Dodaj do ulubionych

Rzuccie okiem, niezle :)

04.01.05, 16:05
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=19109303&v=2&s=0
Zagladnalem na ogolne forum - ogolnie haos i buractwo. A ten ghosc co
zapoczatkowal ten watek rozwalil mi serce doszczetnie :)
Nie mam nic do opli... ale sami poczytajcie :)

Pozdrawiam,
Pap :)
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Rzuccie okiem, niezle :) 04.01.05, 17:13
      ...och, ach, ech lecę do salonu Opla bo wszystko inne to gówno a mojego Lexusa
      spuszczę do kamieniołomu:)))
      ... a tak poważnie jak ktoś tam napisał "napracował się chłopak" i powiem Ci,
      że niejeden jak naczyta się takich "informacji" to zastanowi nad kupnem tak
      doskonałego pod każdym względem modelu.
      Pzdr.
      • krakus.mp Re: Rzuccie okiem, niezle :) 04.01.05, 21:56
        Nie będę odpisywał temu typowi na jego post.
        Napiszę coś tutaj.
        Mianowicie mogę coś powiedzieć o Oplach, zwłaszcza Astrze I i II.
        W poprzedniej firmie takimi jeździłem.
        Astrą I przejechałem ponad 200 tyś. i byłem pełen uznania dla jej
        bezawaryjności.Ale to był wózek oryginalny ,niemiecki.Z 1994 r.Po upływie 5 lat
        nadal był pozbawiony najmniejszej korozji, choć w paru miejscach był obity.
        Blacha ocynkowana, dobrze zabezpieczona.
        Nie można tego powiedzieć o Astrze II.
        Jeździłem nią mało, ale z opisów kolegów którzy nią jeździli w firmie, nic
        dobrego nie wynikało.Szwankowała elektryka i elektronika silnika.Skrzypiała
        tapicerka, szwankowało zawieszenie i .....pojawiła się korozja pod listwami
        okiennymi na drzwiach.
        Również Omegi, którymi dysponowała firma, często gościły w serwisie.
        Dodam jeszcze,że stylistyka Opla jest zawsze o kilka lat do tyłu w porównaniu z
        konkurencją.
        Obecna Astra III, swym wyglądem przypomina Nissana Primerę. Tylko że Primera
        pojawiła się parę lat wcześniej.
        Ogólnie mówiąc, uważam Opla za bedziewiasty szajs.Drogi w zakupie i drogi w
        eksploatacji.
        Jak ktoś napisał, samochód dla buraka.
        Pzdr.
        • krakus.mp Chodziło mi o Almerę. 04.01.05, 21:58
          Astra III przypomina Nissana Almerę!
          Almera zawsze mi się myli z Primerą.
          pzdr.
        • typson Re: Rzuccie okiem, niezle :) 04.01.05, 21:59
          dict.pl/plen
          po wpisaniu "burak"

          burak beet
          burak beetroot
          burak redneck
          burak cukrowy sugar beet
          burak cukrowy white beet
          burak ćwikłowy beetroot
          wsioch, wieśniak, burak local yokel

          no i prosze ;0
        • bocian4 jako użytkownik opla.... pozdrowienia od buraka 05.01.05, 12:31
          Może nie komentujac całosci to chciał bym przesłać tym co piszą iz Opel to
          autko dla Buraka serdeczne pozdrowienia od buraka! Wszak użytkujac opla jestem
          burakiem.

          Ech, jak ja lubie absurdalne generalizowanie. Natomiast nowa Vectra z
          podstawowymi silnikami jest faktycznie taka sobei, zwłaszcza przez swoja
          potworną masę, ale z przyzwoitymi silnikami i dobrym wyposażeniem ma mało
          konkurencji za podobna cenę.
          Nowa Astra... mi sie naprawdę bardzo podoba. Ale to oczywiscie rzecz gustu. Nie
          podobała mi sie ani I ani II.
          Corsa - bardzo przyzwoity samochód pod względem solidności.
          A na koniec - największa w polsce firma zajmujaca się wynajmem samochodów
          majaca większosć marek w swojej flocie twierdzi ze ople są według nich
          najlepszymi autkami do firm w relacji cena/jakosć/trwałosć/użytecznosc/etc.
          Ale cei pewnie też sie nei znają....
          (zresztą za najgorszą marke uważają VW którego z wyboru nie biorą nigdy a
          jeżeli jakis klient długoterminowy się uprze to staraja sie do serwisów WV
          zblizaj jak najrzadziej wysyłając najbardziej gruboskórne jednostki).
          To tyle.
          Jeszcze raz pozdro od buraka
          • lexus400 Re: jako użytkownik opla.... pozdrowienia od bura 05.01.05, 13:53
            Nie przejmuj się bocian4, ostatnio byłem świadkiem rozmowy dwóch gości z których jeden stwierdził, że "Lexusem to jeżdżą barany gorsze niż Mercedesami" rozmowa ucichła w momencie gdy podeszłem do auta i otworzyłem, widać było zażenowanie bo oni nie wiedzieli kto przyjechał Lexusem. No cóż, nic dodać nic ująć jeden z nich był posiadaczem Espero a drugi Tico.:)))
            Pzdr. baran
            • typson Re: jako użytkownik opla.... pozdrowienia od bura 05.01.05, 14:47
              > No cóż, nic dodać nic ująć jeden
              > z nich był posiadaczem Espero a drugi Tico.:)))
              > Pzdr. baran


              rotfl
              ROTFL
              R O T F L
          • ernest_linnhoff Re: jako użytkownik opla nie czuje sie burakiem... 05.01.05, 14:05
            ... bo wogole nie klasyfikuje ludzi na podstawie samochodow :) To jak kto mnie
            odbiera przez fakt posiadania takiego czy owego auta, jest mi zupelnie
            obojetny. Tym bardziej ze gosc ktory napisal o buractwie, z tego co kojarze
            nick, napisal gdzies ze ma 17 lat. Z calym szacunkiem, ale opinia kajtka, ktory
            pomyka pieszo lub busem/tramwajem jest nie na miejscu :) (troche smuci opinia
            Krakusa) ;-)
            W 2000 r kupilem dwójke, rownoczesnie rozwajac zakup civica lub bory. Bora
            odpadla, bo w srodku to gabarytowo jak cordoba, ktora tez jezdze, a civicem
            moglem sobie pojezdzic "tatusiową". Oczywiscie wiele osob na moim miejscu
            zrobiloby inaczej, dzieki czemu istnieje roznorodnosc. I tak sie to przedstawia.
            • typson Re: jako użytkownik opla nie czuje sie burakiem.. 05.01.05, 14:53
              > ... bo wogole nie klasyfikuje ludzi na podstawie samochodow :)

              predzej odwrotnie ;-)

              Choc ja sam slyszalem, ze jestem pedalem, bo jezdze cabrio czasem... ;-)

              btw - dzis widzialem piekne audi A4 cabrio. Szybko wiec zredukowalem i gonie, by
              przyjrzec sie z bliska. W srodku siedziala blondyna. Byla tak zjarana na
              solarium, ze szcuje iz na zasilenie pradem lamp, pod ktorymi sie opala,
              elektrowia zuzywa wagon wegla.

              Jakos mnie to troche zrazilo do tego zacnego auta. Inna sprawa, ze w niemczech
              jest juz S4 cabrio

              www.audi.com/de/de/neuwagen/a4/s4cabriolet/durchsicht/technische_daten.jsp
              do tego auta chyba nic mnie juz nie zrazi. Szkoda tylko, ze wazy prawie 1900 kg
              • ernest_linnhoff Re: jako użytkownik opla nie czuje sie burakiem.. 05.01.05, 16:59
                typson napisał:

                >W srodku siedziala blondyna. Byla tak zjarana na
                > solarium, ze szcuje iz na zasilenie pradem lamp, pod ktorymi sie opala,
                > elektrowia zuzywa wagon wegla.
                > Jakos mnie to troche zrazilo do tego zacnego auta

                (mnie do blondyny), bo nawet jakby rzekła: "masz gume zapasową?" to jej wyglad
                zachecal do odpowiedzi...ja bezgumowo, tj. bezdetkowo.. i poswiecił jej stopami
                [tupot nog] ;))
            • krakus.mp Sprostowanie. 05.01.05, 21:21
              ernest_linnhoff napisał:

              > (troche smuci opinia
              > Krakusa) ;-)
              >> .
              Witam.
              Muszę sprostować to, co spie....łem.
              Pisząc : "Opel to auto dla buraka" miałem na uwadze fakt że ta marka jest
              często widywana pod wiejskimi dyskotekami (Calibra,stara Vectra,Kadett czy
              Astra GSI ). Chodziło mi również o toporne wykonanie detali.Opel nie słynie z
              nienagannej jakości, nawet w swoich najmłodszych produktach.
              Przynam się, że długo nie mogłem zasnąć bo uświadomiłem sobie że przecież Astrą
              jeździ ernest_linnhoff.
              Przeprasza, erneście. Nigdy nie uważałem Cię za buraka, nigdy nim nie byłeś i
              nie będziesz.Należysz do moich najbardziej ulubionych i szanowanych ludzi na
              forach.Uwirz mi,że pisząc burak, nie pomyślałem o Tobie.
              Oplami jeździ wielu moich dobrych znajomych.
              Uważam ,że to czy ktoś posiada Opla czy nie, nie ma znaczenia kim jest w
              rzeczywistości.
              Ja nigdy nie lubiałem Opli i na razie nie zmienię o nich zdania.Dla mnie są
              poprostu tandetne.
              Przepraszam ernest za to że zrobiłem mu przykrość swoją niefortunną
              wypowiedzią.Mam nadzieję, że mi to zapomnisz.
              pzdr.
              • ernest_linnhoff Re: Sprostowanie. 05.01.05, 22:02
                Sympatyczny Krakusie!
                Wielkie dzieki za miłe słowa. I jak pisalem nie ma problemu. Wszyscy roznimy
                sie opiniami, i to jest w sumie cenne (nieraz trudne). Nie chodzi tez o to
                bysmy tworzyli towarzystwo wzajemnej adoracji i słodzili sobie nawzajem. " Ach
                bryka Krakusa to taka fura, a bryka Sherlocka to odlotowy pojazd, a Ernesta
                bryka to szczyt jakosci". ;-)
                Wazne jest jest jedno - szanujemy sie, wyrazamy nieraz odmienne opinie i chyba
                tak trzymac.
                A to ze Cie lubie i cenie dostrzegajac w wypowiedziach rzeczowosc, wlasciwy
                humor i "lwi pazur" to juz inna kwesta :-))
                • krakus.mp Re: Sprostowanie. 05.01.05, 22:19
                  Qrcze blade.
                  Teraz to mi posłodziłeś erneście tak,że cały się lepię od cukru (psinka moja
                  mnie liże non stop) :)))
                  Dzięki za miłe słowa.
                  Tak już musi być,że jedni mnie cenią i lubią.Inni są obojętni a jeszcze inni
                  uważają za ....Nieważne.
                  Przyżekłem sobie że zapominam o rzeczach złych i niemiłych.Staram się budować
                  na forum miłą i sympatyczną atmosferę.Nie chcę mieć wrogów na forach.Moim celem
                  jest to, aby każdy z piszących na automobilu miał szacunek dla innych i budował
                  przyjacielską atmosferę. W myśl zasady: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
                  Wirzę w to,że w razie potrzeby mogę liczyć na każdego "automobilistę (tkę)".
                  Jednocześnie wiem,że często moje wypowiedzi prowokują do dyskusji, niezawsze
                  dla mnie miłej.
                  Taki już jestem,że jak mnie coś wk...a to o tym piszę.
                  Pzdr.
                  • krakus.mp Re: Sprostowanie. 05.01.05, 22:22
                    > Przyżekłem sobie >
                    >
                    Ale byk. Miało być przyrzekłem.
            • jorn Re: jako użytkownik opla nie czuje sie burakiem.. 07.01.05, 11:18
              Opel dla buraków?

              Przymierzałem się ostatnio do zmiany pojazdu (w końcu odłożyłem zakup do
              przyszłego roku) i jednym z rozważanych modeli była Astra (nawet dwoma
              modelami, bo brałem pod uwagę II i III), jednak, gdy spojrzałem na cennik, to
              mi przeszło, wolę Octavię, mimo pompo-wtryskiwaczy zamiast common raila.

              Pozdrawiam
    • pap10 Do ernest_linnhoff ^ bocian4 05.01.05, 14:19
      Ech, chodzilo mi tylko o ta pierwsza wypowiedz :( Nie bylo moim celem
      wzbudzenie dyskusji na temat kim kto jest bo jaki ma samochod :) Sam bylem
      kapelusznikiem 2 lata a to ponoc zostaje w czlowieku bardzo dlugo :D

      Pozdrowka,
      Pap
      • ernest_linnhoff Re: Do ernest_linnhoff ^ bocian4 05.01.05, 15:00
        pap10 napisał:

        > Ech, chodzilo mi tylko o ta pierwsza wypowiedz :( Nie bylo moim celem
        > wzbudzenie dyskusji na temat kim kto jest bo jaki ma samochod :)

        Takowoż sadziłem od poczatku :) Samochody to jednak temat drazliwy i łatwo
        spowodować żeby ktoś sie "dąsał hehe... ja podchodze na zupełnym luzie:)
        ukłony :)
    • sherlock_holmes Re: Rzuccie okiem, niezle :) 07.01.05, 13:35
      Jak zapewne zauważyliście, dosyć często powożę służbowo Astrą I kombi. Faktycznie, jak na auto służbowe, jest idiotoodporne, choć rdzewieje zastraszająco szybko. Co ciekawe, to jest egzemplarz z Niemiec (97'), nie z Polski...
      Jest w tej klasie wiele lepszych samochodów od Opla, jednego się nie da Astrze odmówić - jako kombi bije na głowę konkurencję. Bagażnik jest taki jak powinien być w "wole roboczym". Niestety, pionowy tył sprawia, że brudzi się w tempie błyskawicy, do tego uchwyt do podnoszenia klapy brudzi sie jeszcze szybciej :( Przez duży bagażnik ciasno jest z tyłu - przy okazji ktoś świetnie opracował siedzenia, bo tylne są zbyt miękkie i za nisko zamocowane.
      Tapicerka foteli jest fatalna - po 260 tys. km wygląda jakby ją polać olejem i przyprasować żelazkiem :(
      Vectra wypada troche lepiej, za to pod względem trwałości zawieszenia tragedia. Ale rpzynajmniej nie rdzewieje :)
      Corsa zaskakuje ilością miejsca w środku (jak na tę klasę), niestety wykończenie i jakość materiałów taka, że nawet moja była Skoda wyglądała znacznie lepiej :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka