borderka80
03.09.11, 23:34
Witajcie. Od jakiegoś czasu cierpię na PMS. Jestem wtedy chodzącą wścieklizną :(
Mam bóle piersi (są pełniejsze), dziwne brązowawe plamienia dwa dni przed okresem. Mierzę temperaturę. Zauważyłam, że nie spada mi tuż przed okresem, ani nawet w trakcie. Obniża się powoli dopiero ok. 12-15 dc. by skoczyć znowu ok. 25-30 dc. Cykle są długie i nie regularne. Co to może być? Możecie podpowiedzieć o co pytać lekarza? Czy to naturalne i "taki mój urok"?
Pozdrawiam :)