whiteblue
20.11.04, 23:43
Kto z was wie,że za nieudzielenie pierwszej pomocy ofierze wypadku, można
zaliczyć pudło, gdy zostanie udowodnione że ofiara zmarła na naszych oczach.
Wyobraźcie sobie wypadek.Jedziecie nocą i nadjeżdżacie do miejsca
wypadku.Ktoś rozbił się o drzewo.Zatrzymujecie się i widzicie,że ktoś jeszcze
daje oznaki życia.Ale na skutek niewiedzy i złego działania, zamiast ratować,
przyczyniacie się do zdonu ofiary.Wtedy prokurator postawi wam zarzut
nieumyślnego spowodowania śmierci.Może to zrobić, poważnie.
Kto z was potrafi udzielić pierwszej pomocy?
Przyznam się ze ja nie potrafię.Znam teorię, ale w praktyce bym się bał.
Poza tym na widok krwi wpadam w panikę, a to szkodzi niż pomaga.
Jak to jest u was?
Niech ktoś opisze punkt po punkcie jak skutecznie udzielić pierwszej pomocy
komuś, kto rozbił się autem lub został potrącony.