joanna9969 23.04.07, 20:05 www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=1585&news_id=147690&scroll_article_id=147690&layout=1&page=text&list_position=1 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna9969 Re: terror religijny ?? 23.04.07, 20:07 Wkleje caly bo to jutro moze zniknac Proboszcz odmawia udzielenia za darmo sakramentu. Nie pomogły nawet interwencje w ełckiej kurii. Ksiądz Henryk K. oficjalnie odmawia udzielenia Mateuszowi pierwszej komunii z powodu braku ślubu kościelnego jego rodziców. Wśród wiernych jest znany z podobnych sytuacji. Foto Piotr Męcik Mateusz ma przygotowaną na uroczystości albę i świecę. Niestety, ksiądz Henryk K. jest nieugięty. Foto Piotr Męcik Chłopiec nie może przystąpić do komunii świętej, bo rodziców nie stać na opłacenie księdza. Na dodatek duchowny tłumaczy, że rodzice chłopaka nie mają ślubu kościelnego, a bez tego komunii nie będzie. I tak jest już od dwóch lat. - Nie stać mnie, żeby zapłacić księdzu za komunię, bo mam mnóstwo innych wydatków, na które ledwo mi wystarcza - mówi ze smutkiem Agnieszka Rutkowska (31 l.), mama 12-letniego Mateusza z Długich (woj. warmińsko-mazurskie). 400 zł i ślub kościelny Agnieszka i Lech (43 l.) z trójką dzieci: Mateusz, Piotr (7 l.) i Ola (5 l.), mieszkają w Długich od trzech lat. Mateusz uczy się w szkole podstawowej w Kalinowie. Nie jest prymusem, ale z religii ma czwórkę. Według pisemnej opinii katechetki, chłopak może przystąpić do komunii. Rodziców jednak nie stać na związane z tym opłaty. A z nieoficjalnego cennika proboszcza parafii w Kalinowie wynika, że na Pierwszą Komunię Świętą należy się 400 złotych. Nie tylko o pieniądze chodzi. Ksiądz Henryk K. sprzeciwia się komunii Mateusza i dlatego, że jego rodzice nie mają ślubu kościelnego. - Usłyszałam od proboszcza, że jestem brudna, bo żyję z mężczyzną bez ślubu kościelnego i dlatego Mateusz nie może przyjąć komunii - żali się pani Agnieszka. Kobieta próbowała szukać ratunku w kurii biskupiej w Ełku. Wróciła jednak stamtąd z niczym. Próbowaliśmy i my interweniować w ełckiej kurii. Nic nie wskóraliśmy. Biskup nie mógł nas przyjąć. Wierni wiedzą swoje Chcieliśmy zapytać księdza Henryka dlaczego nie chce udzielić komunii Mateuszowi. Pociągnięty za język tłumaczy, że chłopiec nie może przystąpić do komunii, bo w wakacje nie chodził do kościoła. - Dzieci nie mogą wyjeżdżać na wakacje, bo ksiądz sprawdza na niedzielnej mszy obecność. Kiedy dziecka nie ma, to obrywa za to w szkole albo ma problemy z przystąpieniem do komunii czy bierzmowania - opowiada matka siedemnastolatka z Kalinowa. Wierni potwierdzają, że ksiądz Henryk K., proboszcz parafii w Kalinowie, jest znany z podobnych sytuacji. Według parafian nie raz odmawiał pochówku czy udzielenia ślubu, gdy kogoś nie było zwyczajnie stać na żądaną przez księdza sumę. A za pogrzeb trzeba zapłacić proboszczowi od 600 do 1200 złotych, chrzest zaś kosztuje 200 złotych. Pogrzeby w innej parafii - Nie pochowa jak w czas nie zapłacisz albo chrztu nie udzieli niemowlakowi - mówi nam młoda kobieta. - W ubiegłym roku odmówił matce pochowania jej szesnastoletniej córki, która zmarła na białaczkę, bo nie miała dla niego 1200 zł. Dziewczynę pochowano więc w innej parafii. Nie mamy takiego prawa, by odmówić Ksiądz Wiesław Wojteczko, proboszcz parafii Narodzenia NMP w Kundzinie: - Jeśli tylko rodzice wyrażają chęć, by ich dziecko przystąpiło do Pierwszej Komunii Świętej, ksiądz nie może im tego odmówić. Nie powinien tym bardziej tego robić w sytuacji, kiedy rodzina jest biedna i nie stać jej na związane z tym opłaty. Podobnie jest w przypadku innych sakramentów świętych. Odpowiedz Link
barbara001 Re: terror religijny ?? 27.04.07, 12:51 Taki ktoś to dupa nie kapłan. Dzięki takim gnojkom ludzie odwracają się od Kościoła. To straszne, że kuria nie zareagowała, żenujące. Dwa lata temu moja koleżanka chciała wziąć ślub kościelny w podmiejskiej miejscowości skąd pochodzi. Proboszcz: 1. zażądał za ślub konkordatowy co łaska 2000 tysie 2. nie zgodził się na przystrojenie kościoła przez kogoś tylko on (a w zasadzie jakaś zakonnica za niego) sam za 1000 zł. 3. z rozstawienie jednego białego krzesła 150 zł, drugie tyle samo( już rabat mógł dać) 4. dywanik 200 zł. 5. organista 100 zł. 6. siostra zakonna co miała zaśpiewać 100 zł. A koleżanka chciała żeby jej siostra śpiewała, to sie nie dało rzecz jasna. 7. odmówił zgody na ślub w parafii pana młodego Finalnie wzięli tylko ślub cywilny. Odpowiedz Link
jowita771 Re: terror religijny ?? 27.04.07, 21:06 moja przyjaciółka dowiedziała się, że spiew organisty jest wyceniopny na 200 zł. nie chciała, tym bardziej, że wyjec straszny, ale jak się organistra z księdzem zorientowali, że jej zależy, żeby nie śpiewał, to sie okazało, że musi, inaczej się udusi. móodzi musieli zapłacić 200, żeby nie śpiewał. Odpowiedz Link
karolinka251 Re: terror religijny ?? 27.04.07, 22:48 normalinie nóż się w kieszeni otwiera, przez takich jak on nie chce mi sie chodzić do kościoła Odpowiedz Link
triss_m7 Re: terror religijny ?? 27.04.07, 23:16 Naciskani glownie przez dziadkow zdecydowalismy sie ochcic dzieci (M jest ateista, ja wierze "po swojemu"). Gdy poszlismy do ksiedza to uslyszelismy ze "takich dzieci sie nie chrzci!" - Jakich? pytamy sie - "Takich ktorych rodzice nie maja slubu" - Czy "takie dzieci" sa gorsze? tredowate? pytamy - cisza. Po prostu wyszlismy... Odpowiedz Link
jowita771 Re: terror religijny ?? 28.04.07, 06:45 ja nie chrzczę. chociaż też naciskają. babcia powiedziała, żeby ochrzcić a nie trzymać Żyda w domu. mogłam zapytać, gdzie mogę Żyda trzymać, może wykwaterować na klatkę schodową do momentu chrztu, ale zabrakło mi języka w gębie. takie argumenty mnie powalają. postanowiłam oficjalnie wypisać się z kościoła katolickiego i czuję sie lepiej. byłam kiedys bardzo praktykującą katoliczką, ale wiele rzeczy mnie odpychało od kościoła. i nawet nie zachowanie księży, bo to tez tylko ludzie, wszędzie są dobrzy i źli, ale kościół jako instytucja. pamiętam kiedys uroczystości w pewnym kosciele św. Wojciecha. sprowadzono rzekomo szczątki świętego i wszyscy wierni podchodzili i całowali jakieś gnaty przez szybkę. ksiądz podsuwał pod jadaczkę. i do dziś śmiech mnie ogarnia, bo sama pocałowałam, chociaż juz wtedy czułam, że to nie jest normalne. ale byłam bardzo młoda. jednak teraz nie chcę należeć do wspólnoty, która uważa za słuszne bicie pokłonów przed obrazkiem i oddawanie niemal boskiej czci drugiemu człowiekowi. Odpowiedz Link
mrs_ka Re: terror religijny ?? 28.04.07, 11:00 No i fajnie, ze taki artykuł powstał. Ksiądz niechybnie z parafii wyleci, z czego należy się tylko cieszyć. A teksty "przez takich jak on przestałam chodzić do kościoła" nieodmiennie mnie śmieszą. Zaiste, wiara zbudowana na spiżowym fundamencie, skoro do kościoła się chodzi (bądź nie) dla faceta w sutannie. a. Odpowiedz Link
barbara001 Re: terror religijny ?? 28.04.07, 13:30 Fakt, że ze względu na jednego księdza nie ma co odwracac się od Kościoła, bo swiadczy to tylko o małej wierze tego, ktory się odwraca. Ale przytoczę historię mojej znajomej, ktora wyjechala z rodziną parę lat temu na wieś w Polskę. Ksiądz tamtejszej parafii posiada własny zakład kamieniarski i wszyscy we wsi muszą mieć płoty od niego, i mają, kamienne balustrady wzorez przypominające cmentarne murki. Koszmar. Z ambony wywołuje nazwiska parafian, którzy według ustalonego przez niego grafika maja w ramach prac społecznych mają szorowac plebanię, dbać o ogród księdza itd. No i kazania, które raczej przypominają wiece wyborcze ku chwale lokalnego polityka. I koleżanka z rodziną dała sobie spokój.Do najblizszego Kościoła ma ładnych parę km, ale i tam nie jest lepiej. Naraziła się księdzu i części lokalnej społeczności bo płot ma drewniany wykonany przez męża, obrazu nie chciała przyjąć, schodów szorować nie poszła. Nie odwróciła się od Kościoła, tylko przestała bywać w tym Domu Bożym, w którym czuje się źle.Dzięki księdzu rzecz jasna i grupie jego fanów. Myslę, że chodzenie do Kościoła w małej społeczności gdzie kapłan jest taki jak wyżej opisany jest trudne i nie oznacza, że jesli się z tego rezygnuje to lekko traktuje sie wiarę. Inaczej jest w większych maistach, gdzie Kościołów jest więcej a i parafiane bardziej anonimowi. Mojej przyjcióce też ksiądz w Warszawie nie chciał ochrzcić dziecka, bo nieslubne, poszła po prostu do innego Kościoła. Odpowiedz Link
dominika303 Re: terror religijny ?? 28.04.07, 11:42 Jowitko czy mogę cie o coś zapytać?? chodzi mi o kwestię, jak dziecku wytłumaczysz/wytłumaczyłaś, że nie przystąpi do I komunii mimo, iż cała jego klasa bedzie przez cały rok przezywać przygotowania do tej ceremonii ?? Nie jestem złośliwa - poprostu jestem ciekawa. I jeszcze jedno , czy ty mieszkasz w mieście gdzie możesz wybrac szkołe bez obowiązkowej religii ? Bardzo mnie to interesuje już nie tyle z ciekawości co z faktu iż za kilka lat stanę przed takim samym dylematem ( I mam straszne obiekcje. Bo ja jako dorosła sobie wiele moge wyjasnić itp. Ale nie wiem czy dziecko (w przyszłosci) zrozumie, ze nie ma chcrztu i nie będzie mogło wziąć komunii , bo tatuś kiedyś jakiejś innej kobiecie ślubował w kościele ale ta kobieta to nie mama, a przez przeszłosć taty młody człowiek nie będzie mógł razem z rówieśnikami przystąpic do komunii i bierzmowania . pozdrawiam Odpowiedz Link
mrs_ka Re: terror religijny ?? 28.04.07, 12:36 A co ma piernik do wiatraka? Jesli Twój syn nie będzie członkiem wspólnoty katolickiej to- jak rozumiem- przez Twoją świadomą decyzję odejścia od Kościoła (nie wnikam: nie wierzysz, Jesteś ateistką, masz inny światopogląd) a nie przez enigmatycznie brzmiącą "przeszłość ojca". Tu nie ma nic do wyjasniania młodemu człowiekowi, ani tez nic do rozumienia. Post Jowity jest jasny: uważa się za ateistkę i koniec pieśni, nie ma ochoty mieć nic wspólnego z instytucją KK. Nieodmiennie zachęcam do poczytania Katechizmu bądź stosownych wyimków prawa kanonicznego, Dominiko. To, jak mieszasz skutki z przyczynami w temacie KK (o ktorym- jak to delikatnie ująć?- masz chyba niezbyt gruntowną wiedzę i pojęcie) od dłuższego czasu mnie fascynuje. a. Odpowiedz Link
jowita771 Re: terror religijny ?? 28.04.07, 16:09 jedna poprawka, ja nie jestem ateistką, myslę o znalezieniu dla siebie wspólnoty, której nauka nie będzie się kłócić z tym, co stoi napisane w Biblii. uważam, że kościół katolicki tak się ma do Boga i Biblii, jak but do butonierki. Odpowiedz Link
mrs_ka Re: terror religijny ?? 28.04.07, 16:16 Wobec tego przepraszam za nadużycie, poleciałam skrótem myślowym, moja wina. a. Odpowiedz Link
