Dodaj do ulubionych

skomplikowane koligacje

22.11.03, 09:41
jestem trzecią żoną faceta, mamy własne dzieci. Czytajcie uważnie co napiszę,
nasze koligacje sa dość skomplikowane i sama nie wiem kto jest kim dla kogo:
1. mój mąż z pierwszego małżeństwa ma córkę - to siostra przyrodnia naszych
dzieci - tak?
2. ta dorosła już córka też ma dzieci - nasze dzieci to dla nich wujki i
ciotki -tak?
3. jedno z dzieci córki męża to dziecko przedmałżeńskie z jej dawnym
chłopakiem. On teraz się ożenił i też ma dziecko. Czy to jego dziecko będąc
siostrą przyrodnią jednej z wnuczek mojego męża jest jakąś rodziną dla nas?
4. mój mąż był drugi raz żonaty i bezdzietnie owdowiał, czy krewni jego żony
to teraz dla nas jakaś rodzina?

Spróbujcie rozwikłać ze mna te komplikacje. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jayin Re: skomplikowane koligacje 22.11.03, 14:09
      archiwald4 napisała:

      > 1. mój mąż z pierwszego małżeństwa ma córkę - to siostra przyrodnia naszych
      > dzieci - tak?

      tak


      > 2. ta dorosła już córka też ma dzieci - nasze dzieci to dla nich wujki i
      > ciotki -tak?

      tak, chociaż "w dalszej kolejności" - bo tylko "po dziadku", nie "po dziadku i
      babci"

      > 3. jedno z dzieci córki męża to dziecko przedmałżeńskie z jej dawnym
      > chłopakiem. On teraz się ożenił i też ma dziecko. Czy to jego dziecko będąc
      > siostrą przyrodnią jednej z wnuczek mojego męża jest jakąś rodziną dla nas?

      IMO - nie.

      > 4. mój mąż był drugi raz żonaty i bezdzietnie owdowiał, czy krewni jego żony
      > to teraz dla nas jakaś rodzina?

      IMO - dla Ciebie nie. Dla Twojego męża - rodzina "nabyta" przez małżeństwosmile
      czyli to "nabycie" nie przechodzi z kolei na ciebie, po małżeństwie z mężem
      twoim.

      > Spróbujcie rozwikłać ze mna te komplikacje. Pozdrawiam

      staramy się.. staramy..
      smile
      ale przyznam (mam nadzieję, że nie obrażę nikogo??) że na pierwszy rzut oka to
      mi się jakas telenowela przypomniała smile

      pozdr. serdecznie

      Joanna

    • femalespirit Re: skomplikowane koligacje 22.11.03, 18:07
      archiwald4 napisała:

      > 1. mój mąż z pierwszego małżeństwa ma córkę - to siostra przyrodnia naszych
      > dzieci - tak?
      tak

      > 2. ta dorosła już córka też ma dzieci - nasze dzieci to dla nich wujki i
      > ciotki -tak?
      tak

      > 3. jedno z dzieci córki męża to dziecko przedmałżeńskie z jej dawnym
      > chłopakiem. On teraz się ożenił i też ma dziecko. Czy to jego dziecko będąc
      > siostrą przyrodnią jednej z wnuczek mojego męża jest jakąś rodziną dla nas?
      nie

      > 4. mój mąż był drugi raz żonaty i bezdzietnie owdowiał, czy krewni jego żony
      > to teraz dla nas jakaś rodzina?
      Sa powinowatymi Twojego meza. Powinowactwo, to - cytuje za serwisami
      prawniczymi - istniejący od momentu zawarcia związku małżeńskiego stosunek
      między jednym z małżonków a krewnymi drugiego małżonka. Również w przypadku
      powinowactwa występują linie i stopnie. Powinowactwo nie ustaje pomimo śmierci
      jednego z małżonków lub orzeczenia rozwodu.
      Ma to znaczenie w sprawach takich jak spadkowe np. choc powinowaci sa daleko za
      krewnymi.

      A wiesz co to jest wielorodzina? To jest taka rodzina, w ktorej zona mowi do
      meza "kochanie, zrob cos, bo MOJE dzieci i TWOJE dzieci bija NASZE dzieci wink.
      Bardzo mi sie to okreslenie podoba smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka