pocztufka 02.03.06, 20:29 allegro.pl/item89033797_cudowna_miska_do_ciasta_tupperware_od_ss.html Jeśli tak, prosze o opinię. Czy faktycznie mozna w tym zrobic ciasto drożdzowe bez wyrabiania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: malgosia Re: czy ktos używał tego wynalazku? IP: *.aster.pl 02.03.06, 20:37 nie używałam, ale słyszałam "z trzeciej ręki", że działa. sama jestem bardzo ciekawa, czy to nie jest tzw. kit, bo nie lubię wyrabiania ciasta drożdżowego. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: czy ktos używał tego wynalazku? IP: *.red.bezeqint.net 02.03.06, 20:53 Sa przepisy na ciasto drozdzowe bez wyrabiania, wszystkie skladniki daje sie do miski /garnka/ izostawia na noc,nastepnego dnia ciasto jest gotowe ,bez miski za 65 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
tiutiu Re: czy ktos używał tego wynalazku? 02.03.06, 20:59 Mam taką miskę. To poprostu cudeńko. Ciągle się zastanawiam na jakiej zasadzie to działa ale drożdzowe ciasto wychodzi super. W misce miesza się wszystkie składniki, zamyka się, kręci się nią pare razy i wstawia na 20-30 min do ciepłej wody (przykrywka od miski poiwnna otworzyć się ok. 2-3 razy). Ciasto gotowe. Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena2lbn Re: czy ktos używał tego wynalazku? 02.03.06, 21:04 ja tez ja mam od roku.Polecam,opis dzialania w poscie wyzej, na inauguracje zaprosilam kolezanki,w napieciu czekalysmy na kazde pykniecie po ktorym otwierala sie pokrywka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga.julia Re: czy ktos używał tego wynalazku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.06, 23:43 Też sie zastanawiałam nad tgym cudem, bo mi drożdżowe po prostu nie wychoddzi - mam słabiutkie rączki, a do drożdżowego trzeba miec mocne, zeby wyrabiać i żeby "powietrza dostało"... To co? Powinnam sobie kupić sobie taką miskę, która za mnie "wyrobi"??? Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: czy ktos używał tego wynalazku? 03.03.06, 08:56 Kup sobie maszyne do pieczenia chleba: wspaniale wyrobi ciasto / ciasto w niej rosnie /, a nawet upiecze / jesli chcesz. Kosztuje wiecej, ale warto. Poszukaj w starszych watkach: na temat "magic miska" byly posty krytyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: czy ktos używał tego wynalazku? IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.06, 09:36 mnie tez nigdy nie wychodzilo ciasto drozdzowe,ale od kiedy dostalam od kolezanki przepis na tzw.zimne ciasto drozdzowe,ktore na noc wstawiam do lodowki a rano moge piec,zawsze mi sie udaje,i bez takiej miski-cud,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pocztufka Re: czy ktos używał tego wynalazku? 03.03.06, 10:22 dziękuje wszystkim za opinie. do lin: temat maszyny do chleba przemyśliwuję już jakiś czas (ale w sumie mało pieczywa jemy); ale ta maszyna to pewnie "ogólnie" do drożdżowego, co? Muszę poszperać w archiwum, bo wiem, że jej teamat pojawiał się dość często. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: maszyna do chleba 03.03.06, 10:39 Chleb, ciasta na wypieki typu bulki, focaccia, pizza, a takze ciasto drozdzowe, ciasto na makaron, panettone / trwa 7 godzin, ale wychodzi /, pieklam w niej nawet ciasto jogurtowe... Zastosowan jest duzo. Bez porownania wiecej niz w przypadku miski, o ktorej mowa / i co do ktorej opinie sa rozne /. Naprawde warto wydac troche wiecej, a miec w domu cos wartosciowego. Ja tez jem niewiele chleba: pieke raz na 2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: limba Re: czy ktos używał tego wynalazku? IP: *.mos.gov.pl 03.03.06, 12:17 A ja po prostu nie wierzę w takie cudowne wynalazki, odkąd dałam się naciąć na tzw. cudowność – bo oczywiście też dokonałam zakupu w firmie wysyłkowej [na szczęście było to dawno temu i już mogę spokojnie o tym myśleć]. Nie uznaję też ciasta drożdżowego bez wyrabiania. Z ciekawości oczywiście zrobiłam to ciasto bez wyrabiania - i nie chcę urazić jego zwolenników - ale dla mnie jego smaku po prostu nawet nie można porównać do klasycznie wykonanego ciasta drożdżowego. Ciasto drożdżowe piekę rzadko, bo jest pracochłonne, ale jak już się do niego zabieram, to z całym poświęceniem [pomagam sobie też robotem]. Moja mama tak pracowicie wyrabiała to ciasto, że po upieczeniu konsystencją przypominało biszkopt. I dlatego też nie potrafię się zadowolić jakimś zastępstwem – wolę już kupić sobie chałkę. I jak już je robię, to nie uznaję żadnych skrótów - zarówno jeśli chodzi o jakość składników, jak i dokładność wykonania. Dlatego popieram opinię Linn, bo chociaż nie mam maszyny, to wyobrażam sobie jak fantastycznie wyrobione jest ciasto – jakby nie było siłą maszyny, a nie wątłą kobiecą dłonią. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: czy ktos używał tego wynalazku? IP: 83.238.166.* 03.03.06, 12:36 Za mnie ciasto drożdżowe wyrabia malakser. Ręce nie bolą. Jeśli pozwoli mu się potem wyrosnąć i ponownie wyrosnąć już na blaszce jest całkiem dobre. A z malaksera wiele innych pożytków da się wydusić. Czyli lepszy malakser lub maszyna do chleba niż pełen marketingowej zadymy kawałek plastiku. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: czy ktos używał tego wynalazku? 03.03.06, 12:58 Maszyna - TAK, TAK, TAK! Wyrabiam w niej ciasto drożdzowe (też) Ciasto jest wyrobione, nigdy w życiu nie udało by mi się tak wyrobić własnoręcznie. Ostatnio musiałam takie ciasto rozwałkowąć (do zawinięcia rolady). Pęcherze powietrza pod wałkiem pękały..Ciasto po upieczeniu było leciutkie niczym biszkopt. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: czy ktos używał tego wynalazku? 03.03.06, 14:21 Z opisu miski: "Miska służy przede wszystkim do mieszania - wszystkiego co tylko może przyjść do głowy ;-)." No takze do przechowywania... Reszta to marketing: trzeba jakos zachecic do kupna. Zamiast cudownej miski lepiej skozystac z przepisu na "Prozniaka" w Galerii Potraw: miska moze byc z tych, ktore sa w domu. Odpowiedz Link Zgłoś