Dodaj do ulubionych

pierwszy wykres - prośba o interpretację

10.06.10, 22:18
Witam,
W ubiegłym miesiącu zaczęłam mierzyć temperaturę żeby sprawdzić czy
w ogóle dochodzi u mnie do owulacji. W listopadzie 2009 odstawiłam
tabletki antykoncepcyjne i od tego czasu mam nieregularny okres.
(36 - 38 dni, było i 30 a ostatnio 44 dni).
Chciałabym wkrótce starać się o dziecko, właściwie to mogłabym już w
tym cyklu bo upłyną 3 msc. od szczepionki na różyczkę.
Temperaturę zamierzałam mierzyć o 6.10 ale często cierpiałam na
bezsenność i budziłam się już o 4.30. Śluz u mnie jeśli występuje to
w takich ilościach, że go nie dostrzegam. Szyjki nie badałam, nie
wiem, czy ją dosięgnę, spróbuję w tym cyklu.
Do rzeczy:
1dc bez pomiaru
2dc 36,38
3dc 36,41
4dc 36,38
5dc 36,35
6dc 36,22
7dc 36,38
8dc 36,38
9dc 36,40
10dc 36,35
11dc 36,36
12dc 36,35
13dc 36,24
14dc 36,22
15dc 36,55
16dc 36,48
17dc 36,26
18dc 36,34
19dc 36,34
20dc 36,15
21dc 36,26
22dc 36,25
23dc 36,21
24dc 36,21
25dc 36,29
26dc 36,48
27dc 36,48
28dc 36,38
29dc 36,31
30dc 36,43
31dc 36,48
32dc 36,48
33dc 36,54
34dc 36,57
35dc 36,74
36dc 36,69
37dc 36,65
38dc 36,84
39dc 36,76
40dc 36,79
41dc 36,75
42dc 36,75
43dc 36,75
44dc 36,55

Wg. mojej interpretacji organizm szykował się do owulacji w 26 i
27dc ale coś ją zakłóciło i doszło do niej w 32dc. Zauważyłam wtedy
po stosunku śluz o lekko różowawym zabarwieniu. Czy moja
interpretacja jest właściwa? Mam jeszcze pytanie o badanie
prolaktyny i progesteronu - prolaktyna w 6dc ( po obciążeniu też?) a
progesteron w 6dniu wyższych temp? W tym przypadku 35dc? Może
polecicie coś na skrócenie tej pierwszej fazy czy się nie
przejmować, że jest taka długa?
Obserwuj wątek
    • rokitka00 Re: pierwszy wykres - prośba o interpretację 11.06.10, 15:29
      A zgłaszałaś wydłużone cykle ginekologowi? Lekarze najczęściej przepisują
      duphaston na regulacje/skrócenie cyklu.
      • miss.chili1 Re: pierwszy wykres - prośba o interpretację 11.06.10, 16:47
        tak, zgłaszałam ale nic nie zalecił. Tłumaczy to niedoczynnością
        tarczycy, na którą choruję od lat. Ostatnio miałam za niski poziom
        TSH, po zmniejszeniu leków jest teraz za wysoki. Nawet przy
        wyrównanych hormonach tarczycy miałam takie cykle i lekarze nic z
        tym nie robili :(.
    • bystra_26 Re: pierwszy wykres - prośba o interpretację 11.06.10, 17:43
      > W listopadzie 2009 odstawiłam
      > tabletki antykoncepcyjne i od tego czasu mam nieregularny okres.
      > (36 - 38 dni, było i 30 a ostatnio 44 dni).

      Nieregularne to są cykle, a nie okres.

      Biorąc pod uwagę, że jesteś dopiero pół roku po tabletkach, to można powiedzieć, że masz super regularne cykle jak na takie okoliczności. Jednorazowe 44 dni można wykluczyć, i wtedy masz różnicę do 8 dni, czyli mieścisz się w definicji REGULARNYCH CYKLI (do 10 dni różnicy w roku w wykluczeniem cykli zaburzonych np. chorobą czy urlopem).

      Nie było jakichś zmian w cyklu 44 dniowym? Choroby? Dłuższego wyjazdu?



      > Chciałabym wkrótce starać się o dziecko, właściwie to mogłabym już w
      > tym cyklu bo upłyną 3 msc. od szczepionki na różyczkę.

      A co Ci przeszkadza? Do zachodzenia w ciąże jest potrzeba owulacja, a nie równe cykle.

      > Temperaturę zamierzałam mierzyć o 6.10 ale często cierpiałam na
      > bezsenność i budziłam się już o 4.30.

      Szkoda, że tego nie zanotowałaś przy obserwacjach.
      Jest jakiś powód tej bezsenności? Bo to też może rozregulowywać cykle.

      >Śluz u mnie jeśli występuje to
      > w takich ilościach, że go nie dostrzegam. Szyjki nie badałam, nie
      > wiem, czy ją dosięgnę, spróbuję w tym cyklu.

      Kup sobie olej z wiesiołka i bierz do potwierdzenia owulacji wzrostem temperatury. I pij conajmmniej 1,5 l płynów poza kawą i herbatą, które też warto ograniczyć, bo odwadniają.


      > Do rzeczy:
      > 1dc bez pomiaru
      > 2dc 36,38
      > 3dc 36,41
      > 4dc 36,38
      > 5dc 36,35
      > 6dc 36,22
      > 7dc 36,38
      > 8dc 36,38
      > 9dc 36,40
      > 10dc 36,35
      > 11dc 36,36
      > 12dc 36,35
      > 13dc 36,24
      > 14dc 36,22
      > 15dc 36,55
      > 16dc 36,48
      > 17dc 36,26
      > 18dc 36,34
      > 19dc 36,34
      > 20dc 36,15
      > 21dc 36,26
      > 22dc 36,25
      > 23dc 36,21
      > 24dc 36,21
      > 25dc 36,29
      > 26dc 36,48
      > 27dc 36,48
      > 28dc 36,38
      > 29dc 36,31
      > 30dc 36,43
      > 31dc 36,48
      > 32dc 36,48
      > 33dc 36,54
      > 34dc 36,57
      > 35dc 36,74
      > 36dc 36,69
      > 37dc 36,65
      > 38dc 36,84
      > 39dc 36,76
      > 40dc 36,79
      > 41dc 36,75
      > 42dc 36,75
      > 43dc 36,75
      > 44dc 36,55


      > Wg. mojej interpretacji organizm szykował się do owulacji w 26 i
      > 27dc ale coś ją zakłóciło i doszło do niej w 32dc. Zauważyłam wtedy
      > po stosunku śluz o lekko różowawym zabarwieniu.

      A nie było to nasienie? Krótko po stosunku raczej nie zauważysz śluzu.

      Bez zapisów śluzu nie można powiedzieć, kiedy organizm tylko szykował się do owulacji, bo podskoki temperatury mogą mieć różne pochodzenie.


      >Czy moja
      > interpretacja jest właściwa? Mam jeszcze pytanie o badanie
      > prolaktyny i progesteronu - prolaktyna w 6dc ( po obciążeniu też?) a
      > progesteron w 6dniu wyższych temp? W tym przypadku 35dc?

      Jak narysujemy linię na 36,29 C, to masz fazę wyższych od 26dc, czyli progesteron bym robiła 31-33dc. 44dc to masz już 18 wyższych... zatestowałabym.

      >Może
      > polecicie coś na skrócenie tej pierwszej fazy czy się nie
      > przejmować, że jest taka długa?

      Nie polecam hormonami jej skracać. Twój organizm po tabletkach jeszcze nie doszedł do siebie i po co mu fundować znowu hormony?
      Przede wszystkim to powoli możesz zacząć szukać powodów długiej fazy folikularnej, i potem leczyć powody, a nie maskować przyczyny Duphastonem. Poza tym obserwuj się i uzbrój w cierpliwość.
      Ileś czasu miałaś wyłączoną swoją gospodarkę hormonalną, to teraz organizm potrzebuje nieco czasu, by sobie przypomnieć, jak się nią prawidłowo zarządza.
      • miss.chili1 Re: pierwszy wykres - prośba o interpretację 11.06.10, 19:36
        bystra_26 napisała:
        >
        > Nie było jakichś zmian w cyklu 44 dniowym? Choroby? Dłuższego
        wyjazdu?

        > Nie byłam ani chora ani nigdzie nie wyjeżdżałam.
        > > Chciałabym wkrótce starać się o dziecko, właściwie to mogłabym
        już w najbliższym cyklu bo upłyną 3 msc. od szczepionki na różyczkę.

        > A co Ci przeszkadza? Do zachodzenia w ciąże jest potrzeba
        owulacja, a nie równe cykle.
        Po szczepionce na różyczkę nie nalezy przez 3 msc zachodzić w ciążę.
        Może zaszkodzić to rozwojowi płodu.

        > > Temperaturę zamierzałam mierzyć o 6.10 ale często cierpiałam na
        > > bezsenność i budziłam się już o 4.30.
        >
        > Szkoda, że tego nie zanotowałaś przy obserwacjach.
        > Jest jakiś powód tej bezsenności? Bo to też może rozregulowywać
        cykle.
        Ten powód to chyba długotrwały stres. Mój związek to ostatnio
        huśtawka emocjonalna.
        >
        Wg. mojej interpretacji organizm szykował się do owulacji w 26 i
        27dc ale coś ją zakłóciło i doszło do niej w 32dc. Zauważyłam wtedy
        po stosunku śluz o lekko różowawym zabarwieniu.
        >
        > A nie było to nasienie? Krótko po stosunku raczej nie zauważysz
        śluzu.
        Na pewno nie było to nasienie bo używaliśmy prezerwatywy. Hmm, no
        może niedokładnie śluz, ja używam żelu nawilżającego i właśnie on
        miał kolor różowawy.
        >
        > > Jak narysujemy linię na 36,29 C, to masz fazę wyższych od 26dc,
        czyli progester
        > on bym robiła 31-33dc. 44dc to masz już 18 wyższych...
        zatestowałabym.
        >
        > > Przede wszystkim to powoli możesz zacząć szukać powodów długiej
        fazy folikularnej, i potem leczyć powody, a nie maskować przyczyny
        Duphastonem. Poza tym obserwuj się i uzbrój w cierpliwość.
        >
        hm, to jakie badania powinnam zrobić na początek? Wolę pójść do
        lekarza już z jakimiś wynikami, tym bardziej że wczoraj dostałam
        okres i jeśli powinnam zbadać np. prolaktynę to zdaje się że za
        chwilę będzie właściwy moment?
        • bystra_26 Re: pierwszy wykres - prośba o interpretację 11.06.10, 19:48
          Jak możesz mieć za darmo, to po co robić na własną rękę. 1 cykl Cię nie zbawi.
          Na początku cyklu robi się hormony fazy folikularnej.

          Prolaktynę można zrobić w dowolnym dniu, ale dzień wcześniej się nie objadać,
          nie współżyć (nie pobudzać brodawek), nie uprawiać sportu, przed badaniem być na
          czczo i chwilę odpocząć po dotarciu do przychodni. Najlepiej robić to badanie po
          8.00.
          • miss.chili1 Re: pierwszy wykres - prośba o interpretację 11.06.10, 21:14
            Dziękuję za odpowiedź. Wybiorę się do lekarza po skierowanie na
            badanie hormonów i dalej będę prowadzić pomiar temp. Zobaczymy jak
            mi się uda obserwacja śluzu.
            • miss.chili1 badanie hormonów- kiedy? 08.07.10, 18:52
              Witam ponownie. Byłam ostatnio u ginekologa i dostałam skierowanie
              na badanie testosteronu, androstendionu i DHEA -S. Wg. lekarza
              obojetne jest, w którym dniu cyklu je wykonam a w necie wyczytałam,
              że np. poziom testosteronu różni się w zależności od fazy cyklu...

              Jestem teraz w trakcie mierzenia drugiego cyklu, nie wygląda na to,
              by miał być krótszy:
              1dc 36,38
              2dc 36,54
              3dc 36,64
              4dc 36,51
              5dc 36,61
              6dc bez pomiaru
              7dc 36,54
              8dc 36,44
              9dc 36,48
              10dc 36,54
              11dc 36,61
              12dc 36,48
              13dc 36,61
              14dc 36,30
              15dc 36,52
              16dc 36,60
              17dc 36,36
              18dc 36,47
              19dc 36,38
              20dc 36,48
              21dc 36,34
              22dc 36,54
              23dc 36,36
              24dc 36,35
              25dc 36,41
              26dc 36,33
              27dc 36,43
              28dc 36,54
              29dc 36,56
              totalna huśtawka. Pomiaru dokonuję ok.godz 6.10 rano, w pochwie,
              termometrem Microlife MT16C2.
              Od następnego cyklu zamierzam brać wiesiołek, może wtedy będzie mi
              łatwiej zaobserwować śluz.
              Czy teraz jest dobry czas na zbadanie tych hormonów?
              Z góry dziękuję za ew. podpowiedź.
              • horpyna4 Re: badanie hormonów- kiedy? 08.07.10, 19:29

                Wygląda na to, że organizm nie może jakoś zdecydować się na owulację,
                ale to nie powód do paniki. Zdarza się.

                Jeżeli chodzi o obserwację śluzu, to najwięcej go jest rano, bo się
                zbiera w nocy. A pozycja horyzontalna podczas snu nie pozwala mu
                wypływać.

                Najwięcej naraz wylewa się tuż po wstaniu z łóżka, dlatego najlepiej
                zaobserwować go zaraz po wstaniu w ubikacji na papierze toaletowym.
                • miss.chili1 Re: badanie hormonów- kiedy? 08.07.10, 19:57
                  a co z tym badaniem hormonów? planowałam iść w tą sobotę na
                  pobranie...
              • miss.chili1 kolejny wykres - duże wahania temp. 26.07.10, 21:39
                Dziewczyny, mam prośbę o interpretację drugiego cyklu ( 41 dni) , na
                razie nie za bardzo umiem sama to zrobić. I od razu pytanie - jak
                wyznaczacie temp. podstawową? Muszę jeszcze poczytać w necie na
                temat naturalnych metod.

                > 1dc 36,38
                > 2dc 36,54
                > 3dc 36,64
                > 4dc 36,51
                > 5dc 36,61
                > 6dc bez pomiaru
                > 7dc 36,54
                > 8dc 36,44
                > 9dc 36,48
                > 10dc 36,54
                > 11dc 36,61
                > 12dc 36,48
                > 13dc 36,61
                > 14dc 36,30
                > 15dc 36,52
                > 16dc 36,60
                > 17dc 36,36
                > 18dc 36,47
                > 19dc 36,38
                > 20dc 36,48
                > 21dc 36,34
                > 22dc 36,54
                > 23dc 36,36
                > 24dc 36,35
                > 25dc 36,41
                > 26dc 36,33
                > 27dc 36,43
                > 28dc 36,54
                > 29dc 36,56
                > 30dc 36,76
                31dc 36,76
                32dc 36,64
                33dc 36,71
                34dc 36,90
                35dc bez p
                36dc 36,93
                37dc 36,89
                38dc 36,76
                39dc 36,73
                40dc 36,56
                41dc 36,80

                Pomiaru dokonuję ok.godz 6.10 rano, w pochwie, termometrem Microlife
                MT16C2.Od kolejnego cyklu zaczęłam brać wiesiołek 2tabl na dzień,
                hmm, zobaczymy, czy ułatwi obserwację śluzu.
                Ostatnio miałam zbadane:
                prolaktyna (w 3 dc) 286,6 norma 127 - 637
                Androstendion 3,06 norma 0,3 - 3,5
                testosteron T 1,22 norma 0,22 - 2,9
                DHEA -S 181,3 norma 98,8 - 340
                • horpyna4 Re: kolejny wykres - duże wahania temp. 27.07.10, 09:56

                  Zrób wykres, czyli nanieś te pomiary na kratkowany papier. Wtedy od
                  razu zobaczysz, jak to wygląda.

                  Na moje oko to faza lutealna jest od 30 dc. Czyli 12 dni, zupełnie
                  przyzwoicie.
                • bystra_26 linia podstawowa 27.07.10, 12:49
                  miss.chili1 napisała:

                  > Muszę jeszcze poczytać w necie na
                  > temat naturalnych metod.

                  Bardzo dobre podejście, o ile będziesz korzystać ze stron INER lub PSNNPR, ale warto też kupić podręcznik.

                  Trochę szkoda, że podajesz obserwacji śluzu lub szyjki, bo to wymusza stosowanie bardziej restrykcyjnej metody temperaturowej.

                  Najłatwiej wyłapać początek fazy wyższych temperatur jak naniesiesz wykres na papier (są gotowe formularze do pobrania w sieci, ale zwykła kartka w kratkę też wystarczy).

                  Linię podstawową (nie temperaturę!) wyznacza najwyższa spośród 6 temperatur, które bezpośrednio poprzedzają pierwsze wyższe temperatury. Oznacza to, że patrzysz na 6 kolejnych temperatur, wybierasz z nich najwyższą i patrzysz, czy kolejne przewyższają jej poziom.
                  Ja zwykle patrzę, gdzie zaczynają się nieco wyższe niż wcześniej temperatury i biorę 6 wcześniejszych, żeby wyznaczyć linię i sprawdzić, czy te wyższe są rzeczywiście wyższymi.

                  > > 1dc 36,38
                  > > 2dc 36,54
                  > > 3dc 36,64
                  > > 4dc 36,51
                  > > 5dc 36,61
                  > > 6dc bez pomiaru
                  > > 7dc 36,54
                  > > 8dc 36,44
                  > > 9dc 36,48
                  > > 10dc 36,54
                  > > 11dc 36,61
                  > > 12dc 36,48
                  > > 13dc 36,61
                  > > 14dc 36,30
                  > > 15dc 36,52
                  > > 16dc 36,60
                  > > 17dc 36,36
                  > > 18dc 36,47
                  > > 19dc 36,38
                  > > 20dc 36,48
                  > > 21dc 36,34
                  > > 22dc 36,54
                  > > 23dc 36,36
                  > > 24dc 36,35
                  > > 25dc 36,41
                  > > 26dc 36,33
                  > > 27dc 36,43
                  > > 28dc 36,54
                  > > 29dc 36,56
                  > > 30dc 36,76
                  > 31dc 36,76
                  > 32dc 36,64
                  > 33dc 36,71
                  > 34dc 36,90
                  > 35dc bez p
                  > 36dc 36,93
                  > 37dc 36,89
                  > 38dc 36,76
                  > 39dc 36,73
                  > 40dc 36,56
                  > 41dc 36,80

                  U Ciebie np. 16 dc masz 36,6, ale we wcześniejszych sześciu masz 36,61 C czyli to nie może być wyższa.
                  Potem nie ma zbytnio (min. 0.05 C) wyższych od okolicznych temperatur, aż do 30dc, tu masz 36,76. Sześć poprzedzających to 24-29dc, z czego najwyższa 36,54 C (linia podstawowa). Po 30 dc mamy temperatury ponad tą linią, więc tu się nam zaczęła faza wyższych temperatur.
                  • miss.chili1 Re: linia podstawowa 27.07.10, 19:31
                    Dziękuję za dokładne wyjaśnienie :). Od tego miesiąca będę
                    obserwować śluz i szyjkę. Pozdrawiam
                    • miss.chili1 lekarz mnie zmartwił :( cykl 42 dni 14.10.10, 20:33
                      Cześć dziewczyny, nie wklejam tu kolejnego wykresu bo trudno go interpretować, ostatni cykl trwał 44 dni, ja od 27 dc byłam na urlopie w ciepłych krajach i na dodatek zaliczyłam zatrucie pokarmowe z podwyższoną temperaturą i darowałam sobie dalszy pomiar, wcześniej skoku temp nie było. Byłam ostatnio na szybko u gin, po tym urlopie zaobserwowałm u siebie duużo białego, gęstego śluzu, poprzedni lekarz wmawiał mi, że to stan zapalny. Ten twierdzi, że absolutnie nie. Przy okazji zapytałam go o cykle 42, czy to jest ok. Niepokoi mnie to bo znowu zaczęły wyskakiwać mi krosty na szyi i plecach no i okres mam coraz bardziej skąpy. Wg. tego lekarza 42 dni to jest patologia, to że mam skok ok. 30 dnia to już za późno by jajeczko było dobrej jakości. Kazał mi kupić test lh do śledzenia owu. Hmm, chcę przebadać hormony, miałam już badany poziom TSH, prolaktyny, testosteronu, androstendionu i DHEA -S. Co jeszcze polecicie ? Jak widać, na lekarzy nie ma co liczyć, trzeba samemu wyjść z inicjatywą :(. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka