la.felina
21.11.03, 15:54
Czy to prawda, że dla sądu nie ma znaczenia to, że poznaliśmy się z M. kiedy
już nie mieszkał z ex ?
Podobno jeśli ex się o nas dowie = powie w sądzie na następnej rozprawie to
M.może zostać uznany winnym rozpadu ich małżeństwa.
Gdybym miała nadzieję na to, że sprawa rowodowa się wkrótce zakończy nie
zawracałabym Wam głowy, ale zapowiada się, że jeszcze długo potrwa, bo jak
dotąd sąd nie kwapi się do szybkiej pracy ani ex nie jest zainteresowana
zamknięciem sprawy. Ja natomiast czasami czuję się tak jakbym spotykała się z
żonatym facetem. No wiem,że M. oficjalnie jest nadal żonaty ale czy dlatego
ma/ mamy zawiesić życie na kołku na parę lat aż do końca rozwodu ?
Zresztą mniejsza o moje odczucia. Nie chciałabym być mimowolną sprawczynią
kłopotów.
Jak to jest z tą winą wg sądów ?