tomek854
29.04.14, 23:10
No, to się doczekałem pierwszej awarii przy przebiegu równiutko 41 000. Dobrze, że jeszcze pół roku gwarancji.
Parę dni temu jak była cieplejsza pogoda, to wszystko ładnie działało (choć na początku zajechało trochę basenem, bo dawno nie używana). Potem były dwa dni, kiedy było zimno (nawet grzanie włączyłem) a teraz znowu ciepło, a tu klimy (a raczej air conditioning, bo to nie jest taka prawdziwa klima z termostatem) nie ma. Jak włączam, to obroty silnika, owszem, wzrastają, ale zimnego powietrza nie ma, tylko słychać jakiś dziwny dźwięk, coś pośredniego między monotonnym zgrzytem a jednostajnym piskiem, aż nie mam pomysłu na onomatopeję.
Będę się musiał na wycieczkę wybrać, bo od kiedy Daihatsu się wycofało z Europy to mi zlikwidowali dwa serwisy w Glasgow i został tylko jeden autoryzowany serwis na kompletnym zadupiu... Ale za to bardzo ładnie tam jest w okolicy (byłem tam na przegladzie ostatnio i pozwiedzałem).