Dodaj do ulubionych

Dlaczego NPR?

09.09.09, 17:31
jestem ciekawa dlaczeg wybralyscie ta metode czy sa to glownie wzgledy
religijne a moze jedynie wzgledy zdrowotne i nie chcecie sie truc badz jak
prezerwatywa nie sa to dla Was srodki wygodne?
Czy mala ilosc dni nieplodnych nie zniechea was do tej metody a moze wrecz
przeciwnie te dni w ktory jestescie pewne, ze ciaza wam nie grozi daje wam
tyle energii ze nie przeszkadza czekanie lub nie cezkacie i mieszacie z innymi
metodami ?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Dlaczego NPR? 09.09.09, 18:36
      NPR nie jest metodą antykoncepcji, tylko poznania swojego organizmu.

      Może ułatwić starania o dziecko, jest bardzo przydatne np. przy PCO.

      Kobietom o najbardziej nawet nieregularnych cyklach pozwala
      przewidzieć z dużą dokładnością termin miesiączki, co bardzo ułatwia
      życie i nie dopuszcza do kłopotliwych sytuacji.

      Rozumiem więc, że pytasz nie o NPR, tylko o korzystanie z NPR przy
      unikaniu zajścia w ciążę. Już był wątek na ten temat; może
      skorzystaj z wyszukiwarki. Było dużo postów, więc nie warto chyba od
      nowa wałkować tego tematu.
      • kotkowa Re: Dlaczego NPR? 10.09.09, 15:49
        Ja stosuje npr przede wszystkim przy planowaniu dziecka, ale poza
        tym pozwala ona wykryc wiele nieprawidlowosci i poznac doskonale
        swoj organizm. Jak nie planowalam dziecka to laczylam npr z
        prezerwatywami (oczywiscie wskazane to w stalym zwiazku, gdzie
        ewentualnie dziecko nie byloby tragedia - wiadomo, ze prezerwatywa w
        dni plodne nie chroni na 100%). Tabletki odrzucam absolutnie. Bralam
        6 lat - pozalowania godne skutki zdrowotne. I po przemysleniu sprawy
        nie odpowiada mi tez ich dzialanie, ktore moze prowadzic do
        mikroporonien. W sumie nawet obecnie w tabsach jest coraz mniej
        hormonow, wiec tym bardziej dochodzi do glosu dzialanie polegajace
        na niedopuszczeniu do zagniezdzenia sie zaplodnionej komorki, a nie
        na blokowaniu owulacji. Tak mowia lekarze. Mi to nie pasuje.
        • kalina_md Re: Dlaczego NPR? 10.09.09, 17:18
          Podzielam zdanie. U mnie dochodzą także względy religijne. Chociaż i tak uważam,
          że antykoncepcja to ingerencja w pracę organizmu. I wiele można spotkać
          publikacji, w których czyta się też, że np spirala ma działanie wczesnoporonne.
          Jestem przeciwniczką aborcji.

          NPR jest bardzo przydatne, kiedy ktoś rezygnuje z antykoncepcji. Już 3 lata
          współżyję i nie było żadnej "wpadki". A teraz z mężem staramy się o pierwszego
          dzidziusia i NPR jest też bardzo przydatne.
      • an-nna Re: Dlaczego NPR? 11.09.09, 14:00
        mysle ze jezeli ktos nie ma ochoty odpowiadac na temat nie pisze
        pomimo ze tematy sa zblizone na forum ludzie sie zmienia na nim zdania sie
        zmieniaja i nie uwazam ze jezeli czlowiek chce zaiegnac opini na nowo ma
        odwolywac sie tylko do archiwum
        • bystra_26 lenistwo 11.09.09, 20:08
          Może najpierw zadaj sobie trud i przeczytaj, co zostało napisane. Ci, co stosują
          naturalne metody rozpoznawania płodności antykoncepcyjne już napisali i im się
          nie zmieniło. Cała reszta na forum uczy się metod tylko na czas starań, a to
          inna bajka, bo bez deficytu seksu.
        • kasiaiklaudia8309 Re: Dlaczego NPR? 11.09.09, 21:31
          NPR to przedewszystkim SZACUNEK. Szacunek do samej siebie i swojego
          zdrowia. Szacunek Twojego męża do Ciebie . Szacunek dla dzieci które
          poprzez stosowanie antykoncepcji mogłyby zostać nawet nieświadomie
          poronione.
          NPR jest łatwe, tanie, niegroźne. A takie czekanie kiedy dni płodne
          miną bardzo wzmaga apetyt na "bliskie spotkania" :)
          Bardzo tez ułatwia zajście w ciażę, kiedy zapragniecie dzidziusia. pa
          • bystra_26 kasiaikaludai8309 - może więcej napiszesz? 12.09.09, 15:25
            kasiaiklaudia8309 napisała:

            > NPR jest łatwe, tanie, niegroźne. A takie czekanie kiedy dni płodne
            > miną bardzo wzmaga apetyt na "bliskie spotkania" :)

            Napisz może więcej, o tym, co to znaczy, że jest ŁATWE w okresie, gdy dziecka w
            planach nie ma. Co radzisz tym, dla których ponad 14 dni wstrzemięźliwości co
            cykl to za dużo?

            Dodaj też może parę słów, o tym, ile stosujesz NPR jednocześnie współżyjąc (na
            papierze przed ślubem to nie jest NPR tylko samoobserwacja), ile czasu
            odkładaliście do tej pory poczęcie i ile dzieci macie w planach.

            > Bardzo tez ułatwia zajście w ciażę, kiedy zapragniecie dzidziusia. pa
            Z tym się zgadzam na 100%.
            • azayaka Re: kasiaikaludai8309 - może więcej napiszesz? 12.09.09, 17:05
              bystra_26 napisała:

              > Napisz może więcej, o tym, co to znaczy, że jest ŁATWE w okresie, gdy dziecka w
              > planach nie ma. Co radzisz tym, dla których ponad 14 dni wstrzemięźliwości co
              > cykl to za dużo?

              Najłatwiejsze jest w czasie starań o dziecko:) Łatwiejsze tuż po ślubie, gdy naciąga się czas niepłodności względnej do maksimum, bo nawet zajście w ciążę nie jest "tragedią";) Niestety w po uwiciu gniazdka rodzinnego bywa czasem chodzeniem w góry najtrudniejszą trasą. Rygorystyczne NPR jest trudne, jednak można podejść do naturalnych metod bez wątku religijnego i wtedy mamy FAM. Chyba tak to dziewczyny nazywają, prawda?

              • bystra_26 do azayaka 12.09.09, 22:43
                azayaka napisała:

                > Najłatwiejsze jest w czasie starań o dziecko:) Łatwiejsze tuż po ślubie, gdy na
                > ciąga się czas niepłodności względnej do maksimum, bo nawet zajście w ciążę nie
                > jest "tragedią";) Niestety w po uwiciu gniazdka rodzinnego bywa czasem chodzen
                > iem w góry najtrudniejszą trasą. Rygorystyczne NPR jest trudne, jednak można po
                > dejść do naturalnych metod bez wątku religijnego i wtedy mamy FAM. Chyba tak to
                > dziewczyny nazywają, prawda?

                1. Pytanie było do an-nna, bo z jej wypowiedzi wynika, że stosuje prawdziwy NPR
                czyli metody plus katolicka etyka seksualna, a to nie jest takie różowe jak FAM.
                Czyli to jest to "trudne" rygorystyczne NPR, a an-nna pisze, że jest łatwe, więc
                dobrze by napisała, co to dokładnie u niej znaczy.

                2. FAM = Fertility Awareness Method, czyli po polsku również MŚP = Metoda
                Świadomej Płodności, czyli stosowanie naturalnych metod rozpoznawania płodności
                do określania dni płodnych i niepłodnych z dowolnością ich wykorzystywania w
                czasie, gdy dziecka w planach nie ma.
            • kasiaiklaudia8309 Re: kasiaikaludai8309 - może więcej napiszesz? 14.09.09, 21:59
              Pisząc "Łatwe" miałam na myśli, że zasady NPR nie są trudne do
              zrozumienia. Tzn. , gdy juz poznasz zasady obserwacji swojego ciała
              interpretacja wykresu temperatury czy obrazu śluzu nie sprawia
              kłopotu.
              Oczywiście wstrzemiężliwość w czasie dni płodnych jest dosyc
              uciążliwa, zwłaszcza, gdy np. przypada podczas wspaniałego urlopu
              wakacyjnego:) Ale oboje z mężem jesteśmy praktykujacymi katolikami,
              co pomaga nam pogodzic sie z faktem, że wtedy nie mozna. Potrafimy
              sobie okazywać czułość i sympatię na inne sposoby.
    • 0golone_jajka Re: Dlaczego NPR? 13.09.09, 13:29
      Kiedyś zadałem podobne pytanie na forum (jest gdzieś w archiwalnych wątkach). Interesowały mnie trudności związane z tą metodą, a zwłaszcza okres abstynencji. CHoć pytanie niewygodne, odpowiedziało na nie ładnych parę osób. Średnia abstynencji wynosiło około 2 tygodni. Nie wszyscy mają dość siły by to znieść. Ważne, żeby o tym wiedzieć, bo w większości podawane są tylko zalety NPR, a o wadach się nie wspomina.
      Wymieniłem tylko jedną wadę/trudność. Jest ich więcej. Ale da się, jak ktoś bardzo chce.
    • fergie18 Re: Dlaczego NPR? 14.09.09, 17:07
      ja z religią i wiarą nie mam nic wspólnego, gdyż jestem ateistką, stosuję NPR bo
      po tabletkach nabawiłam się zakrzepów i zesp,łu jelita drażliwego
      • bystra_26 ferige18: z prezerwatywami to nie NPR! 14.09.09, 19:42
        NPR = metody + katolicka etyka seksualna
        FAM = metody + co chcesz
        • fergie18 Re: ferige18: z prezerwatywami to nie NPR! 14.09.09, 21:56
          nie wiedziałam.... a więc FAM
    • ewa.z1 Re: Dlaczego NPR? 24.09.09, 23:28
      U mnie NPR to przede wszystkim względy zdrowotne i religijne.
      Stosuję prawie 8 lat. W okresach "zwykłych" jest to dla mnie bardzo
      proste i czytelne, natomiast w okresie poporodowym niezmiernie
      trudne, wręcz kosmiczne ze względu na małą czytelność objawów i
      mierzenie temperatury wręcz niewykonalne (częste wstawanie do
      dziecka). Mam troje dzieci, w tym jedno z niespodzianki, która
      ewidentnie była moją "zasługą" jako użytkownika metody. ;)
      Absolutnie nie wyobrazam sobie stosowania tabletek ani spiral stąd
      NPR właśnie. Acha, czas abstynecji nie jest wogóle problemem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka