Dodaj do ulubionych

Znów eks narozrabiała!!!!

30.03.04, 13:52
Przed chwilką miał mój mąż telefon ze szkoły od małego. Pedagog poinformowała
mojego M. że dzieje sie źle w domu u małego. Mieli sygnały że dochodzi w tym
domu do libacji narkotykowych i alkocholowych. Została poinformowana opieka
społeczna oraz straż miejska. Szkoła ma wystapić o przydzielenie kuratora dla
niej. dziś ta pani ma odwiedzić ją wieczorem w celu sprawdzenia co sie tam
dzieje. Słuchajcie, jestem roztrzęsiona niewiem co o tym mysleć . Chciałabym
jak najlepiej dla małego ale z drugiej strony boję się tych przejść po
sądach, nerwów, jak również tego czy poradzę sobie z wychowaniem tego chłopca
który ma bardzo mocno zkrzywiony obraz rodziny, matki. Do tego mieszkamy z
moimi rodzicami którzy są bardzo przeciwni wizytom u nich w domu Igora a o
mieszkaNIU NIE MA MOWY. Moja mama ak zwykle dostanie ataku histeri i będzie
rozpaczać że dla mnie ważniejszy jest obcy dzieciak niż rodzona matka. Ja
wiem że to jest chore ale póki co mieszkamy tam bo niestać nas na własne
mieszkanie a pozatym opiekuje się naszą córką jak jesteśmy w pracy.
Co byście zrobiły na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • mumin_ek Re: Znów eks narozrabiała!!!! 30.03.04, 14:19
      Mezowi przysiegalas, a on ma obowiazek wzgledem dziecka. I juz. Chyba nie
      pozwolicie mu mieszkac w miejscu libacji? I Twoja mama tez chyba na to nie
      pozwoli. Sorki, ale to przeciez dziecko jej ziecia.

      Ja tego nie rozumiem, ale wiele jest takich rzeczy.

      Uwazam, ze jak trzeba to trzeba dzialac i tyle. Moze dziecku i wszystkim to
      wyjdzie na dobre. I nie wyliczaj, co dobre dla mnie, dla mojej matki.
      malzenstwo ma to do siebie, ze zeby mialo szanse przetrwac trzeba przeciac
      pepowine. Twoja matka jest samodzielna, a Igor nie i to moim zdaniem rozwiazuje
      ewentualny dylemat moralny.

      Kasia

      Kasia
    • mikawi Re: Znów eks narozrabiała!!!! 30.03.04, 14:22
      a co chce zrobić ojciec Igora i jakie jest jego zdanie w tej sprawie?
      • wiola101 Re: Znów eks narozrabiała!!!! 30.03.04, 14:37
        Aniu, do 18.00 jestesmy w pracy i nie mamy możliwości pogadania na ten temat.
        Wpadł tylko do mnie na chwilke i o tym mi powiedział. Był napewno bardzo
        zdenerwowany ale ja mu powiedziałam ze w tej sytuacji należy walczyć o małego
        to uśmiechnął się do mnie, pocałował i powiedział że mnie kocha. No i niestety
        musiał wracac do pracy. To jak myślisz?
        • mikawi Re: Znów eks narozrabiała!!!! 30.03.04, 14:54
          myślę tak:
          przede wszystkim porozmawiać z mężem, ustalić co robicie i to robić; stanowisko
          mamy jest problematyczne bo nawet jak Igor siłą z nią zamieszka (zamieszkując z
          wami) mama może dawać mu odczuć że nie jest mile widziany w tym domu, co dla
          dziecka po takich przejściach może być katastrofą; rozmawiać z mamą,
          przekonywać że to jest tak samo ważne dziecko jak wasze wspólne i nie można
          patrzeć obojetnie gdy dzieje mu się krzywda; zapytać ją wprost czy macie
          zostawić Igora ot tak na pastę losu, czy ona będzie potrafiła zasnąć wiedząc co
          się tam dzieje i odmawiając pomocy małemu? poszłabym dalej w tej rozmowie z
          mamą i spytała czy musi dojść do tragedii typu czarne beczki (wiem że
          przejaskrawiam, celowo, ale może taka trauma dotrze?)
          czeka was trudna droga więc dobrze by było mieć wsparcie a przynajmniej brak
          problemow ze strony mamy, trzymam kciuki
    • jayin Re: Znów eks narozrabiała!!!! 30.03.04, 15:14
      Wiolu,

      Ja nawet bym się nie zastanawiała nad tym, chociaż nie znam syna mojego J
      osobiście. Sytuacja nie jest z tych co to: "jakoś to się ułoży w tamtym domu".
      Alkohol robi z ludzi naprawdę czasem dziwaczne istoty. I taki dom na pewno nie
      jest domem dobrym dla Igora. Zabierajcie go, jeśli macie taką szansę. Tu nawet
      nie chodzi o kwestię tego czy twój M CHCE zabrać dziecko do siebie, czy nie. On
      ma taki wręcz obowiązek. I prawny i społeczny i moralny.

      Mi byłoby o tyle łatwiej decydować o takiej sprawie, bo nie mieszkam z moimi
      rodzicami smile (chociaż oni nie mieliby nic przeciwko temu, to wiem z pewnością).
      Jeśli zdecydujecie się starać o odebranie Igora matce - czasowo lub na stałe -
      musisz porozmawiać z Twoją Mamą i starać się ją przekonać do obecności dziecka
      w Waszym wspólnym domu.

      Albo zmienić dom...

      pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki za polepszenie tej sytuacji

      Joanna
      • wiola101 Re: Znów eks narozrabiała!!!! 30.03.04, 16:09
        Dziękuję Wam za wsparcie. Mam nadzieję że to się jakoś rozwiąze a przede
        wszystkim moja mama zrozumie.O zmianie domu to niestety nie mam narazie co
        mażyć bo nas poprostu nie stać a pozatym kto zaopiekuje się dziecmi jak
        jesteśmy w pracy?
        • m-m-m Re: Znów eks narozrabiała!!!! 31.03.04, 12:10
          Rozumiem, że bierzesz pod uwagę opinię matki, gdyż to w jej domu mieszkacie
          i to w jej domu ewentualnie będzie nie jej wnuk. Rozumiem, iż Twoja mama
          spędzałaby z tym dzieckiem sporo czasu, bo oboje pracujecie do późna, a dziecko
          wymaga stałego nadzoru. Mama może nie chcieć takiego układu i takie jej prawo.
          Uważam, że choć może być to trudne, to Twój M., a ojciec dziecka powinien
          myśleć o zorganizowaniu tak pracy zawodowej, by do minimum ograniczyć
          obciążenia dla Twojej matki i by być ze swoim dzieckiem jak najwięcej.
          Nic nie wspominasz też o "naturalnych" dziadkach malca, jakimi są rodzice
          Twojego M. i jego eks.
          Jeżeli istnieje taka możliwość to tę sprawę niech załatwia Twój M. i to
          niech on się głównie martwi, co z tym fantem zrobić.

          Pozdrawiam
          • wiola101 Re: Znów eks narozrabiała!!!! 31.03.04, 12:32
            Dziekuje Wam wszystkim za zainteresowanie. m-m-m pytałaś o rodziców mojego
            męża. Mój M. ma tylko matkę a ojciuec zmarł 8 lat temu. Babcia owszem deklaruję
            sie wszelką pomocą ale ona mieszka 60 km. od nas. Ja uważam za bezsens abyśmy
            małego na cały tydzień oddawali do babci a u nas spędzał by tylko wekendy. Mój
            mąż ma pracę zmianową i nie może tego zmienic . O zmianie pracy też nie ma mowy
            bo w naszej małej mieścince to jeden z lepiej prosperujących zakładów pracy
            gdzie czujemy się w miare stabilnie.
            Wczoraj jeszcze dzwonił mąż do tej pani pedagog która nas o wszystkim
            poinformowała. Mówiła że była u mamy małego. Powiedziała że napewno to bedzie
            trudna sprawa ponieważ nie może jej zmusić aby poddała się jakimś badaniom na
            obecność naroktyków a wczoraj u niej nie zauważyła. Powiedział że mieszkanie
            jest w opłakanym stanie ale mamusia obiecała coś z tym zrobić. Jest już
            poinformowany dzielnicowy, straż miejska, Opieka Społeczna. W przyszłym
            tygodniu mamy jechać do szkoły aby spotkać się z tą panią jak również z panią z
            Opieki Społecznej.
            Moja mama już nam ( a raczej mi) oświadczyła że wrazie zamieszkania małego z
            nami ona nie będzie się nim zajmować, ani go pilnować. Mamy nadzieję że to
            jakoś się wszystko ułoży. Ta sprawa napewno jeszcze trochę potrwa i tak
            naprawdę niewiemy jak ona się skończy. My mamy nadzieję że skończy się przede
            wszystkim jak najlepiej dla Igora bo to tylko o niego chodzi i on jest
            najważniejszy.
            • m-m-m Re: Znów eks narozrabiała!!!! 31.03.04, 16:54
              To, że straż niejska jest poinformowana i dzielnicowy tak naprawdę nie ma
              znaczenia, bo te służby nie będą pilnowały, czy eks zajmuje się dzieckiem, albo
              w jakim stanie jest jej dom. Oni tylko zaliczają interwencję. Opieka społeczna
              będzie pewnie proponowała Twojemu M. złożenie do sądu wniosku o ograniczenie
              praw rodzicielskich matce i przejęcie tej władzy samemu, szczególnie, że ojciec
              dziecka założył nową rodzinę i są więc wszelkie warunki ku temu, by dziecko
              przebywało w rodzinie stabilnej emocjonalnie. Opieka społeczna nie jest skłonna
              udzielać pomocy jeżeli okaże się, że jest rodzina zdolna przejąć obowiązki
              wychowawcze matki.
              Wiesz, mój m. też ma syna z pierwszego małżeństawa i to on jako ojciec ma tę
              opiekę.
              Rozumiem Twoje emocje, ale uwierz mi, że wychowanie tego chłopca nie będzie dla
              Ciebie łatwym zadaniem, dlatego namawiam Cię do tego byś zachowała dystans, bo
              jeszcze wiele przed Tobą.
              Pamiętaj, że władzę rodzicielską ZAWSZE będzie miał TYLKO twój M. i to będzie
              jego obowiązek, ale i jego (i tylko jego) przywilej bycia rodzicem.
              Tu, na tym forum jest kilka macoch (do których i ja sie zaliczam), które
              mieszkają ze swoimi pasierbami i wiedzą jaki to bywa trudny układ.
              To tylko tak w ramach informacji , a nie straszenia, wszystko będzie dobrze!
    • konkubinka Re: Znów eks narozrabiała!!!! 30.03.04, 21:40
      Wiolu , gdyybm ja sluchala mamy.....zle by sie dzialo.Ratujcie Dziecko.Bierzcie
      do Siebie a ty staraj sie je POKOCHAC , dasz rade!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka