Dodaj do ulubionych

Ciekawa interpretacja hymnu ZSRS...

01.06.10, 17:54
...w wykonaniu zespołu milicji rosyjskiej wink

www.youtube.com/user/edglezin
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Radio Erewań 01.06.10, 18:23
      Kolejne Radio Erewań (w oryginale Армянское радиоwink:
      Nie ZSRS, lecz ZSRR;
      nie ZSRR, lecz Rosji;
      nie "putinjugenT", lecz "-jugenD".

      A tak na marginesie: obrona 31. art. Konstytucji która się odbywa co
      31.dzień miesiąca (a gdymiesiąc krótszy, to 30. i nawet 28.).
      Przypomnial mi się dowcip o Czukczy, którego wysuwano na akademika
      (dla lacietisa: członka Akademii Nauk). Jak Czukcza nie chce, by go
      wybrano na akademika, bo nie będzie komu ryb łowić, to się zgadza na
      bycie "почётным академиком": "По чётным буду
      академиком, а по нечётным буду рыбу ловить".
      Otóż obrona prawa do wolności zgromadzeń nie powinna się odbywać "по
      чётным" lub "по нечётным": powinna się przede wszystkim odbywać w
      sądach, realnie i legalnie. Urządzenie zadym nie przystoi poważnym
      ludziom w poważnej sprawie. No, ale jak autopromocja jest ważniejsza
      od rzeczywistej walki i osiągnięcia celu, robi się podobne rzeczy.
    • demka Re: Ciekawa interpretacja hymnu ZSRS... 01.06.10, 19:44
      wg mnie ta interpretacja lepsza:
      www.youtube.com/watch?v=WsZL-OcPKgM wink
      • mis_w_sieci.by Re: Ciekawa interpretacja hymnu ZSRS... 01.06.10, 19:55
        demka napisała:

        > wg mnie ta interpretacja lepsza:
        > www.youtube.com/watch?v=WsZL-OcPKgM wink

        #Ale tam - gra aktorów - nie strona muzyczna się liczy! smile
      • natalia_sankowska1 Re: Ciekawa interpretacja hymnu ZSRR 01.06.10, 19:56
        Tobie chodzi o wykonanie (interpretację), a jemu o politykę.
        Zresztą, debilne to wykonanie.
        • mis_w_sieci.by Tego było trzeba!!! 01.06.10, 20:20
          natalia_sankowska1 napisała:

          > Tobie chodzi o wykonanie (interpretację), a jemu o politykę.
          > Zresztą, debilne to wykonanie.

          ##W końcu wiemy o co chodzi!!! Oświecono ciemniaków! Tylko czy docenimy te
          perełki intelektu?... wink
          • natalia_sankowska1 Objawienie gustów 01.06.10, 20:39
            Rozumiem, że tobie ten debilizm się podoba. Zgodny z twoja naturą,
            rozumie się.
        • demka Re: Ciekawa interpretacja hymnu ZSRR 01.06.10, 20:42
          > Zresztą, debilne to wykonanie.
          Ale dlaczego debilne? I skoro mi się podoba to też jestem debilem?
          Mam na myśli wykonanie 5nizzy
          • natalia_sankowska1 Re: Ciekawa interpretacja hymnu ZSRR 01.06.10, 21:01
            Demko, uczyłaś się logiki?
            To, że ja to wykonanie uważam za debilne (a jest to moje zdanie i
            mogę je uzasadnić), oznacza, że to JA tak uważam. Mam do tego prawo.
            Ale nigdy nie może to oznaczać (bo nie wynika to z łańcuszka
            logicznego rozumowania) tego, że ten, komu się to podoba,
            automatycznie jest debilem.
            Debilizm to opóźnienie w rozwoju umysłowym, zjawisko nieuleczalne.
            Gust, owszem, charakteryzuje do pewnego stopnia osobę.
            Ale "podobanie się" może wynikać z różnych cech utworu lub
            wykonawstwa, często perwersyjnych. Nieraz może spodobać się właśnie
            debilizm - utworu (pamietasz - Pugaczowa, "Белая панама") lub
            wykonawcy (tu można przytoczyć całą listę). Natomiast co się podoba
            debilom, wykazują badania naukowe. My ich tu chyba nie prowadzimy -
            nie to miejsce.
            • demka Re: Ciekawa interpretacja hymnu ZSRR 01.06.10, 21:18
              >Rozumiem, że tobie ten debilizm się podoba. Zgodny z twoja naturą,
              rozumie się.
              No zaniepokoiłam się po prostu wink
              > Gust, owszem, charakteryzuje do pewnego stopnia osobę.
              A jednak... wink
              • natalia_sankowska1 Demko, cudze czytasz! 01.06.10, 21:36
                Gust rzeczywiście charakteryzuje człowieka. Uważasz, że nie?
                Natomiast potrafisz przeczytać post adresowany komu innemu i przyjąć
                to do siebie. Nie wiem, dlaczego. Bo już tak robiłaś.
                Pisałam do "naszego chorego kolegi".
                • demka Re: Demko, cudze czytasz! 01.06.10, 22:06
                  > Gust rzeczywiście charakteryzuje człowieka. Uważasz, że nie?
                  Ale czymże jest gust i co lub też kto decyduje co jest w dobrym
                  guście a co w złym. Wg mnie to bardzo umowne i bardzo często
                  związane z aktualnymi trendami i modą. Nie odnosi się to oczywiście
                  do wszystkich sfer życia. Mam na myśli muzę, filmy i knigi.

                  > Natomiast potrafisz przeczytać post adresowany komu innemu i
                  przyjąć to do siebie. Nie wiem, dlaczego. Bo już tak robiłaś.
                  A symbole: wink lub smile są czytelnie dla Ciebie?
                  Nie bierz wszystkiego tak śmiertelnie poważnie.

                  > Pisałam do "naszego chorego kolegi".
                  Ach te Twoje diagnozy wink Do grobu chorego wpychasz zamiast lekarstwo
                  wydumać wink Ludziom trzeba pomagać smile

                  • natalia_sankowska1 Re: Demko, cudze czytasz! 01.06.10, 22:40
                    demka napisała:

                    Mam na myśli muzę, filmy i knigi.

                    A ja mam na myśli także resztę świata. Tak jak Petroniusz big_grin lub,
                    nie przymierzając, Herbert wink
                    >

                    > Nie bierz wszystkiego tak śmiertelnie poważnie.
                    To ty chyba się przejęłaś.
                    >
                    Do grobu chorego wpychasz zamiast lekarstwo
                    > wydumać wink Ludziom trzeba pomagać smile

                    Od lekarstw to nie ja jestem wink

                    Co do pomagania, ustalmy, komu pomagamy: ludziom czy ludzkości.
                    Pomaganie niektórym ludziom często szkodzi ludzkości.
                    A niektórym ludziom nie da się pomóc w ogóle. Mamy tu taki okaz.
                    • demka Re: Demko, cudze czytasz! 01.06.10, 22:54
                      > To ty chyba się przejęłaś.
                      No taka niepoprawnie wrażliwa jestem wink

                      > A niektórym ludziom nie da się pomóc w ogóle. Mamy tu taki okaz.
                      To może chociaż jakaś ściepa na wenflon? wink
                      • natalia_sankowska1 Ściepa 01.06.10, 22:59
                        demka napisała:


                        > To może chociaż jakaś ściepa na wenflon? wink

                        Ja proponuję radykalnie i bezpowrotnie odrazu na łopatę big_grin big_grin big_grin
                • airam.as Re: Demko, cudze czytasz! 01.06.10, 22:56
                  natalia_sankowska1 napisała:

                  > Gust rzeczywiście charakteryzuje człowieka. Uważasz, że nie?


                  Ja się pod tym podpisuję.
                  Jedna tylko rzecz - ludzi wrażliwi z natury są chlonni wszystkiego. I więcej wchłaniają - tym szerszy mają ogląd. Im szerszy ogląd mają tym większą zdolność do porównań. Im większa zdolność oceny i porównań - tym bardziej szlifuje się pozsiom gustu.
                  Bowiem powiedzenie - de gustibus non est disputandum - nie zawsze jest prawdziwe.


                  ps. Natalio, proszę dopisać do mojej listy "Junona i Awoś". Dzięki smile
                  • airam.as Re: Demko, cudze czytasz! 01.06.10, 22:57
                    Własnie sa urywki na "pierwom"
                  • natalia_sankowska1 Airam, popieram! 01.06.10, 23:05
                    "Junonę" dopisałam.

                    Z komentarzem zgadzam się w całej rozciągłości.
                    A poniżej jednak przewrotnie:

                    Чем больше учишься, тем больше знаешь.
                    Чем больше знаешь, больше забываешь.
                    А больше забываешь - меньше знаешь.
                    А меньше знаешь, меньше забываешь.
                    А меньше забываешь - больше знаешь!
                    Так для чего учиться?
                    • airam.as Re: Airam, popieram! 01.06.10, 23:12
                      Fajny wierszyk.
                      Wielce przewrotny w kontekście tej dyskusji. smile
                • mis_w_sieci.by Caryco - o swoim nie myslisz! 03.06.10, 13:46
                  "Czy ty wogóle myslisz?" - że zacytuje wątpliwego klasyka... Jeśli piszesz:
                  "Rozumiem, że tobie ten debilizm się podoba. Zgodny z twoja naturą, rozumie
                  się." To nawet jeśli w twoim chorym mniemaniu "myśl" ta jest skierowana
                  wyłącznie do jakiegoś Lacietisa - to demka ma prawo czuć się zaniepokojona, gdyż
                  to właśnie ona wskazała tego wykonawcę i interpretację (co do tego ze podoba się
                  to Misiowi, albo Lacietisowi - to tylko twoje brudne insynuacje). A jeśli
                  słyszałaś kiedyś o obiektywizmie - to może dojdzie jednak do ciebie, że skoro te
                  wykonanie to "debilizm" - to jest nim niezależnie od tego, czy podoba się
                  Lacietisowi, czy Demce. I również Demkę charakteryzują (tak czy inaczej) takie
                  gusta i "są zgodne" z jej natura. Oprócz ślepego obrażania - mogła byś czasami
                  jeszcze i POMYŚLEĆ...
                  • demka Re: Caryco - o swoim nie myslisz! 03.06.10, 13:56
                    > to demka ma prawo czuć się zaniepokojona, gdyż to właśnie ona
                    wskazała tego wykonawcę i interpretację

                    no właśnie tak się mój niepokój narodził i stąd moje pytania
                    • mis_w_sieci.by Re: Caryco - o swoim nie myslisz! 04.06.10, 20:53
                      demka napisała:

                      > > to demka ma prawo czuć się zaniepokojona, gdyż to właśnie ona
                      > wskazała tego wykonawcę i interpretację
                      >
                      > no właśnie tak się mój niepokój narodził i stąd moje pytania

                      ##To oczywiste! Ale caryca jest zbyt zaślepiona w chęci dołożenia mi - by
                      zauważyć, że przy okazji innym dostaje się nie mniej...
                      Zwłaszcza, że - wybacz Demko - ale mi zaproponowana przez Ciebie interpretacja,
                      rzeczywiście ze względów artystycznych nie spodobała się. Choć sam utwór
                      (abstrahując od ideologicznego obrzydlistwa tego potworu) w warstwie muzycznej
                      podoba mi się. W sumie więc mimo - zupełnie niecelnych - intencji
                      zdyskredytowania mnie - ostatecznie to właśnie o Tobie caryca wypowiedziała się
                      wielce nieprzychylnie...
                      • demka Re: Caryco - o swoim nie myslisz! 04.06.10, 21:22
                        > Zwłaszcza, że - wybacz Demko - ale mi zaproponowana przez Ciebie
                        interpretacja, rzeczywiście ze względów artystycznych nie spodobała
                        się.
                        Misiu, ależ ja nie muszę Ci niczego wybaczać smile Nie ma tak na
                        świecie, że się wszystkim podoba to samo. I ja to rozumiem.
                        Wystarczy, że Tigry nam się podobają wink
                        > ostatecznie to właśnie o Tobie caryca wypowiedziała się
                        wielce nieprzychylnie...
                        Tak też poczułam, że i mi się oberwało smile
            • mis_w_sieci.by Re: Ciekawa interpretacja hymnu ZSRR 03.06.10, 13:37
              natalia_sankowska1 napisała:

              > Demko, uczyłaś się logiki?
              > To, że ja to wykonanie uważam za debilne (a jest to moje zdanie i
              > mogę je uzasadnić), oznacza, że to JA tak uważam. Mam do tego prawo.
              ##Bo ty masz prawo do wszystkiego. A wszyscy inni - nie mają do niczego. I to
              jest obiektywne - bo twoje zdanie.
              A - i oczywiście niezwykle merytoryczne. A na dodatek debilne - i to jest moje
              zdanie!!!
      • natalia_sankowska1 @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 02:00
        "Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe" + Konstytucja RP z 1997r.,
        art.28 p.4.
        • natalia_sankowska1 Re: @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 02:15
          A w dodatku Kodeks karny, stan na 2009r. Art.137 par.2.
          Co wy na to? Jakieś komentarze?
          • demka Re: @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 08:19
            Ja na to powiem tylko tyle, że z dniem dzisiejszym likwiduję swoje
            konto i znikam z tego forum.
            Nie mam ochoty czuć się jak kretyn kiedy to ktoś najpierw między
            wierszami insynuuje mi debilizm, a zaraz potem straszy mnie
            bezpodstawnie kodeksem karnym. Ktoś kto non stop nadużywa inwektyw
            wobec innych twierdzi, że to manipulacje. Pewnie ręka sama pisze
            wbrew całemu ciału.
            Cóż. Miło było.
            Wszystkim udaczi, sczastia i lubwi.
            Pa...
            • natalia_sankowska1 Re: @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 09:11
              Dziewczyno, możesz robić co chcesz, ale czy ty nie rozumiesz, że na
              własne zyczenie (bo to TY wkleiłaś wątpliwy link) możesz sprowadzić
              kłopoty na swoja i nie tylko głowę? I czy Twoje widzimisię by
              naruszać prawo (tak, tak - po to przytoczyłam przepisy!) jest tak
              ważne? Dlaczego obywatelka tego państwa - jak też inni obywatele -
              pozwalają sobie naruszać i dobre obyczaje, i jego prawo? Jesteś
              ponad?
              Nie straszę - informuję. A że w stół się uderzyło i nożyce
              odezwały... To oznacza, że tak naiwna to Ty nie jesteś.

              A poza tym gusta świadczą o człowieku. Ciekawa jestem, czy ktoś temu
              zaprzeczy.
              • demka Re: @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 17:26
                >ale czy ty nie rozumiesz, że na własne zyczenie (bo to TY wkleiłaś
                wątpliwy link) możesz sprowadzić kłopoty na swoja i nie tylko głowę?
                No tak..wkleiłam linka z piosenką w wykonaniu 5nizzy, a to rzecz jasna
                rzecz karygodna podlegająca pod paragraf. Że też AGORA jeszcze tego nie
                wyłapała i nie usunęła!!
                > A poza tym gusta świadczą o człowieku. Ciekawa jestem, czy ktoś temu
                zaprzeczy.
                A pewnie, że świadczą. Przede wszystkim mój link świadczy o moim
                debilizmie. NA PEWNO NIKT Z FORUMOWICZÓW NIE ZAPRZECZY. BA! BĘDĄ SIĘ
                WPISYWAĆ MIASTAMI, ŻE WKLEJAJĄC TEN LINK NARUSZYŁAM DOBRE GUSTA I
                OBYCZAJE!!!
                • american_psycho Re: @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 18:05
                  Zwracam się z uprzejmą prośbą o niewycofywanie się z życia
                  Forum,dodam że decyzje podjęte w afekcie uważam za nieważnesmile.

                  Uważam także że zamieszczenie linka 5NIZZY nie świadczy o Twoim
                  debilowatym guściesmile.

                  Jestem również przekonany że nieprzebraną falą zaczną napływać głosy
                  poparcia i manifesty o prawo do wolności słowa i przekonania na tym
                  Forum.

                  Gotów jestem przyjąć zakład że N_S1 leży w półmroku a wokół niej
                  roztacza się zapach waleriany (wersja soft) lub zapach stolicznej i
                  biełomorkanałów (wersja hard).

                  Gdy się przyzna do wersji hard darujmy jej wszystko i "po ptokach"smile.

                  • natalia_sankowska1 Wielonicku, a coś tak z sensem? 07.06.10, 18:29
                    Mało ważne jest czy palę. Nie, ale na studiach paliłam bułgarskie. I
                    co, zadowoliłeś ciekawość? Waleriany nie pijam, bo nie mam ku temu
                    powodów. Natomiast tobie poleciłabym regularnie dawkę bromu - na
                    uspokojenie.
                    Nawet 5 poprawka Konstytucji USA nie pozwala na znieważenie symboli
                    narodowych: flagi, godła, hymnu. W tym zagranicznych. Nie ma to nic
                    wspólnego z wolnością słowa. Naprawdę masz w głowie groch z kapustą.
                    Zacznij w końcu myśleć. Bo wstyd: dorosły człowiek, a potrzebuje
                    powtórki z WOSu.
                    • peteen skoro pastiż hymnu jest przestepstwem (?)... 07.06.10, 18:43
                      to dlaczego jeszcze nie siedzi Górniaczka, przy której wykonaniu hymnu
                      polskiego, wersja 5nizza hymnu rosyjskiego (odziedziczonego po sowietach) jest
                      jak opera Mozarta przy oratorium Rubika

                      nie mamowy o jakimkolwiek znieważeniu, bądź poważna...
                      • natalia_sankowska1 Re: skoro pastiż hymnu jest przestepstwem (?)... 07.06.10, 19:42
                        A właśnie że pastisz hymnu, godła, flagi jest przez prawo traktowane
                        jako znieważenie.
                        I tu nie chodzi o to, czy ja mam być poważna, czy wesóła, lecz o
                        pewne granice, które każdy sam sobie powinien postawić. A jeżeli nie
                        jest w stanie z jakichś powodów, stawia je istniejące prawo.

                        Proszę uważnie przeczytać rozdział Konstytucji RP dot. znaków
                        (symboli). W sprawie hymnu nie zabrania się (mimo istnienia
                        normatywnego zapisu partytury - nie wykonaia) wariantów jego
                        wykonania. Ale dorosły człowiek jednak rozróżnia pastisz i wersję
                        wykonawcy. Nie udawajmy naiwnych - powtórzę to po wielokroć.

                        Poza tym chciałabym zwrócić uwagę forumowiczów, że obecnie ze
                        zmienionym tekstem jest to nadal hymn istniejącego państwa - jego
                        symbol, jego znak. I zupełnie nie na miejscu - szczególnie w tym
                        przypadku - są komentarze nawiedzonego ignoranta.

                        No i pytanie a rebours: czy godzicie się na podobne wybryki w
                        stosunku do Mazurka Dąbrowskiego (mimo że tekst jest na pewno
                        niedzisiejszy i w ostatniej części do hymnu niezbyt przystający)? I
                        co na to prawo RP - wiecie? Czytaliście? Czy jedynie spojrzeliście
                        na nr artykułów i oburzyliście się: niejaka Sankowska przypominając
                        istniejące prawo łamie widzimisię niektórych ucestników forum?
                        Przypominam: dura lex sed lex.
                        • demka Re: skoro pastiż hymnu jest przestepstwem (?)... 07.06.10, 20:41
                          Ale dorosły człowiek jednak rozróżnia pastisz i wersję
                          > wykonawcy.
                          No to wytłumacz tym niedorosłym te jakże jasne różnice.
                          > Poza tym chciałabym zwrócić uwagę forumowiczów, że obecnie ze
                          > zmienionym tekstem jest to nadal hymn istniejącego państwa
                          5nizza wykonuje tekst poprzedni czyli utworu już nie obowiązującego
                          • natalia_sankowska1 @ demka 07.06.10, 21:03
                            Słuchaj, dziewczyno, aż się wpraszasz by to co uprawiasz nazwać po
                            imieniu - prowokacją.
                            Sama jesteś w stanie zrozumieć, a nie - poszukać w słownikach, czym
                            jest pastisz. A czym jest wersja wykonawcy, chyba każdy wie. Nie
                            udawaj głupiej, naprawdę. Możesz poczytać także w Konstytucji,
                            przyda się.

                            O "nieobowiązującym" utworze opowiadaj dzieciom. Istnieje hymn pan
                            stwa, czy ono się ci i innym podoba, czy nie. Nieważne, czy ten hymn
                            miał 1, czy 4 wersje tekstu - nie twoja sprawa, doprawdy. Ale ten
                            hymn jest, i jego pastiszowanie jest i w złym guście (jak zresztą
                            jakość tego "pastiszu"), i prawnie niedopuszczalnie. I wcale nie
                            jest podstawą do twierdzenia o dopuszczalności fakt, że ktoś to
                            przecież zrobił. Jak ktoś wjeżdża na skrzyżowanie na czeronym nie
                            oznacza, że to jest OK i nikt niczego nie naruszył.
                            • mis_w_sieci.by Re: @ demka - nie podskakuj! ;-))) 07.06.10, 22:05
                              natalia_sankowska1 napisała:

                              > Słuchaj, dziewczyno, aż się wpraszasz by to co uprawiasz nazwać po
                              > imieniu - prowokacją.
                              ##A napisał Ci to spec od prowokacji! wiec możesz się co najwyżej uczyć, jak
                              zgrabnie robić takie kampanijki... wink


                              > Sama jesteś w stanie zrozumieć,
                              ##No widzisz (jeśli jesteś w stanie...))) - debilizm i tyle! wink


                              Nie udawaj głupiej, naprawdę.
                              ##Taka mała niekonsekwencja. Ale nie sadź, że to pochlebnie o twoim "małym
                              rozumku" wink

                              Możesz poczytać także w Konstytucji,
                              ##Albo w pokoju, bądź w kuchni - tam tez można czytać. Czytanie W wannie - to
                              niemal klasyka ("Jesteś lekiem na całe zło") - ale należy docenić nowatorskie
                              podejście - i pomysł by czytać w konstytucji... smile smile smile

                              > O "nieobowiązującym" utworze opowiadaj dzieciom.
                              ##Najlepiej przygłupim!

                              Istnieje hymn pan
                              > stwa, czy ono się ci i innym podoba, czy nie. Nieważne, czy ten hymn
                              > miał 1, czy 4 wersje tekstu - nie twoja sprawa, doprawdy.
                              ##Nie twoja sprawa! Nie Ty będziesz określać! Od tego jest już intronizowana i
                              koronowana (przez siebie sama - a jakże) specjalistka. Jej wielicziestwo!

                              Ale ten hymn jest, i jego pastiszowanie jest i w złym guście
                              ##O!!! W końcu coś prawdziwego! Ten hymn rzeczywiście (nie o stronie estetycznej
                              muzyki piszemy z N_S1) - jest w ZŁYM GUŚCIE! A przyjecie go ponownie przez
                              Pucina - to był szczyt politycznego bezguścia.
                              • natalia_sankowska1 Lacietis =Nowe Radio Erewań 07.06.10, 22:45
                                I znów łańcuszek: czyta(?)-nie rozumie-przekręca-bzdury pisze.
                                Znów stary kawał o Radiu Erewań i rozdawaniu słoni.

                                PS. Nie "wieliczestwo" - "swietłost'".
                                • mis_w_sieci.by Re: Lacietis =Nowe Radio Erewań 08.06.10, 17:26
                                  natalia_sankowska1 napisała:
                                  (...)
                                  > PS. Nie "wieliczestwo" - "swietłost'".

                                  ##Так точно - Ваша Светлость! smile
                                  • natalia_sankowska1 Re: Lacietis =Nowe Radio Erewań 09.06.10, 00:17
                                    Вольно! Кругом, шагом марш!
                      • mis_w_sieci.by Nie zebym Hamerykańców lubił... 07.06.10, 19:48
                        ... i jeśli się nie wstrzelę (a NIE CHCE misie sprawdzać!) - to mnie caryca od
                        nieudanych absolwentów przedszkola nazwymyśla, ale co tam:
                        Czyż to nie Jim Hendriks na Woodstocku zreinterpretował "The stars splangled
                        banner) - całkiem zgrabnie - ale jeśli pastisz z zasadny jest zły - to Hendricks
                        powinien wisieć (czy który to tam jankes zrobił)...
                        • demka Re: Nie zebym Hamerykańców lubił... 07.06.10, 20:42
                          W tym samym stylu hymn rosyjski wykonał zespół Leningrad i żyją smile
                          • mis_w_sieci.by Re: Nie zebym Hamerykańców lubił... 07.06.10, 20:44
                            demka napisała:

                            > W tym samym stylu hymn rosyjski wykonał zespół Leningrad i żyją smile

                            ##Ale może nie powinni?... wink wink
                  • demka Re: @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 19:14
                    > Zwracam się z uprzejmą prośbą o niewycofywanie się z życia
                    > Forum,dodam że decyzje podjęte w afekcie uważam za nieważnesmile.
                    To nie afekt. Po prostu mam już powyżej uszu.
                    > Uważam także że zamieszczenie linka 5NIZZY nie świadczy o Twoim
                    > debilowatym guściesmile.
                    Pal sześć debilowaty gust. Jak się okazuje ma znamiona przestępstwa.

                    Autentycznie nie chce mi się już tu bywać.
                    • mis_w_sieci.by DEMKO - nie łam się! (((-: 07.06.10, 19:36
                      demka napisała:

                      > > Zwracam się z uprzejmą prośbą o niewycofywanie się z życia
                      > > Forum,dodam że decyzje podjęte w afekcie uważam za nieważnesmile.
                      > To nie afekt. Po prostu mam już powyżej uszu.
                      > > Uważam także że zamieszczenie linka 5NIZZY nie świadczy o Twoim
                      > > debilowatym guściesmile.
                      > Pal sześć debilowaty gust. Jak się okazuje ma znamiona przestępstwa.
                      >
                      > Autentycznie nie chce mi się już tu bywać.

                      ##DEMKO!!! Jestem jak najdalszy od tego by namawiać Cię do pozostania tu - bo
                      sam się jedna nóżką wycofałem - i sam zdecydowanie nie mam już ochoty na
                      wypowiadanie się na normalne tematy - bo i tak się okaże ze jestem... wiadomo
                      kto, czy co!
                      Chciałem się tylko z Tobą solidaryzować!!! Niestety każdy na tem forum prędzej
                      (ja), czy później Ty, czy Jarucha dostanie po łbie od władczyni słuszności.
                      Nie łam się - a czy będziesz dalej pisała, czy jak Jarucha - wycofasz się - sama
                      rozsądź - w imię "naszej miłości" (((-: Trzymaj się (i tu następuje
                      nieprotekcjonalne pogłaskanie po głowie).
                      • demka Re: DEMKO - nie łam się! (((-: 07.06.10, 20:43
                        w imię "naszej miłości" (((-: Trzymaj się (i tu następuje
                        nieprotekcjonalne pogłaskanie po głowie).

                        oj..bo mi rura zmięknie smile
                        • mis_w_sieci.by Re: DEMKO - nie łam się! (((-: 07.06.10, 20:46
                          demka napisała:
                          >
                          > oj..bo mi rura zmięknie smile

                          ##Rura??? - to Ty nie jesteś togo połu, jakiego ja się spodziewałem? wink wink wink
                          • demka Re: DEMKO - nie łam się! (((-: 07.06.10, 20:55
                            > ##Rura??? - to Ty nie jesteś togo połu, jakiego ja się
                            spodziewałem? wink wink wink

                            Oj..bo..co mam powiedzieć? smile Że rumieńcem się oblałam? smile smile smile
                            • mis_w_sieci.by Re: DEMKO - nie łam się! (((-: 07.06.10, 20:58
                              demka napisała:
                              > Oj..bo..co mam powiedzieć? smile Że rumieńcem się oblałam? smile smile smile

                              ##Ja tam jestem końserwatystą. Było by niezwykle uroczo, gdyby raczyła Pani
                              odpisać właśnie w ten - jakże uroczy - sposób! smile
                              • demka Re: DEMKO - nie łam się! (((-: 07.06.10, 21:14
                                Było by niezwykle uroczo, gdyby raczyła Pani
                                > odpisać właśnie w ten - jakże uroczy - sposób!
                                Nie wiem czy to nie podlega pod paragraf smile
                                • mis_w_sieci.by Re: DEMKO - nie łam się! (((-: 07.06.10, 22:06
                                  demka napisała:

                                  > Było by niezwykle uroczo, gdyby raczyła Pani
                                  > > odpisać właśnie w ten - jakże uroczy - sposób!
                                  > Nie wiem czy to nie podlega pod paragraf smile

                                  ##Nie zapominaj, że tu obowiązuje zasada: dajcie mi "nieuka" a znajdzie się
                                  paragraf... wink
                                  • demka Re: DEMKO - nie łam się! (((-: 07.06.10, 22:12
                                    No sam widzisz..rumiany debil smile
                                    • mis_w_sieci.by Re: DEMKO - nie łam się! (((-: 08.06.10, 17:27
                                      demka napisała:

                                      > No sam widzisz..rumiany debil smile

                                      ##U mnie zżółkł... wink
                    • jarucha_0 Re: @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 19:38
                      demka napisała:


                      > To nie afekt. Po prostu mam już powyżej uszu.

                      Demko nie przejmuj sięsmileNie wartosmile))

                      > Pal sześć debilowaty gust. Jak się okazuje ma znamiona
                      przestępstwa.

                      Jakie znamiona przestępstwa?To tylko Ukraińcy wukonujący w innej
                      interpretacji hymn ZSRR.5nizza to dobra grupa.Ja też ich lubię,to
                      znaczy ,że też mam debilowaty gustwinkNie jesteś już sama ,jest nas
                      dwiesmileArt,28 par.4,tak jak cały RozdziałI Konstytucji RP odnosi się
                      do RP i jej symboli( Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej
                      podlegają ochronie prawnej).No,chyba,że coś przespałam i hymn mojego
                      kraju się zmienił(ale mnie nic o tym nie wiadomo).
                      >
                      > Autentycznie nie chce mi się już tu bywać.

                      I tu Cię rozumiemsmile
                      • natalia_sankowska1 @ jarucha 07.06.10, 19:55
                        Otóz przespałaś co nieco:
                        umieściłam 2 posty nt. W pierwszym napisałam:"nie czyń drugiemu co
                        tobie niemiłe" + art. Konstytucji RP. A więc: jeżeli nasza
                        Konstytucja nie pozwala znieważać naszych symboli, czy powinno się
                        podobać, wręcz wywoływać zachwyt znieważenie cudzego?
                        W drugim poście umieściłam odnośnik do KK - dlatego, że tam
                        wskazuje, że znieważenie symboli państwa jest karalne i również
                        karalne jest znieważenie symboli państwa obcego (co prawda, pod
                        warunkiem istnienia wzajemności - tzn. odpowiednich przepisów
                        prawnych).
                        Czy dorośli ludzie nie są w stanie zrozumieć, że nie każde ich
                        zachowanie (mimo iż fajnie się bawią) jest odpowiednie?
                        • jarucha_0 Re: @ jarucha 08.06.10, 07:40
                          natalia_sankowska1 napisała:

                          > Otóz przespałaś co nieco:
                          > umieściłam 2 posty

                          Nic nie przespałam.Widziałam Twoje dwa posty.

                          W pierwszym napisałam:"nie czyń drugiemu co
                          > tobie niemiłe" + art. Konstytucji RP. A więc: jeżeli nasza
                          > Konstytucja nie pozwala znieważać naszych symboli, czy powinno się
                          > podobać, wręcz wywoływać zachwyt znieważenie cudzego?

                          A czy Ty zauważyłaś,że ta dyskusja nie miała nic wspólnego z
                          hymnem RP(ani z innymi jej symbolami).I dlatego ja,obywatelka
                          swojego kraju,kochająca ten kraj,nie życzę sobie, żeby w związku z
                          dyskusją nt.innej interpretacji hymnu państwa,które kojarzy się
                          nam ,Polakom dość negatywnie,używać Konstytucji RP-niepodległej,po
                          wyzwoleniu się z opieki tegoż państwa!Twoja nadgorliwość była nie na
                          miejscu.To jest nasza Konstytucja,nasza duma,nasz wielki narodowy
                          kompromis i nie należy jej nadużywać.

                          > W drugim poście umieściłam odnośnik do KK - dlatego, że tam
                          > wskazuje, że znieważenie symboli państwa jest karalne i również
                          > karalne jest znieważenie symboli państwa obcego (co prawda, pod
                          > warunkiem istnienia wzajemności - tzn. odpowiednich przepisów
                          > prawnych).

                          I jeżeli uznałaś ,że tak sie stało,umieściłaś ten post,a ja się do
                          niego nie odniosłam(bo chociaż ten odnośnik do KK wg Ciebie ma w tym
                          przypadku zastosowanie,to wg mnie-nie).I jezeli uważasz,że prawo
                          zostało naruszone,to jako praworządna obywatelka zgłoś to
                          odpowiednim organom.


                          > Czy dorośli ludzie nie są w stanie zrozumieć, że nie każde ich
                          > zachowanie (mimo iż fajnie się bawią) jest odpowiednie?

                          No właśnie!A czy dorosła,dojrzała kobieta mogłaby trochę wyluzować
                          i przestać pouczać.Nie zauważyłaś Natalio,że wykonujesz na tym Forum
                          krecią robotę.Wykopujesz po kolei wszystkich uczestników.Teatr bez
                          widza-umiera.
                          • natalia_sankowska1 Re: @ jarucha 08.06.10, 10:07
                            jarucha_0 napisała:

                            > A czy Ty zauważyłaś,że ta dyskusja nie miała nic wspólnego z
                            > hymnem RP(ani z innymi jej symbolami).I dlatego ja,obywatelka
                            > swojego kraju,kochająca ten kraj,nie życzę sobie, żeby w związku z
                            > dyskusją nt.innej interpretacji hymnu państwa,które kojarzy się
                            > nam ,Polakom dość negatywnie,używać Konstytucji RP-niepodległej,po
                            > wyzwoleniu się z opieki tegoż państwa!Twoja nadgorliwość była nie
                            na
                            > miejscu.To jest nasza Konstytucja,nasza duma,nasz wielki narodowy
                            > kompromis i nie należy jej nadużywać.

                            Ale się nadęłaś! Wyluzuj!
                            Czy nie zauważasz, że jesteś okropnie niekonsekwentna? W tak
                            pysznych słowach wyrażasz się nt. polskich symboli narodowych,
                            miłości do kraju i jego Konstytucji - i tylko dlatego, że
                            nienawidzisz innego państwa, pochwalasz to, czego zabraniają po
                            kolei: Konstytucja - w stosunku do symboli swego państwa, kk - w
                            stosunku do symboli innych państw. Uważasz, że symbole Twego kraju
                            są święte, a innego - już nie. I tym bardziej nie, im bardziej tego
                            kraju nie lubisz.

                            Moja postawa nie ma nic z nadgorliwością - chyba że zgodnie z
                            wieloma przykładami z różnych dziedzin naszego kraju uwazasz za
                            nadgorliwość elementarne przestrzeganie prawa - prawa kraju wobec
                            którego użyłaś tak wzniosłych słów.
                            >
                            >
                            > I jeżeli uznałaś ,że tak sie stało,umieściłaś ten post,a ja się
                            do
                            > niego nie odniosłam(bo chociaż ten odnośnik do KK wg Ciebie ma w
                            tym
                            > przypadku zastosowanie,to wg mnie-nie)

                            Zabawne, jak niektórzy lubią spierać się z faktami. Czy mam
                            zacytować kodeks karny? Tam wszystko jest czarno na białym, i kodeks
                            nie będzie Cię pytał, czy Ty się z nim miłościwie zgadzasz.
                            >
                            >
                            > No właśnie!A czy dorosła,dojrzała kobieta mogłaby trochę
                            wyluzować
                            > i przestać pouczać.

                            Nie pouczam. Zwróciłam Waszą uwagę - na początku dość dyskretnie -
                            na to, że jak małe dzieci przekroczyliście granice dobrego smaku i
                            dobrej zabawy.

                            Nie zauważyłaś Natalio,że wykonujesz na tym Forum
                            > krecią robotę.Wykopujesz po kolei wszystkich uczestników.Teatr bez
                            > widza-umiera.

                            A czy widz-oszołom wklejający niesmaczne linki z bredniami -
                            komentarzami, widz-nieuk spierający się z całym światem o znane
                            powszechnie fakty mają bawić się kosztem całego teatru? Niech
                            otworzą sobie swój. Nie, porzucają swe jaskinie gdzie nie zostało
                            już nikogo oprócz nich samych i włażą na teren, gdzie tak naprawdę
                            nie mają nic do powiedzenia poza bredzeniem i jątrzeniem?

                            Czy ty uważasz, że to ja wykopałam metelicę, kacapa-z-moskwy,
                            Yigora, zachara, doprowadziłam do rzadkich wizyt czegeta, grazki?
                            Wiem, nowa jesteś, nie znasz ludzi - i nie znasz właśnie dlatego, że
                            zmierziły ich głupoty i wycieczki osobiste jemieli/cepoba/mpieczary
                            i jak mu tam - jednym słowem, wielonicka, ignoranta11, lacietisa.
                            Żywe zaineresowanie, chęć podzielenia się wrażeniami, przeżyciami,
                            doświadczeniami zostały zdeptane przez otwarte chamstwo.
                            Podoba Ci się to?
                            • demka Re: @ jarucha 08.06.10, 11:15
                              > Czy ty uważasz, że to ja wykopałam metelicę, kacapa-z-moskwy,
                              > Yigora, zachara, doprowadziłam do rzadkich wizyt czegeta, grazki?
                              > Wiem, nowa jesteś, nie znasz ludzi - i nie znasz właśnie dlatego, że
                              > zmierziły ich głupoty i wycieczki osobiste jemieli/cepoba/mpieczary
                              > i jak mu tam - jednym słowem, wielonicka, ignoranta11, lacietisa.

                              Wtedy to dało się jeszcze z Tobą normalnie gadać.
                              A dziś ich przerastasz. I dziś to Ty uprawiasz megazadęcie, którym ludzie
                              już bokami robią. Każesz innym wyhamować a sama prujesz 220 na godzinę na
                              zakrętach.
                              Niech dotrze do ciebie w końcu to, że ludzie mają dość serdecznie ciebie,
                              twojego protekcjonalizmu i agresji.
                              Nie widzisz tego i nie czujesz?
                              I szkoda, że sama nie potrafisz się wyluzować tak jak chcesz tego od
                              Jaruchy. Tylko sęk w tym, że ty nie wiesz co to luz.
                              • natalia_sankowska1 Re: @ demka 08.06.10, 13:05
                                Башню снесло?
                                A propos agrsji: do lustra proszę.
                                • mis_w_sieci.by Czy to wymaga komentarza? :-( 08.06.10, 17:53
                                  Każdy może sobie przeczytać: kto jest agresywny, chamski i dawno zapomniał do
                                  czego służą hamulce:

                                  natalia_sankowska1 napisała:

                                  > Башню снесло?
                                  > A propos agrsji: do lustra proszę.
                            • mis_w_sieci.by Re: @ jarucha 08.06.10, 17:50
                              natalia_sankowska1 napisała:

                              > Ale się nadęłaś! Wyluzuj!
                              ##No wiesz? - caryco! Przyganiał kocioł garnkowi (nawet rondelkowi) - już kto
                              jak kto, ale ty mogła byś nie wytykać innym nadęcia - twojej chyba podstawowej,
                              ujawnianej na forum cechy. W końcu nie bez kozery nazywam cię właśnie carycą...

                              > Czy nie zauważasz, że jesteś okropnie niekonsekwentna? (...) Uważasz, że
                              symbole Twego kraju są święte, a innego - już nie. I tym bardziej nie, im
                              bardziej tego kraju nie lubisz.
                              ##Pominę te poezję - i przejdę do meritum. Może cie to dziwić - a na pewno
                              drażni - ale na terytorium RP, nie obowiązuje ani konstytucja, ani kodeks karny
                              (szczęśliwie już nie istniejącego) ZSRS! I nie zmuszaj obecnych na forum
                              obywateli RP i innych państw - by przestrzegali najbardziej ulubionej przez
                              ciebie konstytucji.


                              >
                              > Zabawne, jak niektórzy lubią spierać się z faktami.
                              ##Zawsze podejrzewałem, że dobrze się bawisz rozwalając te forum...

                              Czy mam zacytować kodeks karny? Tam wszystko jest czarno na białym, i kodeks
                              nie będzie Cię pytał, czy Ty się z nim miłościwie zgadzasz.
                              ##Nie strasz. Jakżeś taka mundra - to zacytuj. Bo Z wyjątkiem prawników, stróżów
                              prawa i przestępców - mało kto czyta kodeks karny do poduszki. Ciekawi mnie
                              paragraf zabraniający wskazywania na (niech ci będzie) profanowanie hymnu ZSRS...
                              > >
                              >
                              > Nie pouczam. Zwróciłam Waszą uwagę -
                              ##To tylko słowa. I domniemuję, ze Jarucha miała na myśli nie tylko ten wątek -
                              gdyż pouczasz ciociu - nieustannie!

                              na początku dość dyskretnie - na to, że jak małe dzieci przekroczyliście
                              granice dobrego smaku i dobrej zabawy.
                              ##Nie DOBREGO - tylko TWOJEGO smaku - a to "dwie ogromne różnice"...
                              >
                              >
                              (...) głupoty i wycieczki osobiste jemieli/cepoba/mpieczary
                              > i jak mu tam - jednym słowem, wielonicka, ignoranta11, lacietisa.
                              > Żywe zaineresowanie, chęć podzielenia się wrażeniami, przeżyciami,
                              > doświadczeniami zostały zdeptane przez otwarte chamstwo.
                              > Podoba Ci się to?
                              ##To twoja dość subiektywna opinia. A teraz widzimy, że raczej zaczyna przeważać
                              opinia iż to ty straszysz i obrażasz forumowiczów (już większość obecnie
                              aktywnych!). Puki robiłaś to wobec Psajko, Ignoranta i mnie - to jeszcze mogłaś
                              udawać, że chodzi o coś choć trochę podobnego do obiektywizmu. A le rzucając się
                              na Demkę i Jaruchę, najwyraźniej straciłaś resztki swego proletariackiego
                              instynktu. I nie tylko mnie zniechęcasz do merytorycznych wypowiedzi...
                              >
                              >
                              • natalia_sankowska1 Re: @ jarucha 09.06.10, 01:46
                                mis_w_sieci.by napisał:

                                >

                                > ##Pominę te poezję - i przejdę do meritum.

                                O! Meritum! Znasz takie słowo? A wiesz co oznacza?

                                Może cie to dziwić - a na pewno
                                > drażni - ale na terytorium RP, nie obowiązuje ani konstytucja, ani
                                kodeks karny
                                > (szczęśliwie już nie istniejącego) ZSRS!

                                Jakiego tam ZSRS? Był kraj o nazwie Związek Socjalistycznych
                                Republik Radzieckich, bo istnieje polskie słowo "rada" -
                                nie "sowiet". Abrewiatura ZSRR.

                                Gdybyś umiał czytać choćby na poziomie podstawówki, zrozumialbyś,
                                że: a)Konstytucja RP zawiera pojęcie symboli narodowych - flagi,
                                godła, hymnu; b)ta sama Konstytucja RP wprowadza ochronę prawną tych
                                symboli; c)na podstawie Konstytucji RP wydano ustawę o symbolach
                                narodowych, gdzie wskazano, że prawo broni tych symboli przed
                                znieważeniem; sankcje odniesiono do kodeksu karnego; d)przytoczony
                                przeze mnie artykuł kk wskazuje, jakie są sankcje za znieważenie
                                symboli narodowych; artykuł przewiduje taką samą ochrone prawną
                                symboli narodowych innych państw. Jedynym warunkiem jest
                                symetria prawna.
                                To wszystko jest postanowione w polskim prawie! Nie czytałeś
                                czy nie rozumiesz?

                                I nie zmuszaj obecnych na forum
                                > obywateli RP i innych państw - by przestrzegali najbardziej
                                ulubionej przez
                                > ciebie konstytucji.

                                Konstytucje nie są do lubienia.
                                Poza tym napisałeś ewidentną głupotę. Czy w swym samouwielbieniu
                                tego nie zauwazasz?

                                > > Zabawne, jak niektórzy lubią spierać się z faktami.
                                > ##Zawsze podejrzewałem, że dobrze się bawisz rozwalając te
                                forum...

                                JAk zwykle: odwracasz kota ogonem. To ty spierałeś się z faktami
                                tak oczywistymi, ze aż u wszystkich myślących wywoływało to
                                konsternację: niby dorosły człowiek, a tak się kompromituje.
                                Między innymi, jest tu pare świadkow takiego twego zachowania.
                                Więc to ty tocząc bzdurne boje i wypisując sążniste bzdury
                                trollujesz i rozwalasz forum.

                                > Czy mam zacytować kodeks karny? Tam wszystko jest czarno na
                                białym, i kodeks
                                > nie będzie Cię pytał, czy Ty się z nim miłościwie zgadzasz.

                                No tak. Teraz bedziesz się spierał z kodeksem! Wiesz, jest łacińskie
                                powiedzenie "dura lex sed lex". I co, też się nie zgadzasz?
                                Wiadomo: ciebie - wyjatkowo - prawo nie oboiązuje. Jesteś ponad nim,
                                a jakze!



                                > ##Nie strasz. Jakżeś taka mundra - to zacytuj. Bo Z wyjątkiem
                                prawników, stróżó
                                > w
                                > prawa i przestępców - mało kto czyta kodeks karny do poduszki.

                                Kodeks karny Ustawa z dn.16 czerwca 1997r. (Dz.U. z dn. 2 sierpnia
                                1997r.), stan prawny na 6 lipca 2009r.

                                Art.137 par.1. Kto publicznie znieważa, niszczy,
                                uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub
                                inny znak państwowy
                                , podlega grzywnie, karze ograniczenia
                                wolności albo pozbawienia wolności do roku.
                                Par.2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej
                                Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa
                                godło,sztandar, chorągiew, bandrę, flagę lub inny znak państwa
                                obcego
                                , wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego
                                państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy.

                                Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 1997r.
                                Art.28 ust.4.
                                Godło, barwy, hymn RP podlegają ochronie prawnej.

                                UStawa o godle, barwach, hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o
                                pieczeciach państwowych z dn.31 stycznia 1980r. z późn. zm.

                                (Dz.U. 2005r., Nr235 poz.2000)
                                Art. 1.
                                1. Orzeł biały, biało-czerwone barwy i „Mazurek Dąbrowskiego” są
                                symbolami Rzeczypospolitej Polskiej.
                                2. Otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i
                                obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz
                                wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji.
                                3. Symbole Rzeczypospolitej Polskiej pozostają pod szczególną
                                ochroną prawa, przewidzianą w odrębnych przepisach.



                                A przydałoby się! Konstytucję na śniadanie, ustawę o symbolach
                                narodowych do obiadu - pobudza apetyt, naprawdę. No i kk, a takze
                                krio, kc, ksh, kpa i kpk do poduszki - po kolei. A tam i prawo
                                spóldzielcze, i jeszcze parę ustaw. Bo żyjesz w świecie, gdzie
                                reguły są okreslone w pisanym prawie.

                                Ciekawi mnie
                                > paragraf zabraniający wskazywania na (niech ci będzie)
                                profanowanie hymnu ZSRS.

                                Co, co? "Zabraniający wskazywania na profanowanie"...? Czyś ty
                                zmysły postradał?




                                > >
                                > > Nie pouczam. Zwróciłam Waszą uwagę -
                                > ##To tylko słowa. !??

                                JAk już pisałam wyżej - umieściłam 2 posty z odnośnikami. Zwykłe
                                aluzje, bez komentarzy. Ale widzę, że nie chcecie rozumieć nie tylko
                                aluzji, ale też i lopatologicznego wskazania na - oględnie mówiąc -
                                rzeczy niewłaściwe.

                                I domniemuję, ze Jarucha miała na myśli nie tylko ten wątek -
                                > gdyż pouczasz ciociu - nieustannie!


                                Co miała na myśli Jarucha, niech ona sama pisze. Chyba cie nie
                                upoważniała do interpretowania swych myśli?
                                >
                                > na początku dość dyskretnie - na to, że jak małe dzieci
                                przekroczyliście
                                > granice dobrego smaku i dobrej zabawy.
                                > ##Nie DOBREGO - tylko TWOJEGO smaku - a to "dwie ogromne
                                różnice"...

                                Nie, właśnie DOBREGO, bo wesołość i zachwyt w związku ze
                                znieważeniem jednego z symboli obcego państwa absolutnie nie jest w
                                dobrym guście. To jest poza wszelką dyskusją.


                                > (...) głupoty i wycieczki osobiste jemieli/cepoba/mpieczary
                                > > i jak mu tam - jednym słowem, wielonicka, ignoranta11, lacietisa.
                                > > Żywe zaineresowanie, chęć podzielenia się wrażeniami,
                                przeżyciami,
                                > > doświadczeniami zostały zdeptane przez otwarte chamstwo.
                                > > Podoba Ci się to?
                                > ##To twoja dość subiektywna opinia. A teraz widzimy, że raczej
                                zaczyna przeważa
                                > ć
                                > opinia iż to ty straszysz i obrażasz forumowiczów (już większość
                                obecnie
                                > aktywnych!). Puki robiłaś to wobec Psajko, Ignoranta i mnie - to
                                jeszcze mogłaś
                                > udawać, że chodzi o coś choć trochę podobnego do obiektywizmu. A
                                le rzucając si
                                > ę
                                > na Demkę i Jaruchę, najwyraźniej straciłaś resztki swego
                                proletariackiego
                                > instynktu. I nie tylko mnie zniechęcasz do merytorycznych
                                wypowiedzi...


                                Kolejne zmyślenia.
                                Nie jestem z proletariuszy, ale to nie ma nic do rzeczy.

                                Próbujesz teraz zmontować sobie naprędce "oddział bojowy" stosując
                                manipulację (bo już kilkakrotnie podpuściłeś i Demkę, i Jaruchę).
                                Cóż, jak dobrze pomyslą, same to zrozumieją.
                                Agresja pochodzi nie ode mnie. Jak ktoś proponuje coś do oceny i to
                                coś zostaje przez uczestnika dyskusji ocenione negatywnie, mogą być
                                następne reakcje: jak tak samo się nie podoba - akceptacja, jak się
                                ma odmienne poglądy - wysuwa argumenty. Tyle.
                                Ale jeżeli proponujący te niegatywną ocenę na nia się obraża, a na
                                dodatek przyjmuje te ocenę do siebie - cóż, sam wystawia sobie dość
                                dziwne świadectwo: nie umie dyskutować i prawdopodobnie ma problemy
                                z oceną własnej osoby. A gdy jeszcze - otrzymawszy dodatkowe
                                wyjaśnienie - zamiast zakończyć temat, zaczyna się agresywnie
                                rzucać (co prawda, bedąc zagrzewaną i zachęcaną przez ciebie; ale ty
                                jesteś znanym prowokatorem, więc nie ma czemu się dziwić), wygląda
                                co najmniej dziwnie. Ale to jej sprawa. A więc nie twoja.
                                Notorycznie uprawiasz manipulację i prowokację i jestes zakałą tego
                                forum.
                                Dixi.
                                • mis_w_sieci.by NIE. Nie znam! 09.06.10, 18:13
                                  natalia_sankowska1 napisała:
                                  > O! Meritum! Znasz takie słowo?
                                  ##Oczywiście, ze nie! Kilka godzin przypadkowo uderzałem w klawiaturę - i w
                                  końcu tak wyszło...

                                  A wiesz co oznacza?
                                  ###Eeee! Coooo? Hmh... Aja, baba, maaaa...

                                  > Jakiego tam ZSRS?
                                  ##Podobno czytasz książki - również po polsku? Jeśli tak to doskonale wiesz co
                                  znaczy skrót (nie aббревиатураwink ZSRS - i nie rżnij głupa!


                                  > Konstytucje nie są do lubienia.
                                  ##Więc przestań lubić konstytucje ZSRS i przestań namawiać forumowiczów by
                                  właśnie ją (ciekawe jeszcze która jest twoja najukochańsza) stosowali w swoim
                                  życiu wirtualnym - i nie daj Boże realnym!

                                  > No tak. Teraz bedziesz się spierał z kodeksem! Wiesz, jest łacińskie
                                  powiedzenie "dura lex sed lex". I co, też się nie zgadzasz?
                                  > Wiadomo: ciebie - wyjatkowo - prawo nie oboiązuje. Jesteś ponad nim, a jakze!
                                  ##Dalej rżniesz głupa, czy na prawdę przegrzał ci się procesor. każdy kto chce
                                  (więc również ty) może przeczytać, ze zaproponowałem zacytowanie odpowiednich
                                  przepisów POLSKIEGO, aktualnego KK - a nie twierdziłem, że nie należy go
                                  przestrzegać, bądź że ja mam immunitet (słowo użyte zupełnie przypadkowo!!!)
                                  Poniżej przytoczyłaś - ale nadal nie jest to przepis chroniący symbole
                                  Austro-Węgier, Царства Польского, czy ZSRS!...
                                  I nie używaj w stosunku do mnie takich "duralexów" - bo ja ledwo rozumiem po
                                  polsku, a co dopiero koine, czy sanskryt... wink
                                  A może sądzisz, że w omawianym filmiku profanowano "Mazurek Dąbrowskiego"?... To
                                  już całkiem kiepsko z tobą!

                                  > Co miała na myśli Jarucha, niech ona sama pisze. Chyba cie nie
                                  > upoważniała do interpretowania swych myśli?
                                  ##Tego nie wiesz - i wiedzieć nie możesz! Ale prawo do takich wypowiedzi miała
                                  byś gdybyś sama nieustannie nie interpretowała - jakże często bzdurnie - myśli,
                                  stanu zdrowia, gustów i poziomu wykształcenia innych forumowiczów.
                                  Ale NIECH JARUCHA sama NAS ROZSĄDZI! W powyższej kwestii (tego słowa to już
                                  całkiem nie znam!!!)

                                  (...)bo wesołość i zachwyt w związku ze znieważeniem jednego z symboli obcego
                                  państwa absolutnie nie jest w dobrym guście. To jest poza wszelką dyskusją.
                                  ##Jeśli to bandyckie państwo jak: ZSRS, Koreańska Republika
                                  "Ludowo-Demokratyczna", czy Łuklandia - to w bardzo dobrym i jeśli jest dobrze
                                  zrobiona - to trzeba to robić jak najczęściej (doniesionko do prokuratury w:
                                  Moskwie przed 1991, Phenianie i Minsku?))))
                                  A ze wiadome wykonanie to "znieważenie" - to twoja - jak widać dość odosobniona
                                  OPINIA - nic więcej...

                                  > Próbujesz teraz zmontować sobie naprędce "oddział bojowy" stosując
                                  > manipulację (bo już kilkakrotnie podpuściłeś i Demkę, i Jaruchę).
                                  ##Wiem, że się nie przyznasz - i wcale NATO nie liczę - co więcej, nie chcę
                                  tego. Ale jeśli rzeczywiście sądzisz, że ja muszę tu kogokolwiek montować (a
                                  dlaczego ja - a nie Ignor, czy Psajko?) i ktokolwiek inny niż ty sama
                                  "podpuszcza" (chyba raczej podjudza, albo napuszcza... Ale ja nie oczekuje od
                                  ciebie dobrej znajomości obcego ci języka) - to jesteś pożałowania godna. każdy
                                  na tym forum myśli na własny rachunek - i nie obrażaj ponownie Demki i Jaruchy,
                                  insynuując, że same nie są w stanie wyciągnąć wniosków z twoich obraźliwych
                                  osobiście wobec nich samych tzw wypowiedzi...

                                  Ale jeżeli proponujący te niegatywną ocenę na nia się obraża, a na
                                  > dodatek przyjmuje te ocenę do siebie - cóż, sam wystawia sobie dość
                                  > dziwne świadectwo: nie umie dyskutować i prawdopodobnie ma problemy
                                  > z oceną własnej osoby.
                                  ##No widzisz... I znowu popełniasz dwa KOLOSALNE błędy:
                                  1)znowu starasz się obrazić kilka osób (nie tylko mnie...)
                                  2)piszesz o sobie i nie zauważasz tego - bo to ty tak chętnie obrażasz się na
                                  odmienne zdanie - a często i fakty - niż twoje...
                                  Ale sama wiesz o tem najlepiej. A jak nie wiesz - to musisz sobie z tem poradzić
                                  bez mojej pomocy...

                                  > Notorycznie uprawiasz manipulację i prowokację i jestes zakałą tego
                                  > forum.
                                  ##O! Znowu kliniczny przypadek insynuacji i dezinformacji (eufemizm!) z twojej
                                  strony... Nie udawaj agencji TASS. To, że mnie oskarżysz nie umniejsza twoich
                                  przewin1
                                  A, że od 2 tygodni na znak protestu przeciw twej agresji i bezpodstawnej
                                  stronniczej cenzurze, nie pisuję na temat "muzy i tieliewidienia" - to właśnie
                                  plon twojej działalności. Uspokoisz się - i inni przejdą na pokojowe tory.
                            • jarucha_0 Re: @ jarucha 08.06.10, 23:40
                              natalia_sankowska1 napisała:



                              > Ale się nadęłaś! Wyluzuj!
                              > Czy nie zauważasz, że jesteś okropnie niekonsekwentna? W tak
                              > pysznych słowach wyrażasz się nt. polskich symboli narodowych,
                              > miłości do kraju i jego Konstytucji - i tylko dlatego, że
                              > nienawidzisz innego państwa,

                              Proszę zacytować słowa,które wskazują na nienawiść do innego
                              państwa,czyli do ZSRR(nie wiem dlaczego tego nie napisałaś?).


                              pochwalasz to, czego zabraniają po
                              > kolei: Konstytucja - w stosunku do symboli swego państwa, kk - w
                              > stosunku do symboli innych państw. Uważasz, że symbole Twego kraju
                              > są święte, a innego - już nie. I tym bardziej nie, im bardziej
                              tego
                              > kraju nie lubisz.

                              Jeszcze raz-co wskazuje na to,że nie lubię ZSRR?Symbole każdego
                              kraju są święte dla obywateli tegoż kraju.Ale nasza Konstytucja ma
                              chronić nasze symbole,a Konstytucja Federacji niech chroni ich
                              symbole obecne jak i byłe.Nie znam Konstytucji FR,ale
                              przypuszczam,że jest tam taki zapis.Gdyby rzeczywiście 5nizza
                              naruszyła którykolwiek artykuł Konstytucji FR,toby już była w
                              niebycie.I nie ma z mojej strony żadnej niekonsekwencji.Uważam,że
                              nie ma afery,a Ty,że jest.
                              >
                              > Moja postawa nie ma nic z nadgorliwością - chyba że zgodnie z
                              > wieloma przykładami z różnych dziedzin naszego kraju uwazasz za
                              > nadgorliwość elementarne przestrzeganie prawa - prawa kraju wobec
                              > którego użyłaś tak wzniosłych słów.

                              Ja uważam,że prawo nie zostało naruszone,a Ty,że tak.To powtarzam
                              jeszcze raz-zgłoś to odpowiednim organom.Takie są wymogi prawa i ja
                              je akceptuję,jak również zrozumiem,jeżeli złożysz takie
                              doniesienie.Masz konstytucyjne prawa i możesz tak uczynić.
                              > >
                              > >

                              >
                              > Zabawne, jak niektórzy lubią spierać się z faktami. Czy mam
                              > zacytować kodeks karny? Tam wszystko jest czarno na białym, i
                              kodeks
                              > nie będzie Cię pytał, czy Ty się z nim miłościwie zgadzasz.

                              J/w


                              >
                              > Nie pouczam. Zwróciłam Waszą uwagę - na początku dość dyskretnie -

                              > na to, że jak małe dzieci przekroczyliście granice dobrego smaku i
                              > dobrej zabawy.


                              Wg Ciebie nie pouczasz,taki jest Twój subiektywny odbiór tej
                              sytuacji.Wg mnie pouczasz i to jest mój subiektywny odbiór tej samej
                              sytuacji.Tylko,że ja Twój subiektywizm przyjmuję do wiadomości,Ty-
                              mojego-nie.
                              Dla każdego granica dobrego smaku i zabawy jest inna.Ja to
                              akceptuję,Ty-nie.
                              >

                              >
                              > A czy widz-oszołom wklejający niesmaczne linki z bredniami -
                              > komentarzami, widz-nieuk spierający się z całym światem o znane
                              > powszechnie fakty mają bawić się kosztem całego teatru? Niech
                              > otworzą sobie swój. Nie, porzucają swe jaskinie gdzie nie zostało
                              > już nikogo oprócz nich samych i włażą na teren, gdzie tak naprawdę
                              > nie mają nic do powiedzenia poza bredzeniem i jątrzeniem?

                              Gdybyś nie podchodziła do tego tak emocjonalnie,nie byłoby
                              sprawy.Ale po kolei.Ignorant.Na swoim Forum nie ma już z kim
                              dyskutować,więc przeniósł się tu.I tylko Ty jedna odpowiadasz na
                              jego posty.Po co?Teatr bez widza-umiera.Zignoruj go,a sam się stąd
                              wyniesie.Nie przekonasz go,więc po co się masz stresować.Olej go i
                              po sprawie.
                              Wielonick(przepraszam Cię Wielonicku,ale tak mi będzie
                              najprościej).Nie wiem pod iloma postaciami sie tu objawiał,ale
                              ostatnie transformacje są pieruńsko inteligentną,przemyślaną i w
                              białych rekawiczkach wykonaną prowokacją.I podczas gdy Qubraq nie
                              dał sie sprowokować( i tu,w tym miejscu szacunek się mu należy,chylę
                              głowę Qubraku,pokazałeś klasę,której zabrakło,niestety,
                              Natalii).Facet nieźle się bawi i tylko Ty Natalio tego nie
                              dostrzegasz.A wystarczyło nie odpisywać i nie byłoby sprawy
                              Lacietis.Fakt,nie był dla Ciebie milusi,ale nie obraził Cię aż
                              tak,jak Ty go ostatnio.Odnoszę wrażenie,że jedyną zbrodnię jaką
                              popełnił,to to ,że przyznał się do braku miłości ze swej strony do
                              ZSRR.Czepiasz sie go,dyskredytujesz każdy jego wpis i obrażasz już
                              nie tylko jego,ale i jego rodzinę(zarzucając mu chorobę
                              dziedziczną),co było nie tylko niegrzeczne,ale wręcz żenujące.Facet
                              i tak nieżle się trzymał i nie próbował Ci dokopać.Ja też się z nim
                              ścięłam na sąsiednim Forum,ale nie podjęłam pałeczki,nie
                              kontynuowałam i mogłam spokojnie dyskutować z nim na tym Forum.A
                              facet autentycznie lubi Wschód,tylko Ty w swej zawziętości tego nie
                              dostrzegasz.





                              > Czy ty uważasz, że to ja wykopałam metelicę, kacapa-z-moskwy,
                              > Yigora, zachara, doprowadziłam do rzadkich wizyt czegeta, grazki?
                              > Wiem, nowa jesteś, nie znasz ludzi - i nie znasz właśnie dlatego,
                              że
                              > zmierziły ich głupoty i wycieczki osobiste
                              jemieli/cepoba/mpieczary
                              > i jak mu tam - jednym słowem, wielonicka, ignoranta11, lacietisa.
                              > Żywe zaineresowanie, chęć podzielenia się wrażeniami, przeżyciami,
                              > doświadczeniami zostały zdeptane przez otwarte chamstwo.
                              > Podoba Ci się to?

                              Nie,nie podoba mi się to.Rzeczywiście nie znam ludzi,ale
                              przypuszczam,że zniechęciło ich to,co i mnie-Twoja nadgorliwość
                              (patrz wyżej).Nie można na dłuższą metę wytrzymać takich żenujących
                              słownych przepychanek,Twojej nieomylności,Twoich tylko prawdziwych
                              opinii o wszystkim,o wszystkich a głównie o nas.Nie jesteśmy
                              idealni,nie jesteśmy geniuszami,mylimy się ,popełniamy błędy,nie
                              wiemy wszystkiego,ale mamy tego świadomość,a Ty-nie.
                              >
                              >
                      • demka Re: @ demka i reszta towarzystwa 07.06.10, 20:46
                        Ja też ich lubię,to znaczy ,że też mam debilowaty gustwink

                        No tak. W kupie raźniej smile
                • natalia_sankowska1 Demko, nie udawaj... 07.06.10, 18:23
                  Że idioci-wykonawcy naruszyli prawo, to ich problem. Artystycznego
                  poziomu (a raczej jego braku) omawiać nie bedę.
                  Ale ty polecając link i rozsmakowując się w nim zrobiłaś to samo.
                  Udajesz naiwną? Nie wierzę. Rozumiem, że odczułaś dreszczyk emocji.
                  Ale fakt pozostał faktem: naruszyłaś polskie prawo (i Konstytucję, i
                  kodeks karny). Reszta towarzystwa do tego także się przyczyniła.
                  I co, pochwalać? Nadymać się dumnie, bo "Polak potrafi"? Szkoda, że
                  potrafi łamać prawo i nie potrafi myśleć gdy to jest bardzo
                  potrzebne.
                  • demka Re: Demko, nie udawaj... 07.06.10, 19:03
                    > Ale fakt pozostał faktem: naruszyłaś polskie prawo (i Konstytucję,
                    i
                    > kodeks karny). Reszta towarzystwa do tego także się przyczyniła.
                    Co? smile
                  • american_psycho Re: Demko, nie udawaj... 07.06.10, 19:17
                    Mnie się wydaje że N_S1 najzwyklej zwariowała albo jest oficerem GRU
                    i jest na wylociesmile.
                    Tego co Ty Kobieto wypisujesz nie da się zdefiniować w żaden
                    logiczny sposóbsmile.
                    Do inwektyw wypisywanych dzisiaj w różnych miejscach nie będę się
                    odnosił z prostej przyczyny.
                    Nie chcę mi się, ręce opadły, wiszą i nie wiedzą co zrobićsmile.
                    Właściwie wiem! tylko jak to napisać aby AGORA nie zastosowała
                    amerykańskiej konstytucjismile?.
                    Napiszę tak:
                    "Seksmisja" Machulskiego - Stuhr doznaje olśnienia co potrzebne jest
                    najbardziej bohaterkom filmu, krzyczy: "Wam ...... potrzeba...!!smile"
                    Niestety nie służę pomocąwink.
                    • mis_w_sieci.by Re: Demko, nie udawaj... 07.06.10, 19:43
                      Po twojej wypowiedzi, zlituje sie troche nad caryca (a ona zaraz zmiesza mnie z
                      błotem - bo tego nie potrzebuje!))).
                      Kobieta straciła ojczyznę - plugawą, zbrodniczą - i co (dla niej) najgorsze
                      powszechnie (a już na pewno w tym kraju) znienawidzoną. Bo ani Polska - ani
                      "zdradziecka" Ukraina, straty ZSRS jej zrekompensować nie mogą.
                      I z tego powodu miota się i skacze na wszystkich - nawet tych dość życzliwych
                      (nie o sobie teraz piszę!) wobec jej ojczyzny - że o Rosji nie wspomnę. Dodajmy
                      do tego jej pychę - i mamy tę mieszankę piorunującą, jaką tu co chwila prezentuje...
                      Co ciekawe rzuca się też na samych Rosjan - aż dziw bierze, że nie rozprawiła
                      się z "debilizmem Miedwiediewa", po jego wypowiedzi na temat zbrodniczości
                      Stalina... (-;
                      • american_psycho Re: Demko, nie udawaj... 07.06.10, 20:08
                        Masz Pan rację. To może być słuszna diagnoza.... Kłopot jednak
                        polega na tym że na tego typu Forach, jeśli kogoś poniesie tak jak
                        N_S1, można być poddanym takim ekshibicionistycznym zabiegom. Sama
                        sobie winna: trochę szacunku dla innych, pluralizm i dystans do
                        samej siebie uchroniłby N_S1 od totalnego upadku... (a co najmniej
                        charyzmy, którą posiadała jeszcze jakiś czas temu)smile.
                        • natalia_sankowska1 Wielonick nadal cierpi 07.06.10, 20:38
                          Cierpi na atak słowotoku i przestać nie może. Nic na temat, nic z
                          sensem. Takie tokowanie. Widocznie, jest to jego okres lęgowy.
                        • mis_w_sieci.by Re: Demko, nie udawaj... 07.06.10, 20:49
                          wiesz - ja tak tylko roboczo jej broniłem.
                          Chyba nie posądzasz mnie, że tęsknię do ZSRS - albo nienawidzę ukraińskości
                          Ukrainy! wink
                    • natalia_sankowska1 Wielonick w swoim stylu 07.06.10, 19:59
                      Dostałeś kolejnego ataku bezsensownego słowotoku. A może w końcu
                      napiszesz coś z sensem?
                    • demka Re: Demko, nie udawaj... 07.06.10, 20:48
                      > Nie chcę mi się, ręce opadły, wiszą i nie wiedzą co zrobićsmile

                      Mam dokładnie ten sam syndrom. Wy mię kam.
                      • mis_w_sieci.by Re: Demko, nie udawaj... 07.06.10, 20:53
                        demka napisała:

                        > > Nie chcę mi się, ręce opadły, wiszą i nie wiedzą co zrobićsmile
                        >
                        > Mam dokładnie ten sam syndrom. Wy mię kam.

                        ##To pomyśl co ja mam? Oglądam sobie tę rosyjska telewizje, albo zapuszczę jakieś DeVałDe - i człowieka korci - ale zaraz przychodzi myśl - po co? Cenzura (dobrze, że nie prewencyjna) jak nie usunie (nie mogę narzekać - jak mnie pamięć nie myli tylko z 3 razy to miałem) - to odpowiednio zjedzie... sad
                  • demka Re: Demko, nie udawaj... 07.06.10, 20:49
                    Mam nadzieję, że zawiadomiłaś już stosowne organy ścigania?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka