Dodaj do ulubionych

bywa i tak

08.05.09, 15:40
Mam znajomego nastolatka. Tata z mamą od dawna osobno, w roznych miastach, za
to wciąż prowadzą z soba otwartą wojnę.
Chlopiec jest miedzy nimi - wszystkie razy, jakie sobie nawzajem wymierzaja,
spadają na niego.
Chlopiec zamieszkal z ojcem. I z jego nowa żoną. I ta pani jest jedyna osobą w
jego życiu, ktora mu daje wytchnienie, odrobine normalnosci, prawdziwe wsparcie.
Macocha.
Obserwuj wątek
    • ataner30 Re: bywa i tak 08.05.09, 21:28
      Mysle ze jezeli chodzi o to forum to twoja historia nie jest wcale odosobnionym
      przypadkiem i znalazloby sie tu wiele macoch ktore "daja dzieciom swoich
      partnerow wytchnienie, odrobine normalnosci i prawdziwe wsparcie".
      Macochy.

      A wracajac do twojego znajomego nastolatka to ile on ma lat? I dlaczego teraz
      zamieszkal z ojcem?
      • nangaparbat3 Re: bywa i tak 08.05.09, 23:34
        Lat ma 16.
        Zamieszkal z ojcem, bo źle mu sie ukladalo w domu, wydaje mi sie, ze w zwiazku z
        pojawieniem się partnera matki. Przeprowadzka do ojca byla nie tyle z checi, co
        z braku innych mozliwosci.
    • nangaparbat3 Re: bywa i tak 08.05.09, 23:31
      burza4 napisała:

      > moja córka mimo rozstania nadal spotyka się z eks-macochą i to, że
      > jej ojciec zakończył ten związek było dla niej ogromnym ciosem. Mnie
      > też cholernie szkoda dziewczyny, myślałam że będą razemsad


      To zupelnie jak u nas.
    • nsc23 Re: bywa i tak 08.05.09, 23:38
      Moze to glupie, ale trudno, i tak powiem - czasem jak sie kloce z Grubym i
      wydaje mi sie, ze zabrnelismy tak daleko, ze nic tylko sie spakowac i uciec, to
      mi sie robi strasznie przykro, ze nie zobaczylabym nigdy wiecej malej. Mam
      nadzieje, ze jak bedzie dorastac, to teze bede 'dobra macocha', ale mam
      nadzieje, ze nie bede jej musiala dawac wytchnienia od klocacych sie rodzicow.
      • nangaparbat3 Re: bywa i tak 09.05.09, 00:37
        Na pewno dobrze bedzie.
        Ja sie przywiazalam do dzieci Next i Exa, a corka je zwyczajnie kocha.
    • elakuz Re: bywa i tak 10.05.09, 07:47
      dla mnie to nic nowego, widze to w kazdy weekend w swoim domu,
      chociaz Mala ma tez duzo obiazkow i ustalone zasady.
      Powoli z wrednej, egoistycznej baby zmieniam sie w "dobra macoche".
      Moze za 5 lat bede idealemwink))
      A powaznie to tez znam 2 byle malzenstwa, w ktorych przypadku po
      rozwodzie dzieci wybraly mieszkanie z tata i jego 2 partnerka niz z
      matka. Zawsze mnie to zastanawialo, ale od kiedy jestem w swoim
      zwiazku juz mnie to nie dziwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka