Dodaj do ulubionych

Kto nie ma czasu śledzić wątku "ostatni" niech sie

07.11.05, 19:16
dopisze :-)
Obserwuj wątek
    • okrutny_mariuszek Re: Kto nie ma czasu śledzić wątku "ostatni" niec 07.11.05, 19:27
      dopisuję się
      choć
      z 2 strony nigdy nie czytałem tego wątku
      coś straciłem?
    • mrzagi01 Re: Kto nie ma czasu śledzić wątku "ostatni" niec 07.11.05, 19:30
      ja wymiękłem już koło 1-szej setki :)
      • typson Re: Kto nie ma czasu śledzić wątku "ostatni" niec 07.11.05, 19:41
        ale on nie jest do czytania dylko do dopisywania sie na koncu(*) ;]
        Poza tym ja tam odpisuje tylko na ostatnie posty.

        (*) - dopisywanie sie na koncu - forma czatu na forum
        • mrzagi01 Re: Kto nie ma czasu śledzić wątku "ostatni" niec 07.11.05, 19:47
          typson napisał:

          > ale on nie jest do czytania dylko do dopisywania sie na koncu(*) ;]
          > Poza tym ja tam odpisuje tylko na ostatnie posty.
          >
          > (*) - dopisywanie sie na koncu - forma czatu na forum
          skoro tak....
        • mrzagi01 Re: Kto nie ma czasu śledzić wątku "ostatni" niec 07.11.05, 19:51
          no i co? i sie wpisałem jako 1131 i nie widać wpisu!!!!
          • mrzagi01 Re: Kto nie ma czasu śledzić wątku "ostatni" niec 07.11.05, 19:54
            mrzagi01 napisał:

            > no i co? i sie wpisałem jako 1131 i nie widać wpisu!!!!


            aaaa... sory- nie doczytałem komunikatu o opóżnieniu...
            ale z drugiej strony to co to k... jest PKP???!!!
            • typson Re: Kto nie ma czasu śledzić wątku "ostatni" niec 07.11.05, 19:57
              > ale z drugiej strony to co to k... jest PKP???!!!

              najwyrazniej tak. Posty, Kur.a Posty
              • mrzagi01 a'propos PKP 07.11.05, 20:11
                w sobote zabrałem mojego juniora na wielce edukacyjną wycieczkę na dworzec PKP
                Wałbrzych Główny. Dworzec Wałbrzych Główny, jak sama nazwa wskazuje (informuję
                nieobeznanych z topografią mojego przysiółka) jest umiejscowiony na maksymalnym
                zadupiu względem centrum. Jako węzeł osobowy dworzec jest w stadium agonalnym,
                natomiast prężnie dziala węzeł towarowy i mój pierworodny ocipiał ze szczęścia
                widząc zmasowany ruch przemieszczanych składów. Ale nie w tym rzecz. Otóż
                jakieś 15-cie lat temu gdy byłem tam po raz ostatni, jakiś wypierdek SOKista
                chciał mnie niemal wysłać na sybir za to że przelazłem na peron po torach, a
                nie przejściem podziemnym. za wyciągnięcie aparatu pewnie bym dostał serię z
                kałacha. w roku pańskim 2005 natomiast łaziłem z moim dzieckiem dosłownie
                wszędzie- po lokomotywowni, po bocznicach towarowych, cykałem foty i ch.. to
                kogokolwiek obchodziło :))))
                • typson Re: a'propos PKP 07.11.05, 20:39
                  ciecia na kolei wiec nie ma juz kalachow i wycieczek na sybir.

                  Ja u babci spedzalem wakacje siedzac przy przejezdzie kolejowym lub zakradajac
                  sie do lokomotywowni. W jej miescie sa jekies wezly kolejowe i tych torow jest
                  od pyty, w kolko cos przetaczaja, fajnie jest. Bede tam chodzil z synem ;)
                  • tomek854 Re: a'propos PKP 07.11.05, 20:50
                    Bo kolej to fajna jest :-)

                    Mrzagi: weź juniora kiedyś na tunele w stronę Jedliny - ja tam łaziłem służbowo na praktykach, możesz z jednego do drugiego przechodzić przez takie ciasne przejścia i w ogóle jest fajnie :-)
                    • mrzagi01 Re: a'propos PKP 07.11.05, 21:15
                      tomek854 napisał:

                      >i w ogóle jest fajnie :-)
                      >
                      no tego to ty mi nie musisz mówić :)))))))
                      jasne że go tam zabiore, tylko musi troche podrosnąć :)
                • bart.ez Re: a'propos PKP 07.11.05, 21:20
                  Jak będziesz zabierał dzieciaka na przejażdżkę pociągiem to uważaj żeby nie dostał "edukacyjnej" książeczki od PKP
                  www.covalus.kolej.szczecin.pl/bajka/b.html
                  • mrzagi01 Re: a'propos PKP 07.11.05, 21:40
                    łomatko! całe szczęście junior nie ma w zwyczaju pijać wódeczki z
                    nieznajomymi...
                    • tomek854 Re: a'propos PKP 08.11.05, 00:20
                      ...jeszcze nie ma :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka