Dodaj do ulubionych

W-wa - Pasym - czy warto 61->57->53 czy moze dk7?

22.08.08, 22:53
Właśnie,

7ka wydaje się naturalna i łatwiejsza do pokonania nocą ale czy w szczycie
niedzielnych powrotów nie bedzie lepiej wracać przez Szczytno, Chorzele,
Przasnysz, Maków maz, Pułdupsk i Serock?

Może ktoś wie jakiej jakości są drogi wariantu bocznego?

pozdr
Obserwuj wątek
    • typson Re: W-wa - Pasym - czy warto 61->57->53 c 23.08.08, 09:50
      no co jest? Nikt nie był w szczytnie? (nie licząc Juranda)
      • emzecik Re: W-wa - Pasym - czy warto 61->57->53 c 23.08.08, 13:20
        ja tamtędy ino rowerem jechałem (i to dawno), więc nie bardzo pomogę :)
    • dwiesciepompka Re: W-wa - Pasym - czy warto 61->57->53 c 23.08.08, 16:45
      Do Szczytna nie dojechałem, ale do Przasnysza owszem.
      Droga jakoś tam daje radę. Ruchu dużego na 57 to raczej nie ma (choć na 61
      jest). Wręcz miałem wrażenie, że w tych okolicach to w ogóle nic nie ma. Ale
      zależnie od pory tygodnia i dnia można się zdziwić w Półdupsku i jest jakiś
      przykry remontowy moment bliżej wawy (czyżby Serock), gdzie można się znaleźć w
      dupie. Lecz to chyba wszyscy wiedzą. Nocą Ci chyba to jednak nie grozi.
      Ja bym wybrał wariant boczny, gdybym tylko wiedział co to jest Pasym.
      • typson Pasym 23.08.08, 17:42
        mapa.targeo.pl/Pasym,24,618414,644404?l=d6290f80c939db44
        • dwiesciepompka Re: Pasym 24.08.08, 11:42
          Liczyłem na jakieś bardziej osobiste wyznanie, np.:
          "Pasym to urocza miejscowość z mych lat dziecięcych, do której z chęcią powracam
          myślami w długie zimowe wieczory...."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka