Dodaj do ulubionych

Stluczka :(

14.12.06, 14:36
Czolem!

Zona miala stluczke na prakingu firmowym. Stukaly sie dwir toyoty : yaris i
avensis. Yaris wbil sie czolowo w bok mojego auta i do wymiany mam drzwi,
nadkole, prawdopodobnie slupek boczny i sporo innych rzeczy - trwa
sprawdzanie co jeszcze jest walniete.
Kurcze, niby mala predkosc a spustoszenia znaczne...

Pozdlamany Pap

P.S. Cale szczescie ze nie z naszej winy...
Obserwuj wątek
    • typson Re: Stluczka :( 14.12.06, 14:39
      Z ta wina na parkingu to bywa roznie. Kiedys kolezanka stuknela sie z jakas inna
      baba. I niby byla wina tamtej ale tak sie kłóciły ze jak przyjechala policja to
      zrobiło sie goraco. Policjanci na widok zapienionych babek powiedzieli, ze to
      jest wspolwina, bo trzeba byc durniem, zeby sie stuknac na parkingu ;)

      A kto jechal tym jarisem? Przelozona?
    • typson Re: Stluczka :( 14.12.06, 14:40
      no i sama jechała czy z progenitura?
      • pap10 Re: Stluczka :( 14.12.06, 17:56
        Sama jechala na cale szczescie i "stuknela sie" z gosciem z firmy naprzeciwko :)

        Jutro ogledziny i moze da sie naprawic do swiat - toyota po pierwszych
        wstepnych ogledzinach twierdzi ze duzo pracy nie ma (drzwi i pare mniejszych
        rzeczy) :)

        Pozdrowka,
        Pap :)
    • mrzagi01 Re: Stluczka :( 14.12.06, 14:50
      irytujące sa takie zdarzenia.
      współczuje
      • pap10 Re: Stluczka :( 14.12.06, 17:56
        Zycie :(

        Pozdrowka,
        Pap :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka