nowy vs uzywany

23.10.06, 23:02
ktos prosil o posty aby dobic do 70 tys.
mialy byc merytoryczne, moj nie bedzie.

potzrebuje zmienic auto. jak do tej pory wiedzialem co chce - nowy civic,
sedan LX $18k. ALE ...
ale znajomy zwrocil mi uwage na ciekawe auto, acura RL rocznik 2004. mozna
kupic za $20k. pelne wyposazenie, nawigacja, skora, podgrzewane fotele itp.
pali wiecej niz civic i to drozszej benzyny. ubezpieczenie tez bedzie deczko
wyzsze. ale klasa auta o niebo lepsza.

jakie sa wasze doswiadczenia. ktos mial taki dylemat, podjal decyzje,
dalczego i czy jest z niej zadowolony?

pzdr.

p.s.

zlosliwe uwagi jak najbardziej dozwolone, moze nawet pozwole sobie na nie
zlosliwie odpowiedziec (jak beda smieszne)

    • marekatlanta71 Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 00:28
      RL!
      • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 03:39
        szczerze mowiac tak wlsnie myslalem, ze ty i wowo5 bedziecie obstawiac za RL
        pzdr.
        • marekatlanta71 Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 04:08
          Bo co tu myslec - poprzedni model Acury RL byl bardzo udany, a cena $20K za
          dwuletni luksusowy samochod jest zabojczo niska.
          • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 04:31
            pierwszy z brzegu

            tinyurl.com/yf66kg
            pewnie za $20k by sie udalo wziasc.
            ojojoj, teraz bede mial bol glowy ....
    • drpawelek Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 04:35
      RL nie sprzedawala sie ze wzgledu na swoja, za przeproszeniem, bezplciowosc. I
      to troche mnie w niej razi. Takie samochody stanowia jednak doskonaly nabytek na
      rynku wtornym.

      Np. taka:
      cgi.ebay.com/ebaymotors/04-RL-3-5-NAVIGATION-XENON-HTD-SEATS-BOSE-LETS-DEAL_W0QQitemZ330041672337QQihZ014QQcategoryZ5334QQrdZ1QQcmdZViewItem
      Podobnie, mozna tutaj jeszcze wymienic mazde millenia i niektore modele
      infiniti, lacznie z modelem flagowym.
      • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 04:50
        zdaje sobie sprawe ze auto do pieknych nie nalezy, inne modele acury sa duzo
        ciekawsze, w tym takze nowy model RL. zreszta 2004 byl ostatnim rokiem w tym
        modelu, wiec nie jest to auto najnowsze.

        nigdy nie mialem auta luxusowego, zawsze econoboxy. stad moje obiekcje. coraz
        bardziej sklaniam sie za takim autem, zawsze przeciez mozna pojezdzic rok czy
        dwa i kupic nowy civic (jak bym naprawde wciaz za nim tesknil).

        pzdr.
        • plawski Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 09:05
          fazi_ze_sztazi napisała:
          (...) zawsze przeciez mozna pojezdzic rok czy
          > dwa i kupic nowy civic (jak bym naprawde wciaz za nim tesknil).

          Nie sądzę, żebyś zatęsknił. Do lepszego człowiek bardzo szybko się przyzwyczaja
          a przewaga tego modelu nad civicem jest miażdżąca. Jeśli masz okazję zakosztować
          jazdy taką bryczką to nawet się nie zastanawiaj :)
          • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 17:49
            zatesknic za civic to moze jedynie moj portfel. ale mam nadzieje ze nie bedzie
            tak zle. znajomy, ktory to auto niedawno kupil, mial kiedys takie juz. pozniej
            kupil nowa jetta i szybko sprzedawal. po roznych przygodach z amerykanskimi
            wynalazkami, wrocil do acury RL jak do starej milosci (oj zakochac to sie w tym
            autko mozna).

            pzdr.
    • typson Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 10:57
      oj fazi, durne pytania zadajesz...

      tylko RL

      Zastanawia mnie tylko coz to za skrzynie wpakowali do tego auta, co zalinkowales
      nizej z ebay'a

      > jakie sa wasze doswiadczenia. ktos mial taki dylemat, podjal decyzje,
      > dalczego i czy jest z niej zadowolony?

      znaczy taką, ze mial kupic nowke a w sumie kupil uzywke za te same pieniadze ale
      wieksza i fajniejsza? My zawsze takie podejmujemy po tym, jak ktos buchnal nam
      nowa lagune z Sadyba Best Mall oraz po tym jak druga laguna stwarzala drobne ale
      jednak problemy zaraz po uplywie rocznej gwarancji.

      plusy nowego:
      - nowy, absolutnie nowy, bez ani jednej skazy, pachnący nowoscia, mozna go
      odebrac razem z rodzina i pojechac do supermarketu po uprzednim wspolnym
      zrywaniu wszelkich naklejek i folii.
      - teoretycznie nie psuje sie w okresie gwarancji

      hmm, no nie wiem co jeszcze

      minusy nowego
      - dupsko boli jak ptak zrobi kupe lub ktos naznaczy drzwi czy cokolwiek np na
      parkingu
      - po kilkunastu tysiacach km przestaje (bezpowrotnie) byc nowy i pachnący
      - trzeba sie bujac po drogich serwisach na przegladay okresowe, choc mysle, ze w
      US pewnie jest taka masa promocji, ze np. polowa tych przegladaow jest za free
      albo cos takiego
      - traci na wartosci szybko, choc dla mnie nie jest to argument tylko po prostu
      cena za przywilej puszczenia pierwszego w historii auta bąka inside (sorry za
      obscene)

      plusy uzywanego (nawet minimalnie):
      - cena i wynikajace z niej kozysci jak chocby tu w zestawieniu civica i RL
      - moim zdaniem tanszy serwis - w autach tego typu i tak do 200kkm nic sie nie
      zepsuje, wiec standardowe prace serwisowe mozesz wykonywac tam gdzie chcesz a
      nie tam gdzie chce gwarant
      - brak chorob wieku dzieciecego choc z drugiej strony mozna sie na jakas ukryta
      usterke naciąć
      - mniejsza utrata na weartosci
      - mniejszy stres, mniej cackania się na ciasnych parkingach, etc
      • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 15:54
        skrzynia jest 4 biegowa, automat.
        znajomy kupil takie auto 2 tygodnie temu, przejechalem z nim ponad 300 mil.
        wygodne, ciche, daje 25 mpg (10 l/100km) na trasie przy normalnej jezdzie.
        od tego czasu chodzi mi po glowie. wczoraj bylem u dilera acury, mial jedna
        taka, sliczna, navi, podgrzewane fotele itp. czarna skora w srodku (wolalbym
        jasna). widze ze jest tych aut kilka w okolicy, popatrze, poszukam i jak kupie
        to dam znac.

        dzieki wszystkim za odpowiedzi.

        pzdr.
        • typson Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 15:56
          hmm, troche ta skrzynia marna, choc przy 3.5 litra nie ma to pewnie takiego
          znaczenia. Czy to automat japonskiej produkcji?
          • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 17:47
            skrzynia nieceikawa, w koncu auto ma juz swoje lata (technicznie). w jezdzie
            normalnej zmienia biegi gladziutko, jak sie zachowa gdy wcisnie sie pedal w
            podlogo to nie wiem, nie jezdzilem w ten sposob.
            gdzie auto bylo produkowane/skladane to nie wiem. zapewne mozna to znalezc
            gdzies na necie.

            jak kupie i przetestuje to sie podziele spostrzezeniami.

            pzdr.
            • typson Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 22:13
              chodzi o to, ze sporo japonskich skrzynek (przynajmniej tych wkladanych do aut
              europejskich) nie slynie z mega trwalosci. Ponad to wiekszosc raczej jest
              nienaprawialna (poza wymiana uszczelek, oleju, etc).

              Troche sie dziwie tym, ze to 4biegowy automat. Troche za malo tych biegow, jak
              na moc i mozliwe do osiagniecia predkosci. (wlasnie leci Kraftwerk w szkle
              kontaktowynm :)) Mam na mysli to, ze bedzie mielił tymi sprzeglami zamiast
              zmienic bieg. A jak juz zmieni to ze znaczną zmianą obrotów. Oczywiscie
              dobrodziejstwem jest "automatycznosc" automatu, czyli wlasciwie zabezpieczenie
              silnika przed pracą na zbyt niskich (i wysokich) obrotach poprzez uslizg na
              mokrych sprzeglach. Ale nowsze automaty rowniez sie tak zachowuja (chocby moj
              steptr. w bmw by ZF) i o ile sie ich zdecydowanie nie popiesci gazem lub nie
              wrzuci trybu sport, to jada raczej dostojnie, bez zbednego redukowania. No
              szkoda, szkoda, choc pewnie przy tej pojemnosci nie ma to wiekszego znaczenia
              • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 22:25
                jak sie nie ma co sie lubi ...

                o trwalosc to sie nie martwie. jesli kupie takie auto bedzie mialo do 40 kmil,
                sprzedam zapewne przed 120 kmil. nie lubie jezdzic autami do mechanikow, wole
                dolozyc i kupic nastepny.
                obecnie mam neon ktory ma az 3 biegi - tak, tak, amerykanska motoryzacja w
                2000r. byla na etapie mercedesa z lat 60-tych. pomimo tego ze jezdzi sie takim
                autem beznadziejnie, skrzynia nie robi zadnych problemow. mam teraz 106 kmil i
                nic jej nie boli.
                predkosci jakich by ten samochod nie osiagal to i tak sie o nich nigdy nie
                dowiem, jak bym pojechal powyzej 120 mph moge stracic prawo jazdy, nie ryzykuje
                takich zabaw bo bez prawa jazdy nie mam pracy (tu gdzie mieszkam komunikacja
                miejska to marzenie scietej glowy).

                podoba mi sie ze nowy civic automat ma 5 biegow. ale to ze inne auto ma 4 wcale
                mi nie przeszkadza. jezdze spokojnie, a jak czasami trzeba wdepnac aby cos
                przeskoczyc na autostradzie to zapewne silnik 3.2 sobie poradzi.

                dizeki za spostrzezenia.
                pzdr.
                • typson Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 22:27
                  > podoba mi sie ze nowy civic automat ma 5 biegow.

                  no tak, tylko jakim momentem te biegi beda zawiadować :)

                  pozdro!
                  • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 22:32
                    chodzi mi bardziej o obroty silnika przy jezdzie autostrada (mam 25 mil do
                    pracy, z czego 20 na autostradzie), co sie przeklada na chalas i zuzycie paliwa.
                    oczywiscie nie porownuje tutaj teraz tych aut, tego sie nie da prownywac, acura
                    zeby nawet miala 3 biegi to i tak bedzie cichsza, a nawet jak by miala tych
                    biegow 8 to i tak wiecej spali. civic to pierwszy kompakt z 5 biegowym
                    automatem, to wlasnie mi sie w nim podobalo (jak do tej pory rozgladalem sie za
                    kompaktami, ale teraz mi mieszacie w moim malym, pustym lbie i juz nie wiem co
                    mam robic).

                    pzdr.
                    • typson Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 22:35
                      ze niby ja mieszam? A przelicz sobie ile oszczedzisz na jezdzie civikiem i RLem,
                      jesli wlasciwie warunki drogowe masz w pelni powtazalne, bo na autostradzie
                      pewnie codziennie o tej samej porze dzieje sie to samo. Moze to do Ciebie
                      przemowi (na kozysc RLa oczywsice ;)
                      • fazi_ze_sztazi Re: nowy vs uzywany 24.10.06, 22:42
                        post zaczalem od tego ze auta sa w podobnej cenie (+/- 10%) a i koszty
                        uzytkowania nie beda sie bardzo roznic (pewnie jakies $50-100 miesiecznie
                        wiecej na RL), wliczajac w to spadek wartosci itp.

                        na szczescie nie musze zmieniac auta JUZ, poczekam, poszukam, jak sie trafi
                        taki model na widok ktorego ugna mi sie kolana to kupie.
                        problem z civiciem jest taki, ze jest cholernie popularny. ludzie nawet sie nie
                        targuja u dilera, placa ile dilera zawola. wydaje mi sie ze civic jest jakies
                        $2k za drogi, kiedy ceny spadna ??

                        pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja