Dodaj do ulubionych

ciemny kolor moczu...

18.11.09, 19:31
czy ciemny kolor moczu moze cos oznaczac procz ciazy ?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: ciemny kolor moczu... 18.11.09, 20:14
      Owszem, może oznaczać zbyt silne zagęszczenie (np. przy odwodnieniu),
      albo różne choroby. W tym żółtaczkę.
      • kahakasurdo Re: ciemny kolor moczu... 18.11.09, 22:21
        a to w ciąży mocz jest ciemniejszy niż zwykle? Czy może tak być na samym
        początku ciąży?
        • nglka Re: ciemny kolor moczu... 20.11.09, 21:14
          kahakasurdo napisała:

          > a to w ciąży mocz jest ciemniejszy niż zwykle? Czy może tak być na samym
          > początku ciąży?

          Bywa, ale to nie regua. Byłam zdziwiona, był wręcz brązowy. A jestem z rodziny wielbłądów, wody wlewam w siebie tyle, że ciemny kolor w moczu u mnie zwyczajowo nie wystepuje.
          U mnie był w obu cyklach,w ktrych test okazał się dodatni. Niestety w jednym z nich nadeszło krwawienie. w kolejnym - już nie ;)
          • nglka regua = reguła n/t 20.11.09, 21:17
            • agasobczak Re: regua = reguła n/t 22.11.09, 12:07
              ? ciemny mocz zapewne jest z zaburzeniem pracy wątroby albo nerek ale nie
              słyszałam nigdy aby była to oznaka bycia w ciąży. Wręcz przeciwnie - na początku
              ciąży zdarza się dość częste chodzenie do wc więc mocz będzie raczje jasny niż
              ciemny. A z takim wręcz brązowym to bym gnała do lekarza a nie pytała się na
              forum...
              • nglka Re: regua = reguła n/t 22.11.09, 15:18
                No cóż... jednak może mieć związek :) salenie wiele kobiet sygnalliuje, e w pocątkac ciy miało brdzo ciemny mocz (c oczywiście stwierdziły po zrobieniu testu, żebył to oznaka ciaży. Bez infekcji, choroby nerek.
                Mój lekarz tłumaczy to nagłą, znacznie zwiększoną pracą organizmu 9czyli mimo picia dużej ilości wody organizm przerabia ją kilka razy szybciej, niż bez ciąży). dokładnie tak samo ma się z posiłkami, zanim jeszcze zrobiłam test budziło mnie w środku nocy tak ogromne "parcie na żarcie", e nie usnęłam dopóki sie nie najadłam. A dodam, że nigdy wcześniej ani później nie jadłam w nocy. I to przeokropne, conocne burczenie w żołądku, brr.
                Oczywiście, że dobrze jest to skontrolować badaniem ogólnym moczu ale ja tu nie widzę powodu do siania ogólnej paniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka