Dodaj do ulubionych

obniżenie alimentów

14.07.07, 11:43
Powiedzcie mi,proszę jakie argumenty sąd bierze pod uwagę w sprawie o
obniżenie alimentów.
Obserwuj wątek
    • bbbb10 Re: obniżenie alimentów 17.07.07, 09:06
      to zależy od humoru sędziego...ale zwykle zwraca uwagę na to, że ojciec jest
      np. chory i z tego tytułu nie może pracować w 3 pracach, jak chciałyby ex,
      jeżeli straci pracę albo zmniejszą mu się zarobki (rzadziej, ale też
      uwzględnia). Czasem podobno nowe dziecko tez ma wpływ na poprzednie alimenty.
      A co konkretnie chesz zrobić?
      • lisek78 Re: obniżenie alimentów 17.07.07, 15:26
        Chodzi o to,że mój M jest po ciężkim zabiegu i niewiadomo kiedy wróci do
        pracy.Wiadomo na pewno,że nie może pracować na poprzednim
        stanowisku,tzn.zarabiać tyle co przed zabiegiem.Zastanawiamy się co prawda nad
        tym obniżeniem,ale chyba nie będziemy mieli wyboru.Jakie dokumenty musielibyśmy
        przedłożyć w sądzie?Czy odrazu należy je dołączyć od wniosku do sądu?
        • ataner30 Re: obniżenie alimentów 17.07.07, 15:41
          probowaliscie moze dogadac sie z matka dziecka bez sadu?
          Wystarczy wtedy u notarusza (koszt pare zlotych) podpisac odpowiednia umowe i
          nie trzeba do sadu.

          Natomiast jesli nie da sie inaczej to do sadu trzeba przygotowac zaswiadczenie o
          zarobkach w momecie kiedy alimenty byly zasadzane, zaswiadczenie o leczeniu
          szpitalnym, o obecnym chorobowym, faktury potwierdzajace wydatki na leki, czyli
          wszsytko to co swiadczy o tym ze sytuacja finansowa ojca sie zmienila od czasu
          gdy alimenty byly ustalane. Moze to byc kazdy dowod, a takze zeznania swiadkow.
          Jezeli was stac to wezcie adwokata.
          • bbbb10 Re: obniżenie alimentów 17.07.07, 18:54
            dokładnie...wszystko co potwierdza fakt, że nie może uzyskiwac takich dochodów
            jak poprzednio, że musi się leczyć itp. Co do umowy u notariusza to się nie
            zgodzę. Poprzednie alimenty zasądził sąd i tylko sąd moze je obniżyć, więc w
            żadnych notariuszy się nie bawcie, a pewnie wspaniałomyślnej zgody drugiej
            strony na obniżenie i tak nie będzie.
            Jeżeli jesteście małżeństwem, to mozesz się spodziewać, że ex będzie chciała
            ciebie wrobić w alimenty, jeżeli nie jesteście, to lepiej utrzymuj, ze nie
            prowadzicie wspólnego gospodarstwa domowego.
            • blondgirl Re: obniżenie alimentów 18.07.07, 07:34
              A propos alimentów...

              Wczoraj, bodajże w Wiadomościach, mówiono o nowej ustawie chyba o Funduszu
              alimentacyjnym. Zgodnie z tą ustawą, jeżeli rodzic nie będzie wywiązywał się z
              obowiązku alimentacyjnego, obowiązek ten przejdzie na partnera/-ke (?!), nowego
              małżonka i chyba rodzinę. Moim zdaniem to stanowczo nie fair... Bo jaki
              obowiązek ma macocha/ojczym względem nieswojego dziecka?
              A wy co o tym sądzicie?
            • ataner30 Re: obniżenie alimentów 18.07.07, 10:43
              > Poprzednie alimenty zasądził sąd i tylko sąd moze je obniżyć,

              Wprawdzie nie sprawdzilismy tego w praktyce bo ex nie zgodzila sie na dobrowolne
              obnizenie alimentow, ale prawnik radzil sprobowac wlasnie w ten sposob.
              To nie jest prawda ze tylko sad moze obnizyc alimenty ktore poprzednio zasadzil.
              Jezeli np. ojciec zlozy pozew do sadu a matka na pierwszej rozprawie zgodzi sie
              na obnizke to sad to po prostu przyklepuje nie analizujac wogole czy obnizka
              jest zasadna czy nie.
              Tak samo dziala umowa u notariusza jezeli ojciec i matka sa zgodni co do kwoty
              na umowie notarialnej to moga ja zawrzec w kazdej chwili i bedzie miala ona taka
              sama moc jak wyrok sadowy. Sady sa po to zeby rozstrzygac spory. U notariusza
              mozna sprawe zalatwic duzo mniejszym kosztem, pamietajcie ze wnoszac o obnizenie
              alimentow w sadzie ojciec musi zaplacic 5% od rocznej roznicy pomiedzy
              alimentami obecnie placonymi a tymi o ktore wniskuje. Kwote ta trzeba zaplacic
              zawsze niezaleznie czy sie sprawe wygra czy nie. Wiec jezeli jest mozliwosc
              obnizenia alimentow bez sadu to zawsze finansowo bardziej sie oplaca ugoda u
              notariusza. Takie bylo zdanie prawnika na temat, ale jak pisalam - my w praktyce
              tego nie przerobilismy bo nie bylo zgody drugiej strony.
              • bbbb10 Re: obniżenie alimentów 18.07.07, 18:23
                "To nie jest prawda ze tylko sad moze obnizyc alimenty ktore poprzednio
                zasadzil.
                Jezeli np. ojciec zlozy pozew do sadu a matka na pierwszej rozprawie zgodzi sie
                na obnizke to sad to po prostu przyklepuje nie analizujac wogole czy obnizka
                jest zasadna czy nie"
                czyli tak czy tak decyzję wydaje sąd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka