alka23
11.08.04, 12:16
Chce rozpocząć nowy wątek, ponieważ nie udało mi się przekopać przez całą
skarbnicę żalów, pretensji no i.. przede wszystkim wiedzy. Mianowicie co
robić gdy BYŁA usiłuje dobrac sie za wszelka cene do waszego faceta? Dzwoni,
chce sie umawiac a juz dzis przeszla sama siebie!!! Zapropnowala mu wspolny
wyjazd na weekend. Jak dla mnie jest oblesna, ale co z tego moj facio prosi o
moje nie ingerowanie, bo wiadomo, ma koronny argument - ich corka i szafuje
nim na prawo i lewo. Czasem mam ochote dokonac samozaplonu.