Dodaj do ulubionych

Dziejowa tragedia Polski

20.12.03, 16:04
Słuchajcie, właśnie znalazłam wątek, który bardzo mnie poruszył. Co sądzicie
o takiej wypowiedzi:


- Nie można mieć sentymentu do niczego co jest sowieckie. O tych hunach ze
wschodu i o wszystkim co jest z nimi związane należy jak najszybciej
zapomnieć.
Rosja, Rosją ale na równych, silnych zasadach.


- O jakiej równości i jakich zasadach mówisz?


- Normalnej , klasycznej, a nie załatwianiu czegoś na kolanach. Z Rosją
trzeba bezwzglednie i twardo. Jest to mało rozwinięty, bizantyjski kraj
niewolników rządzony przez mniejszych lub większych satrapów, który pojmuje
tylko twardą postawę, bo inaczej zjada i zawłaszcza.

Dziejowym nieszczęściem Polski jest to, że ma takiego sąsiada.



No i co sądzicie o tym dziejowym nieszczęściu?
Obserwuj wątek
    • fanta-girl Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 16:30
      A skad to?
      Bobywaja takie zrodla, co to specjalnie na budzenie emocji nastwione, nie
      chodzi tu nawet o akcje radia Maryja, ale nawet nowe wydarzenie prasowe "Fakt"

      Mi osobiscie nigdy jakos przykro nie bylo, ze mamy Rosje za sasiada.
      • mala-muu Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 16:50
        www.pclab.pl/modules.php?op=modload&name=XForum&file=viewthread&tid=15514
      • color Re: Dziejowa tragedia Polski 21.12.03, 01:20
        hm... moje zdanie jest takie: rosja (d. zsrr) to kraj o dwoch twarzach,
        jakkolwiek by to interpretowac. nalezy jednak postawic zasadnicza granice
        pomiedzy "rosja" i "rosjanie".
        ze swojej strony mam ogromny sentyment do tego kraju, ale wyplywa on raczej ze
        wspanialych wspomnien i przezyc jakie tam doznalem dawno temu, niz z milosci
        do panstwa samego w sobie. swoja droga fakt jest faktem - kraj ten obszerna
        historia, od romantycznej po zbrodnicza (ale to chyba przypadlosc wiekszosci
        narodow).
        • lacietis Brawo Color!!! 22.12.03, 13:27
          color napisał:

          > hm... moje zdanie jest takie: rosja (d. zsrr) to kraj o dwoch twarzach,
          > jakkolwiek by to interpretowac. nalezy jednak postawic zasadnicza granice
          > pomiedzy "rosja" i "rosjanie".
          > ze swojej strony mam ogromny sentyment do tego kraju, ale wyplywa on raczej
          ze
          > wspanialych wspomnien i przezyc jakie tam doznalem dawno temu, niz z milosci
          > do panstwa samego w sobie. swoja droga fakt jest faktem - kraj ten obszerna
          > historia, od romantycznej po zbrodnicza (ale to chyba przypadlosc wiekszosci
          > narodow).

          -I to mi się podoba!
    • hajota Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 16:34
      Przepraszam z góry, że się prześlizguję nad poważnym tematem i obracam sprawę w
      żart, ale przypomniał mi się rysunek Mleczki.
      Pan Bóg, zacierając ręce, ze złośliwym błyskiem w oku: - A Polakom zrobimy
      kawał i umieścimy ich między Niemcami i Rosją.
    • kindzadza Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 16:35
      Ale mocny koles! W Rosji z kims takim nikt z powaznych ludzi nawet rozmawiac
      nie bedzie, popatrza tylko z zaloscia i pojda zalatwiac swoje sprawy z kims
      normalnieszym, kto nie ma komleksu "malego".
      Niestety, im takich kolesi wiecej, tym gorzej miedzy obydwoma krajami. A
      szkoda... A dziejowe nieszczęście moglo by sie stac dobrym interesem dla
      Polski... Smiszny ten facecik i tyle, ale nie ma nic gorszego niz duren majacy
      wladze...
      • fanta-girl Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 16:58
        Jeli chodzi o Mleczke i o satyrykow to bym polemizowala.
        Wlasciwie to nigdy w ich przypadku nie wiadomo, na ile drwia z lokalnych
        uprzedzen a na ile mowia o tym co naprawde mysla.

        Jesli mowic nie na temat, to ja osobiscie zart polityczny srednio czuje, ale
        mam na scianie rysunek Mleczki, co to go kiedys od Demki na swieta dostalam i
        sa na nim dwie kury, ktore mowia o przechodzacym chlopie (i on dlubie w
        nosie):uwielbiam Wigilie!To jedyna okazja by moc powiedziec ludzkim glosem: "Ty
        głupi ćwoku". - zawsze mnie bawi ten rysunek, choc osobiscie wole kreske
        Lutczyna. - Obrazek mial byc symbolem wszystkich rzeczy ktore mnie otaczaja:
        mojej pasji co to ptactwa i facetow co dlubia w nosie stajac na czerwonych
        swietlach wink
        • fanta-girl Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 17:00
          I to jest dopiero dziejowa tragedia Polski!
          Przystojni faceci w czystych samochodach, co nie potrafia utzymac na wodzy
          wlasnego palca!
          wink
          • mala-muu uwaga, paskudne! 20.12.03, 17:06
            No właśnie!
            A może się bawią (ci kierowcy) w zielone?
            • stary.prochazka Re: uwaga, paskudne! 20.12.03, 17:50
              a mi się przypomniał inny rysunek Mleczki:idzie sobie pan w płaszczu i w
              kapeluszu.Dookoła walają sie śmieci, kałuże, syf nie z tej ziemi albo prędzej
              Dworzec Centralny.Pan zza postawionego kołnierza mamrocze:
              -Należę do kręgu cywilizacji europejskiej
              A co do dziejowych nieszczęść:a co my Polacy mielibyśmy z życia gdyby nie
              Niemcy i Rosja?Wyobraźcie sobie że jesteśmy na przykład takim Luksemburgiem
              albo Islandią, nikt nas nie napada, nikt nic od nas nie chce,żyjemy sobie
              spokojnie i mamy ochotę się powiesić z nudy.Może to zabrzmi trochę gorzko, ale
              Niemcy i Rosja od zawsze zapewniały nam ciekawą i urozmaicona historię.
              • lacietis Re: uwaga, paskudne! 22.12.03, 13:30
                stary.prochazka napisał:
                (...)
                > A co do dziejowych nieszczęść:a co my Polacy mielibyśmy z życia gdyby nie
                > Niemcy i Rosja?Wyobraźcie sobie że jesteśmy na przykład takim Luksemburgiem
                > albo Islandią, nikt nas nie napada, nikt nic od nas nie chce,żyjemy sobie
                > spokojnie i mamy ochotę się powiesić z nudy.Może to zabrzmi trochę gorzko,
                ale
                > Niemcy i Rosja od zawsze zapewniały nam ciekawą i urozmaicona historię.

                Lacietis dodał:
                -Brr!!! Aż skóra cierpnie!!! (((-;
    • mala-muu Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 18:01
      Oto kolejna wypowiedź tego śmmiesznego pana:

      W Rosji nie byłem, ale byłem w ZSRR, z tego co pamiętam, było brudno ,
      śmierdziało, pełno pijaków i to co zapamiętam do końca życia, jak taka
      babulinka całowała w rękę milicjanta. Jak takie bydło mogło chcieć nas
      cywilizować. Pewnie trochę teraz się zmieniło na lepsze, ale z ruskimi
      towarzysko nie chciałbym nigdy mieć do czynienia. Na Dolnym Ślasku dużo ich
      było. Mam do niech wstręt. Tak jak niektórzy nie lubieją Żydów, tak ja nie
      lubię Rosjan i już.

      Natomiast, jeżeli chodzi o interesy, to z ruskimi trzeba twardo i ostrożnie.
      Zawsze będą cię chcieli oszukać i okraść, a jak wyczują, że jest się słabym to
      natychmiastto wykorzystają. Wałęsa był twardy i dzięki niemu nie ma już w
      naszym kraju wojsk okupacyjnych. Podejrzewam, że ten nasz obecny prezydent,
      słaby i miałki nigdy nie byłby w stanie wykurzyć ruskich z Polski.
      • hajota Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 18:35
        O Jezu, toż to syndrom typowy dla pewnego odłamu "naszych internautów", częsty
        zwłaszcza na forach Onetu, które przestałam czytać, bo szkoda zdrowia.
        Przewidywalna w 100%, jak u psa Pawłowa, reakcja na hasła: Ruski, Żyd, pedał,
        feministka i jeszcze parę innych.
        Kiedyś pisali w klozecie, teraz się wyżywają w Internecie (he, he, nawet mi się
        zrymowało).
        Czasem nie wytrzymuję i ośmieszam albo próbuję doprowadzić do absurdu.
      • kindzadza Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 22:45
        Wiesz co?? Mam nadzieje, ze facio ma madra zone i ze sa szczesliwym
        malzenstwem, bo "madzra zona + glupi facet = udane malzenstwo". Zycze mu
        powodzenia, niech zazywa Wiagry i stara sie o ulge na ten lek, bo mu sie przyda
        i to juz niedlugo!
        mala-muu napisała:

        > Oto kolejna wypowiedź tego śmmiesznego pana:
        >
        > W Rosji nie byłem, ale byłem w ZSRR, z tego co pamiętam, było brudno ,
        > śmierdziało, pełno pijaków i to co zapamiętam do końca życia, jak taka
        > babulinka całowała w rękę milicjanta. Jak takie bydło mogło chcieć nas
        > cywilizować. Pewnie trochę teraz się zmieniło na lepsze, ale z ruskimi
        > towarzysko nie chciałbym nigdy mieć do czynienia. Na Dolnym Ślasku dużo ich
        > było. Mam do niech wstręt. Tak jak niektórzy nie lubieją Żydów, tak ja nie
        > lubię Rosjan i już.
        >
        > Natomiast, jeżeli chodzi o interesy, to z ruskimi trzeba twardo i ostrożnie.
        > Zawsze będą cię chcieli oszukać i okraść, a jak wyczują, że jest się słabym
        to
        > natychmiastto wykorzystają. Wałęsa był twardy i dzięki niemu nie ma już w
        > naszym kraju wojsk okupacyjnych. Podejrzewam, że ten nasz obecny prezydent,
        > słaby i miałki nigdy nie byłby w stanie wykurzyć ruskich z Polski.
        >
        • fanta-girl Re: Dziejowa tragedia Polski 21.12.03, 12:17
          Wiagra piszemy przez V wink
          • fanta-girl Re: Dziejowa tragedia Polski 21.12.03, 13:58
            Poniewaz zauwazylam, ze modne tu na tym naszym forum, jest przytaczanie zrodel
            dokumentujacych nasze teorie, prosze:
            wiem.onet.pl/szukaj.html?V=&S=erekcja
            To odnosnie mojego ostatniego posta.
          • lacietis Re: Dziejowa tragedia Polski 22.12.03, 13:50
            fanta-girl napisała:

            > Wiagra piszemy przez V wink

            Zażywa przez "ż", a "girl" przez "dz"... (((-;
          • kindzadza Re: Dziejowa tragedia Polski 22.12.03, 14:33
            Ups!! Przepraszam za blad, na razie nie korzystalam i u nikogo ie widzialam.
            Ale juz bede madrzejsza! smile
      • lacietis Rosjanie: zapite chamy i złodzieje... 22.12.03, 13:48
        mala-muu napisała:

        > Oto kolejna wypowiedź tego śmmiesznego pana:
        >
        > W Rosji nie byłem, ale byłem w ZSRR, z tego co pamiętam, było brudno ,
        > śmierdziało, pełno pijaków i to co zapamiętam do końca życia, jak taka
        > babulinka całowała w rękę milicjanta. Jak takie bydło mogło chcieć nas
        > cywilizować. Pewnie trochę teraz się zmieniło na lepsze, ale z ruskimi
        > towarzysko nie chciałbym nigdy mieć do czynienia. (...)

        Ja to mam pecha - nie wszyscy Rosjanie na których trafiam są b.sympatyczni,
        kulturalni i rozumni. Ale na takich kompletnych debili, uchlejów i złodziei -
        to mi się jeszcze nie udało trafić! Innych - a to okradną, a to pobiją, a to
        nachamią - a mi nawet chyba niczego nigdy nie okradziono Rosji! Dwa najgorsze
        przypadki to miałem na Syberii: Jak jechałem z Bajkału do Irkucka, z dwojgiem
        przypadkowo poznanych Niemców, kilku młodych Rosjan obrzuciło mnie orzeszkami
        cedrowymi; a w drodze powrotnej z Kyzyłu do Abakanu milicjant wyciągnął mnie z
        autobusu i zaprowadził pod lufą AK-74U (AKR) na posterunek. Ale i tak nic mi
        się nie stało! I kiedyś w Moskwie na Sadowym Kalcu "bratok" z czarnego jeepa
        czegoś ode mnie chciał -a le postanowiłem się na wszelki wypadek z nim nie
        dogadać - i odpowiadałem po francusku - więc dał mi spokój (może tylko chciał
        się o drogę spytać...).
        O ZSSR to wogóle nie ma co gadać - bo za władzy sowieckiej badziałem sie
        głównie po republikach bałtyckich - i zadnego chamstwa, żadnych pijaków, ani
        wogóle niczego nieprzyjemnego!
        Ale może jestem nietypowy...
        Owszem - w lipcu zostawiłem w sklepie muzycznym w Mińsku niezły aparat
        fotograficzny i powrót po 30 min. niczego nie zmienił - ale to Białoruś, a nie
        Rosja. Na dodatek 2 lata temu w Grodnie zostawiłem aparat przy przechowalni
        bagażu na dworcu - i jak wróciłem po godzinie, to mi go grzecznie oddano - nie
        prosząc nawet o wykup (sam dałem jakąś kawę i słodycze)... Ale widocznie jeżdżę
        nie w te miejsca, w które trzeba...
    • kol.3 Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 18:16
      Droga Muu, szkoda czasu na takiego kretyna. Pozdrowienia.
      • yigor Re: Dziejowa tragedia Polski 20.12.03, 21:23
        Wlasnie leci matcz Polska-Bialorus i jestem ciekaw, komu kibicuje Lacietis...

        Temat, przy ktorym jestesmy, nie jest taki jednoznaczny.
        Te wszystkie kraje, co teraz lacza sie w Europe, konkuruja ze soba, ale
        potrzebuja powodu byc razem. Najlepszy powod - wspolny wrog.
        Rosja po Perestrojkie juz nie jest wrogiem. Tylko jeden Walensa nie dostrzegl,
        ze zmiany byly wszedzie dookolo, nie tylko w Polsce. Ale wrog jest
        potrzebny!!!!!
        Dlatego wlasnie ciagle kreuja Rosje na wroga. Dlatego pocichu finansuja wojne w
        Czeczenii, dlatego kreuja taki wizerunek medialny Rosji.

        Z jednej strony jest to rodzaj zimnej wojny Wschod-Zachod, z drugiej -
        gwarancja pokoju w Europie.
        Pozdrawiam
        • jr1000 Re: Dziejowa tragedia Polski 21.12.03, 23:25
          No tak, od takich typków jak ten gość lepiej trzymać się z daleka, szkoda
          zdrowia. Zawsze mnie drażniła bezmyślna rusofobia wynikająca z zupełnej
          niewiedzy o Rosji. Ale cóż, niektórzy i tak wiedzą o Rosji swoje, jak babcie na
          ławeczce o Balcerowiczu. Niejeden polski polityk też ma podobny poziom
          rozeznania i podobnie błyskotliwe recepty na zbawienie świata. Ale mam
          wrażenie, że Rosja też bardzo boleśnie odbiera wszelką krytykę. Polska uchodzi
          za dyżurnego rusofoba, pytanie czy zawsze jest to uzasadnione...
          • sharikov Re: Dziejowa tragedia Polski 21.12.03, 23:48
            Raczej tylko niektorzy Rosjanie, zyjace w Polsce, odbieraja krytyke w taki
            sposob.
          • lacietis A ja się z nim zgadzam 22.12.03, 14:05
            jr1000 napisała:

            > No tak, od takich typków jak ten gość lepiej trzymać się z daleka, szkoda
            > zdrowia. Zawsze mnie drażniła bezmyślna rusofobia wynikająca z zupełnej
            > niewiedzy o Rosji. Ale cóż, niektórzy i tak wiedzą o Rosji swoje, jak babcie
            na
            >
            > ławeczce o Balcerowiczu. Niejeden polski polityk też ma podobny poziom
            > rozeznania i podobnie błyskotliwe recepty na zbawienie świata. Ale mam
            > wrażenie, że Rosja też bardzo boleśnie odbiera wszelką krytykę. Polska
            uchodzi
            > za dyżurnego rusofoba, pytanie czy zawsze jest to uzasadnione...

            Ja też nigdy nie byłem we Francji, Hiszpanii, Danii, a zwłaszcza Grecji - i nie
            zamierzam do tych pijusów i chamów jeździć!!! A to, ze tam nie byłem jest
            najlepszym dowodem, iż jeździc tam nie warto.
            Wystarczą mi wciąż pijani (a pewnie i naćpani) Holendrzy, których spotakałem w
            schronisku w Pradze (czeskiej - oczywiście), którzy wracając codzień rano z
            całonocnej balangi, budzili całe schronisko, a w pokojach mieli niemiłosierny
            syf!!! (byli tak narąbani, że nawet nie byli w stanie zamknąć drzwi do pokoju) -
            Więc do Holandii też nie chcę!
        • lacietis Wzruszony pamięcią Yigora! 22.12.03, 13:57
          yigor napisał:

          > Wlasnie leci matcz Polska-Bialorus i jestem ciekaw, komu kibicuje Lacietis...
          >
          > (...)
          Dziękuję za pamięć!!! Jestem wzruszony!!!
          Moja odpowiedź pewnie jednak nie bardzo Cię zadowoli:
          1.Nie cierpię sportu, z piłką nożną na czele! Więc z zasady nikomu nie
          kibicuję - a o tem meczu (nie matczu...) nawet nie wiedziałem.
          2.Jak gra Polska z Łotwą (a ja o tem wiem) to kibicuję Łotwię (to znaczy cieszę
          się jak wygrają i wywieszam łotewską flagę - bo oglądanie jak sie ganiają po
          boisku, to dla mnie za wieel...). Ale jak grała Polska z Republiką Białoruś,
          nie kibicowałem nikomu - bo chłopaki z Mińska noszą paskudne zielono-czerwone
          stroje...
    • lacietis Kocham Cię i nienawidzę! 22.12.03, 13:26
      mala-muu napisała:
      >(...) Nie można mieć sentymentu do niczego co jest sowieckie. O tych hunach ze
      > wschodu i o wszystkim co jest z nimi związane należy jak najszybciej
      > zapomnieć.
      > Rosja, Rosją ale na równych, silnych zasadach

      Zapewne znajdą się (z obu stron) tacy, którzy skrytykują mnie za brak
      konsekwencji, ale ja... uwielbiam Związek Sowiecki! Zwłaszcza późny - od lat 70-
      tych do końca.
      Uwielbiam filmy, architekturę (budownictwo?), samochody i wszystkie przejawy
      kultury materialnej (mam bardzo skromną kolekcyjkę гранёных стаканов z
      sowieckimi ceszkami) itd. Ale jednocześnie jestem antykomunistą,
      antybolszewikiem i nie chciał bym by ZSSR się odrodził - zarówno w formie
      ustrojowej, jak i imperialnej.
      Moja postawa jest dosyć, żadka - ale jest analogicznie wielu wielbicieli III
      Rzeszy (szczególnie jej sił zbrojnych) - z których mam nadzieję większość jest
      antyfaszystami (ja przynajmniej bliżej znałem właśnie takiego). Dlatego nie
      zgadzam się ze stwierdzeniem, że nie można mieć sentymentu - bo ja mam... Ale
      zgadzam się z tem, że trzeba budować stosunki z Rosją na możliwie jak
      najbardziej partnerskich (równych) zasadach. To znaczy nie można dopuścić do
      jakiejkolwiek formy wasalizacji, czy choćby uzależnienie od Rosji (zresztą nie
      tylko Polski). Ale dodał bym, że należy te stosunki budować! To znaczy należy
      rozwijać kontakty, a nie izolować się - nawet jeżeli nie wszystko nam się w
      Rosji i Rosjanach podoba (jak mi). Należy dążyć do większej symetryczności
      kontaktów i wpływów kulturowych. I nawet nie spodziewam się, że one będą
      naprawdę symetryczne. Wystarczy mi, by na 4 wyjazdy urlopowe do unijki, był
      jeden do Rosji i innych państw posowieckich. By wiz nie było w obie strony
      (niech by sobie paszporty zostały) i żeby filmy rosyjskie były pokazywane w TVP
      (a także na stacjach prywatnych), częściej niż raz na 5 tygodni i to po
      północy!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka