Dodaj do ulubionych

Renault Espace

05.05.05, 15:02
jutro jade odwiezc to auto do serwisu. Taki pol ASO ten serwis. Kolega tam
pracuje, wiec bedzie mial oko na wszystko.

Obawiam sie kosztow. Ten "eszpanz" (jak mawia kolega) to 3,0 V6 z automatem. Z
tego co pamietam to przez maske nie mozna sie dobrac do niczego.

Auto czasami nie pali na jeden cylinder, ma spory przebieg, jakies lozyska w
kole do wymiany, rozrzad wiec i pompa, pewnie swiece, moze kable zaplonowe,
jakies gumy w zawieszeniu, etc.

Ponoc, by wymienic rozrzad trzeba pol przodu rozebrac a i tak polowe rzeczy
robi sie przez nadkole. To sa skutki montowania Vek do vanow i to w ukladzie
poprzecznym - wiekszosc silnika siedzi pod przednia szyba

obstawiam na 5000 pln
Obserwuj wątek
    • typson Re: Renault Espace 10.05.05, 15:29
      no i wczoraj bylem w serwisie.

      Do wymiany na dzien dobry:

      - pasek rozrzadu z pompa wody i wszelkimi rolkami
      - plyny, oleje, etc
      - byc moze jakies lozysko
      - swiece

      a teraz o kosztach:

      robocizna za pasek to 1080 netto
      czesci paskowe 1800 albo 2800 - zapomnialem

      Dlaczego tak drogo - bo w tym pieprzonym francuskim wynalazku trzeba wyjac
      silnik, by zmienic pasek. Ba nawet wymiana swiec w "tylnej" glowicy tez jest
      glopotliwa bez wyjecia silnika. A jak wyjecie silnika to i nabicie klimy,
      wymiana wszelkich plynow, etc, etc


      koszmar madafaka, koszmar.

      na pocieszenie moge dodac, ze auto ma 203kkm i zasadniczso jezdzi dobrze, nie
      mialo awarii, wyciekow, nie bierze oleju. Poniewaz ma jeszcze sluzyc zawodowo ze
      2 - 3 lata to niech i tak bedzie. Czasem trzeba sie po prostu wykosztowac
      • sherlock_holmes Re: Renault Espace 10.05.05, 15:34
        W Renault 21 2.2 jest dużo prościej - trzeba "tylko" wyjąć chłodnicę, żeby się dostac do paska rozrządu :)
        No ale to rzędowa czwórka, w dodatku podłużna.

        Nieźle sobie krzyknęli...
        • typson Re: Renault Espace 10.05.05, 15:41
          wiesz co, nie krzykneli sobie az tak duzo. Wez i wyciagnij poprzeczne 3.0V6 z
          pieprzonego frencz-vana. 3/4 silnika siedzi pod przednia szyba a maska jest
          mniejsza od silnikowej klapy malucha. Potem trzeba uzupelnic klime, uzupelnic
          plyny. Jest od pyty roboty. I przede wszystkim trzeba zdemontowac caly pas przedni
          • jaki71 Re: Renault Espace 10.05.05, 19:48
            Ja pamietam jak za mlodych lat w syrence 104 wymienialem sprzeglo. Nie wiem moze
            byla prostsza metoda ale my z bratem we dwa mlodzience (ja 18 on 22 lat)
            wyjelismy silnik bez zadnego dzwigu. Wyjac bylo prosto ale wsadzic go nazad to
            zeszlo prawie dwa dni na wsadzanie i wyjmowanie na wsadzanie i wyjmowanie na...
            • jaki71 Re: Renault Espace 10.05.05, 19:49
              A zapomnialem dodac ze tam bylo tylko 0.842litra pojemnosci.
              • typson Re: Renault Espace 11.05.05, 02:08
                a ja w wieku 12 czy 13 lat sam wymienilem sprzeglo w maluchu! Ale tam wyjecie
                silnika zajmowalo 12latkowi moze jakies 1,5 godziny bo sprawnemu doroslemu
                mechanikowi to chyba 30 minut
                • sherlock_holmes Re: Renault Espace 11.05.05, 08:51
                  Dokładnie - ja w Maluchu wyciągałem silnik (bez kanału) w 30 minut :)
                  Natomiast na praktykach w serwisie Skody skrzynię biegów wyciągałem w 20 minut :) Ale tak dobrego dostepu do skrzyni i banalnej konstrukcji (półoś na pierścieniu sprężynującym, do odpięcia wodzika wystarczyło jedną śrubę odkręcić) ze świecą szukac...
    • typson Re: Renault Espace 19.05.05, 12:31
      Wiec tak:

      - auto jest po duuuzym przegladzie. Wymieniono wszystkie paski, swiece, plyny.
      Dodatkowo wymieniono pompe wspomagania, lozyska przednich kolumn McPh,
      wyprostowano trzy alufelgi, wymieniono wycieraczki z przodu i z tylu
      W tej chwili koszty razem z czesciami to 7500 brutto.

      Pozostaly jeszcze:
      - rolka zwrotna paska akcesoriow (300)
      - napinacz paska akcesoriow (900)
      - drazki kierownicze (2x360)

      Od wtorku panowie walcza z falujacymi obrotami. Okazalo sie ze po wymianie
      wszystkiego co niezbedne usterka dalej istniala. I w koncu znalezli powod -
      jakis "komputer" przegnil tak, ze kilka nozek z niego odpadlo. Tu brawa naleza
      sie dla ASO, ktore kiedys robilo to auto po stluczce. Wzieli z AC 20 tys PL ale
      najwyrazniej zapomnieli rzucic okiem na te mala skrzynke w komorze silnika. A
      skrzynka sie mechanicznie rozszczelnila i zaczela ciagnac wode. I teraz
      najlepsze. Z roznych powodow nie mozna kupic uzywki, bo komputer ten
      wspolpracuje ze sterownikiem wtrysku i podmianka na inny zablokowalaby auto.
      Nowy kosztuje 4000 pln + wiazka. Panowie sa tak mili, ze zechcieli sie pieprzyc
      z kabelkami i prubuja na sztywno dolutowac wiazke do wewnatrz auta. Ciekawe co z
      tego wyjdzie, bo perspektywa 4k pln mi sie nie widzi. Czekam z niecierpliwosica
      na newsy z serwisu

      pzdr
      • sherlock_holmes Re: Renault Espace 20.05.05, 11:05
        Cena niezła...
        YTak swoją drogą - ile ty masz tych samochodów? Audi to wszyscy wiedzą, BMW kombi (?) też (pochwal się jaki model), a tu Espace jeszcze wychodzi... Masz coś wspólnego z BPH? :)
        • typson Re: Renault Espace 20.05.05, 12:06
          Espace jest pewnego znajomego, wspolpracownika zony, trudno mi go inaczej
          nazwac, bo to w pewnym sensie osoba publiczna. To jego espace. Ja po prostu
          zajalem sie doprowadzeniem auta do przyzwoitego stanu, bo wlasciciel nie ma na
          to czasu ani checi.

          bmw - no kombi. Gdyby tak zebrac szczatkowe informacje z kilku postow to
          wszystko byloby jasne ;) (523iA zadna rewelacja, choc wygodny) No i to auto
          zony, nie moje. Ja przemieszczam sie audi (ach jakie piekne slonce dzis mamy ;-)
    • typson Re: Renault Espace 20.05.05, 13:04
      dzwonilem, wciaz lutuja zgnily komputer. Nowe opony juz zalozone (kleber, fuuj)
      • sherlock_holmes Re: Renault Espace 20.05.05, 13:10
        Podobno te nowe (Dynaxer HP ?) sa dobre - jednak jak ktos sie przejedzie na Viaxerach AS, później na słowo "Kleber" reaguje nerwową wysypką...
        • typson Re: Renault Espace 20.05.05, 13:25
          To przez viaxery jezdzilem nissanem na zimowkach non stop

          Ale fakt, te klebery to Dynaxer HP2. Sa tez HP ale to pewnie jakis poprzedni
          model. Mam nadzieje, ze te beda spoko.

          W serwisie dali mi cene niecale 290 brutto za sztuke z indexem H. Na opony.com
          sa takie za 260 ale doszedlem do wniosku, ze zamawianie i pozniej odbior,
          pieprzenie sie gdzies z wymiana, wywazanie, ze to wszystko nie ma sensu w
          obliczu kwoty TOTAL ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka