Dodaj do ulubionych

Obłuda Renault

20.05.05, 11:36
renault chce uchodzić za producenta superbezpiecznych samochodów - kolejne modele zdobywaja 5 gwiazdek w crash-testach.
Tymczasem ...crash-test czołowy nowej Dacii Logan pokazał, że auto jest bardzo niebezpieczne! Przeciążenia działające na głowę przekraczają krytyczne wartości - zatem zderzenie czołowe grozi śmiertelnymi obrażeniami mózgu. Do tego pedał sprzęgła cofa sie tyle, że przy zderzeniu może zmiażdzyć stopy.
Wszystko dlatego, że mimo obecności poduszek powietrznych, w aucie nie ma napinaczy pasów ani ograniczników napięcia - kosztem oszczędności :(
Żeby było "wesaelej", zamki starej konstrukcji zakleszczają drzwi - wg Renault wszystko jest w porządku, bo przepisy wymagają, aby dało sie otworzyć tylko jedne drzwi.
Wg Renault, auto było projektowane jako "trzygwiazdkowe" - dlatego, że przeważnie jeżdżący nim będą jeździć spokojnie i ostrożnie (!). Jesli tak, to po ch... w ogóle całe badania bezpeiczeństwa? Jesli ktos ma w założeniu jeździć ostrożnie, nie spowoduje wypadku i nie potrzeba w aucie poduszek, wzmocnień itd.
Sprawdzałem wyniki Fiata Pandy - dostał raptem 3 gwiazdki, a żadne obrażenia nie przekraczają "średniego zagrżenia". Logan ma dwie strefy (głowa+stopy), gdzie obrażenia sa kytyczne.

Test przeprowadził ADAC razem z Auto-Bildem. Na pewno chodziło o zdyskredytowanie plusów Logana (w końcu to groźna konkurencja takich aut), ale jednak wyników badan nie da sie sfabrykować... Żałosne jest to, że Renault wiedząc o zagrożeniach, ma sprawę w d... - bo jak ktos chce auto bezpeiczne, kupi Renaulta, nie Dacię.

Artykuł o crash-teście ukazał się w najnowszym Auto-świecie:
autoswiat.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10062
Obserwuj wątek
    • wo_bi Re: Obłuda Renault 20.05.05, 12:43
      Wlasnie szukam na stronice www.euroncap.com/ wynikow testu Thalii, jak
      sie miewa w stosunku do Logana... I nie ma. Czy malezy brac pod uwage wyniki
      Clio. Mimo, ze podobienstwo bardzo duze, to jednak wyniki testow moglyby byc
      odmienne.

      Pozdrawiam
      Wobi
      • sherlock_holmes Re: Obłuda Renault 20.05.05, 12:56
        Thalia jest nieco cięższa, więc wynik będzie pewnie minimalnie gorszy. Ale i tak Clio ma niezłe wyniki crash-testu:
        www.euroncap.com/content/safety_ratings/details.php?id1=1&id2=64
        Mnie najbardziej wkurza zakładanie stopnia bezpeiczeństwa modeli. Jesli Renault ŚWIADOMIE oferuje model o niepełnym bezpieczeństwie, to swiadczy tylko i wyłącznie o tym jak szanuje klientów.

        W tym momencie zaczynam tez zastanawiac się powaznie nad wysnuta przeze mnie teorią, że Renault nie robi samochód bezpiecznych, tylko takie które diostaja dużo gwiazdek w ENCAP - czyl iw sytuacjach odbiegających od normlatywnych może sie okazać niebezpieczne...
        • franek-b Re: Obłuda Renault 20.05.05, 22:14

          > W tym momencie zaczynam tez zastanawiac się powaznie nad wysnuta przeze mnie
          te
          > orią, że Renault nie robi samochód bezpiecznych, tylko takie które diostaja
          duż
          > o gwiazdek w ENCAP - czyl iw sytuacjach odbiegających od normlatywnych może
          sie
          > okazać niebezpieczne...

          Oj drogi Sherloku:-) Twoj nick do czegos zobowiazuje. Oczywistym jest, ze
          producenci robia auta pod testy jakim maja spelniac. Niejaki hyunai (zdaje sie,
          ze accent) mial jedna z najlepszych wynikow w testach USA, po zrobieniu tego
          samego wg EU norm, wyszlo, ze jest jednym z najgorszych aut (przyklad z
          pamieci, wiec moglem cos pomylic...). To jest oczywiste. Innemu nie dano 5
          gwiazdek, bo nie mial jakiegos brzeczyka przypominajacego o zapietych pasach
          (dla zapinajacych jak ja, to cholernie wkurzajce g..no), a reno oczywiscie ma
          kazde (i gwiastka up). Nic nie zapewni toche blachy..
    • kierowiec1 Re: Obłuda Renault 20.05.05, 13:03
      sherlock_holmes napisał:

      > Wszystko dlatego, że mimo obecności poduszek powietrznych, w aucie nie ma
      > napinaczy pasów ani ograniczników napięcia - kosztem oszczędności :(

      Nie uwazam polityki modelowej z Loganem za obludna. Ta konstrukcja byla
      projektowana po okreslone zalozenia i z okreslona cena. I od poczatku bylo
      jasne, ze inne aspekty musza sie temu podpozadkowac.

      Klient kupujacy Logana od poczatku wie, ze za woje male pieniadze dostaje
      wzglednie duzy samochod, ktory ma za to inne braki (min. osiagi, design lub
      bezpieczenstwo pasywne ponizej aktualnego mozliwego szczytu).

      Oczywiscei mogli tez walnac z grubej rury i zamontowac wszystko, co sie rusza,
      lacznie z 8 poduszkami, ogranicznikami, asystentem hamulcowyn, drive by wire,
      klimatronic, nawigacja i hi-fi z firmy Dynaudio. Tylko to nie ten segment rynku.

      Za zalozone pieniadze dalo sie tyle zrobic, ile sie dalo.

      Pozdr.

      K.
    • mrzagi01 ***** 20.05.05, 13:13
      > renault chce uchodzić za producenta superbezpiecznych samochodów - kolejne
      mode
      > le zdobywaja 5 gwiazdek w crash-testach.
      BTW- piata gwiazdka jest od 33 pkt. i tak np megane zebralo 33 pkt przy czym
      jeden za sygnalizator zapiecia pasów- bez tego 32 pkt więc * * * *
      Focus z kolei 35 pkt przy czym 2 za sygnalizator pasów- bez sygnalizatora 33
      pk, a więc dalej * * * * *
      poza tym uwazam ze gwiazdkowa histeria przede wszystkim robi wode z mózgu
      różnym (cyt.) "rycerzom jedi i samobójcom" (no bo przeciez mam bespieczne auto,
      tysiac pięćset poduszek, kurtyny kołdry i karimate).
      Moj samochod ma tylko 3 gwiazdki i co? mam sie z tego powodu pochlastac?
      • frax1 Re: ***** 20.05.05, 15:13
        Tylko że wtedy gdy on zdobył 3 * to maksymalna ilość był 4 * więc nie jest to
        zły wynik. Pozatym tak naprawde to i tak nikt nie wiem jak jest z tymi
        gwiazdkami. Moim skromnym zdaniem obejmują one zbyt mało rodzajów zderzeń aby
        były reprezantatywne.
        Pozdrawiam
        • sherlock_holmes Re: ***** 20.05.05, 15:23
          Dokładnie - 3 gwiazdki w samochdozie sprzed kilku lat to niezły wynik. 3 gwiazdki w nowym samochdozie większym niż 3,5m to porażka - tym bardziej, że Logan powstał na nowej płycie podłogowej - tej samej co Nissan Micra i (chyba) Modus. Jak wiadomo, Modus ma 5 gwiazdek.
          A zastosowania takich "wynalazków" jak choćby najprostsze napinacze pasów i zamki o konstrukcji nie przypominającej dużego fiata to chyba nie az tak wielki problem dla Renault?
          Dla mnie takie oszczędności są robione zdecydowanie na siłę. Tym bardziej, że w każdej reklamie Renault podkreśla 5 gwiazdek - w związku z czym wnioski nasuwaja się same: skoro Renault robi takie bezpeiczne samochody, to Logan też taki będzie.
          Zresztą - nie tak dawno ktoś pisał o Loganie, że ma wypaść niexle w ENCAP. I jesli Renault z pełna premedytacją stosuje zamki złej konstrukcji i nie montuje napinaczy, które - jak wiadomo - muszą być przy poduszkach powietrznych, świadczy to o niepowaznym podejściu do kwestii bezpieczeństwa i stawia pod znakiem zapytania rzekomą dbałość o bezpieczeństwo...
          PS. Clio jest dużo starszą konstrukcją od Logana, a jednak wypada znacznie lepiej w crash-teście - Logan w końcu jest całkiem świeżą konstrukcją.
    • pap10 Nawet Sej mial napinacze... 20.05.05, 19:47
      Jejus, stary sej ktorego skasowalem, wersja najprostrza z silnikiem 1.1 miel
      napinacze pasow - w dodatku zadzialaly dobrze, przetestowalem :)

      Pozdrowka!
      Pap :)
    • jaki71 Re: Obłuda Renault 20.05.05, 20:50
      Twoja teoria spiskowa o robieniu "renowek" pod testy EURO/NCAP czy jak sie to
      cudo zwie jest ogolnie znana prawda. Niedawno czytalem artykul w jakims
      tygodniku chyba Przekroju. Byla tam opisana cala procedura badania czylie dwa
      test zderzeniowe czolowy-skosny i boczny. Ostatnio chyba doszedl z pieszym ale
      liczony jest oddzielnie. I wlasnie renowki robione sa tak by w tych testach
      wypadac na 5*. Byly fragmenty wywiadow z przedstawicielami VOLVO, BMW, SAAB i
      MB. Pytanie dlaczego takie firmy uwazane za najbezpieczniejsze odstawaly w
      stosunku do RENAULT'a padlo do kazdego. I odpowiedzi byly prawie takie same. Ze
      oni robia samochody nie tylko na rynek europejski ale takze na amerykanski gdzie
      normy sa zupelnie inne poza tym maja swoje testy - bardziej odpowiadajace
      rzeczywistym wypadkom i tego sie trzymaja. Ze jedynie wyglupu francuzow zmusily
      ich do wyscigu o gwiazdki. Co objawia sie 35 poduszkami powietrznymi gwizdkami
      sygnalizujacymi niezapiete pasy, czy zapalonego paierosa;)))))))

      Inna sprawa to taka ze 5* w modusie czy megane to jest odpowiednik 3* w klasie
      sredniej jak np. SAAB 9-5, czy BMW seri 5 lub VOLV S-70, ktore bez problemu
      robily 4* uwazajac to za sukces.
      • sherlock_holmes Re: Obłuda Renault 20.05.05, 21:28
        No niestety, Renault straciło u mnie bardzo dużo :(
        Jeszcze jako ciekawostka - kiedy wyszło Espace poprzedniej generacji, miałem przyjemnośc jeździć takim. Na masce miał dumna naklejkę z 4 gwiazdkami - był wtedy pierwszym vanem z 4 gwiazdkami w ENCAP. Nie mogło tak zostać? Tzn. samochody dostawałyby 4 gwiazdki - a teraz wymyslili jeszcze za system sygnalizacji dodatkowa gwiazdkę. Przecież jak ktoś ma w d... zapinanie pasów, to spali taki brzęczyk i wyjmie żarówkę :) Ja bym dał piątą gwaiazdkę za system blokujący zaplon gdy kierowca i pasażerowie nie zapna pasów. Tylk oco robic gdy pasażerem jest kobieta w 8 miesiącu ciąży?
        • kierowiec1 Re: Obłuda Renault 20.05.05, 22:24
          sherlock_holmes napisał:

          > Przecież jak ktoś ma w d... zapinanie pasów, to spali taki brzęc
          > zyk i wyjmie żarówkę :)

          Obecnosc brzeczyka nie ma za zadanie uratowac konkretnego Kowalskiego, Nowaka,
          czy Holmesa. Obecnosc brzeczyka polepsza (redukuje) znaczaco wskaznik ilosci
          trupow ma sto czy tysiac kolizji samochodu tego typu i wyposazonego w brzeczyk.

          > Ja bym dał piątą gwaiazdkę za system blokujący zaplon g
          > dy kierowca i pasażerowie nie zapna pasów. Tylk oco robic gdy pasażerem jest
          > kobieta w 8 miesiącu ciąży?

          A tu poruszyles niechcacy natepny przyklad inaczej dzialajacych praw fizyki po
          przekroczeniu granicy panstwa. Bo np. w Niemczech sszczegolnie ciezarnym zaleca
          sie wlasciwe stosowanie pasow, a w przepisach nie ma zadnych wyjatkow
          zwalniajacych ciezarne z obowiazku uzywania pasow.

          Wlasciwie zalozony pas nie tylko nie szkodzi plodowi, lecz daje wogole mozliwosc
          przezycia matki i plodu.

          W kazdym razie moje dzieci w trakcie produkcji jezdzily bez wyjatku w pasach :-)

          Pozdr.

          K.
          • typson Re: Obłuda Renault 20.05.05, 23:20
            > Obecnosc brzeczyka nie ma za zadanie uratowac konkretnego Kowalskiego, Nowaka,
            > czy Holmesa. Obecnosc brzeczyka polepsza (redukuje) znaczaco wskaznik ilosci
            > trupow ma sto czy tysiac kolizji samochodu tego typu i wyposazonego w brzeczyk.

            obawiam sie ze glownie chodzi tu o swiety spokoj producenta i to w mysl
            pozywania do sądu za gorącą kawę. No i pewnie gwiazdki sie za to dostaje
          • sherlock_holmes Re: Obłuda Renault 21.05.05, 09:41
            Ekhm, w trakcie produkcji powiadasz? To musiało być Tobie i Twojej żonie niewygodnie :))))
            A poważnie mówiąc - też się nad tym kilka razy zastanawiałem - jeśli część brzuszną pasa przesunąć poniżej brzucha - tak, żeby przechodziła przez biodra, nie ma ucisku na brzuch - i w razie wypadku zarówno matce, jak i dziecku nic nie grozi (ze strony pasa).
            Tylko o czym mówimy, skoro pewnie połowa pasażerów zapina pasy niewłaściwie - tj. albo trzyma klamrę w ręce, albo naciąga pas "bo dusi", albo pas jest za nisko (bo dusi) albo za wysoko (bo nie wie o regulacji)...
            • kierowiec1 Re: Obłuda Renault 21.05.05, 12:55
              sherlock_holmes napisał:

              > Ekhm, w trakcie produkcji powiadasz? To musiało być Tobie i Twojej żonie
              > niewygodnie :))))

              Ja wiem, ze to wielu panow mocno uderzy po dumie, ale meski wklad w produkcje
              potomstwa ogranicza sie do mityngu przedprodukcyjnego polaczonego z przekazaniem
              polowy planow i znaczka firmowego. I czasem takze do asystencji w wydokowaniu i
              przegladzie odbiorczym ;-)
              A cala wlasciwa produkcjie odwala samodzielnie kobieta.

              Niemniej wiekszosc panow ow mityng przedprodukcyjny z wlasciwa produkcja
              utozsamia ;-)

              > A poważnie mówiąc - też się nad tym kilka razy zastanawiałem - jeśli część
              > brzu
              > szną pasa przesunąć poniżej brzucha - tak, żeby przechodziła przez biodra, nie
              > ma ucisku na brzuch - i w razie wypadku zarówno matce, jak i dziecku nic nie
              > grozi (ze strony pasa).

              I dokladnie tak samo brzmiala instrukcja ginekologa. Dolny pas zdecydowanie pod
              brzuchem. Jedyne zagrozenie pasem dla plodu ma miejsce w przypadku zbyt lezacej
              pozycji i wysoko lezacego pasa. Wtedy moze dojc do przslizgu pasazerki pod
              dolnym pasem, przy jednoczesnym traumatyzowaniu brzucha pasem.

              Ale przy wlasciwej pozycji siedzenia i pasa uzycie pasa jest zdecydowanie
              bezpieczniejsze, niz jego nieuzycie.

              Niektore panie skarza sie na dyskomfort powodwany naciskiem pasa na pecherz
              moczowy. Mozna temu zaradzic pomocniczym adapterem obnizajacym podczas jazdy
              przebieg dolnego pasa i zmniejszajacym nacisk. Taki adapter mozna wykonac samemu
              nawet z kawalka recznika, a utrzymywany jest w pozycji naciskiem tylka
              uzytkowniczki na siedzenie.

              > Tylko o czym mówimy, skoro pewnie połowa pasażerów zapina pasy niewłaściwie -

              Niestety, sam tez musze czasem prowadzic walki z niektorymi czlonkami dalszej
              rodziny.

              O zapiecie. I o wlasciwe zapiecie.

              Pozdr.

              K.
              • sherlock_holmes Re: Obłuda Renault 21.05.05, 13:22
                Hehe, ja tak dla przekory napisałem o produkcji dziecka :) Bo faktycznie, przyjmuje sie powszechnie, że produkcja to to samo co akt kopulacji... A całą "robotę" odwala kobieta - dlatego kobiety w ciąży w większości kultur otaczane są szczególnym szacunkiem i mają wiele przywilejów (bardzo slusznie zresztą!).

                PS. Pozycja półleżąca jest groźna dla każdego pasażera - każdy może się przemieścić pod pasem, a pas wyrządzi wtedy wiele szkód :(
              • lobuzek1 Re: Obłuda Renault 21.05.05, 15:38
                Jako świeżo upieczony ojciec właśnie niedawno przerabiałem jazdę w samochodzie
                z ciężarną żoną. I zawsze w pasach, oczywiście prawidłowo zapiętych! Na
                szczęście nic się nie wydarzyło, ale lepiej dmuchać na zimne.
                Zauważam jednak, iż blisko 90% kobiet w ciąży nie zapina pasów. Aż się boję
                pomyśleć co może się stać w razie kolizji, zwłaszcza gdy samochód jest
                wyposażony w poduszkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka