wolfgang87
22.06.10, 09:43
W Warszawie zamknięto w zeszłym tygodniu pewne malutkie skrzyżowanie (Tasmowa-Cybernetyki) i spowodowało to mega korki w okolicy Służewca.
Jest propozycja, aby wydłużyć pewne zielone dla skręcających w Taśmową z Marynarskiej, bo dla nich to teraz jedyny dojazd. A korki są już z 2 stron nieziemskie nawet o bladym świcie.
I teraz meritum - pytanie: czy na Zachodzie (tym z wielkiej litery) po jednym dniu masakry komunikacyjnej po planowym zamknięciu skrzyzowania, ktos by cos zrobil?
U nas jest to na etapie artykulow (pisanych przez stażystów) w prasie: przekazemy wykonawcy, moze cos zrobimy, Gałaś musi zatwierdzic.
A to juz pare dni minelo...
K$%^$%#^#$....