kaja3004 20.04.06, 13:35 Czy ktoś z Was chorował kiedyś na anoreksję? Ja przeszłam ten koszmar, ale udało mi się wyleczyć jakieś 10 lat temu. Niestety problemy z układem pokarmowym i psychiką wróciły w postaci IBS:( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izaiza1221 Re: anoreksja a IBS 06.04.18, 19:06 ptysia_13, czy wiesz coś na ten temat? Mam podobny problem. Odpowiedz Link
enterol250 Re: anoreksja a IBS 22.04.06, 09:36 Kaju, a moze te objawy to efekt wyniszczenia organizmu na skutek anoreksji? Szukalam info na necie o tej chorobie, ale jest ona potraktowana raczej powierzchownie. O powiazaniach z ibs nic nie znalazlam, ale faktem jest, iz ibs czesto rozwija sie po przebytych chorobach organicznych (co prawda anoreksja jest psychosomatyczna ale jej skutki sa jak najbardziej organiczne). Co na to lekarze? pozdro, ent. Odpowiedz Link
kaja3004 Re: anoreksja a IBS 24.04.06, 13:03 Z lekarzem o tym nigdy nie rozmawiałam. Ostatni raz u specjalisty z tego zakresu byłam przy okazji kolonoskopii (5 lat temu). Odtąd objawy IBS leczę doraźnie sama. Myślę, że masz rację - anoreksja zdążyła wyniszczyć mój organizm, chociaż nie doprowadziła mnie do jakiegoś strasznego stanu. Schudłam ok. 10 kg i straciłam okres. Nie musiałam być hospitalizowana, nie korzystałam też z pomocy psychologa. Odpowiedz Link
enterol250 Re: anoreksja a IBS 24.04.06, 14:08 Hmm, w takim razie mysle, ze warto sie udac do gastroenterologa. I przydalaby sie gastroskopia, zeby zobaczyc w jakim stanie jest sluzowka zoladka. Jakie sa konkretnie Twoje objawy? Bo moze to nie ibs a "tylko" organiczna choroba, np infekcja w zoladku lub jelicie. Odpornosc na skutek dlugotrwalych glodowek spada bardzo znaczaco - wiec bardzo mozliwe, ze cos sie w Twoich trzewiach zaleglo. Reasumujac, goraco polecam wizyte u specjalisty. Domowe sposoby moga sie okazac nie wystarczajace. buzka, ent. Odpowiedz Link
kaja3004 Re: anoreksja a IBS 24.04.06, 14:28 Pewnie masz rację, tylko że ja wiecznie nie mam czasu... Poza tym nie znam tutaj dobrych specjalistów. Musiałabym zrobić rozeznanie. 5 lat temu leczyłam się u dr Madalińskiego w Gdańsku. To on zrobił mi kolonoskopię i zdiagnozował IBS. Chyba powinnam się do niego w końcu wybrać... A co do objawów, to atak w wersji ostrej już minął. Obecnie nic mnie męczy poza mega zaparciami. Nie mogę nawet zrobić badań na obecność pasożytów, bo mam problemy z wypróżnieniem, albo robię np. w pracy. Nie biorę nic na wypróżnienie poza czopkami glicerynowymi, bo po środkach przeczyszczajacych miałabym okropne bóle jelit. Jak mnie dopada IBS, to mam bolesne skurcze/"rwanie" nie tylko jelit, ale właściwie całego przewodu pokarmowego; poza tym totalne rozwolnienie i osłabienie. Na szczęście zdarza się to stosunkowo rzadko. Mogę wtedy jeść tylko delikatne, gotowane potrawy, zero surowych owoców lub warzyw, jedynie gotowane jabłka. Ostatnio poza w/w objawami miałam coś w rodzaju zatrucia i zupełnej niestrawności. 2 dni nie mogłam nic jeść, bo mnie mdliło. Jestem pewna, że nie zaszkodziło mi nic, co wczesniej zjadłam. Lekarz ogólny nie był w stanie stwierdzić, co to jest, ale nie zlecił mi żadnych badań w kierunku pasożytów. Zrobię je odpłatnie, jak w końcu mi się uda zebrać "materiał" do badań:) Pozdrawiam, pa Odpowiedz Link
lena_ned Re: anoreksja a IBS 12.08.18, 11:14 Jaki stary ten post :(. Moge potwierdzic, nie chorowalam na anoreksje, ale kiedys przez ok. 3 lata robilam sobie regularne glodowki z powodu stresu. Nie jadlam czasem i po trzy dni, a jak jadlam to jakies smieci na poczekaniu. Schudlam wtedy tez ok. 10kg. Mialam problemy zdrowotne, oslabiony organizm. Kiedy wyszlam z depresji i zaczelam normalnie funkcjonowac, zaczely sie straszne bole brzucha. Bylam ignorowana przez wiele lat, poniewaz lekarze wiedza ze bylam diagnozowana na nerwice itp. Kiedys w koncu jak mnie skrecilo w pracy, kierowniczka zaprowadzila mnie sama do lekarza i wtedy dostalam skierowanie na badania, ale nic nie wyszlo. Mialam po kolonoskopii i gastroskopii wizyte u gastrologa, ale nie skomentowal nic. Przepisal mi debridat i powiedzial ze zobaczymy czy pomoze. Nie dostalam jednak kompleksowej informacji ze moge miec ibs, co mam robic, co mam jesc. A kolejna wizyta na koniec listopada, a mamy poczatek sierpnia. Moja lekarka traktuje mnie jak wariata hipohondryka. Jak tu zyc. A brzuch mnie boli codziennie i musze z tym bolem chodzic do pracy. Niestety, ale taka cena za niejedzenie, niedbanie o siebie... Odpowiedz Link