jowita771 Re: terror religijny ?? 28.04.07, 17:02 nie ma za co, konkluzja była trafna, nie chcę mieć nic wspólnego z kościołem katolickim i nie chrzczę dziecka. chociaż od czasu do czasu jest u nas dyskusja na ten temat, mój NM jest za tym, żeby ochrzcić, o jego rodzicach nie wspomnę. ale dla mnie argumenty, że wypada, że wszyscy chrzczą, że biała sukienka, to są zadne argumenty. Odpowiedz Link
natasza39 Re: terror religijny ?? 28.04.07, 12:56 Ochrzcij sobie dzieciaka w szpitalu. Gwarantuję Ci dominiko, ze żaden kapelan nie spyta czy masz ślub czy nie. jeśli chodzi o kwestie religii w szkołach, to zapewniam Cię, ze jak nie wypierzesz dla dziecka szkoły stricte katolickiej, Twoje dziecko na religię nie będzie musiało chodzić. Religia w państwowych szkołach nie jest obowiązkowa. Moje dziecko miało religie w przedszkolu, szkole podstawowej, gimnazjum i w liceum i w ŻADNEJ z tych szkół religia nie była OBOWIąZKOWA. Mój Młody w podstawowówce miał 2-kę ateistów i 1 Jehowę i te dzieci NIE CHODZIłY na lekcje religii tylko ETYKI. Rozumiem Twoja złość, że nie będziesz mogła w wianku i weloniku przed ołtarz sie przegalopować z swoim M-em, bo on już wcześniej z inną tam galopował, ale w czym ten fakt przeszkadza, żeby ochrzcić dziecko, to doprawdy nie wiem. Mieszkam w bardzo ortodoksyjnym katolicko mieście, do kościoła chadzam z rzadka, jak mnie chęć zbierze, zdanie o niektórych "czarnych" wyrobione mam, ale przerzucanie "winy" za Twoje wybory na cały KK jest śmieszne. Podjęłaś wybór życia w związku niesakramentalnym. Czas pokaże czy był to dobry, czy zły wybór. Konsekwencja tego wyboru jest rezygnacja z pewnych obrządków. Do tych obrządków nie zalicza sie jednak odmowa chrztu ani bękarta, ani dziecka zrodzonego z gwałtu, ani zrodzonego ze związku niesakramentalnego. Pan Jezus też był "bękartem" w myśl prawa mojżeszowego, a Jan Chrzciciel go ochrzcił! Odpowiedz Link
mrs_ka Re: terror religijny ?? 28.04.07, 13:16 Dodam jeszcze, że w Kościele Katolickim grzechów ojców i matek się nie dziedziczy. Cóż za kuriozalny pomysł z "przeszłością ojca"! Proste pytanie na inteligencję: dlaczego reportera zainteresował przypadek akurat tego księdza? Odpowiedź dla tych, którzy sami na to nie wpadli: bo sytuacja odmówienia udzielenia sakramentu chrztu z powodów dotyczących wyłącznie rodziców, nie należy do sytuacji standardowych i zgodnych z procedurami KK. I właśnie dlatego to nagłośniono. Tłumacząc na jeszcze prostszy język: ksiądz w świetle prawa kanonicznego nie ma prawa odmówić udzielenia sakramentu chrztu dziecku rozwodników, ludzi żyjących w konkubinacie, na dobrą sprawę nie ma prawa odmówić tego sakramentu nawet dziecku wychowywanemu w rodzinie homoseksualnej. I dlatego to opisywany ksiądz jest be, a nie cały Kościół Katolicki, który jako żywo nie praktykuje podobnych głupot w rodzaju obciążania dzieci przeszłością rodziców. Nadmienię jeszcze, że w KK jest naprawdę sporo kapłanów i jeśli jeden z nich jest klamką (a to się zdarza) piszemy donos do kurii i a) albo się zwracamy do innego kapłana z prośbą o udzielenie sakramentu chrztu b) albo prosimy kurię o wyznaczenie kapłana do tego celu. Finito. Zauważę tylko, że sprawa wymogów sakramentu chrztu była na tym forum poruszana wielokrotnie i zawsze w kontekście szczególnej sytuacji rodzin rekonstruowanych. Czytając takie wątki jak ten mam głębokie poczucie jałowości swoich działań- nie wiem, piszę zbyt trudnym językiem? Materia jest skomplikowana? Autentycznie ręce opadają. a. Odpowiedz Link
jowita771 Re: terror religijny ?? 28.04.07, 16:03 slub kościelny mało ma tu do rzeczy. moi rodzice byli dawno w drugich, niesakramentalnych związkach, kiedy ja szłam do konunii. był tylko jeden zgrzyt, kiedy zakonnica wyjaśniając dziciom, o co chodzi w szóstym przykazaniu, zapytała, czy ktoś ma drugiego tatę. zgłosiłam się. zakonnica powiedziała wtedy dzieciom, że to jest właśnie taki grzech, jaki popełniają moi rodzice i że idzie sie za to do piekła. było to dla mnie duże przeżycie, córce tego zaoszczędzę. jeszcze nie mam tego problemu, ale myślę, że nie będzie tak źle, bo wszystko idzie w dobrym, moim zdaniem, kierunku, coraz mniej ludzi chodzi do kościoła, więc może nie będzie jedynym dzieckiem, które nie pójdzie do komunii. mieszkam w sporym mieście, ale w jakim, to Ci mogę napisać na priva, tylko obiecaj, że nie będziesz się śmiała. Odpowiedz Link
jayin Re: terror religijny ?? 28.04.07, 16:18 dominika303 napisała: > chodzi mi o kwestię, jak dziecku wytłumaczysz/wytłumaczyłaś, że nie przystąpi > do I komunii mimo, iż cała jego klasa bedzie przez cały rok przezywać > przygotowania do tej ceremonii ?? Młode Domowe idzie za tydzień do komunii. W jej klasie jest dziewczynka, której rodzice nie mają ślubu kościelnego. Z tego co wiem, to mama jest po rozwodzie, i ojciec - też po rozwodzie. Mają ślub tylko cywilny. Kiedy chcieli małą ochrzcić, ksiądz w ich ówczesnej parafii powiedział, że nie ochrzci, bo rodzice nie mają ślubu koscielnego i, że jak wezmą ślub, to on ochrzci dziecko. Więc "obrazili" się na księdza i złożyli "skargę" do proboszcza najpierw, a potem do biskupa. Ale nic to nie dało (w tym wypadku, bo w innym o którym wiem, biskup nakazał ochrzcić dziecko "bez gadania"). W rezultacie nie ochrzcili dziecka. A teraz komunia, cała klasa idzie - i ten efekt: "Mamo, wszyscy idą, ja też chcę!". Mała chodziła na religię, bo sama chciała, więc rodzice nie zabraniali. A teraz też stwierdzili, że skoro sama chce iść do komunii, to się zgodzą też na to - dwa miesiące temu w naszej parafii ochrzcili córkę, ksiądz nie robił żadnych problemów przy zapisywaniu ich na "termin" chrztu, kiedy składali dokumenty w biurze parafialnym. Zdziwiony był tylko ksiądz, który udzielał chrztu Ponoć widząc podchodzących rodziców i chrzestnych i rodzinę bliższą do ołtarza po chrzest dla dziecka - spojrzał skonsternowany na rodziców, nie dostrzegł na ich rękach biało ubranego niemowlęcia pewnie i dlatego spytał: - A dziecko gdzie?? - Tu jestem! - oburzyła się samodzielnie mała, stając przed księdzem... A wracając do tematu - drażni mnie robienie z sakramentów świętych źródła dochodu i produktu na sprzedaż... Na szczęście są jeszcze ksieża, ktorzy patrzą na ludzi jak na LUDZI, a nie na klientów. Odpowiedz Link
aga-aga3 Re: terror religijny ?? 04.05.07, 10:39 można sie wypisac oficjalnie? paranoja polega na tym, że jak rodzice ochrzcili nas i ksiądz wpisał w papiery to już kartoteki nam przez całe życie będa prowadzić i aktualizować informacje podczas" kolęd", to chora instutucja jest i coraz częsciej nie ma nic wspólnego z wiarą. Odpowiedz Link
triss_m7 Re: terror religijny ?? 28.04.07, 20:24 Po przeczytaniu dalszych postow dopisuje efekt koncowy naszej sytuacji: Malizny zostaly ochrzczone w innym miejscu. Dziadkom bardzo zalezalo - nam to nie bylo potrzebne ale i "nie bolalo" ze to zrobimy. Nie "wypisalam" sie z KK po odmowie ksiedza tylko duzo, duzo wczesniej z zupelnie innych przyczyn. Malizny na religie nie chodza. Gdy dorosna same wybiora. Odpowiedz Link