rybkka24
23.03.09, 10:28
czesc.
sledze caly czas watek mimo ze nic nie pisze.
jakis czas temu rozstalismy sie z NM.
ale od pewnego czasu probujemy wszystko poskladac i poukladac.raz lepiej raz
gorzej.kompromisy i ustepstwa.itp.
czasem jak po gruzie ale do przodu...
natomiast ostatnio...
siostra mojego MN.zaprosila jego pierwsza dziewczyne, pierwsza milosc z ktora
byl kilka lat z jej dzieckiem na kawe i ciastka do domu rodzicow. moj
MN.mieszka z rodzicami.
nie mieli kontaktu kilka lat.i ona przyjechala i dzieci sie slodko bawily.
dzis sie dowiedzialam ze ona to byla, byla.strasznie sie poczulam.
moze przesadzam.moj MN.sie wkurzyl ze robie fochy.itp.
co o tym myslicie??