agasm27
29.09.07, 22:02
W piatek mamy rozprawe o alimenty ,nie mamy adwokata,nie stac nas na to za
bardzo ,dzisiaj sie dowiedzialam ,ze nie biora zarobkow pod uwage,a to nasza
jedyna linia obrony. Jezeli zatwierdza sume podana przez matke,mozemy sie
powiesic doslownie,bo jeszt dwukrotnie wyzsza od terazniejszej. Czy moze nam
ktos powiedziec czy nie biora naprawde zarobkow pod uwage?