jutka1 Broniewski yet again -- Na Odjezdne 14.09.03, 20:46 Na Odjezdne Żadne wiersze tu nie pomogą, alkohol ani łzy: pójdziemy inną drogą -- ja i ty. Ale wiersz się sączy i sączy, jak krew, kazirodczo w sercu się łączy tkliwość i gniew, ale alkohol płynie: strumyczek krwi. Ja już wiem, co mnie nie ominie. Drwij. Ale łzy, prawdziwe łzy, rzewne, płyną i gdzież ich kres? Powiesz na pewno: "Szkoda łez". Odjedziesz, zapomnisz, lekkomyślna, czarowna, i tyle. Powiedz, czy jest jakiś sens w łaskawości twych rzęs, żem był jak pochodnia przez chwilę? Odpowiedz Link
jutka1 Adriano Celentano -- Lago Rosso 17.09.03, 23:45 piosenka o zazdrosci... jedna z ulubionych Odpowiedz Link
szfedka Pawlikowska - Pocalunki 19.09.03, 16:36 Ach, długo jeszcze poleżę w szklanej wodzie, w sieci wodorostów, zanim nareszcie uwierzę, że mnie nie kochano,po prostu. Odpowiedz Link
szfedka Re: Pawlikowska - Pocalunki 09.10.03, 23:18 Moze kiedys, nieoczekiwanie, przyjdzie list ten. I nic sie nie stanie. Tylko patrzac w oczy Panu Bogu rzekne z cicha :"Za pozno, moj Panie" Odpowiedz Link
jutka1 Wrobelek :))))))) 06.10.03, 21:34 To tak, dlia paddierzanija razgawora i zeby atmosfere przejasnic, KIG: O wróbelku Wróbelek jest mała ptaszyna, wróbelek istotka niewielka, on brzydką stonogę pochłania, lecz nikt nie popiera wróbelka. Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta, że wróbelek jest druh nasz szczery?! ................................................... Kochajcie wróbelka, dziewczęta, kochajcie, do jasnej cholery! Odpowiedz Link
dobry_wieczor Zgadnijcie! 09.10.03, 22:58 Zgadnijcie czyje! Claire! Siedź cicho! Eksperyment uderzam pierwszy raz: ból, głuchy trzask, obrazek spadł Czy to wszystko uleci te sny niedokończone wspomnienia z przyszłości Czy to drzewo ledwo posadzone Uschnie? - być może, więc: uderzam raz drugi: ból, głuchy trzask, tynk już się sypie Jeszcze się trzyma ja jeszcze widzę co pierwsze uleci? ja, czy to co we mnie? - by się przekonać... uderzam po raz trzeci: ból, głuchy trzask, cegła czerwieńsza niż zwykle „Wyjmij to, co masz w głowie, schowaj serce” – mówią i też to robię Lecz o ścianę ją wpierw rozbiję By się przekonać czy gdy uderzę raz czwarty: wszystko jasno zobaczę czy też Wy rację mieć będziecie, a serce nic nie warte... Odpowiedz Link
dobry_wieczor Miciński! 09.10.03, 22:59 Czy znajde tu jakis milosnikow podobno grafomana - Tadeusza Micinskiego? Odpowiedz Link
swiatlo They kill.... 09.10.03, 23:03 They kill because they fear They fear because they don't think They don't think because they know. Odpowiedz Link
dobry_wieczor Re: Kacik poetycki 09.10.03, 23:05 Tadeusz Miciński *** Kiedy Cię moje oplotą sny -- jak białe róże -- nie bój się kochać Odpowiedz Link
jutka1 Cysorz 22.10.03, 21:23 Nieodzalowany krajanin Andrzej Waligorski Cysorz Cysorz to ma klawe życie Oraz wyżywienie klawe! Przede wszystkim już o świcie Dają mu do łóżka kawę, A do kawy jajecznicę, A jak już podeżre zdrowo, To przynoszą mu w lektyce Bardzo fajną cysorzową. Słychać bębny i fanfary, Prezentują broń ułani: - Posuń no się trochę, stary! Mówi Najjaśniejsza Pani. Potem ruch się robi w izbach, Cysorz z łóżka wstaje letko, Siada sobie w złoty zycbad, Złotą goli się żyletką I świeżutki, ogolony, Rześko czując się i zdrowo Wkłada ciepłe kalesony I koszulkę flanelową. A tu przyjemności same Oraz niespodzianek wiele: Przynoszą mu "Panoramę", "WTK" i "Karuzelę", "Filipinkę" i "Sportowca" I skrapiają perfumami I może grać w salonowca z Marszałkiem i Ministrami. Salonowiec sport to miły, Lecz cesarska pupa - tabu! On ich może z całej siły, A oni go muszą słabo... Po obiedzie złota cytra Gra prześliczną melodyjkę, Cysorz bierze z szafy litra I odbija berłem szyjkę. Potem ciotkę otruć każe Albo zaszlachtować stryjca... ...dobrze, dobrze być cysorzem, Choć to świnia i krwiopijca! Odpowiedz Link
latwy2002 Re: Cysorz 23.10.03, 10:14 jutka1 napisała: > Nieodzalowany krajanin Andrzej Waligorski > > Cysorz > > Cysorz to ma klawe życie.... taaa...i poeta polonijny pasuje na forum czy ja teraz cos zle kojarze? (ehee taki zart ;) ) ... "Słysząc kiedyś, że chomik podreptał po zboże, Chomikowa wpuściła królika w swe łoże. Wtem nagle chomik wraca, ze wściekłości blady, A ona w krzyk: - Jej Niusiek, to ty już z Kanady?" czirs Odpowiedz Link
lucja7 Re: ludzie jak liscie - jutka moze ty? 03.12.03, 20:58 Odgrzebalam ten watek bo szukam poezji zagubionej juz dawno. Autor (chinski, japonski? nie pamietam), obserwujac jesienia drzewo gubiace liscie, porownuje ludzi do lisci. Nie moge odnalezc tego wiersza ktory, pamietam to do dzis, bardzo mocno mnie poruszyl. Jutka, zrob cos dla sasiadki. Bises, lucja7. Odpowiedz Link
jutka1 Re: ludzie jak liscie - jutka moze ty? 03.12.03, 21:16 Lucjo, szukam i nie moge znalezc... czy to bylo haiku? a jesli tak, czy bylo po polsku czy po angielsku? bises, Voisine :) Odpowiedz Link
jutka1 ale w ramach oslody czekania.... 03.12.03, 21:16 Issa Nigdy nie zapominaj: Chodzimy nad piekłem Oglądając kwiaty. Odpowiedz Link
jutka1 Tego slucham teraz.... 03.12.03, 23:22 wprawdzie nie poezja, ale chwyta mnie za serce... Ray Charles to spiewal, ale ja slucham Van Morrisona z plyty Days Like This You Don't Know Me Recorded by: Ray Charles (C. Walker/E. Arnold), Unichappell Music, BMI You give your hand to me And then you say hello I can hardly speak My heart is beating so And anyone can tell You think you know me well But you don't know me Oh you don't know the one That thinks of you at night Who longs to kiss your lips And yearns to squeeze you tight No I'm just a friend That's all I've ever been You just don't know me For I never knew the art of making love Though my heart aches with love for you Afraid and shy, I let my chance go by The chance that you might love me too You give your hand to me And then you say goodbye I watch you walk away Beside the lucky guy You'll never, never know The one who loves you so You just don't know me You give your hand to me And then you say goodbye I watch you walk away Beside the lucky guy You'll never, never know The one who loves you so You just don't know me You give your hand to me And then you say goodbye I watch you walk away Beside the lucky guy You'll never, never know The one who loves you so You just don't know me I never knew the art of making love Though my heart aches with love for you Afraid and shy, I let my chance go by The chance that you might love me too You give your hand to me And then you say goodbye I watch you walk away Beside the lucky guy You'll never, never know The one who loves you so You just don't know me Odpowiedz Link
lucja7 Re: jutka - Tego slucham teraz.... 04.12.03, 05:09 Haiku i o ile dobrze pamietam bylo to tlumaczenie Milosza z angielskiego. Caluje, lucja7. Odpowiedz Link
jutka1 Do Lucji -- oraz melancholia 04.12.03, 12:34 Lucjo, Z roboty mnie wywala!! :) Cale rano spedzilam szukajac tego haiku, i nic. Przeczytalam moje linki do poezji, i wyobraz sobie, ze nawet w wyszukiwarce sprawdzilam WSZYSTKIE swoje wpisy z Bisa... Coz, posylam Ci linki do stron z haiku, gdzie sa te wiersze tlumaczone przez Milosza, moze ja nie dopatrzylam?? www.ju-jitsu.cad.pl/pol/japonia/haiku.htm haiku.glt.pl/ N.B. Przelecenie wzrokiem tytulow swoich wpisow (i niektorych wpisow tez) z Bisa, a bylo ich ponad tysiac (sic!), uporzadkowanych wg. daty i idacych wstecz, sprawilo, ze ogarnela mnie melancholia. No bo w sumie caly rok 2003 mi stanal jak zywy przed oczami... Bisous, Jutka la Voisine Odpowiedz Link