tomek854
26.12.04, 16:52
Muszę szybko skończyć studia i iśc do jakiejas porzadnej roboty, gdzie ebde mógł bąki zbijąc na forum. Bo na razie, to zaglądam tu co jakiś czas, ale jaqk mam robotę/naukę to muszę przysiąść fałdów. Za to w weekendy czy święta, kiedy człowiek spodziewałby się, że cięzko pracujący koledzy forumianci zechcą odsapnąć po świątevcznym obiadku przed kompem i będzie z kim dyskutować - lipa. :P
Przyznac się ile czasu co dzień w pracy przeznaczacie na forumowanie, gadugadowanie, gierki we flaszu i serfowanie po sieci? :D