margotje 16.03.08, 09:20 z II miejsca wczoraj :( www.sport.pl/moto/1,88648,5026986.html Nie wiem dlaczego ale ten heidfeld mi wykatkowo nie lezy. Malo: nie cierpie go! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akordex Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 10:36 margotje napisała: > Nie wiem dlaczego ale ten heidfeld mi wykatkowo nie lezy. Malo: nie cierpie go! Myślę, że gdyby Cie znał, mogłabyś liczyć na wzajemność. Odpowiedz Link
jajendrek Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 13:19 Można odnieść wrażenie, że Kubica to taki magnes kłopotów. Odpowiedz Link
margotje Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 14:47 akordex napisał: > > Myślę, że To nie mysl! Niewprawionym - jak widzisz - myslenie szkodzi! Odpowiedz Link
jajendrek Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 15:11 margotje napisała: > akordex napisał: > > > > > > Myślę, że > > > To nie mysl! Niewprawionym - jak widzisz - myslenie szkodzi! Skoro Ty taka myśląca jesteś to powinnaś wiedzieć, że nazwiska pisze się z dużej litery a Heidfeld to nazwisko. Odpowiedz Link
jajendrek Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 15:27 margotje napisała: > Ty tez szukasz ch do d? Nie nie szukam, tylko zwracam grzecznie uwagę na to, że nazwiska pisze się z dużej litery ale niestety do tych kultularnych w dyskusjach jak widać Ty nie należysz. Odpowiedz Link
akordex Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 15:41 margotje napisała: > To nie mysl! Niewprawionym - jak widzisz - myslenie szkodzi! Ojej, ojej. Należy przy tym uwzględnić, że ta "wprawiona" to Ty, a "niewprawona" - reszta świata. Na szczęście Twoja "opinia" ma dla mnie takie znaczenie jak opinia połatanej dętki umiejscowionej w ciągniku C-330. :-)) Odpowiedz Link
krakus.b6 Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 16:06 Witam. Jestem bardzo wnerwiony faktem,że Niemcy znów pokazali wyższość swojego kierowcy nad R.Kubicą. Nie pojmuję,jak można zastosować taktykę,która ewidentnie skazała Kubicę na brak miejsca na podium.Kierowca,który zajmuje na starcie 5 miejsce może ukańczyć wyścig na 2 miejscu,a Kubica startując z pierwszej linii na skutek chybionej taktyki spada na odległe lokaty. Gdyby mógł (a mógł z pewnością) utrzymać się w pierwszej 4,pewnie nie doszło by do niefortunnej kolizji z Japończykiem. BMW ewidentnie spieprzyło wyścig Kubicy, bo zakładając że nie było by tej kolizji,Robert nie miał szans na pudło jadąc na 7 pozycji. To tyle o wyścigu. Teraz na temat waszego zachowania. Wyluzujcie i przestańcie na siebie napadać. Wątek o F1,a wpisy chamskie i szczeniackie. Wstydźcie się. pzdr. Odpowiedz Link
dr.verte Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 18:16 > Wyluzujcie i przestańcie na siebie napadać. powiedział najbardziej wyluzowany uczestnik forum ;-)) Odpowiedz Link
krakus.b6 Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 19:03 dr.verte napisał: > > Wyluzujcie i przestańcie na siebie napadać. > > powiedział najbardziej wyluzowany uczestnik forum ;-)) Zdziwisz się może,ale tak jest. Generalnie,mam w d..... prawie wszystko.Przejmuję się tylko rodziną. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 21:21 Wyluzowany czy nie, rację ma i już. Zachowanie wasze (wszystkich zaangażowanych w pyskówkę) jest żenujące. Żeby ta kłótnia miała jeszcze jakieś merytoryczne podstawy (jak moje pyskówki z margo) to bym rozumiał. Ale tak o? Odpowiedz Link
margotje Re: Krotkotrwala radosc 16.03.08, 22:23 tomek854 napisał: Żeby ta kłótnia miała jeszcze jakieś merytoryczne > podstawy (jak moje pyskówki z margo) to bym rozumiał. Ale tak o? w l a s n i e! Odpowiedz Link
tomek854 Re: Krotkotrwala radosc 17.03.08, 00:02 No popatrz - jak raz się zgadzamy ;-) Odpowiedz Link
karakalla Re: Krotkotrwala radosc 17.03.08, 00:37 Nie wierzę w celowe uwalanie Kubicy przez BMW, to byłby czysty idiotyzm, po prostu jak zwykle nie trafili ze strategią. No i brak szczęścia Kubicy, jak tu się nie zmieni, to będzie drętwo, umiejętności i technika nie dadzą rady... Jakiś talizman może. Odpowiedz Link
jajendrek Re: Krotkotrwala radosc 17.03.08, 07:36 karakalla napisał: > Nie wierzę w celowe uwalanie Kubicy przez BMW, to byłby czysty idiotyzm, po pro > stu jak zwykle nie trafili ze strategią. No i brak szczęścia Kubicy, jak tu się > nie zmieni, to będzie drętwo, umiejętności i technika nie dadzą rady... Jakiś > talizman może. Oczywiście, że to nie jest celowe, oni poprostu zmieniając strategię dla Kubicy zawsze wybierają jak najgorszą co w tym wyścigu również udowodnili. Odnośnie talizmanu, jak napisałem na początku Kubica to chyba magnes na kłopoty więc faktycznie coś by mu się przydało. Odpowiedz Link