mikolajek10
23.01.05, 16:18
Do rozpoczęcia tego wątku skłoniła mnie polemika, która pojawiła się w
wątkach "forum w godzinach pracy" i "nienawidzę swojej pracy". Jednocześnie
rozpoczynam drugi wątek "cechy idealnego pracownika".
Ja byłam w swoim życiu zarówno pracownikiem, szefem i pracownikiem w jednej
osobie, jak i czyimś szefem. Myślę, że w tego typu relacjach ważne jest
ustalenie jasnych reguł, wzajemne zrozumienie i zaufanie. Sądzę, że szef
powinien być konkretny, zdecydowany, ale przede wszystkim powinien być
CZŁOWIEKIEM. Powinien rozumieć, że podobnie jak on, pracownik potrzebuje co
jakiś czas chwili przerwy, aby wydajnie pracować. Myślę, że wielu szefom brak
umiejętności empatii. Ja marzę, aby znów wrócić do czasów gdy byłam sama
sobie szefem. To układ idealny!
Co Wy o tym myślicie? Jakie macie doświadczenia? Czy wolicie szefa-kobietę
czy szefa-mężczyznę? Napiszcie!