Dodaj do ulubionych

Okropne żylaki...

08.03.09, 00:29
Witam,

Czy żylaki pachwin i sromu są wskazaniem do cc? Mam okropne żylaki w
pachwinach i sromie, jestem po operacji żylaków jednej nogi po
pierwszej ciąży, a teraz mam takie zylaki, że szkoda gadać...
Czytałam różne opinie w necie na ten temat, ale nie wiem na ile jest
to wskazanie (a może przeciwwskazanie) do cc? W lipcu minie 3 lata
od cesarki, a termin porodu mam na koniec maja/początek czerwca 2009.
Proszę o opinie.

Asia
Obserwuj wątek
    • andrzejkowo Re: Okropne żylaki... 08.03.09, 11:55
      Może zadaj to pytanie na forum eksperckim Dobry Poród, gdzie porad udziela
      fantastyczna położna Pani Katarzyna Oleś?

      Link do forum:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=548
      • mama-in-spe Re: Okropne żylaki... 22.03.09, 18:58
        andrzejkowo napisała:

        > Może zadaj to pytanie na forum eksperckim Dobry Poród, gdzie porad udziela
        > fantastyczna położna Pani Katarzyna Oleś?
        >
        > Link do forum:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=548

        taaa, baba ci na pewno napisze, że cesarka to poważna operacjabig_grinDD
        jak masz hemoroidy to tym bardziej nie pakuj się w naturalny poród.
        • andrzejkowo Re: Okropne żylaki... 24.03.09, 23:37
          mama-in-spe napisała:
          >
          > taaa, baba ci na pewno napisze, że cesarka to poważna operacjabig_grinDD
          > jak masz hemoroidy to tym bardziej nie pakuj się w naturalny poród.

          Na pewno to Kopernik nie żyje.
          Nie jest fanatyczką SN, jest konkretna i sensowna dlatego zaproponowałam żeby
          zapytała. To nic nie kosztuje.
    • es_jp Re: Okropne żylaki... 18.03.09, 10:59
      Witam, ja mam podobna sytuację. Po pierwszej ciązy mialam operację
      na zylaki lewej nogi. Teraz jestem w drugiej ciązy, termin mam w
      lipcu. Żylaki mam koszmarne, pewnie czeka mnie kolejna operacja, ale
      zastanawiam się czy stan moich zył nie jest wskazaniem do cc.
      Czytałam gdzieś, ze jak ktos ma zylaki, to podczas porodu moze
      zrobic się zator. Pierwsze dziecko rodziłam sn i wszytsko było ok.
      Poza nogami, mam oczywiście koszmarne zylaki sromu.Jak spojrzałam
      dziś w lusterku na odbicie swojej nogi to az mnie zemdliło, z kazdym
      dniem, jest ich coraz więcej. jem codziennie detralex, ale chyba nie
      pomaga sad
      • sloneczko_26 Re: Okropne żylaki... 23.03.09, 13:09
        a co na to mowi twoj lekarz? Ja pojde na wizyte przed swietami to
        sie dowiem co moj o tym sadzi.
        • es_jp Re: Okropne żylaki... 27.03.09, 16:37
          Na ost wizycie zapytałam lekarza o aspekt porodu sn i zylaków sromu.
          Powiedziała, ze jak pacjentka ma zylaki na sromie, to robi cięcie
          krocza w taki sposób by ominąc zylaczki. Co do moich nóg to ubolewa
          wraz ze mna za kazdym razem gdy schodze z "fotela" i twierdzi, ze po
          ciazy powinnam pojsc na operacje.Swoja droga chyba odwiedzę jakiegoś
          flebologa, bo niby jem ten detralex, a to guzik pomaga, zylaków
          wciąz przypywa....sad
          • tusia31 Re: Okropne żylaki... 02.04.09, 00:09
            Hej Dziewczyny!
            Kilka miesięcy temu miałam cesarkę właśnie ze względu na żylaki pochwy i sromu.
            Dopóki miałam tylko żylaki nóg miałam rodzić naturalnie gdy 3 miesiące przed
            terminem pojawiły się żylaki w innych miejscach mój lekarz prowadzący nie
            wyobrażał sobie już w tym przypadku porodu naturalnego obawiając się krwotoku w
            trakcie porodu. W czasie zabiegu miałam zabandażowane nogi, b. szybko około 6
            godzin po cc kazano mi wstawać i chodzić żeby nie było zatoru, nosiłam w
            szpitalu specjalne rajstopy przeciwżylakowe (takie ze sklepu medycznego ).Od 4
            miesiąca ciąży robiłam sobie zastrzyki fraxiparine, zalecił mi to ginekolog,
            chirurg naczyniowy był za. Detralexu nie brałam.
            Serdcznie pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania
            Tusia
            • es_jp Re: Okropne żylaki... 02.04.09, 13:29
              Hej, dzięki Tusia 31 za odpowiedź.Sprawdzę tę fraxiparine smile
              Pozdrawiam.
              • sloneczko_26 Re: Okropne żylaki... 02.04.09, 21:18
                Tusia, a gdzie rodzilas, jesli mozna wiedziec?
                Ciekawe co na to powie moj lekarz, wybierma sie w przyszly wtorek.
                • tusia31 Re: Okropne żylaki... odpowiedź i prośba 02.04.09, 21:58
                  Hej!
                  Rodziłam we Wrocławiu. Jeśli chodzi fraxiparine to należy skonsultować się z
                  lekarzem gdyż są różne dawki. Ja brałam od 2 trymestru ciąży bo miałam straszne
                  żylaki na nogach żeby nie porobiły mi się zakrzepy. Lekarz zalecał też abym
                  starała się nie za dużo przytyć w ciąży. Na żylaki sromu i pochwy nic nie
                  brałam, nie miałam żadnych dolegliwości.
                  Po porodzie nogi wyglądają ciut lepiej ale niestety czeka mnie operacja.
                  Byłabym wdzięczna jeśli napiszecie jaką metodą miałyście operowane żylaki,jakie
                  znieczulenie, jak długo byłyście w szpitalu i dochodziłyście do siebie po zabiegu.
                  Pozdrawiam Tusia
                  • sloneczko_26 Re: Okropne żylaki... odpowiedź i prośba 02.04.09, 22:01
                    Tusia, a do jakiego lekarza chodzilas (nazwisko i jaka
                    przychodzia/osrodek)? Czy bez problemu dostalas wskazanie do cc? Ja
                    mieszkam kolo Wroclawia, ale bede rodzic w Srodzie Slaskiej (bo
                    mieszkam blisko).
                    Ja mialam zabieg strippingu na jedne nogę, potem byla bandazowana
                    chyba przez 2 tygodnie. Znieczulenie miejscowe na ta jedna noge.
                    Dochodzilam do siebie szybko, bez problemow.
                    • tusia31 do słoneczko 04.04.09, 21:53
                      Hej! Napisałam Ci wiadomość na pocztę gazetową.
                      Pozdrawiam Tusia
                  • es_jp Re: Okropne żylaki... odpowiedź i prośba 07.04.09, 15:46
                    Hej, ja miałam operacje w warszawie, w prywatnej klinice, ale w
                    ramach NFZ. Znieczulenie w kręgosłup i usunieto mi uszkodzona zyłę,
                    miałam nacięcie w pachwinie, na wysokości kolana, na łydce i na dole
                    przy kostce.Teraz praktycznie sladu nie ma, nacięcia były malutkie.
                    Podobno w moim przypadku była konieczna operacja chirurgiczna, bo
                    zmiany były duze. Po operacji szybko doszłam do siebie. W klinice
                    przebywałam jedną dobe, dwa dni pozniej poszłam do pracy. Oczywiście
                    lekarz dawał mi miesiąc zwolnienia, ale miałam taka sytuację, ze nie
                    mogłam skorzystac.Oczywiście jakis czas kuśtykałam i musiałam
                    bandazowac nogę.Kiedy urodze, zapewne czeka mnie kolejna operacja
                    albo nawet dwie, bo mam większe zylaki niz w pierwszej
                    ciązy.Pozdrawiam.
                    • helena31 Re: Okropne żylaki... odpowiedź i prośba 22.04.09, 20:36
                      Proszę , napisz w jakiej klinice miałas opreacje- tez jestem z z
                      Warszawy . Czy polecasz jakiegoś konkretnego lekarza i jak długo
                      czekałaś . Bede bardzo wdzieczna , bo sie troche boje , a z tego co
                      napisałs u Ciebie po było wszystko ok , dzieki
                      • es_jp Re: Okropne żylaki... odpowiedź i prośba 06.05.09, 12:24
                        To była mała klinika na ul. lelechowskiej na Ochocie. Ja dostałam
                        się tam dzieki znajomemu, który przyjazni się z jednym z lekarzy tam
                        pracujacych. Termin miałam na już, musiałam tylko donieśc
                        skierowanie od lakarza 1 kontaktu.Nie wiem jak załatwiaja
                        ludzi "obcych" bez tzw protekcji. Teraz kontakt z tym znajomym mam
                        znikomy, ale mam nadzieję, ze lakarz który tam pracował pamieta mnie
                        i wciąz tam operuje. W klinice lezy sie jedna dobę. Spróbuj tam
                        zadzwonić i podpytac o terminy, pamietaj tez o skierowaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka