sherlock_holmes
09.06.04, 08:33
Aż tygodnia potrzebował Andrzej Lepper, by zakazać udziału w wyborach
kandydatowi, który potrącił śmiertelnie na pasach przechodnia.
Choć prokuratura postawiła Jarosławowi Urbanowi zarzuty już kilka dni temu,
dopiero we wtorek, po naszej publikacji, Lepper postawił mu warunek - albo
kandydowanie, albo partia.
Po wypadku Jarosław Urban nie tylko nie wycofał się z promowania siebie w
kampanii, ale pokazywał się na ulicach Lublina za kierownicą luksusowego
samochodu. Z tablicą rejestracyjną, na której widniało jego nazwisko.
Dzień po tragedii Andrzej Lepper w rozmowie z "Rz" bronił Urbana. Twierdził,
że to był nieszczęśliwy wypadek, za który nie ponosi on winy.
Poźniej jednak kazał mu się usunąć w cień w czasie kampanii. - To wasz sztab
nie widział codziennie jego reklam w telewizji? - pytamy w lubelskim biurze
Samoobrony.
- Dzisiaj ich już nie będzie - zapewniał nas Jan Dzyr z tego biura.
Wczoraj opisaliśmy, jak prokuratura kilka dni zwlekała z zatrzymaniem
Urbanowi prawa jazdy. We wtorek też zdanie o swoim kandydacie zmienił Lepper.
Dał Urbanowi czas do dzisiejszego popołudnia. Jeśli nie złoży w komisji
wyborczej rezygnacji z kandydowania do Parlamentu Europejskiego, to zostanie
zawieszony w prawach członka Samoobrony, a następnie usunięty z partii.
Szef Samoobrony tłumaczy zmianę stanowiska błędnymi informacjami na temat
wypadku pod Lublinem. - Dziś wiem, że było to na przejściu dla pieszych,
trzeba także określić, z jaką prędkością jechał Urban, to nie było na pewno
50 km na godzinę - powiedział.
Lepper zamierza złożyć dziś wizytę w Lublinie. Głównym tematem jego
konferencji prasowej ma być właśnie sprawa Urbana. Sam kandydat nie odbierał
przez cały dzień telefonu.
Do tragedii doszło w ubiegłą środę w miejscowości Garbów koło Lublina.
Jarosław Urban, jadąc bmw, potrącił przechodzącego na przejściu dla pieszych
20-letniego mężczyznę. Kierowca był trzeźwy. Wszystko wskazuje na to, że
jechał z dużą prędkością
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040609/kraj/kraj_a_5.html
"Dzień po tragedii Andrzej Lepper w rozmowie z "Rz" bronił Urbana. Twierdził,
że to był nieszczęśliwy wypadek, za który nie ponosi on winy."
Kurwa, zap...la glpi ch.j ponad 100km/h, zabija czlowieka na pasach i to jest
nieszczesliwy wypadek??? Nieszczesliwym wypadkiem bylo splodzenie takiego
scierwa jak Lepper i Urban. Gdyby ich ojcowie wiedzieli jakie dzici splodza,
na pewno by sie wykastrowali...
A tu mozecie sobie zobaczyc BMW Z3 Urbana - oczywisice na tablicy rej. ma
napisane "Urban", zeby wszyscy widzieli co za ch... jedzie
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040608/kraj/kraj_a_1.html