Dodaj do ulubionych

Boję się..

24.01.09, 21:09
Hej dziewczyny.
28 mam się zgłosić do szpitala, 29 będę miała cięcie. To będzie moja druga
cesarka, poprzednia była nieplanowana i w znieczuleniu ogólnym. Tym razem
chciałabym chyba zewnątrzoponowe, ze względu na to, że po tamtym koszmarnie
się czułam. Jak się wybudziłam miałam straszne bóle brzucha zanim podali mi
coś przeciwbólowego. Boję się znieczulenia, że coś pójdzie nie tak.

Martwię się też tym, że dla mnie koszmarem było to leżenie. Mogłam wstać
dopiero na drugi dzień. Czułam się taka upokorzona jak położne mnie obmywały.
Wiem że u nas po zoo to dopiero na drugi dzień można się wykąpać.

Bardzo się boję, chyba ze względu na to, że mniej więcej wiem co mnie czeka.

Pocieszcie mnie jakoś bo do środy zwariuję.
--
Obserwuj wątek
    • mamaols Re: Boję się.. 24.01.09, 21:59
      Nie Ty jedna przez to przechodziłaś i dla położnych to chleb powszedni. Też się
      głupio czułam jak mnie jakaś obca kobieta myła, ale w szpitalach one odwalają
      taką masówkę, że nawet pewnie nie pamiętają większości swoich podopiecznych. Ja
      też miałam cc, teraz będę miała drugie, chcę i cieszę się. Nie wiem czy
      wolałabym przeciskać "arbuza rzez otwór wielkości pomarańczy" cyt. z filmu wink
      Jeśli chodzi o wstyd, to poród naturalny jest chyba pod tym względem gorszy! W
      każdym razie będzie łatwiej dziecku pojawić się na świecie. A Ciebie ominą
      wszystkie nieprzyjemności poporodowe i po nacięciu krocza. Znieczulenie teraz
      jest tak często wykonywane, że już chyba anestezjolodzy opanowali tę sztukę.
      Wiem że łatwo jest powiedzieć nie martw się, ale może właśnie plusem jest to że
      wiesz co Cię czeka bo możesz się na coś nastawić. Nie będzie to dla Ciebie
      wielkie zaskoczenie, niespodzianka, tylko prawie już rutyna (w końcu to drugi
      raz!) Trzymaj się i powodzenia!
      • poranna_zorza Re: Boję się.. 25.01.09, 08:15
        Rozumiem Cię...ja co prawda dopiero w kwietniu będę cięta 3raz, i jakoś dwa
        pierwsze może nie były tragiczne, ale niemniej drugie miałam źle znieczulone i
        po prostu marzyłam o końcu.I teraz znajac termin jakoś mi dziwnie i strasznie
        się boję, poprzednio leżałam dwa razy po 24h tym razem postawiłam na prywatną
        klinikę nie będę leżeć dłużej niż 6h i chcę mieć lepszy komfort. Co nie zmienia
        faktu że czym blizej tym bardziej się boję.
    • kugorki Re: Boję się.. 25.01.09, 21:08
      cześć smile
      ja 28. mam się zgłosić, ale tego samego dnia mam mieć cięcie. pierwsze miałam po
      porodzie bez postępu, a jedyne powikłanie to naciągnięta opona po zzo, więc nie
      wiem co gorsze, bo ten ból głowy śmiało mogę porównać z zapeleniem opon
      mózgowych. to też przeszłam, więc wiem wink i wiesz co, szybko minie big_grin zwłaszcza
      jak teraz czeka na nas starszak to sądzę, że nic dla nas nie straszne, byle
      szybko wrócić do domu smile
      tak, dla położnych to masówka. jak dla każdego fachu. ja przy akcji porodowej
      pamiętam jak stwierdziłam, że nigdy nie miałam jeszcze tak, żeby tyle osób
      jednego dnia wkładały we mnie paluchy! i to było dla mnie upokarzające, chociaż
      wiem, że to "normalne". i to, że jestem wielorybem, którego musieli przenieść ze
      stołu operacyjnego na łóżko, kiedy byłam całkiem bezwładna, ale świadoma. to
      było absolutnie najgorsze. ALE dzięki cc mam zdrową córkę i mam nadzieję, że
      młodsza też się urodzi zdrowa. i to jest najważniejsze. chociaż nie powiem-tremę
      mam wink
      POZDRAWIAM! DAMY RADĘ! musimy wink
      • nataliam2 Re: Boję się.. 25.01.09, 22:44
        Dziękuję za pocieszenie.
        Fajnie jest wiedzieć, że nie jestem sama, że ktoś czuje to co ja i tak samo
        pęka, chociaż nie jego pierwszy raz.

        Odezwij się jak już będzie po wszystkim. Mam nadzieję, że szybko wrócimy do domu
        i że wszystko pójdzie sprawnie.
        • kugorki Re: Boję się.. 26.01.09, 10:01
          też mam taką nadzieję smile życzę zdrowia, spokoju u cierpliwości smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka