Mini Cooper S - krótki romans.

21.04.08, 13:19
Nie mam czasu się rozpisywać ale kilku zdań sobie nie odmówię, bo jeszcze mi
się gęba śmieje. Fakty są takie:
- niecałe 2 dni z Mini Cooperem S dobrze doposażonym
- przejechane 200 kilometrów
- skojarzenia z autem: Mały Diabolo, Prowokator, Skubaniec, Gokart.
- Cena ...... stanowczo za wysoka, tak jak z większością nowych aut w PL.
- Uśmiech na twarzy kierowcy - bezcenny
- tego się nie da opisać - trzeba pojeździć :)
- Podsumowanie - Uwielbiam to drogie, małe i niepraktyczne auto.
Niepotrzebnie montują tam radio - lepiej dodawać i odejmować co chwila gazu...
:):):):):):):):):):)
    • plawski I jeszcze jedno - nie wiedziałem, że kierowcy 21.04.08, 15:30
      Mini pozdrawiają się wzajemnie na drodze :)
      I jeśli ktoś mówi, że to kobiece autko to niech się karnie "S-ką"...
      • franek-b Re: I jeszcze jedno - nie wiedziałem, że kierowcy 21.04.08, 21:54

        > I jeśli ktoś mówi, że to kobiece autko to niech się karnie "S-ką"...

        też tak uważam :-)
        cholera zazdroszczę :-) to auto ma coś w sobie, choc jak pierwszy raz zobaczyłem na żywca to nie wróżyłem sukcesu
        • plawski Re: I jeszcze jedno - nie wiedziałem, że kierowcy 22.04.08, 09:23
          franek-b napisał:

          >
          > > I jeśli ktoś mówi, że to kobiece autko to niech się karnie "S-ką"...
          >
          > też tak uważam :-)
          > cholera zazdroszczę :-) to auto ma coś w sobie, choc jak pierwszy raz zobaczyłe
          > m na żywca to nie wróżyłem sukcesu

          Oj ma, ma. Jakbym nie miał uszu to bym się śmiał naokoło gęby jak nim jeździłem
          i z niego nie wysiadał :)
          Słaba fota, bo z komóry. Generalnie niestety słaba pogoda był w weekend więc
          głównie poślizgami jeździłem :P
          www.putfile.com/pic/8028289
          >
          • franek-b czyżby british green??? n/t 22.04.08, 09:32

            • plawski Nie, to był jakiś ciemny grafit, prawie czarny n/t 22.04.08, 09:48

    • cracovian A ile to w PL kosztuje? 21.04.08, 21:53
      W USA drozyzna - prawie 50 tys. zlociszy za S trzeba w przeliczeniu
      zaplacic ;-)
      • franek-b Re: A ile to w PL kosztuje? 21.04.08, 21:56
        www.mini.com.pl/com/pl/general/homepage/index.htm
      • plawski Re: A ile to w PL kosztuje? 22.04.08, 09:29
        cracovian napisał:

        > W USA drozyzna - prawie 50 tys. zlociszy za S trzeba w przeliczeniu
        > zaplacic ;-)

        W PL za dobrze wyposażoną wersję ze skórami itd około 13o 000 pln....
        no comments...
      • margotje Re: A ile to w PL kosztuje? 23.04.08, 14:32
        cracovian napisał:

        > W USA drozyzna - prawie 50 tys. zlociszy za S trzeba w przeliczeniu
        > zaplacic ;-)

        I to Ty nazywasz drozyzna???
        Ja tu sprawdzilam: looknij. z tekstu pewnie neiwiele zrozumiesz ale cyferki
        tak. rok produkcji i cene wyluszczysz
        link.marktplaats.nl/158968633
    • plawski A tak BTW ktoś się orientuje ile 22.04.08, 13:31
      taki mały zaturbiony endżin może wytrzymać przy w miarę normalnej ( o ile ktoś w
      ogóle tym normalnie jeździ)?
      Pewnie 3-4 latki są już śmieciami...
      • marekatlanta71 Re: A tak BTW ktoś się orientuje ile 22.04.08, 13:41
        3-4 latki maja jeszcze silniki z superchargerem = pojezdza jeszcze z 10-15 lat.
        • plawski Re: A tak BTW ktoś się orientuje ile 22.04.08, 14:30
          marekatlanta71 napisał:

          > 3-4 latki maja jeszcze silniki z superchargerem = pojezdza jeszcze z 10-15 lat.

          No własnie one mają jakąś inną konstrukcję tylko nie miałem czasu zgłąbić
          tematu. Wiem, że te nowe sa inne ale palą tez duzo mniej. Wiesz na czym polega
          różnica? One chyba ciut słabsze też były.
          • marekatlanta71 Re: A tak BTW ktoś się orientuje ile 22.04.08, 15:23
            Starszy model mial supercharger, nowy ma turbo. Supercharger = wieksze zuzycie
            paliwa ale brak "dziury" = wrazenie jakbys jechal V6. No i poza tym starszy
            silnik mial kilka mniej konikow. Nowy podobno ma 172 KM; stary mial 168 KM (lub
            w wersji specjalnej 214 KM).
    • margotje Re: Mini Cooper S - krótki romans. 23.04.08, 14:24
      Plawski, rozjasnij mi tylko jeszcze dlaczego uwazasz to autko za niepraktycznie,
      jednoczesnie piejac nad nim z zachwytu? "))))
      • plawski Re: Mini Cooper S - krótki romans. 23.04.08, 14:30
        margotje napisała:

        > Plawski, rozjasnij mi tylko jeszcze dlaczego uwazasz to autko za niepraktycznie
        > ,
        > jednoczesnie piejac nad nim z zachwytu? "))))

        Może inaczej - niepraktyczne dla rodziny :)
        A do zabawy to sam miód. Aż się boję pomyśleć jak jeździ John Cooper Works...
        • margotje Po jaki ch... ja tutaj wlazlam 23.04.08, 14:35
          Alez mi sie to autko spodobalo.....
          • plawski Re: Po jaki ch... ja tutaj wlazlam 23.04.08, 15:25
            margotje napisała:

            > Alez mi sie to autko spodobalo.....

            Hehe się przejedź i odpadniesz zupełnie :) :P
            • margotje Re: Po jaki ch... ja tutaj wlazlam 23.04.08, 15:29
              Pomalu.... se pojezdze to latko jeszcze tigra a potem... who knows....Ale podoba
              mi sie jak nei wiem co. Ten maly ma tyle koni co moj stary Saab! To jak to musi
              zap***lac! Az trudno sobie wyobrazic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja