Dodaj do ulubionych

Właśnie się dowiedziałam

04.05.09, 14:40
że córka mojego męża nie będzie mogła jechać z nami (My i moja
córka) na wakacje w sierpniu, bo jedzie...na całe dwa miesiące nad
morze!!!!!!! No nie powiem, żebym się tym specjalnie zmartwiła.
Obserwuj wątek
    • julianne9 Re: Właśnie się dowiedziałam 04.05.09, 17:21
      To dobrze że dziewczynka spędzi czas wakacji z przyjaznymi jej ludźmi i fajnym
      miejscu zamiast z macochą i jej córką.
      Dobrze jednak to nie świadczy o twoim facecie ze zamiast spędzać czas z własnym
      dzieckiem to spędza czas z pasierbica i bawi się w ojca dla obcego dziecka.
      Współczuję twojej pasierbicy dość toksycznej sytuacji gdzie musi spędzać czas z
      ojcem obca kobieta i jej dzieckiem a z tego co przeczytałam w poprzednich
      postach dziewczynka nie ma możliwości spędzania czasu tylko z własnym ojcem nie
      mówiąc już o wakacjach.
      Może lepiej by było dla tej dziewczynki aby kontaktu z ojcem nie miała
      przynajmniej miałaby stabilizację emocjonalna.
      Parafrazując znane przysłowie uchroń nas Panie boże od takich ojców bo z wrogami
      sami sobie poradzimy.
      • dyderko Re: Właśnie się dowiedziałam 04.05.09, 20:19
        Sumienie Ty nasze... krystaliczne!
        • koni42 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 11:02
          No tak...i znowu cenzura się włączyła.
          Ja napisałam o swoich odczuciach. Rzeczywiście ojciec
          straszny...Pozwolił swojej córce bawić dwa miesiące nad oceanem sad
      • nsc23 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 13:57
        Nie wiem skad sie urwalas julianne9, ale fajnie, ze jestes. Poprawilas mi humor
        od rana.
        Poprosze o wiecej takich 'madrosci' smile
    • elakuz Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 13:09
      Koni wyluzuj, czy myslisz, ze osoby pokroju julianne9 sa w stanie
      przyjac argumenty. Dla nich KAZDA macocha to wredna bestia zjadajaca
      dzieci na sniadania a KAZDY ojciec, ktory zalozyl nowa rodzine to
      dran. Z pewnymi pogladami sie nie dyskutuje, szkoda czasuwink
      Ja za to wybieram sie w tym roku z Mloda na urlop, tez nie jestem
      tym zachwycona, ale sama tak zdecydowalam wiec nie moge sie
      skarzycwink
      Pozdrawiam
      • dyderko Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 13:21
        Ależ dziewczyny, moim zdaniem ona jest słodka! O ile Bet mnie
        wściekała, o ile Coccolona przyprawiała mnie o białą gorączkę, to
        ten egzemplarz wprawia mnie w dobry nastrój, jest tak przerysowana
        ze aż rozbawiająco-żałosna...
        Niech pisze dalej nasz głos sumienia i opoka moralna! Trochę
        przyjemności w szarym życiu wrednej macochy nam się należy!
      • julianne9 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:07
        Każda macocha jest zagrożeniem jeśli chodzi o spadek ,pieniądze,majątek. macochy
        to zazwyczaj kobiety,które same z nieciekawych rodzin pochodzą bo gdyby
        pochodziły z kochających pełnych miłości rodzin to by nie chciały być
        najważniejsze i nie pchały by się w takie sytuację.
        Macochy nie maja tutaj żadnego znaczenia. Natomiast ojcowie ,no cóz
        najlepszy ojciec to martwy ojciec i im szybciej tym lepiej .I oby jak
        najszybciej żeby się nie pojawiła konkurencja w postaci macochy i jej dzieciorów.
        ps Nie jestem exią ani pasierbicą ,na szczęście nie mam macochy ani ojczyma
        .Dzięki Bogu!!!!
        • rybkka24 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:26
          >gdyby pochodziły z kochających pełnych miłości rodzin to by nie
          chciały być
          > najważniejsze i nie pchały by się w takie sytuację.

          według mnie to zdanie się wyklucza, możesz wyjaśnić??w jakie
          sytuacje by się niby nie pchały...wkońcu jak nie chcą być
          najważniejsze i mają naturę pokroju Matki Teresy(Matki Teresy nie
          obrażając) to chyba będą w swoim żywiole.?

          najlepszy ojciec to martwy ojciec i im szybciej tym lepiej .I oby jak
          > najszybciej żeby się nie pojawiła konkurencja w postaci macochy i
          jej dziecior
          > ów.

          Boże.i ty pochodzisz z kochającej rodziny, jak uważasz że najlepszy
          ojciec to martwy...a pozatym dlaczego macocha ma dzieciory..a
          ojcowie biedne uciśnione dzieciątka dla których najlepszą opcją
          będzie śmierć ojca i zagarniecie jego majatku??

          pazerność mi tu wychodzi i dużo rzeczy się wyklucza.
          czy wszystko ok?

          więc jesteś macochą..bo co byś tu robiła.
          najlepiej jakby twojego facdeta piorun trzasnął chociaż kasa by
          była, a ty jesteś osobą która ciąży w tej sytuacji..
          • julianne9 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:46
            rybkka24 napisała:


            >
            > według mnie to zdanie się wyklucza, możesz wyjaśnić??w jakie
            > sytuacje by się niby nie pchały...wkońcu jak nie chcą być
            > najważniejsze i mają naturę pokroju Matki Teresy(Matki Teresy nie
            > obrażając) to chyba będą w swoim żywiole.?

            Nie byłyby macochami ,nie zadawały by się z facetem po przejściach który nie
            potrafi stworzyć dobrego związku no i nie pisałyby na forach ,tylko umiały by
            same rozwiązywać swoje problemy i rozmawiać z facetem. I może byśmy jednak nie
            obrażali i nie podawali przykładu Matki Teresy.

            >
            > Boże.i ty pochodzisz z kochającej rodziny, jak uważasz że najlepszy
            > ojciec to martwy...a pozatym dlaczego macocha ma dzieciory..a
            > ojcowie biedne uciśnione dzieciątka dla których najlepszą opcją
            > będzie śmierć ojca i zagarniecie jego majatku??

            Bo w sytuacji dzieci których ojcowie założyli nowe rodziny mogą liczyć tylko na
            pieniądze i to też nie zawsze.

            > więc jesteś macochą..bo co byś tu robiła.
            > najlepiej jakby twojego facdeta piorun trzasnął chociaż kasa by
            > była, a ty jesteś osobą która ciąży w tej sytuacji..

            Nie ,nie jestem macochą ani pasierbicą i exią tez nie jestem. NA SZCZĘŚCIE !!!!
            • nsc23 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:50
              Nie ,nie jestem macochą ani pasierbicą i exią tez nie jestem. NA SZCZĘŚCIE !!!!

              To co Cie do nas przywialo? Altruistyczna chec pomocy innym?

              > Bo w sytuacji dzieci których ojcowie założyli nowe rodziny mogą liczyć tylko na
              > pieniądze i to też nie zawsze.

              Tak, widac wlasnie jakie masz bogate doswiadczenie w temacie.
            • rybkka24 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:58
              to PO CO? wchodzisz na forum którego tematyka w żaden sposób cię nie
              dotyczy i komentujesz, pouczasz, i krytykujesz??

              że tak powiem nieładnie, wcinasz się jak nie wiesz z czym to sie je..

              nikt nie potrzebuje abstrakcyjych komentarzy osoby która żyje w
              zupełnie innym swicie i chyba uważa się za lepszą od pozostałych i
              dodatkowo wybrańczynią losu bo pochodzi z kochającej rodziny..i nie
              jest na szczęście, ani macochą, ani eks.

              życzę aby NIGDY nie podwinęła ci się noga, i żebyś zawsze żyła w
              idealnym świecie..tylko przyszłości nie
              przewidzisz.........................entersmile
              • julianne9 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 19:15
                rybkka24 napisała:
                >
                > życzę aby NIGDY nie podwinęła ci się noga, i żebyś zawsze żyła w
                > idealnym świecie..tylko przyszłości nie
                > przewidzisz.........................entersmile

                To się rożnie moze zdarzyć, ale nigdy nie dam mojemu dziecku Ojczyma.
            • mampy-tanie Re: Właśnie się dowiedziałam 11.07.09, 12:53
              no właśnie, proszę nie obrażać ludzi porównując ich do Matki Teresy!!!


              /roftl/
        • nsc23 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:31
          Dzieki za szybka i przede wszystkim bezplatna diagnoze psychologiczna. Juz wiem,
          ze za moja sytuacje zyciowa powinnam winic rodzicow - to wszystko ich wina.
          Tylko jezeli ja pochodze z nieciekawej rodziny, to ciekawe kto jest z ciekawej.
          • julianne9 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:50
            nsc23 napisała:

            > Dzieki za szybka i przede wszystkim bezplatna diagnoze psychologiczna. Juz wiem
            > ,
            > ze za moja sytuacje zyciowa powinnam winic rodzicow - to wszystko ich wina.
            > Tylko jezeli ja pochodze z nieciekawej rodziny, to ciekawe kto jest z ciekawej.

            Z tego co wyczytałam pochodzisz z rozbitej rodziny ,mylę się? To zastanów się
            dlaczego jesteś macocha i dlaczego nie potrafisz stworzyć związku z bezdzietnym
            facetem Powielamy schematy co nie?
            • nsc23 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:53
              Hm. Nie wiem gdzie to wyczytalas, ale czego to sie czlowiek o sobie nie dowie z
              internetu.
              Nie pochodze z rozbitej rodziny, moi rodzice sa szczesliwym i udanym malzenstwem
              od cwiercwieku.
              Owszem, powielam schematy - podobnie jak moja mama wybralam sobie lojalnego,
              szczerego, oddanego i kochajacego mezczyzne. No patologia po prostu.
              Teza, jakobym nie potrafila tworzyc zwiazku z dzieciatym facetem moze byc
              zaliczona do dosc smialych i przewidujacych - na razie idzie nam calkiem niezle,
              wiec nie wiem skad Twoja opinia, jakoby bylo inaczej. Wyczytalas to w tej samej
              krysztalowej kuli, ktora powiedziala Ci, ze jestem z rozbitej rodziny? Wyrzuc
              ja, bo jak widac kiepsko sie sprawdza.
              • julianne9 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 16:58
                nsc23 napisała:

                > Hm. Nie wiem gdzie to wyczytalas, ale czego to sie czlowiek o sobie nie dowie z
                > internetu.
                > Nie pochodze z rozbitej rodziny, moi rodzice sa szczesliwym i udanym malzenstwe
                > m
                > od cwiercwieku.

                Z wracam Honor

                > Owszem, powielam schematy - podobnie jak moja mama wybralam sobie lojalnego,
                > szczerego, oddanego i kochajacego mezczyzne.

                Tak... Mężczyzne z dzieckiem.
                • nsc23 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 17:00
                  Mężczyzne z dzieckiem.

                  No i....? (moja mama akurat wybrala bez dziecka, ku scislosci)
                  • julianne9 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 19:21
                    Mnie uczucia macoch obchodzą tyle co zeszłoroczny śnieg,same są sobie winne ,że
                    maja problemy.Jednak najbardziej żal mi dzieci, że maja macochy ojczymów i
                    obracają się w takiej patologii ,ze muszą sobie okładać relację i ustosunkować
                    się do obcej kobiety czy mężczyzny z którym ich rodzice sypiają.A z czasem
                    znosić jakieś tam przyszywane rodzeństwo.
                    I zastanawia mnie jedno.....ale to może w osobnym wątku.
                    • nsc23 Re: Właśnie się dowiedziałam 06.05.09, 12:55
                      Ale o co sie Tobie rozchodzi? Jakie problemy? Jaka patologia? Ty misiu chyba sie
                      urwalas z jakiejs innej epoki i nie mozesz sie przyzwyczaic do tej, w ktorej
                      wyladowalas.
                • luna67 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 19:49
                  Julianne9, jezeli "Nie ,nie jestem macochą ani pasierbicą i exią tez nie
                  jestem", to dla mnie jestes NIKIM, bo taka nienawisc i zlosc w wypowiedziach
                  musza miec jakas podstawe, a ty ich podobno nie masz.

                  Czyli: psychiatra sie u ciebie klaniasmile)), albo masz inna opcje; podzielic sie
                  ze swoimi problemami, w ktorych nie jedna tutaj macoszka moze tobie pomoc i
                  rozwiac twoje watpliwosci.

                  Wiecej maja u mnie powazanie jakies inne trole, ktore sie ujawnily, ale ty nie
                  masz nawet odwagi napisac o swoim EX-icowstwie.

                  Jestem Nexia, no i co z tego????? ALE dobra macocha, co jest najwazniejsze.
                  Jestem tez Exia z bardzo dramatycznymi przezyciami z 3-jka dzieci majaca tez Nexie.

                  Ale nigdy mi do glowy nie przyszlo tak sie wyrazac o macochach, bo to tez
                  dotyczy moich dzieci!!!!!!!!!(nawet na forum, a mam teraz 4-ta Nexie naprawede
                  solse dla moich dziecisad((()

                  Julianne9, sorry za poczatek, ale...., jezeli masz jakies ALE do macoch, to
                  prosze napisz, o co tobie chodzi.........twoje wypowiedzi, to dla mnie granie w
                  "ciuciubabke".

    • nsc23 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 13:58
      Koni, to Ci sie udalo smile Mloda powinna byc chyba zadowolona, ze bedzie miala 2
      miesiace wakacji?
    • luna67 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 19:02
      Koni42 napewno juz "wyduldalas" szampana na ta okazjesmile))) a wybory
      najblizszych nalezy szanowac.

    • magdmaz specjalnie do julianny9 05.05.09, 20:22
      Julianno, jesteś potwornie krótkowzroczna, uwierz mi.
      Moje dzieci nie mają macochy. Co nie zmienia faktu, ze ojciec widuje je trzy
      razy do roku mniej więcej i wcale nie z powodu, że musi się zajmować dziećmi
      jakiejś obcej kobiety - ot, po prostu mu nie po drodze do własnych dzieci, nie
      ma dla nich czasu, przeszkadzają w karierze. I naprawdę - nawet gdyby się
      ożenił, to nie sądzę, by sytuacja zmieniła się na gorsze.
      Natomiast mój narzeczony wychowuje samotnie dwoje dzieci i jakoś nie przeszkadza
      mu w tym związek ze mną. Nie zaniedbuje ich dla mnie i dla moich dzieci. Jego
      dzieci dopytują, czemu tak rzadko przyjeżdżamy do nich. Moje dzieci pytają,
      czemu Oni dziś nie przyjadą do nas. Ano bo każde z nas zajęte jest zarabianiem
      na własne dzieci i po ślubie ta sytuacja się nie zmieni (istnieje takie coś, jak
      rozdzielność), więc obecność jakiejś kobiety w życiu ojca niekoniecznie oznacza
      dla dzieci stratę. Czasem nawet oznacza zysk w sferze niematerialnej, ale w to
      pewnie trudno Ci uwierzyć.
    • kicia031 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 21:19
      Hmm, a ja sie dowiedzialam, ze moja pasierbica najpewniej pojedzie z nami do
      Chorwacji i tez sie ciesze.
      • luna67 Re: Właśnie się dowiedziałam 05.05.09, 22:07
        A moje pasierbiata ze mna tym razem nie pojada, bo po Tajlandi z nimi (ufff) w
        grudniu mam dosyc, i jade z moja wnusia (4 miechy) w lecie na Majorke!!! moja
        synowa zdaje egzaminy (trzymajcie kciuki).

        Moj mjazlonek nie za bardzo jest za tym, ale cholera jak nie pojedzie, to niech
        sie liczy z wojna domowa!!! ja wszysto robie dla jego malolatow, wiec......

        Cholercia, pierwszy raz z tak malym niemowlakiem (po 20-sto rocznej przerwie po
        najmlodszym), az ciarki mi przez plecy przechodzasmile(pozytywnie)smile

        Ps.
        A pozatym, dziewuchy, mam naprawde depreche, maly mojego meza lat 10 odnosi sie
        do mojego meza nieodpowiedniosad nie mieszam sie, nie komentuje, ale wiem, ze z
        tego nic dobrego nie wynikniesad
        • nsc23 Re: Właśnie się dowiedziałam 06.05.09, 12:54
          Ja probuje namowic mojego W, zeby zabral z nami mala na wycieczke po Szkocji,
          ktora planuje z rodzicami, ale W sie nie chce dac namowic. Glupek. Najwyzej
          zadzwonie do eks i sama ja wezme tongue_out
    • liz-beauty Re: Właśnie się dowiedziałam 06.05.09, 21:02
      My w tym roku w lecie jedziemy sami na kilka dni. Dla Mlodego zorganizowalismy
      atrakcyjny oboz sportowy. Natomiast na wyjazdach weekendowych wole, jesli jedzie
      z nami jakies dziecko w wieku Mlodego, przyznam sie nawet, ze w tym roku na
      weekend z Bozym Cialem zabieramy jego siostre (byla z nami rok temu na majowce i
      bylo super). Dzieciaki sie soba zajmuja, graja w siatke/pilkarzyki/panstwa i
      miasta/sluchaja swojej muzyki, czasami sie integrujemy, a czasami nie. Ja w tym
      roku zapowiedzialam, ze wieczorami sie zamykam z laptopem w pokoju i bede
      pracowac, a co z tego wyjdzie - zobaczymy. Poza tym jeszcze istotna kwestia -
      oni wtedy zajmuja osobny pokoj i my osobny. Gdyby siostra Mlodego nagle odwolala
      wyjazd z nami, byloby mi zwyczajnie przykro i zal, bo swietny z niej kumpel dla
      "naszego" jedynaka i odciazenie psychiczne dla nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka