Dodaj do ulubionych

zarobki a alimenty

29.09.07, 22:02
W piatek mamy rozprawe o alimenty ,nie mamy adwokata,nie stac nas na to za
bardzo ,dzisiaj sie dowiedzialam ,ze nie biora zarobkow pod uwage,a to nasza
jedyna linia obrony. Jezeli zatwierdza sume podana przez matke,mozemy sie
powiesic doslownie,bo jeszt dwukrotnie wyzsza od terazniejszej. Czy moze nam
ktos powiedziec czy nie biora naprawde zarobkow pod uwage?
Obserwuj wątek
    • skarbeniek1 Re: zarobki a alimenty 29.09.07, 22:10
      Naprawdę bardzo rzadko biorą pod uwagę zarobki.
      Bardziej liczą sie możliwości zarobkowe, czyli jak M ma dobre wykształcenie to
      na 100% wyśle go Sąd do lepszej pracy. A nawet jak tylko ma podstawowe, to są
      możliwości na zarobienie kasy na odpowiednie alimenty.
      Nie ma sie co łudzić podwyżka na pewno będzie...
      • agasm27 Re: zarobki a alimenty 29.09.07, 22:44
        O mozliwosciach zarobkowych nie ma mowy bo pracuje po dwanascie godzin piatek
        swiatek i swieta,nie mial tez urlopu,nie mieszkamy w polsce,ale kwote jaka
        zazadala ex jest wysoka nawet jak na zagranice ,bo na dwoje dzieci wyniesie
        okolo 800 euro, moj chlopak zarabia 1200
    • agasm27 Re: zarobki a alimenty 29.09.07, 22:49
      chcialam jeszcze dodac ze teraz placimu 470 euro na dwoje dzieci za mieszkanie
      placimy tu 600 euro reszta zostaje na zycie,za moja pensje jemy i to skromnie
      • skarbeniek1 Re: zarobki a alimenty 30.09.07, 15:00
        Mnie się nie musisz tłumaczyćbig_grin
        Piszę tylko jak Sady to widzą, a widzą to tak: że jeżeli jest to młody człowiek
        w sile wieku to nic nie stoi na przeszkodzie aby zarabiał wiecej. A tym bardziej
        za granicąbig_grin
        Poza tym twoje zarobki też mogą być wzięte pod uwagę, nawet jeśli nie jesteście
        małżeństwem. Oczywiście jeśli Exia o tobie wie i życzliwie poinformuje Sąd o
        wspólnym gospodarstwie jej Exa z konkubiną. No a jeżeli macie ślub to tym
        bardziej weżmie twoja kase pod uwagę.
        Nie wiem czy Exia też mieszka za granicą czy w Polsce? Bo jak w Polsce to
        alimenty do najniższych nie należą, więc może podwyzki nie bedzie lub będzie
        symboliczna.Wychodzi mi jakieś 1800zł, może nie jest to zawrotna suma ale też
        nie najniższa.
        Nie piszę tego zeby ci dokuczyć, mam po prostu doswiadczenie w tej kwestii.
        • agasm27 Re: zarobki a alimenty 01.10.07, 14:39
          Skarbenku

          Dziekuje za zyczliwosc,ex mieszka w Polsce. Wiem,ze moje zarobki beda brane pod
          uwage dlatego moj PIT tez bierzemy. Nie jest to zawrotna suma poniewaz z
          przyczyn zdrowotnych(jestempo operacji) pracuje tylko na pol etatu,a zawod
          nauczycielki tutaj nie jest honorowany i nie bedzie dopoki nie mam obywatelstwa
          . Co do mozliwosci zarobkowania to wyglada to tak,ze prowadzimy jednoosobowa
          firme i nasze zusy i podatki wchlaniaja duza czesc dochodow. Jak wiadomo praca w
          jednososbowej firmie to praca w kazda sobote,swieta i nawet w niedziele poniewaz
          jest to firma uslugowo-handlowa. Dlatego tez prawie cala pensja mojego chlopaka
          idzie na rachunki,a moje pieniazki starczaja tylko na jedzenie.
          Ja nie chce sie migac od placenia wiekszej kwoty ,tylko w naszym przypadku
          zwiekszenie tej sumy o 300 euro jest naprawde zawrotna kwota,zwazywszy na to,ze
          trzeba miec jeszcze na nieplanowane wydatki jak zepsucie lodowki(co nam sie
          ostatnio przytrafilo) czy zmiane telefonu komorkowego,ktory juz sie psuje,a jest
          narzedziem pracy.Nie wiem jak sedzina sobie wyobraza zwiekszenie fizycznej
          wydajnosci czlowieka ,ktory wstaje o piatej rano i wraca do domu po osiemnastej
          albo i po dwudziestej. Jest jeszcze jedna ciekawostka,panstwo,w ktorym mieszkamy
          nie otworzylo rynku pracy,moj chlopak na swojej karcie pobytowej ma wyraznie
          zaznaczone,ze moze pracowac tylko u siebie,ja nie mam stalego pobytu,pracuje
          tylko na kontrakty u kilku osob i nie mam szans nawet pracowac jako kasjerka,bo
          mnie nikt nie przyjmie,do tego chodze do darmowej szkoly jezykowej.Nie wiem czy
          sedzia wezmie pod uwage nasza sytuacje zawodowa,troszke ograniczona przez pewne
          przepisy.
          Jedyne co nam zostaje,to starac sie o obywatelstwo,zeby zwiekszyc nasze szanse
          na rozwoj zawodowy,co tez robimy. Tylko na obywatelstwo czeka sie dwa lata i
          jeszcz epol roku czekania w kolejce na wizyte u urzedasa czyli dwa i pol roku.
          Mam nadzieje,ze to bedzie jakis argument dla sadu,ale szczerze w to watpie.
          Samapodroz i tlumaczenie kazdego swistka juz pochlonelo pieniadze przeznaczone
          na alimenty ,wiec pewnie bedzie maly poslizg czasowy,ale nie mamy niestety
          fizycznej mozliwosci placenia i jezdzenia do Polski na rozprawe. Czasami sie
          zastanawiam czy w ogole byl sens kupowania biletu ,bo jak sedzina sie nie
          przychyli do naszych argumentow,to beda to stracone pieniadze niestety
          • dominika303 Re: zarobki a alimenty 02.10.07, 13:19
            W tej sytuacji lepiej postawić się na pozycji przegranego życiowo
            człowieka, że ma sie ciasny umysł i nie mozna podwyższyć
            kwalifikacji , że nauka mu nie wchodziła do głowy, dlatego teraz
            zamiast siedziec na ciepłej posadce, zasuwa na swoim, bo nikt
            takiego nieudacznika zatrudnic nie chce.Ale on próbował znależć
            prace juz kilkanaście razy, ale wywalaja go po 2, 3 dniach pracy, bo
            ma problemy zprzyswojeniem zasad pracy u kogoś- i takie tam
            bradnie smile
            W 70 na 100 przypadków takie tłumacznie, tj zwalenie na swoje
            umysłowe niedłęstwo pomaga smile
            Powodzenia.

            • agasm27 Re: zarobki a alimenty 05.10.07, 13:20
              Jestesmy juz po rozprawie,suma jaka zaproponowala sedzina nie bedzie nas az tak
              bic po kieszeni. Matka dzieci przegrala tym,ze zaczela robic awanture na sali i
              klotnia z sedzina.
              Dziekuje Wam kochane macoszki za odpowiedzi smile. Musze w koncu nadrobic
              zaleglosci w spaniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka