
                          tych grubianskich "wag" wink

                          pozdrowienia

                          piotr

                          PS
                          Ja od czasu jak tu do Was zajrzalem miewam generalnie wrazenie, ze moje posty
                          odbierane sa wylacznie jako gafy smile))
                          • lablafox Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 00:14
                            No i dobrze , i tym też się nie przejmuj . Często jesteśmy jakoś tam
                            odbierani , ale to nie problem nadawcy ale odbiorcy. Wagi grubiańskie ?
                            Pierwsze słyszę . Mój mąż jest wagą . Różne rzeczy można o nim mówić , ale
                            żeby był grubiański .Nigdy!
                            Czyżby ogólną cechą panów 40+ była nadwrażliwość ? Tak się tylko zastanawiam.
                            Pozdrawiam lablafox
                            • piotr-61 Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 00:17
                              lablafox napisała:

                              > ...Wagi grubiańskie ?
                              > Pierwsze słyszę .

                              Mezczyzna proznym jest. Na to czekalem smile


                              > Mój mąż jest wagą .

                              Gratuluje!


                              !
                              > Czyżby ogólną cechą panów 40+ była nadwrażliwość ?

                              To chyba przez te hormonysmile)


                              pozdrowienia

                              piotr
                              • i.p.freely Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 02:55
                                jest obecnie tylko moim marzeniem. Nie dosc, ze cierpie na dysgrafie to na
                                dodatek polskiego przychodzi mi uzywac tylko na polskojezycznych forach.
                                Cos niby po polsku czytam ale rzadko pisze i widze, ze coraz bardziej musze
                                sie pilnowac. Z biegiem czasu staje sie to uciazliwe. Nigdy nie mialam
                                problemu z matma, chemia czy fizyka, nawet w moim podeszlym wieku no ale
                                przeciez te dziedziny nie sa wazne.....

    • wywrot53 Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 02:46
      piotr-61 napisał:

      > Czy uwazacie, ze pisanie i wyslawianie sie poprawna polszczyzna ma wplyw na
      > ogolny wydzwiek wypowiedzi? Czy tez moze forma gra dla Was jedynie
      > drugorzedna role?
      > Dla mnie niechlujnie wypowiedziane (lub napisane z bledami) zdanie traci na
      > swojej wymowie.
      >
      > piotr

      Osobiście wolałabym, żeby wszyscy pisali bezbłędnie i piękną polszczyzną.
      Miałabym szansę na dokształcenie smile
      Ale wiedząc, że to jest niemożliwe staram
      się z każdej, najgorzej napisanej wypowiedzi wyciągnąć sens.Chociaż, nie
      powiem czasami mnie to wnerwia, szczególnie kiedy wiem, że ktoś potrafi pisać
      porządnie a siadając do komputera zapomina podstawowe zasady pisowni.
      Sprawdziłam to wśród znajomych córki. Czasami na GG stukają, żeby się
      dowiedzieć kiedy ona będzie uchwytna. Nie zdarzyło się żeby do mnie pisali z
      błędami pomimo, że mają papiery na wszelkie dys.... .Co innego jak rozmawiają
      z nią. Pełen luz a co za tym idzie doszukiwanie się sensu w najprostszych
      zdaniach. Dlatego jestem za wydawaniem zaświadczeń potwierdzających
      przypadłości 3*dys... ale po naprawdę surowym przeegzaminowaniu a nie tak jak
      jest obecnie po testach, które i z prof. Miodka potrafią zrobić jakąś odmianę
      dys... wink

      --------------------------------------
      " Gdy siwy szron na głowę prószy...
      przynajmniej w górę trzymaj uszy "
    • ehhh1 Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 09:14
      Nie tylko traci na wymowie, ale zniechęca do kontaktów z osobą, która własnego
      języka nie zna...
    • em_em Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 09:23
      piotr-61 napisał:

      > Czy uwazacie, ze pisanie i wyslawianie sie poprawna polszczyzna ma wplyw na
      > ogolny wydzwiek wypowiedzi? Czy tez moze forma gra dla Was jedynie
      > drugorzedna role?
      > Dla mnie niechlujnie wypowiedziane (lub napisane z bledami) zdanie traci na
      > swojej wymowie.

      Może nie tyle traci na wymowie - co świadczy o braku szacunku dla ojczystego
      języka (dlatego wolę np forum od czatu, bo po napisaniu tekstu mogę mu się
      jeszcze przyjrzeć).

      A propos dys- różnych - właśnie mój młody odbywa testy w kierunku (skierowany
      przez szkołę a nie przeze mnie) - za chwilę muszę iść na spotkanie z panią
      pedagog - pewnie się dowiem, że wszystko co złe to moja wina.
      Czy to tylko mnie się tak wydaje, czy też zwróciliście na to uwagę, że kiedy my
      byliśmy młodzi, to za nasze błędy nikt nie obwiniał rodziców, a teraz cokolwiek
      małolat przeskrobie szuka się usprawiedliwień wszędzie dookoła tylko nie w nim?
      • ehhh1 Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 10:15
        Bo niestety okazuje sie, że prawie 80% tego jakimi ludźmi jesteśmy to dom i
        wychowanie. W naszych dzieciach wychodzą nasze błędy wychowawcze. Każde dziecko
        jest inne i wymaga innego wychowania. Są takie, którym byle nie przeszkadzać, a
        będzie w porządku (hurra mam takiego jednego), a sa takie, które wymagaja
        ogromu pracy wychowawczej, bo inaczej będzie źle (takiego też mam sad)
      • olga55 Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 10:20
        Znowu temat-rzeka. Poprawność językowa to nie tylko ortografia, czy "brzydkie"
        pismo. To również poprawność gramatyczna i bogactwo języka.
        Jesli chodzi zaś o rózne "dys". to nie zwalniaja one od znajomosci zasad
        pisowni i co najważniejsze od stałej pracy (oczywiscie nie mam tu na
        rzepisywania słówek, czy całych zeszytów). To naprawde działa.To tak jak u
        kogoś z jakąś dysfunkcją ruchu. Przecież poprzez ćwiczenia można ją zmniejszyć.
        Podobnie jest i tu.Wiem co piszę- mam syna dyslektyka. Ważna jest wczesna
        diagnoza, a następnie odpowiednia i systematyczna praca. Syn ćwiczył nawet
        będąc w liceum.Efekty są ogromne.
        Z kolei klepiąc w klawiaturę na forum nie zawsze jest czas, aby zaglądać do
        słownika.
        • popaye Re: Poprawna polszczyzna 17.09.03, 17:08
          olga55 napisała:

          > Znowu temat-rzeka. Poprawność językowa to nie tylko ortografia,
          czy "brzydkie"
          > pismo. To również poprawność gramatyczna i bogactwo języka.
          (......)

          Wszystko to kultywuje sie poprzez staly kontakt z jezykiem.
          Z wlasnej praktyki wiem iz zatracilem wyrobiona poprzez staly kontakt z polskim
          slowem drukowanym - estetyke gramatyczna a nawet automatyzm unikania bledow
          ortograficznych.
          Zawsze liczylem na wyrozumialosc mych interlokutorow.
          Nie powinienem i Estetow wsrod Was - przepraszam.

          ps: wydzwiek niektorych wypowiedzi i proby jakiejs manipulacji co do kierunkow
          jego przyszlego "rozwoju", proby wyborow wtajemniczonego "Zarzadu" i reszty-
          "holoty" - ktorej sie laskawie pozwoli egzystowac w ramach wzynaczonzch
          przez "wtajemniczonzch", podtrzymywanie tematow na zasadzie godzinnych dyskusji
          z rozbieraniem na czynniki pierwsze kazdego wyrazu i uzytego sformulowania, -
          proby ich "wygladzania" itp, itd - przeksztalcaja to Forum w miejsce w ktorym
          coraz mniej ma sie ochote przebywac.

          Faktycznie, chyba nielubiana przeze mnie forma indzwidualnzch kontaktow przez
          gg jest lepsza, bo zna sie "stopien oszolomizmu" interlokutora.

          Zycze milego popoludnia i wieczoru.
          • ewelina10 Re: Poprawna polszczyzna do popaya 17.09.03, 18:06
            Urlop - jakie to piękne polskie słowo. Co czuję kiedy słyszę /lub widzę/ to
            słowo... z czym mi się kojarzy.
            Różne rzeczy sobie wyobrażam ... plaża, szafirowe morze podmywające brzeg,
            ciała wysmarowane olejkiem wystawione do słońca ... albo wędrówka po górach -
            ludzie z plecakami, troszkę zmachani wielogodzinną wędrówką... mogą to być i
            Mazury - błękit jezior i ich błyszcząca powierzchnia pod słońce jak "rybia
            łuska" i te kolorowe żagle pływające po nich... o tej porze zachód czerwonego
            słońca. Jaka cisza... jaki spokój. I ten plusk, jaki wywołuje woda uderzając o
            burtę...
            Można się rozmarzyć. Życie jest piękne - żebyśmy jeszcze umieli to zobaczyć i
            czuć jego piękno. Czy coś jeszcze w tym momencie może być potrzebne do
            szcześcia ???
            • popaye pE - realia urlopowe, - do Ewelina 17.09.03, 18:17

              Niestety,- nie pamietam juz kiedy tak bylo -sad

              Taki mam "uklad zobowiazan" iz realia tegoroczne to:
              notebook + torba dokumentow, 2-3 razy dziennie: wysylanie i sciaganie poczty
              mail-owej i malo czasu na urlopowe atrakcje.
              Jestem wdzieczny Opatrznosci iz moge to czesciowo robic w okolicznosciach quasi-
              urlopowych.

              ps. Zona nie "cierpi" - od lat spedzamy urlopy oddzielnie, ja - juz sie ..
              przyzwyczailem -smile
              • ewelina10 Re: pE - realia urlopowe, - do Ewelina 17.09.03, 18:28
                To odpuść sobie. Wywal te wszystkie dokumenty i .... relax smile))
                • ewelina10 Re: pE - realia urlopowe, - do Ewelina 17.09.03, 18:32
                  Coś pisałeś o zawale wcześniej ... nie ma ludzi nie zastąpionych.
                  Walczysz z całym światem... wydaję Ci się, ze bez Ciebie coś się może zawalić -
                  "guzik prawda" ...przychodzi chwila i ...wybierzmy tę wersję łagodniejszą ...
                  leżysz sobie w szpitalu... a świat ... a świat wcale się nie zawalił.
            • olga55 Re: Poprawna polszczyzna do popaya 17.09.03, 18:20
              Nie zauważyłam, abym w swoim poście nawoływała kogokolwiek do stosowania języka
              polskiego w w/w postaci. Trudno jest pisać posty na forum, kiedy czas nagli,
              dbając o wszelkie w/w formy. To tyle tytułem wyjaśnienia.Ty zaś niepotrzebnie
              się obruszasz, bo nikt tu chyba nie postulował takiej etykiety językowej.
              Większa część dyskusji skierowała się zresztą ku dysleksji.Ja osobiście sama
              dbam o poprawność językową moich własnych postów ale to dlatego, że jestem w
              tej materii starej daty.(Nie tylko w tej materii smile))
            • ewelina10 Re: Poprawna polszczyzna do popaya 17.09.03, 18:23
              Przyszła sroka - powierdziała co wiedziała i odleciała ble ble ble

              Ale ja bardzo proszę - nie miałam urlopu w tym roku i mogę mieć różne nastroje.
              Jestem teraz w pracy i zacznę na Ciebie krzyczeć popayu za te wygłupy.
              Między nami różnie było, ale i ja tęskniłam za Tobą... A ty co "puściłeś bąka"
              w towarzystwie i sobie poszedłeś.
              O Boszz ... widzisz i nie grzmisz. Zły humor Ci potem przejdzie, koniaku
              wypijesz na żaglówce, faje sobie zapalisz ... a my w tym "smrodzie" zostaniemy
              dziś.
              Kurcze... plamę dałeś. !!!
              • ewelina10 Re: Poprawna polszczyzna do popaya 17.09.03, 18:24
                Jesteś wstrętny zazdrośnik !!!
                • popaye Re: Poprawna polszczyzna do popaya 17.09.03, 22:35
                  ewelina10 napisała:

                  > Jesteś wstrętny zazdrośnik !!!

                  Ewelinko,-
                  Juz wiem!
                  juz wiem KTO z naszych forumowych feministek jest prekursorka najbardziej
                  radykalnego odlamu! -smile
                  Ja tylko myslalem iz obecne "Riot Grrrls" sa w wieku studencko-asystenckim a
                  Ty.. hmmmm.... .
                  Jestes mila memu sercu osoba nie zwazajaca na vox-populizm i ukladna poprawnosc
                  swych przekonan, - bronisz wlasnego zdania do ... skutku.
                  Pokaz mnie 10 x "jezyk" i tak bede Cie lubil -smile

                  Buziak i kolorowych snow,-
                  pE
                  • ewelina10 Re: Poprawna polszczyzna do popaya 17.09.03, 22:41
                    popaye napisał:

                    > Buziak i kolorowych snow,-
                    > pE


                    I ja... i choćbym nie wiem ile razy miała się jeszcze z Tobą za "łeb wziąźć"
                    Wolę ludzi swarliwych czasami, broniących swojego zdania, ale kiedy "sztama"
                    to "sztama" - od ludzi nie mających swojego zdania, albo co gorsza z tzw.
                    czystymi rękami.
                    Kolorowych snów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka